Wglad w chorobe

Anolkus
bywalec
Posty: 30
Rejestracja: pn wrz 04, 2017 10:56 am
Gender: None specified

Wglad w chorobe

Post autor: Anolkus » śr paź 18, 2017 12:55 am

Szukajac drogi dotarcia do siostry ze zdiagnozowana schizofrenia paranoidalna, probujac pokazac Jej, ze jest chora, zwracam sie do Was z zapytaniem, jak to sie stalo, ze uzyskaliscie wglad w chorobe, ze rozpoznaliscie, ze to choroba zmienia Wasze postrzeganie ludzi i swiata ?
Co spowodowalo, ze uwierzyliscie bliskim albo lekarzowi ?
Jak udalo sie Wam wyrwac z tego psychotycznego swiata?
Moze Wasze doswiadczenia pomoga nam w walce z ta choroba...

Awatar użytkownika
wowo21975
zaufany użytkownik
Posty: 3449
Rejestracja: pn wrz 14, 2009 2:00 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465
Gender: None specified

Re: Wglad w chorobe

Post autor: wowo21975 » śr paź 18, 2017 1:02 am

Jest tak że nie można tkwić w świecie choroby. Przychodzi taki moment że trzeba spojrzeć na to trochę z boku, przemyśleć wszystko, przeanalizować. Kiedy to już się zrobi widać jak na dłoni że z nami nie było najlepiej (skromnie mówiąc) i wyciągnąć wnioski co robić dalej. Czyli bierzemy leki, dbamy o siebie i dochodzimy do zdrowia, chociaż jeśli o zdrowie chodzi to ten proces jest długi i pełen potknięć.

Anolkus
bywalec
Posty: 30
Rejestracja: pn wrz 04, 2017 10:56 am
Gender: None specified

Re: Wglad w chorobe

Post autor: Anolkus » śr paź 18, 2017 7:30 am

Moja wielkiego obawa jest, ze gdy sie czlowiek chory Tak zatopi w tym psychotycznym swiecie, to czy moze jeszcze przyjsc ten Moment krytycznego spojrzenia, chwili zwatpienia.Tego sie bardzo boje, bo siostra patrzy na wszystko i wszystkich przez pryzmat swoich urojen.

piotrs
zaufany użytkownik
Posty: 1142
Rejestracja: sob paź 08, 2016 11:41 am
Gender: None specified

Re: Wglad w chorobe

Post autor: piotrs » śr paź 18, 2017 12:35 pm

podstawa to dobre leczenie powiedziec jej ze po 3 miesiacach raczej dla 90% jak objawy pozytywne ustana jest dawka podtrzymujaca 1 tabletka a po paru latach 2 roku moze wystarczyc pol tabletki np na pozytywy 400mg amisanu solianu potem podtrzymujaca 200md ja sie nacierpialem bylem zle leczony bez lekow mozna sobie albo komus zrobic krzywde

Anolkus
bywalec
Posty: 30
Rejestracja: pn wrz 04, 2017 10:56 am
Gender: None specified

Re: Wglad w chorobe

Post autor: Anolkus » śr paź 18, 2017 10:53 pm

Piotrs, samo powiedzenie siostrze "jestes chora, musisz brac lekarstwa", dyskwalifikuje nas z mety. Codziennie dostaje maile o wszystkich "podejrzanych" i o tym, ze do nas tez nie mA zaufania. Czy jest jakis sposob, zeby dotrzec, pokazac, ze mi zalezy, by siostra mogla byc szczesliwa i nie chce dla niej niczego zlego ?!

Anolkus
bywalec
Posty: 30
Rejestracja: pn wrz 04, 2017 10:56 am
Gender: None specified

Re: Wglad w chorobe

Post autor: Anolkus » śr paź 18, 2017 10:57 pm

Wowo 21975, kiedy przychodzi taki moment ? Co mozna zrobic, zeby przyszedl taki moment?

