Przede mną nowe życie bez Jezusa

duchowość, etyka, religia
Regulamin forum
W tematach dotyczących choroby proszę pisać w odpowiednim poddziale "dyskusji ogólnej".
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 19759
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Przede mną nowe życie bez Jezusa

Post autor: cezary123 »

Digital pisze:
wt sie 20, 2019 2:23 pm


W którym momencie uwsteczniali, bo nie nadążam za tokiem twojego rozumowania? Jezus oddał życie za grzechy ludzi. Chodzi tobie o to, że Syn Boży pojawił się na ziemi w ludzkiej postaci? Nie mógł pojawić się w innej aby dokonać tego czego dokonał. To tylko i wyłącznie wola, łaska, miłość i dar dla ludzkości od Boga Jedynego, a nie żadna ewolucja.
To jeszcze niech odkupi grzeszne mrówki i inne drapieżniki. Oczywiście na ich poziomie. Inaczej wszystkie organizmy żywe będą myśleć, że ich pośmiertny los to Kraina Wiecznych Łowów a nie żaden sensowny raj. :D

Wiem, że mnie ciężko zrozumieć, ale tu chodzi o pewną tajemniczą subtelność. Sam dopuściłem się nieścisłości twierdząc, że obecnie jesteśmy w organizmach ssaków naczelnych i resztę mamy gdzieś..
One też ze swojego punktu widzenia są sobą i widzą nas jako zwykłe obiekty na zewnątrz siebie, nie podejrzewając, że ktoś wyjątkowy tam się umiejscowił już. To tak nie działa.
Wcielenie Chrystusa w ssaka naczelnego nie bierze pod uwagę wielu tajemnic.

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 19759
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Przede mną nowe życie bez Jezusa

Post autor: cezary123 »

delta_ pisze:
wt sie 20, 2019 2:55 pm
życie bez kościoła jest trudne, bo to nie są gumki recepturki które powtarzasz tylko coś co istnieje od zarania dziejów. coś dzięki czemu nasi dziadkowie przeżyli abracht mei frei.
Nie chcę politykować, ale wtedy akurat to katolicy katolikom zgotowali ten los. A przynajmniej byli to wyznawcy jednego judeochrześcijańskiego Boga. Wszystko odbywało się wewnątrz jednej religii...

Eden
zaufany użytkownik
Posty: 6812
Rejestracja: ndz lut 15, 2015 10:59 pm
płeć: mężczyzna

Re: Przede mną nowe życie bez Jezusa

Post autor: Eden »

Pytanie tylko, czy Jezus jest nam potrzebny? Nam jest potrzebny nowy papież, Ojciec święty. Samael Jahwe.

Awatar użytkownika
delta_
zaufany użytkownik
Posty: 222
Rejestracja: pt cze 14, 2019 8:26 am

Re: Przede mną nowe życie bez Jezusa

Post autor: delta_ »

Eden pisze:
wt sie 20, 2019 7:48 pm
Pytanie tylko, czy Jezus jest nam potrzebny? Nam jest potrzebny nowy papież, Ojciec święty. Samael Jahwe.
Jak uważasz że Bóg nie istnieje albo nie działa, nie zadręczaj się nie wiarą, musisz bardzo cierpieć, nawet w szczęściu, Bóg jeszcze do ciebie przemówi jak do Samuela.

Eden
zaufany użytkownik
Posty: 6812
Rejestracja: ndz lut 15, 2015 10:59 pm
płeć: mężczyzna

Re: Przede mną nowe życie bez Jezusa

Post autor: Eden »

delta_ pisze:
wt sie 20, 2019 9:08 pm
nie zadręczaj się nie wiarą, musisz bardzo cierpieć, nawet w szczęściu, Bóg jeszcze do ciebie przemówi jak do Samuela.

No, czipować nas będą, tylko Zdrowaś Maryjo kogoś uratuje. I leki w duupę.

