Moje świadectwa

duchowość, etyka, religia
Regulamin forum
W tematach dotyczących choroby proszę pisać w odpowiednim poddziale "dyskusji ogólnej".
Awatar użytkownika
Bright Angel
zaufany użytkownik
Posty: 3445
Rejestracja: ndz gru 10, 2006 11:40 pm
płeć: mężczyzna

Moje świadectwa

Post autor: Bright Angel »

W tym wątku chciałbym pisać o swoich świadectwach. Proszę nie zaśmiecać tego wątku i nie pisać off topów. Proszę traktować ten wątek, jakby był pisany w dziale "wątki osobiste". Zacznę od takiego wydarzenia w moim życiu.

Kilka lat temu wracałem z Krakowa autobusem do domu. Podróż zazwyczaj trwa ok. 2 i pół godziny. Miałem miejsce siedzące, ale obok mnie była babcia z małym dzieckiem, którzy nie mieli miejsc siedzących. Ustąpiłem im miejsca i musiałem stać. Za nami siedzieli jacyś chłopacy, prawdopodobnie studenci. Jak ustąpiłem miejsca, od jednego z nich słyszę: "frajer". Postałem trochę, ale na szczęście w trakcie podróży ludzi wysiadali i udało mi się usiąść potem.

Dopiero niedawno uświadomiłem sobie, że od tamtego wydarzenia nie musiałem jeździć autobusem do Krakowa, za wyjątkiem jednego razu z Krakowa (ale to była bardzo błogosławiona przez ukochanego JEHSZUA, JEZUSA CHRYSTUSA podróż. Akurat wtedy był podstawiony mały bus Mercedesa. Wsiadłem do busa i kierowca ruszył, ani nie musiałem czekać w kolejce, ani czekać aż bus odjedzie. Kierowca szybko i sprawnie przyjechał do mojego rodzinnego miasta.). Zawsze potem miałem samochód. A muszę powiedzieć, że dość często jeździłem do Krakowa.
Dziękuję CI ukochane OJCZE JEHUAH, w Imieniu ukochanego TWEGO SYNA JEHSZUA, JEZUSA CHRYSTUSA.
Just remember that death is not the end. Heaven or hell? The choice is Yours.

Awatar użytkownika
Bright Angel
zaufany użytkownik
Posty: 3445
Rejestracja: ndz gru 10, 2006 11:40 pm
płeć: mężczyzna

Re: Moje świadectwa

Post autor: Bright Angel »

W 2011 roku zachorowałem na woreczek żółciowy, miałem zrobione dwie gastroskopie, USG i inne badania. Musiałem przejść na ścisłą dietę, nie mogłem jeść nic smażonego. Nawet jak zjadłem kawałeczek tłustej ryby, to bolał mnie woreczek. Czasami to były silne bóle. Lekarz mój nie miał dla mnie dobrych informacji, powiedział mi, że w każdej chwili mogę wylądować w szpitalu na OIOM-ie i po porostu mieć usunięty woreczek żółciowy. Dostałem bardzo dużo leków od gastrologa na tą chorobę. Po niedługim czasie nadeszło Święto Chanuka, które oczywiście też świętowałem. Wyczytałem, że w tradycji żydowskiej jest zwyczaj jedzenia czegoś smażonego na oliwie, zazwyczaj placków ziemniaczanych. Niestety ja nie mogłem jeść nic smażonego, nawet niewielkich ilości, bo miałem potem silne bóle w prawych boku. Ale w to Święto Chanuka zdecydowałem, że muszę zjeść te placki ziemniaczane. Pomyślałem sobie „no trudno, najwyżej mi wytną woreczek”. I zjadłem duży talerz tych placków i o dziwo nawet nie poczułem najmniejszego bólu. Wiedziałem, że zostałem uzdrowiony przez JEHSZUA. Od tamtej pory mogę jeść wszystko, nawet mogę zjeść dwa talerze frytek.
Chwała Ukochanemu OJCOWI JEHUAH, Ukochanemu JEHSZUA, Ukochanej MAMUSI RUACH ha KODESZ. Dziękuję CI ukochane OJCZE JEHUAH, w Imieniu TWEGO ukochanego SYNA JEHSZUA, JEZUSA CHRYSTUSA.
Just remember that death is not the end. Heaven or hell? The choice is Yours.

