Ze schizofrenii na schizoafekt

F25 - zaburzenia schizoafektywne
Awatar użytkownika
AniaNieIstnieje
zaufany użytkownik
Posty: 248
Rejestracja: wt cze 12, 2007 4:59 pm

Re: Ze schizofrenii na schizoafekt

Post autor: AniaNieIstnieje »

JagodowyWilkołak pisze:Schizoafektywne w mojej ocenie są cięższe
Ale rokowania podobno lepsze niż z schizofrenii.
kliknij i pomóż
https://www.poomoc.pl

Awatar użytkownika
[usunięte]
zaufany użytkownik
Posty: 15431
Rejestracja: pn lip 30, 2018 9:52 pm
płeć: mężczyzna

Re: Ze schizofrenii na schizoafekt

Post autor: [usunięte] »

Remisje są pełniejsze.
Co było pierwsze tęcza czy garniec złota?

Awatar użytkownika
panic
zaufany użytkownik
Posty: 1652
Rejestracja: pt paź 17, 2008 1:51 pm
płeć: mężczyzna

Re: Ze schizofrenii na schizoafekt

Post autor: panic »

oiselle pisze:I wobec tego mam pytanie:
czy komuś z was zmieniono diagnozę ze schizofrenii na psychozę schizoafektywną?
Witaj.
Mi zmieniono diagnozę na afektywną dwubiegunową, ale to chyba nie jest dokładnie to samo, co psychoza schizoafektywna.
Przypadek? Nie sądzę! "Yyyy tego się trzymam" :mrgreen:

oiselle
zaufany użytkownik
Posty: 285
Rejestracja: pt mar 17, 2006 8:04 pm

Re: Ze schizofrenii na schizoafekt

Post autor: oiselle »

panic pisze:Witaj.
Mi zmieniono diagnozę na afektywną dwubiegunową, ale to chyba nie jest dokładnie to samo, co psychoza schizoafektywna.
To nie jest to samo - w CHAD nie ma np. halucynacji.
No more death

Awatar użytkownika
mei
zaufany użytkownik
Posty: 7518
Rejestracja: ndz cze 10, 2007 9:12 pm

Re: Ze schizofrenii na schizoafekt

Post autor: mei »

oiselle pisze:
panic pisze:Witaj.
Mi zmieniono diagnozę na afektywną dwubiegunową, ale to chyba nie jest dokładnie to samo, co psychoza schizoafektywna.
To nie jest to samo - w CHAD nie ma np. halucynacji.
Są.
Kochajcie tych, których chcecie kochać, żyjcie tak, jak chcecie żyć i nigdy nie pozwólcie by ktokolwiek przeszkodził wam w zmienianiu waszych marzeń w rzeczywistość.
Jared Leto, 13.04.2014.

Awatar użytkownika
panic
zaufany użytkownik
Posty: 1652
Rejestracja: pt paź 17, 2008 1:51 pm
płeć: mężczyzna

Re: Ze schizofrenii na schizoafekt

Post autor: panic »

To znaczy nie wiem o jaki typ halucynacji chodzi (wzrokowych nigdy nie miałem) ja mogę opisać jakie mam odczucia. Wydaje mi się, że można to zaliczyć do objawów wytwórczych.
Przypadek? Nie sądzę! "Yyyy tego się trzymam" :mrgreen:

oiselle
zaufany użytkownik
Posty: 285
Rejestracja: pt mar 17, 2006 8:04 pm

Re: Ze schizofrenii na schizoafekt

Post autor: oiselle »

Według mojej wiedzy owszem, mogą się zdarzyć halucynacje, ale są one innego typu, niż w schizofrenii. O to mi chodzi.
No more death

Awatar użytkownika
[usunięte]
zaufany użytkownik
Posty: 15431
Rejestracja: pn lip 30, 2018 9:52 pm
płeć: mężczyzna

Re: Ze schizofrenii na schizoafekt

Post autor: [usunięte] »

W czystej schizofrenii nastrój nie powinien mieć wpływu na urojenia i halucynacje.
Co było pierwsze tęcza czy garniec złota?

