KK

duchowość, etyka, religia
Regulamin forum
W tematach dotyczących choroby proszę pisać w odpowiednim poddziale "dyskusji ogólnej".
Awatar użytkownika
JudasHonor
zaufany użytkownik
Posty: 1895
Rejestracja: ndz wrz 24, 2006 9:04 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk

Re: KK

Post autor: JudasHonor »

Ta marionetkowa władza w Polsce to sługusy zachodnich elit. Podziękuj zachodowi, za ten rząd, biedę, bezrobocie, itd.
skaczą sobie do gardeł i nieustannie się skłócają
Za dużo TV oglądasz, indoktrynują ciebie jakimiś stereotypami. W sąsiedztwie nie widzę tych waśni, kłótni. No chyba że włączę TV, tam zawsze pokazują najgorszy syf i starają się sugerować, że wszędzie, wszyscy tacy są.

Tą prostą manipulację w mediach ja nazywam "prawdziwe kłamstwa". Oszustwo polega na tym, że w kółko pokazuje ci się mały kawałek rzeczywistości, zwykle najgorszy syf i sugeruje, że tak jest wszędzie.

Obrazowo wygląda to tak: Przykładowo, TV robi reportaż o słoniu afrykańskim. Więc wkłada kamerę w jego tyłek, nagrywa i pokazuje jaki to słoń obleśny.

Dlatego, przykładowo, jedyne co potrafimy powiedzieć o Iraku, to to, że tam jest wojna, terroryzm, ISIS, Islam. Nie wiemy nawet co przeciętny Irakijczyk o nas myśli, nie znamy żadnej ich potrawy, żadnego słowa w ich języku, żadnej piosenki, mimo wielu lat reportaży stamtąd !!??
Kolejny dzień pełen nowych możliwości.

Awatar użytkownika
Kamil Kończak
zaufany użytkownik
Posty: 12349
Rejestracja: śr cze 24, 2009 5:11 pm
płeć: mężczyzna

Re: KK

Post autor: Kamil Kończak »

JudasHonor pisze:
skaczą sobie do gardeł i nieustannie się skłócają
Za dużo TV oglądasz, indoktrynują ciebie jakimiś stereotypami. W sąsiedztwie nie widzę tych waśni, kłótni. No chyba że włączę TV, tam zawsze pokazują najgorszy syf i starają się sugerować, że wszędzie, wszyscy tacy są.

Tą prostą manipulację w mediach ja nazywam "prawdziwe kłamstwa". Oszustwo polega na tym, że w kółko pokazuje ci się mały kawałek rzeczywistości, zwykle najgorszy syf i sugeruje, że tak jest wszędzie.

Obrazowo wygląda to tak: Przykładowo, TV robi reportaż o słoniu afrykańskim. Więc wkłada kamerę w jego tyłek, nagrywa i pokazuje jaki to słoń obleśny.

Dlatego, przykładowo, jedyne co potrafimy powiedzieć o Iraku, to to, że tam jest wojna, terroryzm, ISIS, Islam. Nie wiemy nawet co przeciętny Irakijczyk o nas myśli, nie znamy żadnej ich potrawy, żadnego słowa w ich języku, żadnej piosenki, mimo wielu lat reportaży stamtąd !!??

Nie oglądam w ogóle tv - dobrze Ci radzę, idź na księdza. A ja widzę waśnie i widzę polskie zniewolenie mentalne - to, że Polak dla Polaka wilkiem np. w mojej pracy - to są realia.

Masz typowe, zaściankowe myślenie o naszym kraju - zbudowane na katolickiej, obłudnej śpiewce "ptak nie kala własnego gniazda" i na szukaniu winy we wrogach zewnętrznych - tylko nie w nas Polakach. U Ciebie tej winy nie ma żadnej.
Pragniesz czegoś? - rób to bo zaczniesz o tym marzyć.

" May your love of the form culminite in the love of
the formless."

https://www.youtube.com/watch?v=0joS1fzwFcU

Awatar użytkownika
JudasHonor
zaufany użytkownik
Posty: 1895
Rejestracja: ndz wrz 24, 2006 9:04 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk

Re: KK

Post autor: JudasHonor »

Takie myślenie narzuca ci zachodni establiszment, abyś przypadkiem nie czuł się lepiej od bezkrytycznych ludzi zachodu. Widzisz, im słoma z butów wystaje ale zadzierają nos do góry sugerując swoją wyższość nad słowiańszczyzną.

