Jakie jest prawdopodobieństwo,że też będę chora?

  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
User avatar
zbyszek
admin
Posts: 9034
Joined: Sun Feb 02, 2003 3:24 am
Status: informatyk
płeć: mężczyzna
Location: Warszawa

Re: Jakie jest prawdopodobieństwo,że też będę chora?

Postby zbyszek » Sun Jul 31, 2011 1:02 pm

Witaj nietota, chyba prawidłowy dział to: viewforum.php?f=100 . Otwórz w nim swój własny wątek.

User avatar
Metaria
zaufany użytkownik
Posts: 141
Joined: Tue Nov 15, 2011 10:54 pm

Re: Jakie jest prawdopodobieństwo,że też będę chora?

Postby Metaria » Wed Nov 16, 2011 12:30 am

Witam,
Moja mama jest chora na schizofrenie. Choruje już ponad 20 lat. Miała ciężkie dzieciństwo. Kiedy miała 22 lata straciła ojca, potem prawdopodobnie została zgwałcona(nie jestem pewna czy to nie było jej urojenie), zaszła w ciąże,2 miesiące później jej matka się powiesiła. W wieku 24 lat poznała mojego tate,pobrali sie. Przyszłam na świat ja,zaczęło się układać. Potem mama zaszła w drugą ciąże, urodziła bliźniaczki. Jedna żyła 2 dni,druga 2 tygodnie. To przeżycie znowu mocno odbiło sie na mojej mamie i od tamtej pory wielokrotnie była w szpitalu. Nie chce przyjmować leków,lekarze zmienili jej tabletki na zastrzyki. Ale to niewiele pomogło. Ale nie o to mi chodziło. Moja mama jest chora,z tego co wiem to dziadek i babcia również mieli problemy z psychiką. Ciotka mojej mamy także ma schizofrenie. W takim razie jak duże jest prawdopodobieństwo,że ja zachoruje? Gdyby tylko moja mama chorowała to chyba było by to ok 10-13%,ale skoro w rodzinie było kilka takich przypadków? Do tego ze względu na chorobe mamy miałam trudne dzieciństwo. Obecnie mam 20 lat,jestem zaręczona, myśle o własnej rodzinie. Mój narzeczony wie,że moge być chora. Ale gdybym wiedziała,że mam bardzo duże prawdopodobieństwo ,że będę chora to nie chciałabym go narażać na życie ze mną. Wiem jakie to trudne i nie chce świadomie go na coś takiego narażać.

O to moja historia


W lipcu tego roku rozchorowała się moja siostra 27l. na schizofrenie i razem z nią zaczęła się moja gechenna....
Po postawieniu jej diagnozy zaczęłam szukac biologicznej rodziny ( ponieważ nie utrzymujemy kontkatu) aby się dowiedzieć czego kolwiek na ich temat... i występujących tam chorób...

No i okazało się babcia chora na schizofrenie Babcia miała dwóch synów, jeden z tych synów ma schizofrenie drugi nie żyje (mój ojciec) zmarł w wieku 33 lat ale bezpośrednią przyczyną smierci nie było nic zwiążane z tą chorobą ( mam na mysli jakieś saobójstwo czy coś).
Jednak brat ojca twierdzi że był zdrowy do 33 roku zycia

więc myśle sobie że ta choroba powinna się już ujawnić w jego życiu dlatego że u mężczyzn wyśtepuje wczesniej niz u kobiet.... zmarł nie chorując na schizofrenie.Więc był zdrowy.

Mój ojciec miał dwie córki mnie i siostrę ja 25 l. siostra 27l. siostra jest chora. Ja nie. Ale strasznie się boję, boję się tego że też zachoruje.

Przez parę ostatnich miesięcy żyłam w starchu, dopiero kiedy zaczęłam sie modlić o spokój dla mojej duszy ( nawróciłam się) uspokoiłam się.

Pocieszam się tym ( może to głupie) ale ja i moja siostra z jednego ojaca i jednej matki ( bo mam przyrodnie rodzenstwo jescze) nie byłaysmy do siebie wogule podobne, calkowite przeciwniestwa ja blond szczupła wyzsza, ona szatynka nizsza, grubsza.....

