Powstanie Warszawskie

  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
User avatar
zbyszek
admin
Posts: 9034
Joined: Sun Feb 02, 2003 3:24 am
Status: informatyk
płeć: mężczyzna
Location: Warszawa

Re: Powstanie Warszawskie

Postby zbyszek » Wed Aug 05, 2015 12:26 am

... to teraz jednak nie rozumiem dlaczego moja ocena Powstania jest na rękę komunistom a Andersa bardziej radykalna nie ...
Bo to jest wcale nietrywialne. Każdy może się mylić. Ludzie, którzy brali udział w Powstaniu też musieli mieć momenty poważnego zwątpienia, mogło im się czasami wydawać, że błądzą, że robią rzecz straszną. Jednak to dodaje im tylko człowieczeństwa. A całkiem podobnie brzmiące oskarżenie pod adresem przywódców i postulat, żeby poddać ich osądowi jako zbrodniarzy odbiera ludziom ich godność. Celem taki postulatów jest wykazanie, że nie byli to ludzie wielcy, którzy mimo dramatycznej sytuacji właściwie bez wyjścia jakoś się godnie zachowali, lecz że byli to malutcy, "karły reakcji", osoby, które nie nadają się na bohaterów, a szczególnie polskie społeczeństwo nie powinno czcić żadnych bohaterów, bo pielęgnowanie takich wzorców to wstecznictwo, Polacy nie powinni posiadać żadnej tradycji narodowej, bo ona jest niebezpieczna.

Dla kogo niebezpieczna ? - To jest oczywiście wizja okupantów !

A my tymi umarłymi, powstańcami, tragicznymi bohaterami żyjemy. Nie dlatego, że tragedia są dobre, logiczne lub piękne, lecz żyjemy nimi z potrzeby serca. Nie możemy ich opuścić, nie dlatego, że lubimy tragedie, lecz dlatego, że oni coś istotnego chcieli, coś wyrażali, o czym nie powinniśmy zapomnieć, jeśli chcemy pozostać sobą.

User avatar
Kamil Kończak
zaufany użytkownik
Posts: 12939
Joined: Wed Jun 24, 2009 5:11 pm
płeć: mężczyzna

Re: Powstanie Warszawskie

Postby Kamil Kończak » Wed Aug 05, 2015 12:37 am

Czytaj 20 razy tekst Hartmana - między czczeniem a pogardą i wrogością jest miejsce na milczenie i smutek - nie trzeba z nich robić herosów aby ich szanować i współczuć. Twoje myślenie jest niestety czarno - białe. Wszędzie widzisz wrogów - ale to nie Rosja rozkrada Polskę i to nie przez Rosję mamy takie państwo jakie mamy. Polacy sami najlepiej potrafią rozmontować swój kraj i żadna Rosja nie jest nam do tego potrzebna - byliśmy skłóceni ze sobą przed rozbiorami, jesteśmy teraz - bardziej świadomi i uczciwi ludzie starają się szukać winy w sobia a nie na zewnątrz, ciągle we wrogu zewnętrznym. Nie jesteśmy lepszym i wspanialszym krajem niż inne - nie ma u nas ducha narodu, społeczeństwa obywatelskiego, nie szanujemy się - na antenie ksiądz Oko i jego koledzy mówią nieustannie, że tacy ateiści jak Ty mają zdegenerowaną moralność - nieustannie kreują podział i ferment. I takich ambasad Watykanu, który sieje zarazę jest w Polsce setki tysięcy razy więcej niż rosyjskich szpiegów. Ty płacisz na Oko za to że Ci mówi że masz zdegenerowaną moralność - każdy płaci. To jest patologiczny masochizm największego kalibru, że w naszym państwie jest obce państwo Watykan, które dzieli naród.

Przepraszam Zbyszku za moje słowa - generalnie Cię lubię ale czasami nóż mi się w kieszeni otwiera jak Cię czytam - ja mam świadomość tego co napisałem - Ty za to uważasz, że nie mogłeś się mylić nawet częściowo, poczucie nieomylności...