Awatar użytkownika
delta_
zaufany użytkownik
Posty: 222
Rejestracja: pt cze 14, 2019 8:26 am

Re: Przede mną nowe życie bez Jezusa

Post autor: delta_ »

Eden pisze:
wt sie 20, 2019 9:13 pm
delta_ pisze:
wt sie 20, 2019 9:08 pm
nie zadręczaj się nie wiarą, musisz bardzo cierpieć, nawet w szczęściu, Bóg jeszcze do ciebie przemówi jak do Samuela.

No, czipować nas będą, tylko Zdrowaś Maryjo kogoś uratuje. I leki w duupę.
nie ma żadnych czipów, są odsłonięcia psychotyczne.

Awatar użytkownika
yyyyy
zaufany użytkownik
Posty: 12731
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 0

Re: Przede mną nowe życie bez Jezusa

Post autor: yyyyy »

nie ma żadnych urojeń, witam was w rzeczywistości xd
Wpierw cię kochają a potem nienawidzą.

Awatar użytkownika
Digital
zaufany użytkownik
Posty: 2697
Rejestracja: wt sty 22, 2019 7:24 pm
płeć: mężczyzna

Re: Przede mną nowe życie bez Jezusa

Post autor: Digital »

cezary123 pisze:
wt sie 20, 2019 6:53 pm
Digital pisze:
wt sie 20, 2019 2:23 pm


W którym momencie uwsteczniali, bo nie nadążam za tokiem twojego rozumowania? Jezus oddał życie za grzechy ludzi. Chodzi tobie o to, że Syn Boży pojawił się na ziemi w ludzkiej postaci? Nie mógł pojawić się w innej aby dokonać tego czego dokonał. To tylko i wyłącznie wola, łaska, miłość i dar dla ludzkości od Boga Jedynego, a nie żadna ewolucja.
To jeszcze niech odkupi grzeszne mrówki i inne drapieżniki. Oczywiście na ich poziomie. Inaczej wszystkie organizmy żywe będą myśleć, że ich pośmiertny los to Kraina Wiecznych Łowów a nie żaden sensowny raj. :D

Wiem, że mnie ciężko zrozumieć, ale tu chodzi o pewną tajemniczą subtelność. Sam dopuściłem się nieścisłości twierdząc, że obecnie jesteśmy w organizmach ssaków naczelnych i resztę mamy gdzieś..
One też ze swojego punktu widzenia są sobą i widzą nas jako zwykłe obiekty na zewnątrz siebie, nie podejrzewając, że ktoś wyjątkowy tam się umiejscowił już. To tak nie działa.
Wcielenie Chrystusa w ssaka naczelnego nie bierze pod uwagę wielu tajemnic.
Tworzysz prawdziwie mózgowredne posty :lol: Człowiek jest panem ziemi więc tylko jego odkupienie liczy się dla Pana. Inne organizmy niż człowiek raczej nie potrafią myśleć, ich zachowania bazują na instynktach i odruchach, nie na myśleniu.

Awatar użytkownika
Digital
zaufany użytkownik
Posty: 2697
Rejestracja: wt sty 22, 2019 7:24 pm
płeć: mężczyzna

Re: Przede mną nowe życie bez Jezusa

Post autor: Digital »

Chipy są i będą. Wstępnie mają chipować w stanach wszystkich pacjentów zażywających abilify w zastrzykach. Chip ma za zadanie (między innymi) monitorować poziom lekarstwa w organizmie chorego i jeżeli przykładowo pacjent nie zgłosi się na zastrzyk przyjedzie po niego karetka. Urządzenie będzie wszczepiane w tkankę pomiędzy kciukiem, a palcem wskazującym. Na razie ma to funkcjonować jako program eksperymentalny wyłącznie dla ochotników, mający przypominać o zastrzykach z lekarstwem. Z czasem pewnie rozpowszechni się i będzie z tego kolejna obowiązkowa metoda zabezpieczania osób cierpiących na zaburzenia psychiczne. Osób chorych psychicznie zagrażających sobie bądź innym. Zabezpieczania czy represji w imię szatana. Gdzie wolność osobista gdy ktoś każe coś komuś wszczepiać w dłoń?

