Ile czasu udało wam się funkcjonować w remisji ?

F25 - zaburzenia schizoafektywne
Awatar użytkownika
Lisner27
zaufany użytkownik
Posty: 382
Rejestracja: pn wrz 06, 2010 8:55 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 45426550
Lokalizacja: lubelskie

Re: Ile czasu udało wam się funkcjonować w remisji ?

Post autor: Lisner27 »

a jak długo Sophie radziłaś sobie na sprawdzonym przez Ciebie nowym neuroleptyku aż do nawrotu?
Życie się toczy, choć czas się zatrzymał. Modlę się do Boga, abym wytrzymał. Droga której część w głowie się nie mieści. Przecież każdy z nas stanie w obliczu śmierci...

Awatar użytkownika
fizia
zaufany użytkownik
Posty: 1020
Rejestracja: śr cze 06, 2012 10:24 pm

Re: Ile czasu udało wam się funkcjonować w remisji ?

Post autor: fizia »

Ja po 1 psychozie bralam leki rok czasu i odstawilam. W remisji bylam ponad 2 lata.Prawie 3. I gdybym nie brala wellbutrinu to kto wie,moze do tej pory bylabym bez lekow.

Awatar użytkownika
Lisner27
zaufany użytkownik
Posty: 382
Rejestracja: pn wrz 06, 2010 8:55 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 45426550
Lokalizacja: lubelskie

Re: Ile czasu udało wam się funkcjonować w remisji ?

Post autor: Lisner27 »

ją brałem dioxepine coś podobnego do wellbruttinu i teraz mam problemy neurologologiczne biorę solian fakt pomaga ale to nie to co chcialbym żeby było działa antydepresyjnie fakt ale pobudzająco a lęki przed wychodzeniem jak miałem tak mam i nie mogę przełamać barier jednak antydepresanty w schizofreni są zakazane robią więcej szkód niż pozytku antydepresanty dla nas to zło strzeżmy się przed tym
Życie się toczy, choć czas się zatrzymał. Modlę się do Boga, abym wytrzymał. Droga której część w głowie się nie mieści. Przecież każdy z nas stanie w obliczu śmierci...

Awatar użytkownika
fizia
zaufany użytkownik
Posty: 1020
Rejestracja: śr cze 06, 2012 10:24 pm

Re: Ile czasu udało wam się funkcjonować w remisji ?

Post autor: fizia »

Ja dzieki wellbutrinowi odzyskalam uczucia i emocje ktore zanikly mi po neuroleptykach. No i ta koszmarna ,ciagla sennosc mi przeszla i lęki.

Awatar użytkownika
spodsztancy
zaufany użytkownik
Posty: 6657
Rejestracja: ndz wrz 26, 2010 11:59 am
Status: aktor pisarz poeta. ostatnio mnie wystawiali na brodwayu
płeć: mężczyzna

Re: Ile czasu udało wam się funkcjonować w remisji ?

Post autor: spodsztancy »

Jeśli przyjąć, że mój pierwszy raz był w wieku 18 lat, to udało mi się jakieś 7 lat być w remisji, bez żadnych leków.
całuj rękę której nie możesz uciąć

Awatar użytkownika
fizia
zaufany użytkownik
Posty: 1020
Rejestracja: śr cze 06, 2012 10:24 pm

Re: Ile czasu udało wam się funkcjonować w remisji ?

Post autor: fizia »

Przeglosowany a ile czasu brales leki po 1 psychozie?

Awatar użytkownika
spodsztancy
zaufany użytkownik
Posty: 6657
Rejestracja: ndz wrz 26, 2010 11:59 am
Status: aktor pisarz poeta. ostatnio mnie wystawiali na brodwayu
płeć: mężczyzna

Re: Ile czasu udało wam się funkcjonować w remisji ?

Post autor: spodsztancy »

Po tej w 18 r.ż. nie brałem żadnych leków przez jakieś 9 lat, skandalicznie też nie dbałem o higienę psychiczną. :lol:

Zacząłem brać po szóstej psychozie (jak mi się zaostrzyły psychozy o okrutne ataki paniki albo coś katatonicznego, nie wiem) w wieku nie wiem, jakoś 28 r.ż., we wrześniu minęły dwa lata, jak łykam. I podczas tych dwóch lat jedno odstawienie i po trzech miesiącach schizy, więc z powrotem leki. Plus jedna psychoszka (bo taka mała była i krótka) na ketrelu, jakieś 3 miesiące temu.

I ten, no, mam bordera podobno. ;)
całuj rękę której nie możesz uciąć

maja500
zaufany użytkownik
Posty: 235
Rejestracja: wt lis 06, 2012 10:09 pm
Lokalizacja: Wrocław

Re: Ile czasu udało wam się funkcjonować w remisji ?

Post autor: maja500 »

A ja tylko w wieku 18. lat miałam chyba załamanie nerwowe i od tego czasu nie mam żadnych nawrotów, jedynie wpadam w zmienne nastroje ale chcę nad tym pracować u psycholog. Ostatnio pracuję i to dało mi pozytywne wzmocnienie. Biorę abilify i depakinę :)
"Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu. Dobrze się widzi tylko sercem."
Antoine de Saint-Exupéry

Orzeł

Re: Ile czasu udało wam się funkcjonować w remisji ?

Post autor: Orzeł »

2 lata, błędem było odstawienie Abilify. Teraz rok od nawrotu.

fuKs
bywalec
Posty: 1805
Rejestracja: sob maja 12, 2012 4:44 am
płeć: mężczyzna

Re: Ile czasu udało wam się funkcjonować w remisji ?

Post autor: fuKs »

2 rok gdzieś leci.

Awatar użytkownika
Akwarysta
zaufany użytkownik
Posty: 276
Rejestracja: śr cze 27, 2012 9:30 pm
Status: Pracownik Ochrony
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 38754286
Lokalizacja: Katowice

Re: Ile czasu udało wam się funkcjonować w remisji ?

Post autor: Akwarysta »

Nigdy jeszcze jej niemiałem,leki tylko wygłuszają chorobe :)
Michal

Awatar użytkownika
karun007
zaufany użytkownik
Posty: 12613
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 0

Re: Ile czasu udało wam się funkcjonować w remisji ?

Post autor: karun007 »

Akwarysta pisze:Nigdy jeszcze jej niemiałem,leki tylko wygłuszają chorobe :)
Jak u mnie, choć nie narzekam. Jest pole do pracy nad sobą.

Awatar użytkownika
michal1418
zaufany użytkownik
Posty: 271
Rejestracja: ndz gru 09, 2012 7:42 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 3938403
Lokalizacja: nowy sącz

Re: Ile czasu udało wam się funkcjonować w remisji ?

Post autor: michal1418 »

6 rok idzie....ale cały czas biore leki, wole nie ryzykować i odstawiac

fuKs
bywalec
Posty: 1805
Rejestracja: sob maja 12, 2012 4:44 am
płeć: mężczyzna

Re: Ile czasu udało wam się funkcjonować w remisji ?

Post autor: fuKs »

Co 2 lata Psychiatryk.
Czym jest psychoza?
Czym jest schizofrenia?
Sorry, ale ja jestem sobą i sobą pozostanę.
*słowo niedozwolone* moją mamę.

Dziękuję za uwagę.

Wróć do „zaburzenia schizoafektywne”