Zrozum, że naród potrzebuje grupowej psychoanalizy taką jaką Ty robisz sam - po to aby zbudować zdrową tożsamość, przegadać historię - niestety pis zawsze robi wrzask jak ktoś podnosi rękę na świętości - to, że ludzie będą kochali Polskę inaczej, nie znaczy że gorzej. Nie oznacza to zdrady ani wrogości. Każdy ma prawo do swojego patriotyzmu - każdy ma inne uczucia i inne formy.

Przenieś to co mówisz o sobie i psychoterapii - o ułudzie - relgiia kreuje ułudę w człowieku - prawicowa retoryka to budowanie iluzorycznego obrazu polskiej historii, gdzie nie ma miejsce na zdrowe podejście do pewnych spraw- to tworzenie mitologii czyli czegoś nieprawdziwego. Mitologia nie jest nam potrzebna. Lepsza większa prawda niż fikcja. Dla potomnych - aby nie robili tych samych błędów - i aby budowali nasz kraj ciężką, pozytywistyczną pracą u podstaw, abyśmy byli solidarni na lata - i na lata odbudowali nasz kraj - a nie walczyli o ten kraj dopiero jak go utracimy, często z własnej winy i niezgody. Abyśmy nie czczcili przegranych powstań i nie mówili nieustannie "chwała zwyciężonym". Abyśmy nie robili z Polski Chrystusa narodów co cierpi za miliony.

Dla kogo niebezpieczna ? - To jest oczywiście wizja okupantów !

Tak - masz rację - to wizja okupantów, Watykanu - oni zawsze zakłamują naszą tożsamość i robią z nas cierpiętników. Oni cały czas mówią o tym, że wróg chce nam odebrac piękną tradycję - nawet gdyby tradycja była zła i wsteczna, zwyczajnie błędna to trzeba się jej kurczowo trzymać - człowiek, który ma napakowaną głowę tradycją przestaje myśleć i robi jak maszyna bo tak trzeba - nie zastanawia się, że może coś jest błędne, że może warto zrewidować swój pogląd. Tradycja przywiera do niego jak rzep do psiego ogona i ubrania. Lepiej nic nie pielęgnować niż pielęgnować złudzenia.

Jesteś pod większym wpływem religii katolickiej niż Ci się wydaje.
Przeczytaj jeszcze raz to co napisał Kisielewski i co wkleiłem.

Powstanie Warszawskie nie było aktem dojrzałej męskości: było aktem zniecierpliwienia, młodzieńczej niepowściągliwości. I dlatego przyniosło szkodę podstawowemu aksjomatowi patriotyzmu, jakim jest istnienie narodu ponad wszystko. Walka o honor kosztem 30 proc. polskiego potencjału kulturalnego i gospodarczego była poniekąd aktem psychicznego egoizmu, krótkowzroczności, nieopanowania i - nieprzemyślenia.

Naród naprawdę męski nie walczy do ostatniej kropli krwi. Prawdziwy patriotyzm to patriotyzm obciążony instynktem życia. Instynkt życia nakazujący cierpliwość, ostrożność, powściągliwość, subtelność taktyczną w dążeniu do celu zasadniczego posiadają oprócz państw wielkich i takie narody, jak: Czesi, Szwedzi, Szwajcarzy. My natomiast mamy przedziwny instynkt życia à rebours, który w praktyce staje się instynktem śmierci. Polska zawsze jest żebrakiem i płaczką Europy, sprawa polska zawsze jest kłopotliwa, dwuznaczna, siejąca ferment, niecierpliwiąca. Historia Warszawy nie ma precedensów w dziejach Europy. Dlaczego? Jeśli odrzucimy koncepcje mesjanistyczne, że Polska cierpi za wszystkich i jest upostaciowanym wyrzutem sumienia?, to pozostaje jedna tylko odpowiedź - obok walorów, jak: odwaga, poświęcenie, bohaterstwo, brak nam - męskiego, opanowanego realizmu. "
Jako naród nieustannie żyjemy przeszłością a kto żyje przeszłością ten jest martwy.
Pragniesz czegoś? - rób to bo zaczniesz o tym marzyć.