oiselle
zaufany użytkownik
Posty: 285
Rejestracja: pt mar 17, 2006 8:04 pm

Re: Ze schizofrenii na schizoafekt

Post autor: oiselle »

JagodowyWilkołak pisze:W czystej schizofrenii nastrój nie powinien mieć wpływu na urojenia i halucynacje.
Dokładnie!
No more death

Awatar użytkownika
mei
zaufany użytkownik
Posty: 7518
Rejestracja: ndz cze 10, 2007 9:12 pm

Re: Ze schizofrenii na schizoafekt

Post autor: mei »

A jest coś takiego jak czysta schizofrenia? Przecież zaburzenia zmieniają swój obraz. Nie są jakąś stałą.
Kochajcie tych, których chcecie kochać, żyjcie tak, jak chcecie żyć i nigdy nie pozwólcie by ktokolwiek przeszkodził wam w zmienianiu waszych marzeń w rzeczywistość.
Jared Leto, 13.04.2014.

Awatar użytkownika
[usunięte]
zaufany użytkownik
Posty: 15431
Rejestracja: pn lip 30, 2018 9:52 pm
płeć: mężczyzna

Re: Ze schizofrenii na schizoafekt

Post autor: [usunięte] »

Autyzm w schizofrenii ogranicza odczuwanie emocji, aby zrozumieć ten aspekt choroby można poczytać o Zespole Aspergera do którego jest podobny.
Co było pierwsze tęcza czy garniec złota?

oiselle
zaufany użytkownik
Posty: 285
Rejestracja: pt mar 17, 2006 8:04 pm

Re: Ze schizofrenii na schizoafekt

Post autor: oiselle »

Zaburzenia zmieniają swój obraz - ale w odniesieniu do konkretnej osoby.
Kryteria diagnozy pozostają te same - klasyczne, czyste.
No more death

Awatar użytkownika
mei
zaufany użytkownik
Posty: 7518
Rejestracja: ndz cze 10, 2007 9:12 pm

Re: Ze schizofrenii na schizoafekt

Post autor: mei »

oiselle pisze: Kryteria diagnozy pozostają te same - klasyczne, czyste.
Tylko że kilku lekarzy może dać inne diagnozy jednej osobie.
Kochajcie tych, których chcecie kochać, żyjcie tak, jak chcecie żyć i nigdy nie pozwólcie by ktokolwiek przeszkodził wam w zmienianiu waszych marzeń w rzeczywistość.
Jared Leto, 13.04.2014.

Awatar użytkownika
mei
zaufany użytkownik
Posty: 7518
Rejestracja: ndz cze 10, 2007 9:12 pm

Re: Ze schizofrenii na schizoafekt

Post autor: mei »

I właściwie zrobiła się rozmowa dla rozmowy. A problem był taki:
mam od wielu lat diagnozę schizofrenii paranoidalnej,
jednak przez ostatni rok mam coraz bardziej rozchwiane problemy afektywne
czy komuś z was zmieniono diagnozę ze schizofrenii na psychozę schizoafektywną?
Jesteś przykładem, że zaburzenia nie stoją w miejscu.
Kochajcie tych, których chcecie kochać, żyjcie tak, jak chcecie żyć i nigdy nie pozwólcie by ktokolwiek przeszkodził wam w zmienianiu waszych marzeń w rzeczywistość.
Jared Leto, 13.04.2014.

oiselle
zaufany użytkownik
Posty: 285
Rejestracja: pt mar 17, 2006 8:04 pm

Re: Ze schizofrenii na schizoafekt

Post autor: oiselle »

Tak, jestem przykładem, że zaburzenia mogą się zmieniać, ale to nie oznacza, że kryteria diagnozy się zmieniają. Schizofrenia to schizofrenia, CHAD to CHAD itd.
A to, że u różnych lekarzy różną diagnozę można usłyszeć znaczy, że nie ma np. wszystkich klasycznych objawów danej choroby.

Ja osobiście jestem przeciwnikiem stawiania diagnoz według schematu klasycznych objawów, zresztą często lekarze naciągają te diagnozy dla różnych celów.

[tyle poza tematem]
No more death

Wróć do „zaburzenia schizoafektywne”