Chodzi mi tutaj o to że moja siostra z wyglądu była podobna do mojej babci ( chorej babci) i siostra tez niestyety chora..... może odziedziczyła nie tylko wyglad ale i geny?????

Natomisat ja widząc po zdjęciach i relacji jego brata jestem cholernie do niego podobna...... mam podobną twarz , "jego " blond wlosy, usta , nos.... on był zdrowy...... czyli ja odizedziczyłam wygląd moze i geny???......

znam tez rodzenstwo gdzie tlyko jedno z braci chorowało..... to mnie pociesza

Bo ten starach przed choroba mógł mnie doprowadzić do obłedu.....

Prosze o komtakt wsyztskich zainteresowanych....
Podziwiam tego, kto zaprojektował mój życiorys. Gratuluję wyobraźni.

User avatar
zbyszek
admin
Posts: 9034
Joined: Sun Feb 02, 2003 3:24 am
Status: informatyk
płeć: mężczyzna
Location: Warszawa

Re: Jakie jest prawdopodobieństwo,że też będę chora?

Postby zbyszek » Wed Nov 16, 2011 9:47 am

Witaj Metaria, siostra, babcia i stryjek to sporo, jednak określanie prawdopodobieństw zachorowania ma według mnie niewielki sens w odniesieniu do pojedyńczych osób. Coż miałoby oznaczać zdanie, że mogłabyś zachorować z prawdopodobieństwem 7 % ? Takie procenty można odnieść tylko do większych grup ludzi.
Według mnie dla Ciebie wystarcza wiedza, że szansa jest nieco większa niż w większości społeczeństwa. Jestem prawie pewien nie ma żadnego związku z wyglądem, więc się o to nie martw.
Sprawdź, czy pojawiają się u ciebie sytuacje jakichś nadmiernie intensywnych ocen, szczególnych olśnień, lub że ktoś cię śledzi, "wykrada myśli" etc. Jeśli tak idź do lekarza i to sprawdź. Jeśli nie unikaj długotrwałego nierozwiązanego stresu, dbaj o higienę psychiczną, nie nadwyrężaj własnych uczuć i to wystarczy. Jeśli masz wątpliwości pisz tu o tym, co przeżywasz. Pomożemy Ci w ocenie.

User avatar
Metaria
zaufany użytkownik
Posts: 141
Joined: Tue Nov 15, 2011 10:54 pm

Re: Jakie jest prawdopodobieństwo,że też będę chora?

Postby Metaria » Wed Nov 16, 2011 10:24 pm

Wszyscy domownicy starają się ją wspierać,ale czasami bywa ciężko. Na przykład teraz już od 2 miesięcy ma nawrót,nie da się jej namówić na zwiększenie dawki leków i czasem naprawdę nie mam siły. Ale jakoś sobie trzeba radzić. Zawsze sie zastanawiałam czy chora osoba pamięta wszystko co robiła i mówiła w czasie nawrotu?
Moja siostra pamieta rzeczy które robiła w trakcie nawrotu, jednak zawsze przepraszała, wiedziała że zle robiła ale nie panowała nad soba
Podziwiam tego, kto zaprojektował mój życiorys. Gratuluję wyobraźni.

User avatar
Metaria
zaufany użytkownik
Posts: 141
Joined: Tue Nov 15, 2011 10:54 pm

Re: Jakie jest prawdopodobieństwo,że też będę chora?

Postby Metaria » Wed Nov 16, 2011 10:32 pm

Sprawdź, czy pojawiają się u ciebie sytuacje jakichś nadmiernie intensywnych ocen, szczególnych olśnień, lub że ktoś cię śledzi, "wykrada myśli" etc. Jeśli tak idź do lekarza i to sprawdź. Jeśli nie unikaj długotrwałego nierozwiązanego stresu, dbaj o higienę psychiczną, nie nadwyrężaj własnych uczuć i to wystarczy. Jeśli masz wątpliwości pisz tu o tym, co przeżywasz. Pomożemy Ci w ocenie.
Narazie nic z tych rzeczy nie miewam, nie kojarze, niewydaje mi się.
Przez jakis czas prześladował mnie potężny strach przed tą chorobą, ale kiedy zmęczyłam się ( w sensie dosłownym! ) tym strachem i ciągą niepewnością ( bo tak się nie da żyć) zaufałam Bogu i tak się jakoś wyciszyłam z tym....