Awatar użytkownika
Bright Angel
zaufany użytkownik
Posty: 3445
Rejestracja: ndz gru 10, 2006 11:40 pm
płeć: mężczyzna

Re: Moje świadectwa

Post autor: Bright Angel »

Niecałe 2 lata temu, w nocy, przyśnił mi się ukochany JEHSZUA, JEZUS CHRYSTUS. Tylko, że we śnie był wobec mnie obojętny. Rano obudziłem się i pomyślałem: "niedobrze, jeżeli ukochany JEHSZUA, JEZUS CHRYSTUS jest wobec mnie obojętny, to niedobrze." A miałem jechać w ten dzień do Krakowa. Pojechałem do Krakowa i wydarzyły się niesamowite rzeczy. O co poprosiłem ukochanego JEHSZUA, JEZUSA CHRYSTUSA to otrzymywałem i to natychmiast :D
Np. miałem zaparkować na Biskupiej, ale parking był zajęty, nie było wolnych miejsc. Pomyślałem, że będzie kiepsko, jak nie znajdę miejsca parkingowego, bo tam jest dużo uliczek jednokierunkowych. I mogło mnie wyrzucić, na jakimś "wygwizdowie". Ale objechałem parking dookoła i poprosiłem ukochanego JEHSZUA, JEZUSA CHRYSTUSA o wolne miejsce parkingowe. I okazało się, że akurat zwolniło się miejsce i to spore, co dla mnie było bardzo dobre, bo mamy dość duży samochód. Potem idę do lekarki i proszę ukochanego JEHSZUA, JEZUSA CHRYSTUSA, żeby nie było dużej kolejki do lekarki. I co się okazało? Nie było nikogo. Wcześniej to się nie zdarzało. Też prosiłem w trakcie jazdy o zielone światła i dostawałem natychmiast zielone światła :D
Wieczorem już wracam do domu, siedzę sobie jak szefuńcio i złapało mnie przy wyjeździe z Krakowa czerwone światło, oczywiście poprosiłem o zielone światło i nic. Szybko zrozumiałem, że potraktowałem ukochanego JEHSZUA, JEZUSA CHRYSTUSA trochę jak służącego. Przeprosiłem i szybko dostałem zielone.
Chwała, chwała, chwała Ukochanemu OJCOWI JEHUAH, Ukochanemu JEHSZUA, Ukochanej MAMUSI RUACH ha KODESZ. Dziękuję CI ukochane OJCZE JEHUAH, w Imieniu TWEGO ukochanego SYNA JEHSZUA, JEZUSA CHRYSTUSA.
Just remember that death is not the end. Heaven or hell? The choice is Yours.

Awatar użytkownika
Catastrophique
zaufany użytkownik
Posty: 10667
Rejestracja: pt maja 24, 2013 8:49 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Wawa <3

Re: Moje świadectwa

Post autor: Catastrophique »

Ty to masz dobrze.
Can Delight

Awatar użytkownika
Bright Angel
zaufany użytkownik
Posty: 3445
Rejestracja: ndz gru 10, 2006 11:40 pm
płeć: mężczyzna

Re: Moje świadectwa

Post autor: Bright Angel »

Jak miałem ok. 16 lat jeździłem sobie na rolkach po ulicy, na krzyżówce pod naszym liceum. Wtedy mały ruch był tam. Wszedłem zbyt ostro w zakręt i leciałem na glebę. Już dotykałem prawie barkiem asfaltu i jakaś Siła mnie podniosła. Nawet sobie naskórka nie zarysowałem. Jakiś kierowca przejeżdżał, zatrzymał się i nie ruszał przez dłuższą chwilę, widział co się stało, jakby go zamurowało.
Chwała, chwała, chwała Ukochanemu OJCOWI JEHUAH, Ukochanemu JEHSZUA, Ukochanej MAMUSI RUACH ha KODESZ (DUCHOWI ŚWIĘTEMU). Dziękuję CI ukochane OJCZE JEHUAH, w Imieniu TWEGO ukochanego SYNA JEHSZUA, JEZUSA CHRYSTUSA.
Just remember that death is not the end. Heaven or hell? The choice is Yours.

