schizofrrenia. czy wiesz czy to choroba?

Dla osób szukających ogólnej pomocy i wstępnej orientacji dotyczącej choroby.
Kto umie dokładniej nazwać problem proszę pisać w działach tematycznych "Ogólnej dyskusji"
Regulamin forum
Uwaga: o pomoc w konkretnych sprawach, dla których odpowiednie działy istnieją w "Dyskusji Ogólnej" proszę pisać tam.Tutaj tylko w sprawie ogólnej pomocy w zorientowaniu się w tematyce, np. gdy ktoś szuka wstępnej pomocy, co począć z taką chorobą i jak nazwać i określić jej objawy
Jesień
bywalec
Posty: 108
Rejestracja: pn maja 25, 2020 5:14 am

Re: schizofrrenia. czy wiesz czy to choroba?

Post autor: Jesień »

marta80 pisze:
wt wrz 15, 2020 8:54 pm
:D nie potrzebuję :D
Edit bo "pw" to "patrz wyżej" ? Bo teraz pomyślałam, że "prywatna wiadomość" i nie wiem :D
Jak sięgniesz umysłem w głąb świadomości to usłyszysz wewnętrzny głos.

Nad głosami można panować informatycznie


W tytule notatki: imię (spacja) nazwisko
W notce: ##


Jak wpiszesz 3# to będziesz mieć recovery remember


Ale and tym pracuje

Awatar użytkownika
marta80
zarejestrowany użytkownik
Posty: 26
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:33 pm

Re: schizofrrenia. czy wiesz czy to choroba?

Post autor: marta80 »

Jesień pisze:
śr wrz 16, 2020 1:18 pm
marta80 pisze:
wt wrz 15, 2020 8:54 pm
:D nie potrzebuję :D
Edit bo "pw" to "patrz wyżej" ? Bo teraz pomyślałam, że "prywatna wiadomość" i nie wiem :D
Jak sięgniesz umysłem w głąb świadomości to usłyszysz wewnętrzny głos.

Nad głosami można panować informatycznie


W tytule notatki: imię (spacja) nazwisko
W notce: ##


Jak wpiszesz 3# to będziesz mieć recovery remember


Ale and tym pracuje

Wiedziałam, jak coś napiszesz o telepatii to już wszyscy myślą że się domyślisz bo przecież... A ty bidny człowiek na zolafrenie tylko...:D

Jesień
bywalec
Posty: 108
Rejestracja: pn maja 25, 2020 5:14 am

Re: schizofrrenia. czy wiesz czy to choroba?

Post autor: Jesień »

napisałbym jaki lek lepszy. Ale waż eskulap za bardzo by się cieszył. jak dzięki schizo. leczą nas marihuana.

Awatar użytkownika
marta80
zarejestrowany użytkownik
Posty: 26
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:33 pm

Re: schizofrrenia. czy wiesz czy to choroba?

Post autor: marta80 »

Ja byłam pod rygorem pewnej pani psychiatry co miała gdzieś co ja sądzę o leczeniu, aż zebrałam się na tyle, żeby iść do innego lekarza, który bez problemu zmniejszył mi dawkę i odżyłam. Ale co nas nie zabije to...żyję. Jeszcze wcześniej na solianie miałam taki sztuczny haj, że mi wstyd za moją pracę wtedy, bo nie miałam samokrytycyzmu.
Także nie przepadam za żadnymi substancjami psychoaktywnymi.

Jesień
bywalec
Posty: 108
Rejestracja: pn maja 25, 2020 5:14 am

Re: schizofrrenia. czy wiesz czy to choroba?

Post autor: Jesień »

natomiast ja byłem samodzielny. mieszkałem w domu po babci. i to tak wkurzylo rodzinę. ze zamknęli mnie w zolu



xD

miałem bursztynowe meble po cioci.. i wymuszali na mnie psychicznie żeby je wywalić na śmiecie.

xD

Awatar użytkownika
marta80
zarejestrowany użytkownik
Posty: 26
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:33 pm

Re: schizofrrenia. czy wiesz czy to choroba?

Post autor: marta80 »

Fajnie, że byłeś samodzielny, ja sobie nie dałam rady z samodzielnym życiem bo...zachorowałam i zostałam ściągnięta do domu, potem znowu wyszłam, ale zaraz wróciłam, bo mi się warunki w pracy zmieniły i w życiu osobistym. I tak utknęłam. Teraz czuję się taka bezsilna jakoś...jakby to mnie przerastało...jak to zmienić?