" May your love of the form culminite in the love of
the formless."

https://www.youtube.com/watch?v=0joS1fzwFcU

User avatar
zbyszek
admin
Posts: 9034
Joined: Sun Feb 02, 2003 3:24 am
Status: informatyk
płeć: mężczyzna
Location: Warszawa

Re: Powstanie Warszawskie

Postby zbyszek » Wed Aug 05, 2015 2:09 am

Bardzo krytycznie oceniam Kościół oraz chrześcijaństwo, jednak nietrywialne jest pytanie jak tę krytykę formułować. To, o czym piszesz to są słabości, a nie wina. Nie wyrządziliśmy nikomu krzywdy, jak inne narody (prawie nikomu). Krytyczna ocena nie powinna odbierać nam godności, a raczej ją budować. To nie może być "samokrytyka proletariacka" wyrażająca rodzaj poddaństwa.

User avatar
Kamil Kończak
zaufany użytkownik
Posts: 12939
Joined: Wed Jun 24, 2009 5:11 pm
płeć: mężczyzna

Re: Powstanie Warszawskie

Postby Kamil Kończak » Wed Aug 05, 2015 2:19 am

Skoro Polacy rzadko potrafili się dogadać między sobą i stworzyć silne państwo, to nie było mowy o podbojach. Dla Ciebie to słabość - dla mnie wina - jest wiele krajów, które nie były kolonizatorami ale potrafiły zachować swoją państwowość - nie znam drugiego takiego kraju jak Polska, który traciłaby suwernność na tyle lat przez własne winy. Poza tym wciąż ta Rosja i Rosja - to Anglicy i Amerykanie nas sprzedali w Teheranie i Jałcie. Polacy zawsze karmili się złudzeniami. Dzisiaj też wystawiamy się na pierwszy front w sprawie Ukrainy - to są polskie kompleksy i marzenie o wielkości - zamiast tego aby znać swoje miejsce w szeregu - naprawmy swoje państwo - wtedy będą się z nami liczyć - zamiast wychodzić przed szereg i żyć w urojeniach wielkościowych.

Największą krzywdę wyrządza Polak drugiemu Polakowi - nieustannie się kłócimy i dzielimy, nie szukamy tego co łączy a to co dzieli - i to jest podkopywanie naszej niepodległości każdego dnia- może to zrozumiesz czego Ci życzę. Patrzą na nas ludzie z innych krajów - oni obserwują to polskie piekiełko i myślą sobie - niewiele trzeba aby ten kraj upadł - sami się wykończą w waśniach a my przyjdziemy na gotowe... :(

To tak jakbyś Zbyszku doprowadzał do ruiny piękny zamek - nie dbał o niego i kiedy fort był już całkiem słaby ktoś to wykorzystał - każdy by wykorzystał - jakbyś nie dbał o swoje mieszkanie - nie płacił rachunków, nie zamykał drzwi na klucz - to złodziej by to wykorzystał - ktoś by Cię zlicytował i Polska to jest właśnie taki dom którego właściciele doprawadzają go do ruiny - potem ktoś ten dom wykupuje i organizuje po swojemu - a my się dziwimy, że staliśmy się kolonią. Skoro prawowici właściciele nie potrafi się rządzić to musi przyjść innny gospodarz.


Każdy kraj gdzie Watykan ma duże wpływy jest biedny a te kraje które pokazały watykanowi miejce w szeregu poszły do przodu - nie tylko etycznie ale też naukowo, ekonomicznie i gospodarczo - na każdym poziomie. Polska jest krajem gdzie Watykan te wpływy ma największe. Szkody jakie wyrządza nam to państwo kościelne przewyższa Rosję i USA - to tkwi głębiej - w mentaności formatowanej przez wieki. Każde bogate i silne państwo jest świeckie. Bo świeckość niweluje wiele wewnętrznych podziałów, które detonują i rozsadzają naród.
Pragniesz czegoś? - rób to bo zaczniesz o tym marzyć.

" May your love of the form culminite in the love of
the formless."

https://www.youtube.com/watch?v=0joS1fzwFcU

User avatar
zbyszek
admin
Posts: 9034
Joined: Sun Feb 02, 2003 3:24 am
Status: informatyk
płeć: mężczyzna
Location: Warszawa

Re: Powstanie Warszawskie

Postby zbyszek » Wed Aug 05, 2015 9:03 am

Skoro Polacy rzadko potrafili się dogadać między sobą i stworzyć silne państwo....
Raczej było odwrotnie.