Awatar użytkownika
Bright Angel
zaufany użytkownik
Posty: 3445
Rejestracja: ndz gru 10, 2006 11:40 pm
płeć: mężczyzna

Re: Moje świadectwa

Post autor: Bright Angel »

W domu mamy ekspres do kawy, który sam mieli ziarna kawy, sam dozuje kawę etc. Trzeba tylko go włączyć i nacisnąć przycisk, jeżeli są już ustawione odpowiednie wielkość i moc kawy. I o dziwo, jak ja zrobię kawę z tego ekspresu rodzicom, to im smakuje. Ale jak sami sobie zrobią, to już im tak nie smakuje. Dokładnie na tych samych ustawieniach.
Dodam tylko, że też co ugotuję wychodzi zazwyczaj pyszne. Tak dobrym kucharzem to ja nie jestem, po prostu dostałem taki dar od ukochanego JEHSZUA, JEZUSA CHRYSTUSA. Dawniej uchodziłem za osobę, która kompletnie nie umie gotować. Brat śmiał się ze mnie, że potrafiłem przypalić nawet wodę.

Chwała, chwała, chwała Ukochanemu OJCOWI JEHUAH, Ukochanemu JEHSZUA, Ukochanej MAMUSI RUACH ha KODESZ (DUCHOWI ŚWIĘTEMU). Dziękuję CI ukochane OJCZE JEHUAH, w Imieniu TWEGO ukochanego SYNA JEHSZUA, JEZUSA CHRYSTUSA.
Just remember that death is not the end. Heaven or hell? The choice is Yours.

Awatar użytkownika
Bright Angel
zaufany użytkownik
Posty: 3445
Rejestracja: ndz gru 10, 2006 11:40 pm
płeć: mężczyzna

Re: Moje świadectwa

Post autor: Bright Angel »

Ostatnio, kilka tygodni temu chciałem przyjąć Komunię Świętą i pomodlić się. Ale jak już klęczałem, mama woła, że jej komputer nie działa. Oczywiście najpierw powinienem przyjąć Komunię Świętą i pomodlić się, ale nie miałbym spokoju, i nie mógłbym się pomodlić jak należy. Dlatego zszedłem na dół pomóc mamie. Myślałem, że to to znowu jakiś banalny problem, że mamie wyskoczyło jakieś okienko, czy coś i nie wie co zrobić. Dochodzę do kompa i komputer się zawiesił, czyli standardowa procedura twardy reset. System się zrestartował i znowu się zawiesił, czyli znowu twardy restart i znowu po uruchomieniu Windowsa zawiesił się. Już wiedziałem, co jest grane. Pobiegłem po oliwę i namaściłem komputer Świętą Krwią ukochanego JEHSZUA, JEZUSA CHRYSTUSA. Komputer od razu się odwiesił, nawet nie musiałem wykonywać kolejnego restartu :)

Chwała, chwała, chwała Ukochanemu OJCOWI JEHUAH, Ukochanemu JEHSZUA, Ukochanej MAMUSI RUACH ha KODESZ (DUCHOWI ŚWIĘTEMU). Dziękuję CI ukochane OJCZE JEHUAH, w Imieniu TWEGO ukochanego SYNA JEHSZUA, JEZUSA CHRYSTUSA.

PS Jeżeli jakiś sprzęt się popsuje, a zwłaszcza jak się dziwnie zachowuje, to warto najpierw go namaścić Świętą Krwią ukochanego JEHSZUA, JEZUSA CHRYSTUSA. Zazwyczaj to pomaga. Ale oczywiście nie twierdzę, że zawsze to pomoże.
Just remember that death is not the end. Heaven or hell? The choice is Yours.

