Nawrót?

F25 - zaburzenia schizoafektywne
dummy
zarejestrowany użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: czw lut 02, 2012 11:57 pm

Nawrót?

Post autor: dummy »

Cześć,
Mam 19 lat i od 3 lat zdiagnozowany zespół schizoafektywny. Biorę Abilify i Lamitrin. Niedawno odstawili mi Klozapol.
Od jakiegoś czasu mam problemy ze snem. W nocy budzę się po pare razy, ale budzę się wypoczęta. Lecz później przez cały dzień jestem senna. Czasem kładę się spać w dzień, ale nawet jeśli tego nie zrobię w nocy historia się powtarza. Wiążą sie z tym koszmary i straszne myśli w "półśnie" przed zaśnieciem.
Dodatkowo mój nastrój jest coraz mniej stabliny i coraz częściej jestem przygnębiona lub się czegoś boje.
Ostatnia sprawa, to to, że zaczęłam myśleć coraz więcej o rzeczach o których wcześniej nie myślałam i przez to nie mogę się na wielu rzeczach skupić.

Wizytę u lekarza mam dopiero w październiku bo nie było wcześniej miejsc.

Myślicie, że mam się czego obawiać?

Awatar użytkownika
tańcząca w zbożu
zaufany użytkownik
Posty: 506
Rejestracja: czw lut 23, 2012 10:53 pm

Re: Nawrót?

Post autor: tańcząca w zbożu »

Spokojnie, nasze myślenie jest w stanie wywołać wiele doznań.
Spróbuj je skierować w inną stronę.
Nie jesteś w stanie iść prywatnie?
Lubię kaczki, fajnie sobie nurkują w wodzie, ukazując kuper i nóżki skierowane ku górze.

F20
bywalec
Posty: 9923
Rejestracja: sob kwie 06, 2013 2:02 pm
Status: Elektrotechnik
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 63718896

Re: Nawrót?

Post autor: F20 »

dummy pisze:Cześć,
Mam 19 lat i od 3 lat zdiagnozowany zespół schizoafektywny. Biorę Abilify i Lamitrin. Niedawno odstawili mi Klozapol.
Od jakiegoś czasu mam problemy ze snem. W nocy budzę się po pare razy, ale budzę się wypoczęta. Lecz później przez cały dzień jestem senna. Czasem kładę się spać w dzień, ale nawet jeśli tego nie zrobię w nocy historia się powtarza. Wiążą sie z tym koszmary i straszne myśli w "półśnie" przed zaśnieciem.
Dodatkowo mój nastrój jest coraz mniej stabliny i coraz częściej jestem przygnębiona lub się czegoś boje.
Ostatnia sprawa, to to, że zaczęłam myśleć coraz więcej o rzeczach o których wcześniej nie myślałam i przez to nie mogę się na wielu rzeczach skupić.

Wizytę u lekarza mam dopiero w październiku bo nie było wcześniej miejsc.

Myślicie, że mam się czego obawiać?
a czy odczuwasz jakby Cię ktoś wprawiał w taki nastrój ?. Miałem tak.

dummy
zarejestrowany użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: czw lut 02, 2012 11:57 pm

Re: Nawrót?

Post autor: dummy »

Nie, nie czuje nic takiego, ale to samo nachodzi, bez powodu.

Za to dziś i wczoraj wieczorem wydarzyło się coś dziwnego. Pomyślałam o czymś, a mój chłopak po chwili o to zapytał. Dziś w sklepie rano leciała jakaś piosenka. Zaczęłam sobie o niej myśleć wybierając bułki. Obok Pani ze sklepu sprzątała i nagle powiedziała mi, że bardzo fajny kawałek właśnie leci.

Czy to możliwe, że już sobie urajam objawy nawrotu przez to, że lekarze ciągle mi wmawiali, żebym uważała i zwracała uwagę na wszystkie niepokojące objawy?

F20
bywalec
Posty: 9923
Rejestracja: sob kwie 06, 2013 2:02 pm
Status: Elektrotechnik
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 63718896

Re: Nawrót?

Post autor: F20 »

Mozg zawsze znajdzie logiczne wytlumaczenie pierwszym jest przypadek. W moim przypadku nagminne powtarzanie przypadkow konczylo sie poczatkowo ignorancja gozej bo potem zaczelo isc w podejrzenie ze ktos se musi mna bawic w dodatku jeszcze te dziwne sny. Najgozej bylo kiedy sie budzilem rozsierdzony w srodku nocy na kogos i niewiedzialem na kogo bylem tak rozwscieczony ze az nie potrafilem wytrzymac i klnalem ty skur.... itp. Ale takich stanow psychotycznych Ci nie zycze. Niewiem dlaczego schizifrenia u mnie przybrala taka forme :roll:

dummy
zarejestrowany użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: czw lut 02, 2012 11:57 pm

Re: Nawrót?

Post autor: dummy »

Współczuje, ale w sumie nie o to pytałam.

Teraz przyszła mi głupia myśl do głowy.
Czy można mieć chorobowe schizy na temat tego, że jest sie chorym? Chodzi dokładnie o to, czy lęk przed nawrotem może spowodować nawrót. Powtarzające się myśli "a może to jest chorobowe, a może tamto" mogą wpędzić w obłęd i może człowiekowi zacząć się wydawać, że jest znowu chory. Ale czy to byłby prawdziwy objaw?

Nie wiem czy mówię zrozumiale

F20
bywalec
Posty: 9923
Rejestracja: sob kwie 06, 2013 2:02 pm
Status: Elektrotechnik
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 63718896

Re: Nawrót?

Post autor: F20 »

Wiesz mi schizifrenia zasponsorowala takie pieklo ze potem schizifreniczny szantazyk latwo wszedl komu sie mialem poskarzyc w dodatku wystraszyla mnie ze jak sie poskarze to trafie do psychiatryka bo jak to wyglada ?. Zmagal mi sie jakis strach przed psychiatrykiem ze by tam zemnie zrobili jeszcze wiekszego wariata. Czy to bylo chore ?. Schizofrenia miala czym straszyc. Potem mi jeszcze schizofrenia mocno dala w kosc po takich numerach czlowiek juz nie jest soba szczegolnie jak przekacza granice smierci taka bariere wpsychice i targa sie na zycie wlasne zycie

Bardo
moderator
moderator
Posty: 3853
Rejestracja: pn lut 06, 2006 11:32 am
płeć: mężczyzna

Re: Nawrót?

Post autor: Bardo »

Dummy, obsesyjne wyszukiwanie objawów chorobowych i stres z tym związany jak najbardziej mogą wywołać pogorszenie. Jeśli czujesz, że coś jest nie tak to radzę porozmawiać o tym z lekarzem, może przyda się dostosowanie dawki leku.

Niedawne odstawienie Klozapolu też może mieć wpływ na to, co się z Tobą dzieje. Zazwyczaj potrzeba kilku tygodni od zmiany leku, żeby chemia mózgu się ustabilizowała.

dummy
zarejestrowany użytkownik
Posty: 10
Rejestracja: czw lut 02, 2012 11:57 pm

Re: Nawrót?

Post autor: dummy »

Bardo, dziękuję za odpowiedź.

Postaram się w takim wypadku umówić prywatnie.

Wróć do „zaburzenia schizoafektywne”