Awatar użytkownika
wowo21975
zaufany użytkownik
Posty: 3449
Rejestracja: pn wrz 14, 2009 2:00 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465
Gender: None specified

Re: Wglad w chorobe

Post autor: wowo21975 » śr paź 18, 2017 11:15 pm

Anolkus pisze:
śr paź 18, 2017 10:57 pm
Wowo 21975, kiedy przychodzi taki moment ? Co mozna zrobic, zeby przyszedl taki moment?
Moje zdanie jest takie i pewnie zgodzi się wielu chorych że w pierwszej kolejności trzeba podjąć leczenie. Następnie jak nastąpi remisja i depresja po psychotyczna to jest ten moment żeby krytycznie spojrzeć na chorobę.

piotrs
zaufany użytkownik
Posty: 1142
Rejestracja: sob paź 08, 2016 11:41 am
Gender: None specified

Re: Wglad w chorobe

Post autor: piotrs » czw paź 19, 2017 12:39 pm

rozumiem pierwszy krok to uswiadomic sobie ze jest sie chory i brac tabletki to bardzo ciezka choroba podejrzani wszyscy wrogami pewnie ty jestes dla niej wrogiem sledzenie kamerowanie nie mozna wyjsc z dobu tego nie dasie opowiedziec i zdrowi psychiatrzy rodziny nigdy nie zrozumieja

Awatar użytkownika
wowo21975
zaufany użytkownik
Posty: 3449
Rejestracja: pn wrz 14, 2009 2:00 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465
Gender: None specified

Re: Wglad w chorobe

Post autor: wowo21975 » czw paź 19, 2017 11:16 pm

Brać leki to pierwszy krok, bez tego słabo to widzę.

Anolkus
bywalec
Posty: 30
Rejestracja: pn wrz 04, 2017 10:56 am
Gender: None specified

Re: Wglad w chorobe

Post autor: Anolkus » pt paź 20, 2017 12:27 am

Czyli mam zwiazane rece. Ciagle probuje, ale sil juz brak.
Chcialam namowic siostre do wejscia na to Forum i poczytania troche Tak podobnych historie, ale nie ma szans. Rece opadaja :(
Dziekuje Wam za Wasze odpowiedzi

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 9627
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Wglad w chorobe

Post autor: hvp2 » pt paź 20, 2017 12:34 am

Uważam że można chorej taktownie podsunąć do poczytania "Schizofrenię" Kępińskiego.
Zaszkodzić - nie zaszkodzi, a może pomoże...

piotrs
zaufany użytkownik
Posty: 1142
Rejestracja: sob paź 08, 2016 11:41 am
Gender: None specified

Re: Wglad w chorobe

Post autor: piotrs » pt paź 20, 2017 3:09 pm

tak forum to dobra sprawa mozna doradzic poczytac tu sa ludzie z kilka lub dluzej choroba doswiadczeniem

Anolkus
bywalec
Posty: 30
Rejestracja: pn wrz 04, 2017 10:56 am
Gender: None specified

Re: Wglad w chorobe

Post autor: Anolkus » pt paź 20, 2017 10:57 pm

Prawie codziennie rozmawiam z siostra i rozpacz ogarnia, kiedy slysze te wszystkie psychotyczne historie :( Zal mi jej strasznie, pomoc nie potrafie, probuje pokazac jej, ze to jej zachowania i odbior rzeczywistosci sie zmienily a nie swiat dookola niej. Trafiam na mur nie do przebicia. Ciesze sie, jezeli wogole uda mi Sie choc troche informacji na temat jej choroby przekazac i nie rzuci mi sluchawka telefonu. Jednak w dalszym ciagu nie przyjmuje faktu choroby do wiadomosci. Marze o tym, by stal sie jakis cud...

Awatar użytkownika
wowo21975
zaufany użytkownik
Posty: 3449
Rejestracja: pn wrz 14, 2009 2:00 am
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465
Gender: None specified

Re: Wglad w chorobe

Post autor: wowo21975 » sob paź 21, 2017 11:57 pm

Właśnie najgorsze jest to jak ktoś nie jest świadomy choroby. Tylko szpital, leczenie i może wtedy coś dotrze do chorego.

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 9627
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Wglad w chorobe

Post autor: hvp2 » ndz paź 22, 2017 12:13 am

Niektórzy ludzie poza obszarem ugruntowanego świata urojeniowego żyją i funkcjonują całkiem normalnie. Wydaje mi się że ważne jest w takim przypadku, by zaobserwować czy stan jest niezmienny w czasie czy też choroba się pogłebia. Jeśli zachodzi ta druga sytuacja to wyłącznie szpital może pomóc.

Wróć do „mój brat/siostra jest chory/a”