User avatar
Kamil Kończak
zaufany użytkownik
Posts: 12939
Joined: Wed Jun 24, 2009 5:11 pm
płeć: mężczyzna

Re: Powstanie Warszawskie

Postby Kamil Kończak » Wed Aug 05, 2015 11:23 am

Czyli Polacy potrafili się dogadać między sobą? W takim razie znamy inną historię - Ty znasz tą wyidealizowaną w której Polacy nie mają wad a winny jest zawsze ktoś z zewnątrz. Może znowu się okaże, że szukanie wad w nas samych to jest jakaś zdradziecka retoryka okupanta...Nie - tak robią dojrzali i świadomomi ludzie.
Pragniesz czegoś? - rób to bo zaczniesz o tym marzyć.

" May your love of the form culminite in the love of
the formless."

https://www.youtube.com/watch?v=0joS1fzwFcU

User avatar
zbyszek
admin
Posts: 9034
Joined: Sun Feb 02, 2003 3:24 am
Status: informatyk
płeć: mężczyzna
Location: Warszawa

Re: Powstanie Warszawskie

Postby zbyszek » Wed Aug 05, 2015 11:40 am

.. W takim razie znamy inną historię ...
Dokładnie, Ty nasz tę, w której obca agentura inspirujaca posłów, żeby stosowali liberum veto nawet wbrew racji stanu to dowód, że liberum-veto to po prostu taka polska wada narodowa i nic więcej.
W Twojej historii fakt, że sąsiedzi byli nam wrogo nastawieni i na dodatek stosowali podstępne metody to dowód na to, że Polacy w ogóle nie umieją rządzić się w swoim kraju. No, bo co to za porządek, skoro dyskutują, przekonują się i coś tam długo uzgadniają zamiast słuchać się ze strachu władcy ? Przecież to jasne, że "nie umieją się między sobą dogadać" !

User avatar
zbyszek
admin
Posts: 9034
Joined: Sun Feb 02, 2003 3:24 am
Status: informatyk
płeć: mężczyzna
Location: Warszawa

Re: Powstanie Warszawskie

Postby zbyszek » Wed Aug 05, 2015 11:46 am

Może jesteś Kamil zdania, że ludzie pierwszej Solidarności także po prostu nie umieli się ze sobą dogadać. No, bo gdy przyszli w Bydgoszczy na rozmowy z rządem i ktoś, nie wiadomo kto ich pobił, to przecież jasny dowód, że oni po prostu nie umieją się ze sobą porozumiewać. Sprowadzili przez to kraj na skraj przepaści i ktoś musiał w końcu zrobić porządek, czy tak, Kamil ? Jeśli tak, to gratuluję !

User avatar
Kamil Kończak
zaufany użytkownik
Posts: 12939
Joined: Wed Jun 24, 2009 5:11 pm
płeć: mężczyzna

Re: Powstanie Warszawskie

Postby Kamil Kończak » Wed Aug 05, 2015 11:51 am

Wszystko jasne - znowu Ci agenci - znowu ta obca agentura. Na poziomie jednostki dziecko przychodzi do ojca czy do matki i mówi "Tato, mamo Twoje zachowanie było brzydkie i niestosowne" a Ojciec zamiast przyznać się do błędu i dać dziecku przykład powie "powtarzasz słowa moich wrogów, szlaban na miesiąc" - i tak samo jest z Polską, tak samo jest z Twoim myśleniem o Polsce Zbyszku - Polska jest tym rodzicem a krytyczne dziecko jest karmione obcą, wrogą propagandą. I jakie dziecko wyrośnie przez takie wychowanie? Albo odetnie się od rodzica albo będzie powielało jego błędy i propagandę rodzica o wrogach zewnęrznych na usprawiedliwienie wszystkich brzydkich rodzinnych cech - "ach to nasi wrogowie! Oni chcą naszej zguby". Sprawa zamknięta - tak właśnie myślą katolicy, wszędzie widzą wrogów, tam gdzie gdzie ktoś myśli inaczej. Przez co świat jest dla nich faktycznie wrogi! Bo ktoś ich nieustannie karmi propagandą o tym, że za ich winy odpowiada ktoś inny - satan, ruscy, masoni, Żydzi, UE, geje, feministki i cały tabun odmiennych - oczywiście pogańskich filozofii. A wszystko po to aby nie wejść do wewnątrz, nie spojrzeć krytycznie na samego siebie, na religię, która na tym właśnie opiera swoją władzę.


