Gdzie traficie po swoim życiu?

duchowość, etyka, religia
Regulamin forum
W tematach dotyczących choroby proszę pisać w odpowiednim poddziale "dyskusji ogólnej".

Gdzie trafiacie?

do Nieba
4
17%
do piekła
3
13%
do czyścca
1
4%
będzie nowe wcielenie
2
9%
po śmierci nic nie ma, pustka
3
13%
nie wiem
8
35%
inne
2
9%
 
Liczba głosów: 23

Awatar użytkownika
alf
zaufany użytkownik
Posty: 314
Rejestracja: pn lis 21, 2016 8:54 pm
płeć: mężczyzna

Re: Gdzie traficie po swoim życiu?

Post autor: alf »

Dwie osoby wybierają się do piekła :shock:

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 19353
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Gdzie traficie po swoim życiu?

Post autor: cezary123 »

Chcącemu nie dzieje się krzywda.
Ludzie naprawdę są bardzo różni i należy pozwolić im na świecie na swoją odrębność i niepowtarzalność. Nawet na wieki wieków.

A może to efekt żartu lub kpiny w ankietach. Bierze się na to poprawkę i konstruuje ankietę tak, żeby w kolejnych pytaniach musieli powiedzieć prawdę chcący lub niechcący, automatycznie. Taki krzyżowy ogień.
Może wystarczy zapytać czy wierzą w piekło, Boga i szatanów.

ptk
bywalec
Posty: 745
Rejestracja: sob gru 15, 2012 11:43 am
płeć: mężczyzna

Re: Gdzie traficie po swoim życiu?

Post autor: ptk »

Zamieszkam w pamięci osób którym byłem bliski.
Bóg patrzy nic nie mówi,pewnie żałuje po co stworzył ludzi.

kotek
zaufany użytkownik
Posty: 1538
Rejestracja: ndz lip 26, 2015 2:57 pm
płeć: mężczyzna

Re: Gdzie traficie po swoim życiu?

Post autor: kotek »

Teraz już pięć głosów jest za tym, że do piekła. Wolałbym, żeby nikt się tam nie dostał. Jest też jeden głos "za" tym, że po śmierci nic nie ma. To też smutna perspektywa, chociaż nie tak zła, jak wieczna męka. Zauważyłem też, że w tej ankiecie można oddać maksymalnie siedem głosów, a nie tylko jeden.

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 19353
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Gdzie traficie po swoim życiu?

Post autor: cezary123 »

kotek pisze:
śr maja 06, 2020 12:02 am
Jest też jeden głos "za" tym, że po śmierci nic nie ma. To też smutna perspektywa, chociaż nie tak zła, jak wieczna męka.
Nic takiego jak "nic" nie istnieje.
Nie wiemy co to znaczy nie istnieć. Zawsze ktoś inny istniał albo przymierzał się do istnienia w ewolucji nawet za miliardy lat, by zaistnieć i uchwycić świadomością zarówno historię istnienia jak i okresy nieistnienia, a nawet zupełnego nic rzeczywistości przed Wielkim Wybuchem.
Jeżeli po śmierci nic nie ma, to skąd cały czas biorą się inni? Skąd my w nieistnieniu zmarłych?

Awatar użytkownika
Jurian_69
zaufany użytkownik
Posty: 185
Rejestracja: wt lis 19, 2019 12:37 pm
Status: praktyk nlp
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 63586693
Lokalizacja: 0-12

Re: Gdzie traficie po swoim życiu?

Post autor: Jurian_69 »

raczej gdzie się rozłoży to ciało
Dobry boże; pomóż mi i prowadź :geek:

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 19353
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Gdzie traficie po swoim życiu?

Post autor: cezary123 »

Jurian_69 pisze:
śr maja 06, 2020 1:23 pm
raczej gdzie się rozłoży to ciało
Bywały sytuacje, gdzie ciało nie miało czasu się rozłożyć. Zmieniło się w chmurkę atomów, jonów, ale i one niektóre w okamgnieniu wypromieniowały z prędkością światła.
https://www.twojapogoda.pl/wiadomosc/20 ... ej-chmury/

kotek
zaufany użytkownik
Posty: 1538
Rejestracja: ndz lip 26, 2015 2:57 pm
płeć: mężczyzna

Re: Gdzie traficie po swoim życiu?