W każdym prawym człowieku jest jakaś cząstka samo krytyki. Natomiast ta manipulacja wykorzystuje tą cechę charakteru do granic przyzwoitości.

Ta filozofia ascezy, którą praktykujesz, jest im bardzo na rękę. To filozofia według której koń sam się okłada batem po grzbiecie za to że furmankę ciągnie.

Z drugiej strony nieszczęśnik może z takiej filozofii czerpać swego rodzaju satysfakcję, bo może się poczuć jak męczennik, mesjasz, człowiek czystego charakteru, nieskalany. No bo w końcu do wszystkich grzechów się przyznaje, tych co uczynił i nawet tych, które mu wmówiono.
Kolejny dzień pełen nowych możliwości.

Awatar użytkownika
Kamil Kończak
zaufany użytkownik
Posty: 12349
Rejestracja: śr cze 24, 2009 5:11 pm
płeć: mężczyzna

Re: KK

Post autor: Kamil Kończak »

JudasHonor pisze:Takie myślenie narzuca ci zachodni establiszment, abyś przypadkiem nie czuł się lepiej od bezkrytycznych ludzi zachodu. Widzisz, im słoma z butów wystaje ale zadzierają nos do góry sugerując swoją wyższość nad słowiańszczyzną.

W każdym prawym człowieku jest jakaś cząstka samo krytyki. Natomiast ta manipulacja wykorzystuje tą cechę charakteru do granic przyzwoitości.

Ta filozofia ascezy, którą praktykujesz, jest im bardzo na rękę. To filozofia według której koń sam się okłada batem po grzbiecie za to że furmankę ciągnie.

Z drugiej strony nieszczęśnik może z takiej filozofii czerpać swego rodzaju satysfakcję, bo może się poczuć jak męczennik, mesjasz, człowiek czystego charakteru, nieskalany. No bo w końcu do wszystkich grzechów się przyznaje, tych co uczynił i nawet tych, które mu wmówiono.

To co piszesz to bzdury wyssane z palca. Pisałem Ci już na czym polega wystawanie słomy z butów - to, że mieszkańcy Zachodu są bezkrytyczni to są po prostu brednie - świadczące o niskim poziomie inteligencji osoby, która wypowiada takie stwierdzenia.

I nie praktykuję żadnej filozofii ascezy - nie korzystam z pewnych rzeczy - np. nie jem mięsa i nie piję alkoholu więc dla osoby z boku, którą ciągnie do takich rzeczy to jest asceza. Bo taka osoba musiałaby sobie czegoś odmawiać, trzymać się w reżimie, walczyć ze sobą. Ja z niczym nie walczę. Takie osoby czują pragnienie tych rzeczy a ja nie czuję - zapytaj siebie czego nie lubisz i do czego Cię nie ciągnie - kogoś np. nie ciągnie do tego aby jeść cytrusy - i ktoś powie "ale z Ciebie asceta" - ale ta osoba po prostu nie ma potrzeby i pragnienienia pewnych rzeczy. Ja sobie niczego nie odmawiam - nie umartwiam się.

Tylko ludzie o słabym ego uznają samokrytycyzm za umartwianie się. Ale to droga do wolności wewnętrznej, bo niszczenie ułudy o samym sobie - niszczenie fałszywej dumy, życie zgodnie z sumieniem, to droga do wyzwolenia i do zbudowania prawdziwego ja.

I nikt mi nic nie wmawia- nikt mi nie robi autoterapii - robię sobie ją sam od wielu lat - polega to na tym aby się nie wywyższać ale jednocześnie aby się nie poniżać i nie umniejszać swoich zalet - to realne spojrzenie na siebie i na rzeczywistość - tezy które przedstawiasz - czyli powielanie kościelnej propagandy - trzymają człowieka w ułudzie.

Ja na szczęście wiem, że to brednie - bywałem na Zachodzie więc wiem. Polacy w ogóle nie mają do siebie samokrytyczymu i dystansu - a Ty tylko potwierdzasz, że cokolwiek napisze się o naszym społeczeństwie - to od razu znajdzie się winny - tylko nie Polak - wróg zewnętrzny. Jesteśmy tak świetni i zajebiści a cały Zachód to zgniłe bagno. Życie w urojeniach...
Pragniesz czegoś? - rób to bo zaczniesz o tym marzyć.