Widzisz winę tylko we wrogu zewnętrznym a nie w nas Polakach - to jest retoryka Kościoła katolickiego, który chcąc oddalić budzenie się ludzkiej świadomości - zawsze wynajduje wrogów na zewnątrz aby ludzie nie przejrzeli na oczy - ale wiele tragedii w dziejach Polski było wtedy, kiedy skarbiec Polski świecił pustkami, armia była słaba a kler opływał w różne dobra - w czasie rozbicia dzielnicowego kler za pieniądze i za nadania popierał jednych książat przeciwko drugim i skłócał ich - po rozbiorach ówczesny papież był zadowolony z takiego obrotu sprawy - ta sekta od wieków tłacza nam patologię i robi wszystko aby podkopać fundamenty tego narodu - aby naród był słaby i skłócony i wystawiony na najeżdzcę a potem do tych słabych głów wtłacza swój mesjanizm i cierpienie za miliony, Chrystusa narodów.

Ja nie chcę takich Polski i ja nie chcę abyś ty mi kazał mieć taki stosunek do Polski jaki wtłacza do głowy ksiądz "Czcij Ojca swego i matkę swoją" bez względu na to jacy są, mogą bić, mogą dawać zły przykład ale ich czcij". No i oczywiście nie pluj we własne gniazdo - to kolejna śpiewka chrześcijańska, którą widzę w Twoich poglądach Zbyszku. To jest mentalność poddańcza to co piszesz - chociaż Tobie ( i katolikom, prawicy) w błędnym mniemaniu wydaje się, że posiadacie pogląd który leży w przeciwności do poddaństwa bo przecież ciągle z kimś walczycie! Ale poddajesz się złudzeniom o Polsce a te złudzenia kreuje religia katolicka. Człowiek walczy sam ze sobą...po co są ludziom potrzebni wrogowie zewnętrzni - nietrudno odpowiedzieć.


Może jesteś Kamil zdania, że ludzie pierwszej Solidarności także po prostu nie umieli się ze sobą dogadać. No, bo gdy przyszli w Bydgoszczy na rozmowy z rządem i ktoś, nie wiadomo kto ich pobił, to przecież jasny dowód, że oni po prostu nie umieją się ze sobą porozumiewać. Sprowadzili przez to kraj na skraj przepaści i ktoś musiał w końcu zrobić porządek, czy tak, Kamil ? Jeśli tak, to gratuluję !

Odnoszę wrażenie, że wg Ciebie jak ktoś ma taki a nie inny pogląd na temat A to Ty już wiesz jaki ma pogląd na temat B,C, D, E, F, G, I, J etc.


Ale miłość jest miłością - każda może być inna - różni ludzie mogą mieć inną miłość do Polski i nie jest to zdrada. Miłość polega na wierności, na byciu uczciwym obywatelem i dobrym sąsiadem dla drugiego Polaka Problem zaczyna się wtedy, kiedy część rodziny próbuje narzucić innym jak mają kochać rodzica.
To nie karnawał,
Ale tańczyć chcę
I będę tańczył z nią po dzień.
To nie zabawa,
Ale bawię się
Bezsenne noce senne dnie.

To nie kochanka,
Ale sypiam z nią
Choć śmieją ze mnie się i drwią.

Taka zmęczona
I pijana wciąż
Dlatego nie
Nie pytaj mnie.

Nie pytaj mnie, dlaczego jestem z nią,
Nie pytaj mnie, dlaczego z inną nie,
Nie pytaj mnie, dlaczego myślę że,
Że nie ma dla mnie innych miejsc.

Nie pytaj mnie, co ciągle widzę w niej,
Nie pytaj mnie, dlaczego w innej nie,
Nie pytaj mnie, dlaczego ciągle chcę,
Zasypiać w niej i budzić się.

Te brudne dworce
Gdzie spotykam ją,
Te tłumy które cicho klną,
Ten pijak który mruczy coś przez sen
Że PÓKI MY ŻYJEMY ona żyje też.

Nie pytaj mnie,
Nie pytaj mnie,
Co widzę w niej.