Awatar użytkownika
Catastrophique
zaufany użytkownik
Posty: 10667
Rejestracja: pt maja 24, 2013 8:49 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Wawa <3

Re: Moje świadectwa

Post autor: Catastrophique »

Serio w to wierzysz? oO
Can Delight

Awatar użytkownika
Maksymiliana
moderator
moderator
Posty: 1220
Rejestracja: pt wrz 08, 2017 9:37 am
Lokalizacja: Kraków

Re: Moje świadectwa

Post autor: Maksymiliana »

Catastrophique - chyba zapomniałeś, że jesteś na forum dla schizofreników. Niektórzy mają psychoze, nie zapominaj o tak ważnej rzeczy!
Człowiek w psychozie wypisuje różne brednie - jak np krew Chrystusa na układ elektroniki xd
Mój blog: http://www.nocnylampion.wordpress.com
Dzisiaj gdy przymkniesz oczy na szarym pamięci tle, pośród wyblakłych przeźroczy zobaczysz właśnie mnie.

Awatar użytkownika
Catastrophique
zaufany użytkownik
Posty: 10667
Rejestracja: pt maja 24, 2013 8:49 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Wawa <3

Re: Moje świadectwa

Post autor: Catastrophique »

Myślałem, że wszyscy w remisji. Sam już nie wiem :think:.
Can Delight

Awatar użytkownika
Maksymiliana
moderator
moderator
Posty: 1220
Rejestracja: pt wrz 08, 2017 9:37 am
Lokalizacja: Kraków

Re: Moje świadectwa

Post autor: Maksymiliana »

No to powinieneś zrewidować swoje myślenie, bo nie każdy tu ma remisję.
Mój blog: http://www.nocnylampion.wordpress.com
Dzisiaj gdy przymkniesz oczy na szarym pamięci tle, pośród wyblakłych przeźroczy zobaczysz właśnie mnie.

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 9775
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna

Re: Moje świadectwa

Post autor: hvp2 »

Piękny wątek!! Szacunek!!
Jestem jak najdalszy od tego by się śmiać czy też kręcić jakieś kółka na czole.

@Katastroficzny!
@Maksymiliana!
Wy nie macie prawa oceniać czy u 44 jest remisja, bo nie macie do tego najmniejszych kompetencji!!

Czy wiecie jaka jest różnica między schizofrenikiem a mistykiem? Otóż decyduje o tym m.in. poziom funkcjonowania w życiu codziennym. Wg mnie 44 jest mistykiem przede wszystkim. Jego wiara jest piękna i budząca szacunek.

W historii Kościoła katolickiego jest wielu świętych, którzy z punktu widzenia psychatrów mieli "po prostu" schizofrenię! Joanna d'Arc, święty Szymon Słupnik, brat Albert (Albert Chmielowski), Siostra Faustyna to znane mi przykłady.

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 19353
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: Moje świadectwa

Post autor: cezary123 »

Korelacje nie świadczą o związku przyczynowo-skutkowym. Można się za bardzo wkręcić i później zdziwić, że Stwórca przestał układać korzystne zdarzenia a zaczęły działać prawa przyrody.

Awatar użytkownika
Kicius_XXL
moderator
moderator
Posty: 1334
Rejestracja: ndz sty 13, 2008 3:35 pm
płeć: mężczyzna

Re: Moje świadectwa

Post autor: Kicius_XXL »

Mi się tam podoba co 44 pisze. Ma swoje własne przekonania i doświadczenia. Obserwuje świat z własnego punktu myślenia.

Co do ścisłości to uważam że cały świat i kosmos to iluzja lub mistyka.

Awatar użytkownika
Catastrophique
zaufany użytkownik
Posty: 10667
Rejestracja: pt maja 24, 2013 8:49 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Wawa <3

Re: Moje świadectwa

Post autor: Catastrophique »

hvp2 pisze:
sob maja 25, 2019 4:39 am
@Katastroficzny!
@Maksymiliana!
Wy nie macie prawa oceniać czy u 44 jest remisja, bo nie macie do tego najmniejszych kompetencji!!
Mozemy wyrazic swoje zdanie. Nie trzeba do tego zadnych kompetenecji. Juz nie mówiąc o tym, ze pisze jakas fantastyke naukowo - religijna. Naprawianie komputera krwia Jezusa uwazasz za cos normalnego i zdrowego?
Can Delight

Wróć do „filozofia”