Post autor: kotek »

Człowiek powstał z zupełnej nicości dzięki stwórczej potędze Boga. Dotyczy to zarówno duszy, jak i ciała. Przed poczęciem w ogóle nie istnieliśmy. Unicestwienie odczuwającej istoty jawi mi się jako rodzaj ostatecznego zła. Z tego, że Bóg jest dobry i kochający, wynika dla mnie to, że dusza jest nieśmiertelna. Tylko że moja psychika myśli, że wieczna męka nie powinna istnieć w ogóle a zwierzęta, jeżeli odczuwają, to muszą mieć życie wieczne, w nieskończoność, bez końca.

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 19353
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Gdzie traficie po swoim życiu?

Post autor: cezary123 »

Zwierzęta mają ewolucję przecież. Kiedyś żyrafa miała krótszą szyję a małpy człowiekowate mniejszy mózg.

Awatar użytkownika
Catastrophique
zaufany użytkownik
Posty: 10667
Rejestracja: pt maja 24, 2013 8:49 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Wawa <3

Re: Gdzie traficie po swoim życiu?

Post autor: Catastrophique »

cezary123 pisze:
czw maja 07, 2020 2:04 pm
Kiedyś żyrafa miała krótszą szyję
Bo drzewa były pewnie niższe ;).
Can Delight

Awatar użytkownika
Raven
zaufany użytkownik
Posty: 193
Rejestracja: czw lut 02, 2017 12:08 pm
Status: its all in your head

Re: Gdzie traficie po swoim życiu?

Post autor: Raven »

Do piachu, to pewne :P
This is the garden of suicide, are you having fun?
Will all of your dreams come true at that garden?

Awatar użytkownika
alf
zaufany użytkownik
Posty: 314
Rejestracja: pn lis 21, 2016 8:54 pm
płeć: mężczyzna

Re: Gdzie traficie po swoim życiu?

Post autor: alf »

Czyli twierdzisz że jest nicość...

Awatar użytkownika
Evolusjonkongen 666
zarejestrowany użytkownik
Posty: 15
Rejestracja: czw maja 07, 2020 5:54 pm
Status: Student
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 70735300

Re: Gdzie traficie po swoim życiu?

Post autor: Evolusjonkongen 666 »

W krematorium skończę bez mszy jak prawdziwy ateista - nie ma nic i nie wierzyłem nigdy!
Leczę chorych i udzielam porad prawnych! Hjernescan? Min real navn er død råtten drømmer! :eusa-violin: :angelic-green: :angelic-grayflying: :angelic-flying: :angelic-cyan: :angelic-blueglow: :auto-ambulance: :naughty: :mrgreen:

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 19353
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Gdzie traficie po swoim życiu?

Post autor: cezary123 »

Jeżeli po śmierci nic nie ma, to skąd cały czas biorą się inni? Skąd my w nieistnieniu zmarłych?


Pewnie stąd, skąd zmarli nieistniejący w istnieniu nas żywych. Dlaczego jesteśmy w stanie uchwycić umieranie i odchodzenie innych? Dlaczego to zawsze nie my umieramy i coś się dzieje niezwykłego a ostatecznego ze zwykłą świadomością taką jak nasza? Skąd ta nadświadomość? I wszystko uprościło się z powrotem do pytania: gdzie są zmarli?
Albo: Gdzie traficie po swoim życiu?

Awatar użytkownika
Jurian_69
zaufany użytkownik
Posty: 185
Rejestracja: wt lis 19, 2019 12:37 pm
Status: praktyk nlp
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 63586693
Lokalizacja: 0-12

Re: Gdzie traficie po swoim życiu?

Post autor: Jurian_69 »

cezary123 pisze:
śr maja 06, 2020 9:30 pm
Jurian_69 pisze:
śr maja 06, 2020 1:23 pm
raczej gdzie się rozłoży to ciało
Bywały sytuacje, gdzie ciało nie miało czasu się rozłożyć. Zmieniło się w chmurkę atomów, jonów, ale i one niektóre w okamgnieniu wypromieniowały z prędkością światła.
https://www.twojapogoda.pl/wiadomosc/20 ... ej-chmury/
BYWA! :lol:
Dobry boże; pomóż mi i prowadź :geek:

Wróć do „filozofia”