Nie pytaj mnie, co ciągle widzę w niej,
Nie pytaj mnie, dlaczego w innej nie,
Nie pytaj mnie, dlaczego ciągle chcę,
Zasypiać w niej i budzić się.

nie pytaj mnie dlaczego jestem z nią
nie pytaj mnie dlaczego z inną nie
nie pytaj mnie dlaczego myślę że
że nie ma dla mnie innych miejsc

Nie pytaj mnie, dlaczego jestem z nią,
Nie pytaj mnie, dlaczego z inną nie,
Nie pytaj mnie, dlaczego myślę że,
Że nie ma dla mnie innych miejsc.

Nie pytaj mnie, co ciągle widzę w niej,
Nie pytaj mnie, dlaczego w innej nie,
Nie pytaj mnie, dlaczego ciągle chcę,
Zasypiać w niej i budzić się.



Nie pytaj,
Nie pytaj,
Nie pytaj,
Nie pytaj,
Nie pytaj, dlaczego jestem z nią,
Nie pytaj, dlaczego z inną nie.
Nie pytaj, co ciągle widzę w niej,
Nie pytaj, dlaczego w innej nie.
Nie pytaj, co ciągle widzę w niej,
Nie pytaj, dlaczego w innej nie.

https://www.youtube.com/watch?v=zb9Obfsfhrw
Pragniesz czegoś? - rób to bo zaczniesz o tym marzyć.

" May your love of the form culminite in the love of
the formless."

https://www.youtube.com/watch?v=0joS1fzwFcU

User avatar
unreal
zaufany użytkownik
Posts: 2983
Joined: Sun Jun 29, 2014 12:34 am

Re: Powstanie Warszawskie

Postby unreal » Wed Aug 05, 2015 1:43 pm

fakt, że sąsiedzi byli nam wrogo nastawieni i na dodatek stosowali podstępne metody to dowód na to, że Polacy w ogóle nie umieją rządzić się w swoim kraju.
Historia nowożytnej Europy jest wypełniona wojnami (Francja-Anglia, Francja-Niemcy, Hiszpania-Anglia, i inne konfiguracje) i Polska nie była żadnym wyjątkiem posiadającym wrogich sąsiadów. A <podstępne metody> to się nazywa dyplomacja. Tak wyglądała i tak wygląda nadal.
No, bo co to za porządek, skoro dyskutują, przekonują się i coś tam długo uzgadniają zamiast słuchać się ze strachu władcy ?
Ten porządek to "zinstytucjonalizowana anarchia".
Parlament - tak, ale bez "liberum veto" miał jedynie sens. I po co w republice (rzeczpospolitej) był w takim razie król?
Najczęściej w dodatku wybierany cudzoziemiec.
"Nothing is true, everything is permitted"

User avatar
unreal
zaufany użytkownik
Posts: 2983
Joined: Sun Jun 29, 2014 12:34 am

Re: Powstanie Warszawskie

Postby unreal » Wed Aug 05, 2015 1:55 pm

Wypowiedź prof. Witolda Kieżuna na temat konieczności wybuchu Powstania Warszawskiego.
Prof. Kieżun mówi, że Powstanie "musiało" wybuchnąć, bo warszawiacy odmówili prac przy zamienianiu stolicy w Festung Warschau, czyli budowie umocnień na przedpolach. Więc Niemcy zastosowaliby represje i obrócili miasto w gruzy.
Hitler nie tylko Warszawę ogłosił miastem twierdzą, mającym być bronionym do ostatniego człowieka. Także m.in. Budapeszt. Węgrzy nie zrobili powstania.
Skutki: oblężenie przez Armię Czerwoną trwające 50 dni, miasto zniszczone w 80%, a straty wśród ludności cywilnej 38.000. Dla porównania w Warszawie od 150.000 do 200.000 osób.
"Nothing is true, everything is permitted"

User avatar
JudasHonor
moderator
moderator
Posts: 2068
Joined: Sun Sep 24, 2006 9:04 pm
płeć: mężczyzna
Location: Gdańsk

Re: Powstanie Warszawskie

Postby JudasHonor » Wed Aug 05, 2015 8:29 pm

Analizując Powstanie Warszawskie dojdziemy do prawdy jaki był prawdziwy układ w czasie wojny.

