jak namowic tate na pieska ?

Dla osób szukających ogólnej pomocy i wstępnej orientacji dotyczącej choroby.
Kto umie dokładniej nazwać problem proszę pisać w działach tematycznych "Ogólnej dyskusji"
Regulamin forum
Uwaga: o pomoc w konkretnych sprawach, dla których odpowiednie działy istnieją w "Dyskusji Ogólnej" proszę pisać tam.Tutaj tylko w sprawie ogólnej pomocy w zorientowaniu się w tematyce, np. gdy ktoś szuka wstępnej pomocy, co począć z taką chorobą i jak nazwać i określić jej objawy
Maniuś
bywalec
Posty: 66
Rejestracja: pn cze 03, 2019 1:37 am
Status: -
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: -

jak namowic tate na pieska ?

Post autor: Maniuś »

dzięki z gory

Awatar użytkownika
Cynamon
zaufany użytkownik
Posty: 619
Rejestracja: wt kwie 07, 2015 2:22 pm
płeć: mężczyzna

Re: jak namowic tate na pieska ?

Post autor: Cynamon »

jak mieszkasz na wsi to powiedz że jak podrośnie to będzie pilnował podwórkka

Ania_84
bywalec
Posty: 56
Rejestracja: ndz paź 02, 2016 2:25 pm

Re: jak namowic tate na pieska ?

Post autor: Ania_84 »

A jeśli w mieście to powiedz, że to Ty będziesz z nim chodził na spacery. Taki piesek też aktywizuje. Należę do takiego projektu dla osób po kryzysach psychicznych i kiedyś prowadząca, która ma duże doświadczenie w pracy z osobami po kryzysach opowiadała, że jak osoby są w remisji, to oprócz tego, że podejmują pracę-angażują się w czasie wolnym w jakiś sport lub właśnie w spacery z psem, co jest oznaką zdrowia. O tym psie zapamiętałam bo sama mam psiaka :-)

Awatar użytkownika
klucz żurawi
zaufany użytkownik
Posty: 552
Rejestracja: ndz paź 07, 2018 8:17 am
płeć: mężczyzna

Re: jak namowic tate na pieska ?

Post autor: klucz żurawi »

No nie wiem, czy tak łatwo będzie się wychodzić na spacery. Podczas remisji to pewnie chętniej. Ale psychoza może trwać dłuższy czas. A to już gorzej dla psa. Bo nie wierzę że wystarczy powiedzieć sobie "mam te wszystkie lęki ale pies czeka".
Więc jeśli już pies to taki domowy, jakiego biorą do mieszkania w bloku. Żadnych tam myśliwskich genów. Żaden pies z genami zadaniowca, takiego wymagającego aktywności by móc normalnie funkcjonować.
A i tak najlepiej wziąć sobie kota.
Sie sieje. Sie je.

Awatar użytkownika
pycioslawa
moderator
moderator
Posty: 502
Rejestracja: sob cze 13, 2020 12:55 am

Re: jak namowic tate na pieska ?

Post autor: pycioslawa »

Kazirodztwo jest karane.
i don't give a fudge

Ania_84
bywalec
Posty: 56
Rejestracja: ndz paź 02, 2016 2:25 pm

Re: jak namowic tate na pieska ?

Post autor: Ania_84 »

A i tak najlepiej wziąć sobie kota
Ale jak ktoś jest samotny i także potrzebuje kontaktu z ludźmi, to może dzięki wyprowadzaniu psa rozwinąć się towarzysko. Przeważnie nie ma dnia żeby na spacerze ktoś do mnie na ulicy nie zagadał, że mam ładnego pieska itp. I tak nawiązuje się rozmowa. Do tego ruch na świeżym powietrzu, wśród zieleni, samej nie chciałby mi się spacerować. A takto muszę :-) Dlatego to terapeutyczne. Ale nie namawiam. Pies to duży obowiązek i nie zabawka, którą można porzucić. Jak ktoś nie czuje się na siłach, że podoła, to niech lepiej się wstrzyma i go na razie nie bierze.

Awatar użytkownika
klucz żurawi
zaufany użytkownik
Posty: 552
Rejestracja: ndz paź 07, 2018 8:17 am
płeć: mężczyzna

Re: jak namowic tate na pieska ?

Post autor: klucz żurawi »

No ja nie mówię o wszystkich chorych. Ale widzę po sobie że stany lękowe utrudniają mi czasem wyprowadzenie psa ( nie mój pies tylko mamy ) i mówienie sobie, mam obowiązki, wogule nie pomaga. Szczęście że jest dosyć spore podwórko więc pies może się wyszaleć.
----------------------------------------------------------------------
Dodam jeszcze że pies też ma psychikę. I jeśli będzie miał długie przerwy w wychodzeniu na spacer wpadnie w neurotyczność łamaną agresją skierowaną na otoczenie.
Dlatego trochę razi mnie traktowanie psa jako środka terapełtycznego.
To nie pies powinien dbać o psychikę człowieka. Tylko człowiek powinien dbać o psychikę psa.
Sie sieje. Sie je.

Ania_84
bywalec
Posty: 56
Rejestracja: ndz paź 02, 2016 2:25 pm

Re: jak namowic tate na pieska ?