Oczywiście że to gdzieś we mnie siedzi bo wiadomo chciałabym być poprstu zdrowa ale przeszło mi z tym strechem przed chorobą.
Podziwiam tego, kto zaprojektował mój życiorys. Gratuluję wyobraźni.

User avatar
Metaria
zaufany użytkownik
Posts: 141
Joined: Tue Nov 15, 2011 10:54 pm

Re: Jakie jest prawdopodobieństwo,że też będę chora?

Postby Metaria » Wed Nov 16, 2011 10:34 pm

. Jestem prawie pewien nie ma żadnego związku z wyglądem, więc się o to nie martw.
Z wyglądem miałam na myśli jakgdyby odziedziczenie genów lub coś w tym stylu....
Podziwiam tego, kto zaprojektował mój życiorys. Gratuluję wyobraźni.

User avatar
mei
zaufany użytkownik
Posts: 8272
Joined: Sun Jun 10, 2007 9:12 pm

Re: Jakie jest prawdopodobieństwo,że też będę chora?

Postby mei » Wed Nov 16, 2011 11:12 pm

.
Last edited by mei on Tue Feb 11, 2014 8:46 pm, edited 1 time in total.
Kochajcie tych, których chcecie kochać, żyjcie tak, jak chcecie żyć i nigdy nie pozwólcie by ktokolwiek przeszkodził wam w zmienianiu waszych marzeń w rzeczywistość.
Jared Leto, 13.04.2014.

User avatar
Metaria
zaufany użytkownik
Posts: 141
Joined: Tue Nov 15, 2011 10:54 pm

Re: Jakie jest prawdopodobieństwo,że też będę chora?

Postby Metaria » Thu Nov 17, 2011 12:41 am

Z tym wyglądem u mnie też tak było. Jestem podobna do babci, której nie znałam. Ona jedyna z mojej rodziny, z tego co wiem, była w szpitalu psychiatrycznym. Niestety diagnozę znał chyba tylko dziadek, który umarł zanim się urodziłam.
No, może właśnie cos w tym jest.
Podziwiam tego, kto zaprojektował mój życiorys. Gratuluję wyobraźni.

halftoilet
bywalec
Posts: 68
Joined: Wed Nov 09, 2011 6:46 pm
płeć: mężczyzna

Re: Jakie jest prawdopodobieństwo,że też będę chora?

Postby halftoilet » Thu Nov 17, 2011 4:14 pm

Ja odziedziczyłem chorobie po mamie która miała ją prawdopodobnie po dziadku a wyhodowałem ją na zażywaniu szkodliwych substancji psychoaktywnych bo dwójka mojego rodzeństwa jest zdrowa więc koniec końców sam jestem sobie winien.

User avatar
Metaria
zaufany użytkownik
Posts: 141
Joined: Tue Nov 15, 2011 10:54 pm

Re: Jakie jest prawdopodobieństwo,że też będę chora?

Postby Metaria » Thu Nov 17, 2011 4:53 pm

Ja odziedziczyłem chorobie po mamie która miała ją prawdopodobnie po dziadku a wyhodowałem ją na zażywaniu szkodliwych substancji psychoaktywnych bo dwójka mojego rodzeństwa jest zdrowa więc koniec końców sam jestem sobie winien.
Gdyby człowiek wiedział że się przewróci - to by sobie usiadł.
Podziwiam tego, kto zaprojektował mój życiorys. Gratuluję wyobraźni.

User avatar
Emocja
zaufany użytkownik
Posts: 1680
Joined: Wed Jun 01, 2011 8:45 pm
Location: Wrocław

Re: Jakie jest prawdopodobieństwo,że też będę chora?

Postby Emocja » Thu Nov 17, 2011 5:51 pm

matka mojego ojca miala schizofrenie,dziadek,a tato ojca samobojca,wiec tez mam po kim miec geny,moja matka ciagle mi wmawia,ze jestem podobna do babki

sama nie wiem ale moze cos w tym jest,moj brat niby zdrowy ale ja to bym go poleczyla,ma niezle jazdy
Nie tak łatwo jest rzecz: chcę być człowiekiem..
Zycie nie czeka na nikogo.


Return to “mój rodzic jest chory”

Who is online

Users browsing this forum: CommonCrawl [Bot] and 0 guests