" May your love of the form culminite in the love of
the formless."

https://www.youtube.com/watch?v=0joS1fzwFcU

Awatar użytkownika
JudasHonor
zaufany użytkownik
Posty: 1895
Rejestracja: ndz wrz 24, 2006 9:04 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk

Re: KK

Post autor: JudasHonor »

No jak nie praktykujesz ascezy ? Jako Polak jesteś przecież gorszy od człowieka z zachodu ? No już zapomniałeś jacy to my zacofani, kłótliwi, niedoinformowani ? A ta kultura zachodu jaka zaawansowana !!! Zachłysnąłeś się tym cudownym zachodem. Podejrzewam, że gdy znów się tam udasz to pierwsze co zrobisz to pochylisz czoło i nadstawisz im cztery litery na kopa. Tak w geście samoudręczenia, za bycie Polakiem.

A ta nasza zacofana religia to już w ogóle.
Kolejny dzień pełen nowych możliwości.

Awatar użytkownika
Kamil Kończak
zaufany użytkownik
Posty: 12349
Rejestracja: śr cze 24, 2009 5:11 pm
płeć: mężczyzna

Re: KK

Post autor: Kamil Kończak »

JudasHonor pisze:No jak nie praktykujesz ascezy ? Jako Polak jesteś przecież gorszy od człowieka z zachodu ? No już zapomniałeś jacy to my zacofani, kłótliwi, niedoinformowani ? A ta kultura zachodu jaka zaawansowana !!! Zachłysnąłeś się tym cudownym zachodem. Podejrzewam, że gdy znów się tam udasz to pierwsze co zrobisz to pochylisz czoło i nadstawisz im cztery litery na kopa. Tak w geście samoudręczenia, za bycie Polakiem.

A ta nasza zacofana religia to już w ogóle.
Ale bzdury piszesz :) Jak już nie masz nic mądrego do napisania, to wymyślasz bajeczki na poczekaniu. Nie czuję się gorszy - może dlatego, że czuję się obywatelem świata, Wszechświata - nie konstruuję mojej tożsamości w oparciu o polskość (czy katolicyzm) chociaż kocham swój kraj jako rodzica, bo rodzica się nie wybiera. Dlatego zanim będziesz pisał swoje głupoty podstaw sobie pod Polskę właśnie rodzica - który może mieć wiele wad ale się go mimo to kocha - jest się krytycznym ale jednocześnie wiernym swojej rodzinie - kapujesz już? :)


Poza tym pisałem w wielu miejscach, że jako Polacy nie powinniśmy bezkrytycznie czerpać wszystkiego z Zachodu, małpować - widzę tam rzeczy złe ale też dobre - a Twoje myślenie jest typowo czarno - białe. Czyli zły, zgniły Zachód i wspaniali Polacy.

Jak jestem zagranicą to normalnie bez żadnego wstydu mówię, że z Polski jestem, może nawet z jakąś dumą - tak to jest - problem polega na tym, że zagranicą człowiek stara się wystawiać świadectwo krajowi z którego pochodzi - za to prawica i środowiska katolickie nieustannie dzielą i skłócają naród czyli dają złe świadectwo.


Zapomniałem też, że środowiska prawicowe i ludzie ich popierający twierdzą, że Polacy którzy wyjeżdząją za chlebem zagranicę to zdrajcy Polski.

To tak jak w tym dowcipie :
dziecko owsik płacze w szambie i mówi: - Mamusiu, ja tu już nie chcę być, tu tak śmierdzi, jest mi duszno, wyjedźmy. A mamusia mówi: - Nie możemy synku. - Dlaczego? - Bo tu jest, synku, nasza ojczyzna!
I to jest właśnie kwintesencja patriotyzmu ala prawica.

To tak jak rodzicowi alkoholikowi nie można powiedzieć prawdy w oczy " na ojca rękę podnosisz, wstydu nie masz" mówi żona alkoholika i karci dziecko - i podobnie jest z Polską i z prawicą.
Pragniesz czegoś? - rób to bo zaczniesz o tym marzyć.