Post autor: Ania_84 »

Dlatego trochę razi mnie traktowanie psa jako środka terapełtycznego.
Ciebie razi, a ja nie widzę w tym nic złego. Autor wątku prosił o podanie argumentów "ZA" dla taty i to jest jednym z nich. Taka jest prawda wg mnie, że ludzie kupują psy dla uszczęśliwienia siebie, teraz w współczesnym świecie to stało się ich rolą. To może zabrzmiało przedmiotowo, że jak traktuje psa jako źródło zaspokojenia swoich egoistycznych potrzeb ale tak też nie jest, do psów trzeba czuć miłość, jak do każdej żywej istoty którą się chcę zająć. Dla mnie pies jest bardzo ważny, jest członkiem rodzinny. Wiele osób mówi mi, że pacząc jak opiekuję się psem, myśli że byłabym dobrą mamą ;-) Na pewno nie katuje psa serwując mu za długie spacery. A z działaniem terapeutycznym psa na psychikę człowieka jest jak działaniem pracy. Środowiska psychiatryczne trąbią o pozytywnym znaczeniu pracy dla chorego, a przecież można napisać że nie jest ona terapeutyczna bo można się w niej zestresować, może być źródłem leku i trzeba pokonać wiele psychicznych przeszkód żeby do niej chodzić, np wstać rano gdy się nie chce...Lecz praca tak jak pies może być dla człowieka jednym z sensów życia :-)

Awatar użytkownika
klucz żurawi
zaufany użytkownik
Posty: 552
Rejestracja: ndz paź 07, 2018 8:17 am
płeć: mężczyzna

Re: jak namowic tate na pieska ?

Post autor: klucz żurawi »

Hej, ja też doradziłem jakiego psa brać a raczej jakiego nie brać. :P

No ale porównanie psa, do pracy. Praca nie ma psychiki. Wiem, pewno napiszesz że ludzie w tej pracy mają psychikę :P
Jednak z psem jest inaczej.Jego psychika jest bardziej zależna od właściciela.
No i te uszczęśliwianie siebie ( mówię tu również o zdrowych ludziach) nie myśląc że pies ma umysł i każda aktywność właściciela wpłynie na niego... mnie to wciąż razi. Nie ważne że większość ludzi postępuje w ten sposób.

Ej i żeby nie było. Nie uważam że ty tak postąpiłaś. Nie uważam też, że Maniuś tak zrobi. Wszystko co chciałem powiedzieć to fakt że psu też może siąść psychika. Z naszej winy. I okaże się że spacery odpadają bo pies rzuca się na każdego w parku. Że nawet nikogo do domu nie można zaprosić bo pies jest zbyt agresywny.
Sie sieje. Sie je.

Awatar użytkownika
guile
zaufany użytkownik
Posty: 697
Rejestracja: sob paź 01, 2016 1:12 pm
płeć: mężczyzna

Re: jak namowic tate na pieska ?

Post autor: guile »

Ja bym też wolał kota.
Niechciane prawdy przez moderatorstwo tej strony:
https://www.equip.org/articles/homosexu ... d-fiction/

Awatar użytkownika
pycioslawa
moderator
moderator
Posty: 502
Rejestracja: sob cze 13, 2020 12:55 am

Re: jak namowic tate na pieska ?

Post autor: pycioslawa »

A dla mnie ani psy, ani koty dobre. Mam papuzki faliste, swinki morskie i karaczany madagaskarskie (mialam duzo wiecej innych owadow, ale skonczylo sie na tych, jak na razie). Wszystkie z moich zwierzat maja na mnie dzialanie terapeutyczne, a jednoczesnie ich nie zameczam. Slyszeliscie o kawioterapii? Serdecznie polecam.
i don't give a fudge

Awatar użytkownika
KiNa20
zarejestrowany użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: pn cze 29, 2020 10:10 pm

Re: jak namowic tate na pieska ?

Post autor: KiNa20 »

Jak ja namawiałam rodziców na królika to wspominałam im o tym od czasu do czasu :D
Możesz też pokazać kilka artykułów o tym jak zwierzaki wpływają na nas. W większości jest do dobry wpływ, a przy nich możemy udowodnić i pokazać naszą odpowiedzialność :angelic-flying: Pamiętaj jednak, że pieski potrzebują dużo ruchu (chociaż to zależy też od rasy). Podsyłam wpis na blogu o osobowości zwierząt, może będzie Ci łatwiej wybrać odpowiednią rasę. https://perso.in/blog/czy-zwierzeta-maja-osobowosc/
Życzę powodzenia! :icon-smile:

Awatar użytkownika
AcidHouse
zaufany użytkownik
Posty: 141
Rejestracja: czw lis 14, 2019 10:45 pm
Status: STUDENT
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: kiedyś tak
Lokalizacja: Zurych

Re: jak namowic tate na pieska ?

Post autor: AcidHouse »

dogoterapia kochani, wyprowadza z chandry, albo na chwilę chociaż przywraca normalność w F20 lub niesłusznie skazanym na F20.
Porządny obywatel Polski.

Awatar użytkownika
klucz żurawi
zaufany użytkownik
Posty: 552
Rejestracja: ndz paź 07, 2018 8:17 am
płeć: mężczyzna

Re: jak namowic tate na pieska ?

Post autor: klucz żurawi »

Możesz jeszcze kupić sobie książkę z gatunku "jak ułożyć psa". I podczytywać gdy tata jest w pobliżu.
Sie sieje. Sie je.

Wróć do „kto pomoże”