Schizoafektywne

F25 - zaburzenia schizoafektywne
ika
bywalec
Posty: 46
Rejestracja: pt sty 19, 2007 3:48 pm

Schizoafektywne

Post autor: ika »

Czy zaburzenia schizoafektywne to schizofrenia?Jaka to roznica?
Jesli kazdy z nas zbuduje brzeg z milosci swej...

y_ennefer
zaufany użytkownik
Posty: 1035
Rejestracja: wt gru 05, 2006 12:23 am

Re: Schizoafektywne

Post autor: y_ennefer »

W schizoafektywnych podczas psychozy występują też zaburzenia nastroju, tzn. depresja, mania albo stan mieszany. Druga sprawa, że podobno są lepsze rokowania niż w schizofrenii. Można powiedzieć, że schizoafektywne łączą w sobie objawy schizofrenii i choroby afektywnej dwubiegunowej.
Boże, użycz mi pogody ducha, abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić,
odwagi, abym zmieniał to, co mogę zmienić
i mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego.

Awatar użytkownika
Ralf
zaufany użytkownik
Posty: 11826
Rejestracja: sob maja 14, 2011 7:23 pm
płeć: mężczyzna

Re: Schizoafektywne

Post autor: Ralf »

Na ile sa lepsze rokowania?

Znasz może jakies dobre publikacje na temat zaburzen schizoafektywnych????
"Żyjemy w świecie przyjemności pozbawionych radości"
"Nie widzę gwiazd, lecz muszę trwać"

y_ennefer
zaufany użytkownik
Posty: 1035
Rejestracja: wt gru 05, 2006 12:23 am

Re: Schizoafektywne

Post autor: y_ennefer »

Nie znam. Rokowania są uśrednione, statystycznie osoby z zaburzeniami schizoafektywnymi funkcjonują lepiej niż osoby chore na schizofrenię, ale gorzej niż osoby chore na chorobę afektywną dwubiegunową. Ale ze statystyką jest tak, że statystycznie człowiek idący z psem na smyczy mają po 3 nogi. Wszystko zależy od przypadku. Ja znam dobrze funkcjonujące osoby ze schizofrenią i koszmarnie funkcjonujące osoby z diagnozą typu nerwica czy zaburzenia osobowości. Oczywiście znam też źle funkcjonujące osoby chore na schizofrenię i dobrze funkcjonujące osoby z zaburzeniami osobowości (ale nie znam dobrze funkcjonujących osób z nerwicą lękową), ale na to nie ma reguły. Wszystko zależy od przebiegu leczenia i reakcji na leki a także od tego, czy chodzi się na terapię czy nie, bo bez względu na diagnozę dobra terapia też ma wpływ na funkcjonowanie osoby chorej.
Boże, użycz mi pogody ducha, abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić,
odwagi, abym zmieniał to, co mogę zmienić
i mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego.

F20
bywalec
Posty: 9923
Rejestracja: sob kwie 06, 2013 2:02 pm
Status: Elektrotechnik
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 63718896

Re: Schizoafektywne

Post autor: F20 »

Wykasowane.

Awatar użytkownika
Ćma
zaufany użytkownik
Posty: 562
Rejestracja: ndz cze 02, 2013 2:26 pm

Re: Schizoafektywne

Post autor: Ćma »

Mam wrażenie, że mając diagnozę zab. schizoafektywne radziłam sobie lepiej niż wówczas, gdy dostałam diagnozę schizofrenia. Dodam, że lekarz ten sam. Ale nie wiem, czy sobie nie wmawiam, idealizując stan sprzed nowej diagnozy, bo właściwie to niewiele się zmieniło. Może po prostu było mi wewnetrznie lepiej z faktem diagnozy - jakby nie patrzeć - zaburzeń niż 'tego'.

y_ennefer
zaufany użytkownik
Posty: 1035
Rejestracja: wt gru 05, 2006 12:23 am

Re: Schizoafektywne

Post autor: y_ennefer »

Zaburzenia schizoafektywne to też choroba a nie zaburzenie. A schizofrenia to Twoja prawdziwa diagnoza czy "refundacyjna"?
Boże, użycz mi pogody ducha, abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić,
odwagi, abym zmieniał to, co mogę zmienić
i mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego.

Awatar użytkownika
Ćma
zaufany użytkownik
Posty: 562
Rejestracja: ndz cze 02, 2013 2:26 pm

Re: Schizoafektywne

Post autor: Ćma »

Nie wiem właśnie i lekarz też nie jest pewien z powodu silnej komponenty depresyjnej. Dla niego zresztą granica jest płynna. Jego podejście: co za różnica, jeśli przebieg jest podobny, ważne, żeby jakoś funkcjonować.

Awatar użytkownika
sophie
zaufany użytkownik
Posty: 4253
Rejestracja: czw wrz 27, 2012 10:29 pm

Re: Schizoafektywne

Post autor: sophie »

moze nie ma sie co slupiac na diagnozie, tylko na leczeniu. Mniej wazne jest to czy ma sie taka czy inna diagnoze a wazniejsze jest to zeby miec dobrze dobrane leki.

Wróć do „zaburzenia schizoafektywne”