" May your love of the form culminite in the love of
the formless."

https://www.youtube.com/watch?v=0joS1fzwFcU

Awatar użytkownika
JudasHonor
zaufany użytkownik
Posty: 1895
Rejestracja: ndz wrz 24, 2006 9:04 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk

Re: KK

Post autor: JudasHonor »

Cieszę się, że jednak potrafisz coś dobrego o Polsce powiedzieć. Bo wiesz, na tym świecie jest tak, że ludzie częściej będą starać się ci wmówić że jesteś gorszy, nie potrafisz, nie dasz rady, niż chwalić cię, doceniać twoje umiejętności, itp. Dlatego aby uzyskać względną równowagę w tej materii, nie szczędź sobie od czasu do czasu superlatywów. To nie jest wstyd być Polakiem. Polak jednak brzmi dumniej niż Niemiec czy Francuz i mądrzej niż Amerykanin ;)
Kolejny dzień pełen nowych możliwości.

Awatar użytkownika
Kamil Kończak
zaufany użytkownik
Posty: 12349
Rejestracja: śr cze 24, 2009 5:11 pm
płeć: mężczyzna

Re: KK

Post autor: Kamil Kończak »

JudasHonor pisze:Cieszę się, że jednak potrafisz coś dobrego o Polsce powiedzieć. Bo wiesz, na tym świecie jest tak, że ludzie częściej będą starać się ci wmówić że jesteś gorszy, nie potrafisz, nie dasz rady, niż chwalić cię, doceniać twoje umiejętności, itp. Dlatego aby uzyskać względną równowagę w tej materii, nie szczędź sobie od czasu do czasu superlatywów. To nie jest wstyd być Polakiem. Polak jednak brzmi dumniej niż Niemiec czy Francuz i mądrzej niż Amerykanin ;)
Cieszysz się, bo wrzuciłeś mnie w nieprawdziwe ramki i wyobrażenia, które w żaden sposób mnie nie dotyczą. I teraz Twoje emocje są wynikiem tej nieprawdziwej oceny.

Pisałem Ci już, że tylko człowiek o słabym ego będzie uważał krytykę jako zamach na jego tożsamość - dla ludzi, którzy dbają o uczciwość wewnętrzną i szukają prawdy - krytyka jest czymś pożądanym - jest cenna, potrafi nas czegoś nauczyć. Poza tym nigdzie nie napisałem, że czuję się gorszy, że nie dam rady, że nie doceniam swoich umiejętności - nie wiem skąd to wziąłeś. Pisałem przecież o tym aby widzieć się w realnym świetle a to nie dotyczy ani kompleksów ani urojeń wielkościowych - to równowaga, szukanie balansu.

Ja siebie bardzo lubię ale też jestem krytyczny co do siebie - piszesz abym nie szczędził sobie superlatywów - ale ja przecież nie pisałem o sobie tylko o Polsce - jako rodzicu. I nie zgadzam się, że Polak brzmi dumniej niż Niemiec czy Francuz i mądrzej niż Amerykanin - takie stwierdzenia są mi obce. Dumny mogę być ze swoich własnych osiągnięć a nie cudzych. Urodziłeś się teraz w Polsce ale mogłeś gdzie indziej - nie miałeś na to wpływu - na kraj w których żyjesz, na religię w której Cię wychowano - gdybyś urodził się gdzie indziej, co innego byś mówił. Zapewne w kontekście reinkarnacji żyliśmy już wielu krajach.

Pomiędzy ślepą miłością do Polski a awersją do tego kraju jest jeszcze spora przestrzeń - dla jednego Polska może być trudną miłością a inny będzie Polskę idealizował jak dziewczynę - nie będzie widział wad, robił z niej anioła - czym skrzywdzi ją i siebie. Dla innego Polska to będzie Femme fatale - albo przykład ojca czy matki - to tylko metafory ale sporo mówią.

Prawica w tym układzie to ślepa miłość i brak odcięcia pępowiny. To zatruta miłość. To feudalne poddaństwo - cokolwiek by było trzeba na kolanach - i Ty niby pisałeś coś o kompleksach ale przecież największe kompleksy mają wlaśnie Ci którzy idalizują naszą historię i polskość - katolicy! Przemyśl to.

