Wedy indyjskie

duchowość, etyka, religia
Regulamin forum
W tematach dotyczących choroby proszę pisać w odpowiednim poddziale "dyskusji ogólnej".
cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 20336
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Wedy indyjskie

Post autor: cezary123 »

Avadhuta Gita
73
"Poświęcony wodą równości Avadhuta żyje nagi w opuszczonej wiosce,
szczęśliwy, bez dumy, osiąga w sobie Absolut.
74
Osiąga Jaźń, gdzie nie ma czuwania, śnienia, snu głębokiego ani oświecenia,
ani religii ani braku religii. Jakie zniewolenie może go dotknąć, jakie wyzwolenie?
75
W Jaźni nie ma zaklęć ani talizmanów; nic do uczenia się, nic do studiowania.
W świadomości najwyższej Avadhuta pleciuga śpiewa rozkosze serca, wspaniałości prawdy".




76
Wszystko ani istnieje ani nie istnieje. Wszystko jest ani prawdziwe ani nieprawdziwe.
Mówię o Jaźni spontanicznie, z mej własnej natury. Mówię czystą wiedzę".


http://padmasambhava.pl/tsering/Avadhuta.pdf



[youtube]yZ6KXLZ7gHI[/youtube]

To jest lepsze od Absolutu, który nie dał rady w ogóle zaistnieć. Ani dał radę ani nie dał rady. Ani był ani go nie było. Ani to najwyższa świadomość ani nie najwyższa. Dlatego świat taki porąbany. To dopiero zagadka metafizyczna. :mrgreen:

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 20336
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Wedy indyjskie

Post autor: cezary123 »

No tak, jak nie był w ogóle możliwy, to nie ma nawet punktu odniesienia do braków rzeczywistości, żadnych śladów po czymś większym.

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 20336
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Wedy indyjskie

Post autor: cezary123 »

Oprócz intuicji i rozumu, który wykalkuluje braki na modelu wszystkiego.

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 20336
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Wedy indyjskie

Post autor: cezary123 »

"Jedyną prawdą
jest piękno Jaźni - poza zgodą, niezgodą, poza współczuciem i krzywdą".


Do czasu przerwy w istnieniu albo przerwy międzyosobowej. Wtedy nie ma ani prawdy ani nieprawdy. Ani istniałem ani nie istniałem. Ani to wszystko było ani nie było. Ani szkoda świata ani nie szkoda.
Wystarczy przypomnieć sobie stan zwykłego omdlenia i ocknięcia się.

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 20336
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Wedy indyjskie

Post autor: cezary123 »

[youtube]Aq-m3X10c0Q[/youtube]

Asztawakra Gita - czyli Poznanie Absolutu
"Tak jak gliniany dzban kiedyś w końcu stanie się znowu gliną, tak jak fala w końcu wtopi się w wodę,
tak jak złota bransoletka ostatecznie powróci do stanu bezforemnego złota, tak samo wszechświat
powstały we mnie na skutek ignorancji, rozpłynie się we mnie o świcie samopoznania.
Kiedy wszystkie
iluzoryczne imiona i formy znikają, pozostaję tylko ja - Najwyższa Jaźń!
Och jakże wspaniały jestem! Chwała mi, który nie podlegam rozpadowi ani śmierci, i który trwam
nawet po zniszczeniu świata! Och, jakże przecudowny jestem! Choć z pozoru wyglądam na fizyczne
ciało, które wydaje się być tylko jednym z wielu innych, tak naprawdę jestem jednym i jedynym, który
istnieje! Znikąd nie przyszedłem, ani też nigdzie nie idę. Trwam nieustannie w wiecznym teraz,
zatopiony w sobie samym.
Moją prawdziwą naturą jest świetlistość. Jestem wiecznie promieniejący i jaśniejący. W tym
przejawiającym się wszechświecie, to ja jestem tym, co lśni.
Chwała mi, który jestem ponad wszystkim, co istnieje i poza wszystkim, co można wyrazić słowami, a
jednocześnie jestem wszystkim, co istnieje i wszystkim, co można wyrazić słowami! Jedynie ja
utrzymuję ten wszechświat, choć on nigdy nie może mnie dotknąć ani w żaden sposób na mnie
wpłynąć.
Och jakże cudowny jestem ja, w którym iluzje pojawiają się i znikają! W stanie marzeń sennych sen,
ten, kto śni oraz proces śnienia wydają się rzeczywistością, ale po przebudzeniu okazuje się, że było to
tylko iluzją. Podobnie jest w stanie jawy - to, co postrzegamy, ten, kto postrzega i proces postrzegania
są taką samą iluzją. Jedynie ja jestem wiecznie prawdziwy. To ja jestem tą jedyną, niepokalaną jaźnią,
w której, na skutek ignorancji, pojawiają się wszystkie te miraże.
Dwoistość jest źródłem wszelkiego cierpienia. Jedynym lekarstwem na tę chorobę jest uświadomienie
sobie, że wszystko czego doświadczamy jest nierzeczywiste, oraz zrozumienie, że nie istnieje nic
innego poza wszechogarniającą czystą świadomością i błogością.
Wskutek ignorancji nałożyłem na siebie ograniczenia ciała, umysłu i świata. Lecz teraz, nieustannie
kontemplując swą istotę jako czystą świadomość, trwam w sobie, w Absolucie".





No tak, ciekawy cel - samopoznanie Wszechświata. Ale chyba realnie tylko przez ewolucję, od pełzaków do ssaków z ich mózgami odtwarzającymi świadomie to co jest w małym promieniu od nich. Może na wyższym poziomie świadomości materia rzeczywiście jawi się jakoś przyjemniej i sensowniej. To co dla nas chropowate, martwe i nieużyte, może jarzyć się świetlistą przyjemnością tańca elektronów lub fotonów i dopiero wtedy okazywać sens w innej skali, innym kontekście. Przecież gdyby nie wytworzyły się ewolucyjnie narządy wzroku, to światło byłoby dla świadomości o niczym, albo nieznaną formą energii a nie praktycznie wszystkim co się dzieje dla widzących świat istot. Ciekawe, ciekawe... :)
Jakaś intuicja jest wzbudzana już u starożytnych.

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 20336
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Wedy indyjskie

Post autor: cezary123 »


cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 20336
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Wedy indyjskie

Post autor: cezary123 »

No nic, pleciuga nie pokonał mikroorganizmów, tylko dopiero nauka w XX wieku.
I nie wiadomo nic o tym czy tamte zmarłe jednostki z dawnych wieków cokolwiek z tego mają.
Fajnie jest odczuwać Absoluty i Jaźnie oraz inne tajemnice siebie, ale w tym pokoleniu wypada zająć się przynajmniej raz zwykłym materialnym światem. W Absolucie i nieśmiertelności zanurzymy znowu się innym razem, w innych wcieleniach. Jak w poprzednich, przed tym aktualnym. Ponoć będzie jeszcze wiele okazji.


http://www.national-geographic.pl/aktua ... y-ludzkosc
https://www.tvp.info/37390850/wirus-nip ... sza-zaraze

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 20336
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Wedy indyjskie

Post autor: cezary123 »

[youtube]tLzPniMz9HE[/youtube]


[youtube]P9gUGjFmFFE[/youtube]

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 20336
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Wedy indyjskie

Post autor: cezary123 »

[youtube]hxBspBDbkyg[/youtube]

Wróć do „filozofia”