Współczuję zolu, ja jak wróciłam do domu taka chora, to chciałam żeby mnie wzięli do szpitala, ale jak zobaczyłam to miejsce, to mi się odechciało...taka deprecha...marzyło mi się coś z tym zrobić...ale co?

No cóż, życie...jak to Meduzola napisała, jesteśmy sterowani, więc lepiej zająć się czymś przyjemnym i poczekać i zobaczyć co będzie dalej...

Jesień
bywalec
Posty: 108
Rejestracja: pn maja 25, 2020 5:14 am

Re: schizofrrenia. czy wiesz czy to choroba?

Post autor: Jesień »

marta80 pisze:
czw wrz 17, 2020 11:14 am
Fajnie, że byłeś samodzielny, ja sobie nie dałam rady z samodzielnym życiem bo...zachorowałam i zostałam ściągnięta do domu, potem znowu wyszłam, ale zaraz wróciłam, bo mi się warunki w pracy zmieniły i w życiu osobistym. I tak utknęłam. Teraz czuję się taka bezsilna jakoś...jakby to mnie przerastało...jak to zmienić?

Współczuję zolu, ja jak wróciłam do domu taka chora, to chciałam żeby mnie wzięli do szpitala, ale jak zobaczyłam to miejsce, to mi się odechciało...taka deprecha...marzyło mi się coś z tym zrobić...ale co?

No cóż, życie...jak to Meduzola napisała, jesteśmy sterowani, więc lepiej zająć się czymś przyjemnym i poczekać i zobaczyć co będzie dalej...
I'm solved you're problem.
Write in title name and surname
Write in note ##

And you have a silence

Don't believe? Better eat drags?

Awatar użytkownika
marta80
zarejestrowany użytkownik
Posty: 26
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:33 pm

Re: schizofrrenia. czy wiesz czy to choroba?

Post autor: marta80 »

Jesień pisze:
czw wrz 17, 2020 3:48 pm

I'm solved you're problem.
Write in title name and surname
Write in note ##

And you have a silence

Don't believe? Better eat drags?
Słuchaj, ja nie rozumiem twoim zawoalowanych notek, za stara jestem chyba, na instagramie byłam 2 razy w życiu...
Jak chcesz pomóc to wal śmiało :)

edit: zainspirowałeś mnie, siedzę na insta :D

Meduzola
zaufany użytkownik
Posty: 940
Rejestracja: śr wrz 13, 2017 6:44 pm

Re: schizofrrenia. czy wiesz czy to choroba?

Post autor: Meduzola »

Tak mi przyszło na myśl: Która postawa jest lepsza, a może właściwsza: Niczemu się nie dziwić, czy wszystkiemu się dziwić..? To pierwsze zalecała szkolna matematyczka, to drugie zalecał autor podręcznika do filozofii.

cezary123
zaufany użytkownik
Posty: 19759
Rejestracja: pn paź 10, 2011 9:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: schizofrrenia. czy wiesz czy to choroba?

Post autor: cezary123 »

Meduzola pisze:
czw wrz 17, 2020 7:47 pm
Która postawa jest lepsza, a może właściwsza: Niczemu się nie dziwić, czy wszystkiemu się dziwić..? To pierwsze zalecała szkolna matematyczka, to drugie zalecał autor podręcznika do filozofii.
Bo w matematyce tak naprawdę to niczego się nie rozumie, a tylko przyzwyczaja się, a w filozofii wszystko wygląda inaczej niż na pozór się zdaje. :)

Awatar użytkownika
marta80
zarejestrowany użytkownik
Posty: 26
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:33 pm

Re: schizofrrenia. czy wiesz czy to choroba?

Post autor: marta80 »

Meduzola pisze:
czw wrz 17, 2020 7:47 pm
Tak mi przyszło na myśl: Która postawa jest lepsza, a może właściwsza: Niczemu się nie dziwić, czy wszystkiemu się dziwić..? To pierwsze zalecała szkolna matematyczka, to drugie zalecał autor podręcznika do filozofii.
Fajne pytanie, też jakoś jestem z tym tematem od jakiegoś czasu.
Obie postawy są ok, z mojego śledztwa tak wynika. Obie są "uduchowione".
O pierwszej mówią nauczyciele duchowi, którzy poznali Prawdę i już nic ich nie zdziwi. Są pogodzeni ze sobą i ze światem, bo je "przekroczyli".