Dlatego, że żyją ułudą o sobie i naszym kraju a ułuda to coś nieprawdziwego - kreuje strach przed demaskacją - toteż katolicy są jak obrońcy oblężonej twierdzy - za wszelką cenę chcą ocalić własne złudzenia - a ten komu zależy na większej prawdzie, która wyzwala - nazywany jest zdrajcą Polski.
Ostatnio zmieniony wt sie 11, 2015 6:45 pm przez Kamil Kończak, łącznie zmieniany 1 raz.
Pragniesz czegoś? - rób to bo zaczniesz o tym marzyć.

" May your love of the form culminite in the love of
the formless."

https://www.youtube.com/watch?v=0joS1fzwFcU

Awatar użytkownika
yyyyy
zaufany użytkownik
Posty: 12731
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 0

Re: KK

Post autor: yyyyy »

W kontekście reinkarnacji nie było miejsca i formy w jakiej nie moglibyśmy się odrodzić.

Kościół to chyba już dzisiaj ogólne stwierdzenie, nawet na polskim podwórku.
Takie mam wrażenie.
Wpierw cię kochają a potem nienawidzą.

Awatar użytkownika
Kamil Kończak
zaufany użytkownik
Posty: 12349
Rejestracja: śr cze 24, 2009 5:11 pm
płeć: mężczyzna

Re: KK

Post autor: Kamil Kończak »

karuna pisze:W kontekście reinkarnacji nie było miejsca i formy w jakiej nie moglibyśmy się odrodzić.

Kościół to chyba już dzisiaj ogólne stwierdzenie, nawet na polskim podwórku.
Takie mam wrażenie.
Nie bardzo rozumiem - co znaczy ogólne stwierdzenie?
Pragniesz czegoś? - rób to bo zaczniesz o tym marzyć.

" May your love of the form culminite in the love of
the formless."

https://www.youtube.com/watch?v=0joS1fzwFcU

Awatar użytkownika
yyyyy
zaufany użytkownik
Posty: 12731
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 0

Re: KK

Post autor: yyyyy »

Z tym "stwierdzeniem" to chyba nietrafnie się wyraziłem...

Ogólnie myślę już o kościele... Ja szukałem w nim wspólnoty, jednak to co zobaczyłem to szklarnia. Nawet jeden ksiądz stwierdził, nie wiem po co do niego dzwoniłem, że kto nie z nami ten... (a raczej wiadomo jak się kończy to powiedzenie)

Dziś kościół to już niestety polityka, ja nie czuję tego ciepła co mi się wydawało, że powinno być. Mimo tego wiem, uważam że media też często kreują taki wizerunek.
Wpierw cię kochają a potem nienawidzą.

Awatar użytkownika
Kamil Kończak
zaufany użytkownik
Posty: 12349
Rejestracja: śr cze 24, 2009 5:11 pm
płeć: mężczyzna

Re: KK

Post autor: Kamil Kończak »

Media nic nie muszą kreować - podają suche fakty. Religia musi znać swoje miejsce w szeregu a to miejsce jest możliwe tylko w świeckim państwie. Aby nie było dzielenia "kto nie jest z nami jest przeciwko nam", prawdziwych i nieprawdziwych Polaków i patriotów.

Jaskrawym przykładem jest sekta Rydzyka, której nie krytykuje papież ani żaden polski biskup - bo taki podział jest im na rękę.
Pragniesz czegoś? - rób to bo zaczniesz o tym marzyć.

" May your love of the form culminite in the love of
the formless."

https://www.youtube.com/watch?v=0joS1fzwFcU

Awatar użytkownika
JudasHonor
zaufany użytkownik
Posty: 1895
Rejestracja: ndz wrz 24, 2006 9:04 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk

Re: KK

Post autor: JudasHonor »

Obnażać swoje wady można w kontaktach z uczciwym partnerem, który również obnaży swoje. Ale zachód to nie jest uczciwy partner, oni nie mają sobie nic do zarzucenia. Oni pozbyli się już dawno kompleksów, poczucia winy za wyrządzone krzywdy. A do obecnego stylu życia, wyznawanych wartości, nie mają sobie nic do zarzucenia. W takim układzie ten kto się obnaży ze swoimi wadami ten frajer. Niechybnie tak jest, no bo skoro Niemiec, Francuz, Amerykanin jest super, a sami Polacy mówią o sobie że są ble, no to nie można nazwać tego inaczej jak tylko głupotą. Jeśli koniecznie chcesz, to dokładaj swoją cegiełkę do tej głupoty, masz wolną wolę.