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 19759
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Przede mną nowe życie bez Jezusa

Post autor: cezary123 »

Digital pisze:
wt sie 20, 2019 9:57 pm


Człowiek jest panem ziemi więc tylko jego odkupienie liczy się dla Pana. Inne organizmy niż człowiek raczej nie potrafią myśleć, ich zachowania bazują na instynktach i odruchach, nie na myśleniu.
To lepiej niech już puści tę wędrówkę dusz. Ludzie nie będą płakali po swoich ulubionych pieskach, że są nieprzytomne wiecznie. Jesteśmy gotowi udostępnić im nas samych do pośmiertnej kontynuacji? To lepsze niż wcielenie Chrystusa w noworodka ssaka.
Może uwolni się w ten sposób wszystkie niższe gatunki od konieczności jednorazowego życia w bydlęcych postaciach :)

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 19759
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Przede mną nowe życie bez Jezusa

Post autor: cezary123 »

Jeżeli to kogoś śmieszy, to polecam odszukać pewien odcinek "Słonecznego patrolu" z lat 90', gdzie zmarła nagle na czerniaka lalunia daje się dość szybko odnaleźć płaczącej po niej przyjaciółce, czy krewnej, w oczach wiernego, pięknego psa, który pojawia się skądś. Taka zreinkarnowana, żywa i wesoła, merdająca ogonem. A radość pogrążonej w żałobie istoty ludzkiej - niesamowita. :mrgreen:

Awatar użytkownika
delta_
zaufany użytkownik
Posty: 222
Rejestracja: pt cze 14, 2019 8:26 am

Re: Przede mną nowe życie bez Jezusa

Post autor: delta_ »

już nie wiadomo co i jak, obejrzałem wczoraj msze św. ale nie pomogło.

nie wiem, co pomoże, zażywam teraz olanzapine, zamiast zalasty i trochę lepiej. Bóg jest nadzieją. tylko dlatego nie wierzę, że można ją stracić.

Eden
zaufany użytkownik
Posty: 6812
Rejestracja: ndz lut 15, 2015 10:59 pm
płeć: mężczyzna

Re: Przede mną nowe życie bez Jezusa

Post autor: Eden »

Myślę, że trzeba żyć bez Jezusa, bez Mesjasza, a być sobą.

Awatar użytkownika
Trickster
zaufany użytkownik
Posty: 937
Rejestracja: wt lip 30, 2019 9:03 am
płeć: mężczyzna

Re: Przede mną nowe życie bez Jezusa

Post autor: Trickster »

Eden pisze:
wt wrz 03, 2019 12:38 am
Myślę, że trzeba żyć bez Jezusa, bez Mesjasza, a być sobą.
Ja wierzę w boga, ale takiego co jest mechanikiem i stworzył urządzenie (wszechświat), takie perpetuum mobile i zapomniał o jego istnieniu i w ogóle się nim nie interesuje:) Dlatego między innymi wkurza mnie,że ludzie mówią na jakiś temat, że to wola boska- na prawdę Bóg nie ma nic lepszego do roboty jak dać komuś raka, czy schizofrenię:)
Aaaah, the chaos god speak clearly now! It is as though a thousand mouths cry out in pain! Chaos has come to judge you ! Chaos consume you! Do you hear the voices too?

Awatar użytkownika
alf
zaufany użytkownik
Posty: 314
Rejestracja: pn lis 21, 2016 8:54 pm
płeć: mężczyzna

Re: Przede mną nowe życie bez Jezusa

Post autor: alf »

To bez sensu. Stworzył wszechświat a potem zajął się innymi sprawami?


Przenoszę do Filozofii - Maxi.

Wróć do „filozofia”