O drugiej tez mówią nauczyciele duchowi, którzy widzą zadziwiające piękno we wszystkim...a tak teraz do mnie przyszło, że te dwie wersję się nie kłócą...można widzieć piękno we wszystkim a zarazem nie "dziwić się", czyli nic nie jest wtedy "obce", wszystko ma prawo być, takie jakie jest, bo jest idealne. Hmmm...

"Zadziwiać się" a nie "dziwić się". To subtelna różnica w rozumieniu słowa "dziwić się".

Awatar użytkownika
marta80
zarejestrowany użytkownik
Posty: 26
Rejestracja: ndz paź 18, 2009 6:33 pm

Re: schizofrrenia. czy wiesz czy to choroba?

Post autor: marta80 »

Pochrzaniłam...nie wiem co ja piszę...głupoty jakieś.

Są nauczycie tak oświeceni, że ich już nie dziwi nic, a są tacy którzy się zadziwiają światem.
Tyle "wiem".

Także każda postawa ma rację bytu.

Mi jest bliższa ta druga, ale mam bliską osobę, której bliższa jest ta pierwsza. I nie sposób stwierdzić, która jest lepsza. I degradowanie tej "innej", co ja próbowałam robić kiedyś, jest nie ok i wynika z niezrozumienia i zakładania, że ja wiem lepiej.

Jesień
bywalec
Posty: 108
Rejestracja: pn maja 25, 2020 5:14 am

Re: schizofrrenia. czy wiesz czy to choroba?

Post autor: Jesień »

Jesień pisze:
pn wrz 14, 2020 7:39 pm
Life of the Eden pisze:
pn wrz 14, 2020 7:15 pm
AcidHouse pisze:
ndz wrz 13, 2020 8:03 pm

oczywiście, że to nie choroba. Wystarczy spojrzeć na takiego policmajstra co przebywa na forum większość życia i jego posty lądują w sekretariacie i jeszcze wmawia nam, że wygrał z chorobą lecząc się.


Jesteś tyle dzieckiem, ile znasz bajek, zamiast faktów o świecie. Dorosły zna fakty o świecie, dziecko łyka naiwne bajki.

Najpierw ludzie mówią, dla kogoś nie ma żadnej pracy, bo ma jakiś chory łeb. Potem diagnoza, ratowanie lekami, niepełnosprawność, głównie we łbie. Etap nominacji do Nagrody Nobla: zero razy zero równa się minus zero, zero razy jeden równa się jeden, jeden dzielone na zero równa się jeden.
ja nie moge. idziesz na kurs z unii. dostajesz staż z up. więc nie mogą Cię zwolnić. jak dostaniesz pracę.

a nad tym wszystkim opiera oko tutora.

jak trafisz na ludzi chuji to trafisz. większość chce pomagać.

kierunek wybierasz sam.

Co jest aksjomatem w filozofii.

Awatar użytkownika
AcidHouse
zaufany użytkownik
Posty: 215
Rejestracja: czw lis 14, 2019 10:45 pm
Status: STUDENT
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: kiedyś tak
Lokalizacja: Zurych

Re: schizofrrenia. czy wiesz czy to choroba?

Post autor: AcidHouse »

tylko, że tych dorosłych jest niewielu na naszej planecie i nie chodzi tutaj o wiek.
Dorośli są podatni na schizofrenię, nerwicę i depresję lub mogą być w te choroby wplątani.
Niedojrzałych jest więcej, ale jakoś nie widziałem by byli leczeni.
Psychiatra oraz policmajstry eliminują wczesnych dorosłych, którzy chcą być sprinterami życia, z kolei niedojrzali są NIBY POTRZEBNI, bo ludzie zwykle ich lubią.
Porządny obywatel Polski.

Awatar użytkownika
AcidHouse
zaufany użytkownik
Posty: 215
Rejestracja: czw lis 14, 2019 10:45 pm
Status: STUDENT
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: kiedyś tak
Lokalizacja: Zurych

Re: schizofrrenia. czy wiesz czy to choroba?

Post autor: AcidHouse »

Według tego powyższego schematu świat należy do głupoty, durnoty i debilów wszelakiej rasy.
Świat nie lubi sprinterów życia i chcących zostać sprinterami, ponieważ ludzie pociągający za sznurki chcą zwolnienia świata, a nie przyspieszenia np. poprzez przyszłych sprinterów.
Sprinterzy nieleczeni także występują na świecie.
Porządny obywatel Polski.

Wróć do „kto pomoże”