Trochę na wesoło, jak to jest z tymi wadami Polaków:
[youtube]4nyjpzbRKkw[/youtube]
Kolejny dzień pełen nowych możliwości.

Awatar użytkownika
Kamil Kończak
zaufany użytkownik
Posty: 12349
Rejestracja: śr cze 24, 2009 5:11 pm
płeć: mężczyzna

Re: KK

Post autor: Kamil Kończak »

To nie głupota - to widzenie świata w odcieniach a Twoje myślenie jest czarno - białe. Poza tym pisałem o tym aby być krytycznym co do siebie i budować normalny kraj - wiesz dlaczego tak piszesz? Bo Polacy mają mentalność schizofreniczną - robią wiele rzeczy na pokaz - ciągle czują się podglądani , dlatego są życiowymi aktorami - w dużym uproszczeniu. Jak się coś stanie - jak jakiś polityk zaliczy wpadkę to Polak myśli, że to wstyd na cały świat - a świat ma swoje sprawy i niewiele obchodzą innych te nasze polskie. Piszę o uczciwości Polaka dla drugiego Polaka i samokrytycyzmie na naszym własnym podwórku - a Ty ciągle powtarzasz coś o poglądaczach z Zachodu dla których to będzie frajerstwo - ciągle i ciągle i ciągle są Ci oni - tak mają schizofrenicy że wszędzie widzą śmiechy i chichy, że ktoś na nich patrzy, podgląda, obmawia - a dlaczego? Przez przesadne skupienie na sobie. Jak ktoś jest bardzo na sobie skupiony to myśli, że wszystko kręci się wokół niego i jego wewnętrznych przeżyć.

A co do Twojego zakłamanego poglądu podam jeden prosty przykład : Ostatnio szukałem hotelu w Niemczech. Dołączyłem do forum miasta gdzie jechałem na fb i co nieco się wypytałem przyjaciół Niemców o noclegi. Co nieco mi pomogli. Podziękowałem Niemcom na forum za pomoc a jedna Niemka odpisała, że nieczęsto może być dumna z Niemców ale teraz jest. Jej komentarz polubiło wielu Niemców czyli zgodzili się z tym. Jak widać Niemcy mają w sobie krytycyzm do własnego narodu.



Piszesz , że Polacy się samobiczują i że to na rękę Zachodowi ale największe sambiczowanie jest obecne w religii katolickiej " Moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina" "Panie nie jestem godzien..." - tak więc mógłbyś wykazać trochę obiektywizmu, bo nasze morale to najbardziej podkopuje Watykan - utrzymuje człowieka w poczuciu winy, niskm poczuciu wartości zamiast akcentować to co dobre - to co piszesz tylko utwierdza mnie w przekonaniu jak Twoje myślenie skażone jest katolicką dżumą...
Ostatnio zmieniony wt sie 11, 2015 8:51 pm przez Kamil Kończak, łącznie zmieniany 1 raz.
Pragniesz czegoś? - rób to bo zaczniesz o tym marzyć.

" May your love of the form culminite in the love of
the formless."

https://www.youtube.com/watch?v=0joS1fzwFcU

Awatar użytkownika
JudasHonor
zaufany użytkownik
Posty: 1895
Rejestracja: ndz wrz 24, 2006 9:04 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk

Re: KK

Post autor: JudasHonor »

Nie potrzeba nam krytyki tylko bardziej sukcesu. A jeśli chodzi o wady Polaków to nie odstajemy od średniej światowej i nie ma co trąbić na alarm, czy zbytnio się nad tym rozczulać.

Czemu piszę w kontekście zachodu ? Bo według ciebie wypadamy blado na ich tle. Dla mnie to zakompleksione, zaściankowe podejście ale skoro tak uważasz, to używam właśnie zachodu aby uzmysłowić ci błędny pogląd.

Poza tym, krytykę musisz odnieść do czegoś. Bo wiesz, jeśli przykładowo wszyscy kradną, to to, że ktoś kradnie nie czyni go jakimś wyjątkowym.

Statystycznego człowieka zachodu, gdy pozbawisz jego jedynego wyraźnego argumentu, czyli kasy, to mógł by nam buty pucować. Tak wracając do kwestii zachłyśnięcia się zachodnią kulturą.
Kolejny dzień pełen nowych możliwości.

Wróć do „filozofia”