Otóż, najgłupsze co Hitler mógł zrobić to spacyfikować powstanie. Bo tak długo jak Warszawa była pod kontrolą AK, tak długo Stalin nie mógł ruszyć dalej. Stalin nie mógł ruszyć dalej gdyż albo musiał by pertraktować z AK o wolnej Polsce, albo musiał by samemu zdławić powstanie a to najprawdopodobniej zaprzepaściło by marzenia o Polsce jako sojuszniku ZSRR po wojnie. Walka z okupantem niemieckim zamieniał by się na walkę z okupantem radzieckim. Ale Hitler jednak zdławił powstanie, dając zielone światło Stalinowi, by ruszył dalej. Czyli, oni grali w jednej drużynie, razem ramię, w ramię realizowali plan nowego, powojennego ładu.

Opowiada się bzdurę, że Hitler musiał zdławić powstanie by dać wyraźny sygnał innym okupowanym stolicom Europy, by nie próbowały tego samego. Ale to bzdura, którą się ogłupia masy, bo nie było w Europie tak silnego ruchu oporu, by choćby wyzwolić większą wieś. Tylko Polska miała armię podziemną będącą w stanie wyzwolić swoją stolicę.
Kolejny dzień pełen nowych możliwości.

User avatar
unreal
zaufany użytkownik
Posts: 2983
Joined: Sun Jun 29, 2014 12:34 am

Re: Powstanie Warszawskie

Postby unreal » Wed Aug 05, 2015 10:08 pm

Analizując Powstanie Warszawskie dojdziemy do prawdy jaki był prawdziwy układ w czasie wojny.
Raczej należy przeanalizować układ, który był w 1944r.
A był taki, że już w 1943r. w Teheranie ustalono powojenną strefę wpływów radzieckich w Europie. Dlatego Churchill domagał się od Mikołajczyka, żeby w Moskwie doprowadził do porozumienia między rządem londyńskim a ZSRR. To było naiwne myślenie, że wywołując powstanie zmieni się umówiony podział Europy. Rząd londyński był antyradziecki i antykomunistyczny, a alianci chcieli pokojowego układu na lata w Europie. W lipcu 1944r. rząd brytyjski odrzucił postulaty Bora-Komorowskiego.
Stalin nie mógł ruszyć dalej gdyż albo musiał by pertraktować z AK o wolnej Polsce, albo musiał by samemu zdławić powstanie a to najprawdopodobniej zaprzepaściło by marzenia o Polsce jako sojuszniku ZSRR po wojnie.
Stalin pertraktował w Teheranie i tam los Polski został przesądzony. Jan Nowak-Jeziorański otwarcie mówił inicjatorom powstania, że polityczne cele powstania są nie do osiągnięcia.
Paradoksem było to, że chociaż powstanie było politycznie skierowane przeciw ZSRR, to powstańcy oczekiwali pomocy militarnej od Armii Czerwonej.
Tylko Polska miała armię podziemną będącą w stanie wyzwolić swoją stolicę.
Historia pokazała możliwości podziemnej armii.
"Nothing is true, everything is permitted"

User avatar
Kamil Kończak
zaufany użytkownik
Posts: 12939
Joined: Wed Jun 24, 2009 5:11 pm
płeć: mężczyzna

Re: Powstanie Warszawskie

Postby Kamil Kończak » Wed Aug 05, 2015 11:56 pm



Czyli, oni grali w jednej drużynie, razem ramię, w ramię realizowali plan nowego, powojennego ładu.
Skąd Ty takie bajki bierzesz? Wiesz o którym roku mówisz?
Pragniesz czegoś? - rób to bo zaczniesz o tym marzyć.

" May your love of the form culminite in the love of
the formless."

https://www.youtube.com/watch?v=0joS1fzwFcU

User avatar
Ralf
zaufany użytkownik
Posts: 12317
Joined: Sat May 14, 2011 7:23 pm
płeć: mężczyzna

Re: Powstanie Warszawskie

Postby Ralf » Thu Aug 06, 2015 10:55 am

Ja moze napisze krotko. Moim zdaniem Powstanie Warszawskie było potrzebne. Tyle ode mnie.
"Żyjemy w świecie przyjemności pozbawionych radości"
"Nie widzę gwiazd, lecz muszę trwać"


Return to “historia”

Who is online

Users browsing this forum: CommonCrawl [Bot] and 0 guests