rispolept

risperidon
  -TMOVE_BUTT AMOVE_BUTT SMOVE_BUTT
User avatar
andrzej1984
zaufany użytkownik
Posts: 239
Joined: Tue Aug 09, 2011 2:55 pm
płeć: mężczyzna
Location: Pajęczno, Częstochowa

Re: rispolept

Postby andrzej1984 » Mon Jan 12, 2015 2:27 pm

Nie mam wyjścia, muszę zmienić na inny lek, ale tyko na jaki ja brałem już bardzo dużo tych leków a mi głupio propoonować lekarzowi jaki ma mi dać lek
To nie schi­zof­re­nia jest prob­le­mem tyl­ko przeszko­dy na­poty­kane w ser­cach naszych bliźnich.

leonidas
zaufany użytkownik
Posts: 950
Joined: Thu Dec 13, 2012 10:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: rispolept

Postby leonidas » Mon Jan 12, 2015 5:45 pm

Po pewnym czasie jak chodziłem do mojego lekarza sam mu proponowałem lek i go dostawałem najczęściej.

tomsoul
zaufany użytkownik
Posts: 2015
Joined: Fri May 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna

Re: rispolept

Postby tomsoul » Mon Jan 12, 2015 9:39 pm

A czy 12 mg rispoleptu przypadkiem nie można zejść?

User avatar
andrzej1984
zaufany użytkownik
Posts: 239
Joined: Tue Aug 09, 2011 2:55 pm
płeć: mężczyzna
Location: Pajęczno, Częstochowa

Re: rispolept

Postby andrzej1984 » Mon Jan 12, 2015 9:49 pm

zmniejszyłem do 4mg i doszły lęki i myśli samobójcze
To nie schi­zof­re­nia jest prob­le­mem tyl­ko przeszko­dy na­poty­kane w ser­cach naszych bliźnich.

leonidas
zaufany użytkownik
Posts: 950
Joined: Thu Dec 13, 2012 10:47 pm
płeć: mężczyzna

Re: rispolept

Postby leonidas » Mon Jan 12, 2015 10:00 pm

A czy 12 mg rispoleptu przypadkiem nie można zejść?
Jak lekarz dawał takie dawki no to chyba nie.

User avatar
Bardo
moderator
moderator
Posts: 4073
Joined: Mon Feb 06, 2006 11:32 am
płeć: mężczyzna

Re: rispolept

Postby Bardo » Mon Jan 12, 2015 10:03 pm

zmniejszyłem do 4mg i doszły lęki i myśli samobójcze
Zmniejszałeś sam czy po rozmowie z lekarzem? Lepiej nie mieszać w leczeniu bez konsultacji.
Poza tym to dosyć duży skok, nie zaleca się tak gwałtownego schodzenia z dawką.

Będąc na wysokich dawkach nie będziesz czuł lęków, jak i większości innych emocji.
Ale warto też zastanowić się, jak sobie poradzić z problemami nie tylko przy pomocy
chemii. Korzystałeś może z pomocy psychologicznej? Jakaś terapia?

User avatar
andrzej1984
zaufany użytkownik
Posts: 239
Joined: Tue Aug 09, 2011 2:55 pm
płeć: mężczyzna
Location: Pajęczno, Częstochowa

Re: rispolept

Postby andrzej1984 » Mon Jan 12, 2015 10:04 pm

dawał mi takie dawki ale zmniejszył mi lekarz , bo mnie bardzo trzęsło
To nie schi­zof­re­nia jest prob­le­mem tyl­ko przeszko­dy na­poty­kane w ser­cach naszych bliźnich.

User avatar
ola333
zaufany użytkownik
Posts: 256
Joined: Sat May 09, 2015 9:44 am

Re: rispolept

Postby ola333 » Sat May 09, 2015 10:29 am

Ja biorę od 1 roku i 4 miesięcy Rispolept. Niedawno lekarz zmniejszył mi dawkę z 1 mg na 0,5 mg. Jestem zadowolona z tego leku, żadnych skutków ubocznych poza podwyższoną prolaktyną. Normalnie na nim funkcjonuję, wychodzę do ludzi, jestem aktywna, nauczyłam się na nim i zdałam państwowy egzamin (łatwo nie było). Co prawda po kilku miesiącach brania tego leku wpadłam w depresję, ale u mnie każdy neuroleptyk wywołuje depresję. Biorę też Asentrę 50 mg na depresję i myślę, że to dobre połączenie. Z pewnością jest to najlepszy z neuroleptyków, które brałam do tej pory. Brałam olanzapinę, na której przytyłam 10 kg i wyglądałam jakbym była w zaawansowanej ciąży, abilify, na którym brałam się wychodzić z domu, później fluanksol w majej dawce, na nim miałam akatyzję i jak dopadł mnie kolejny epizod psychotyczny nic nie pomagał, dlatego lekarz zmienił mi na rispolept. Na rispo szybko wyszłam z psychozy i co najważniejsze odczuwam emocje tak jak dawniej. Podsumowując, myślę, że w małej dawce to dobry lek ale na każdego może działać inaczej. Pozdrawiam wszystkich :)

tomsoul
zaufany użytkownik
Posts: 2015
Joined: Fri May 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna

Re: rispolept

Postby tomsoul » Sat May 09, 2015 3:03 pm

Ja zdecydowanie lepiej psychicznie czuje się na olce niż na rispolepcie. Ale każdy kij ma dwa końce. Na olanzapinie tyje a na rispolepcie nie. Przekichane...

Tomek87_19
zarejestrowany użytkownik
Posts: 8
Joined: Wed Apr 20, 2016 11:10 am

Re: rispolept

Postby Tomek87_19 » Wed Apr 20, 2016 11:33 am

cZesc Wszystkim.
Ja biore 5 mg rispoleptu od 3 miesięcy (czyli od początku leczenia) i czuje się bardzo ospały w ciągu dnia. Jeżeli chodzi o psychoze to już nie mam dzięki lekowi. Jak myślicie w ciągu leczenie dawkę z lekarzem będziemy zmniejszać, bo szczerze mowiąc to te 5 mg wydaje mi się strasznie dużo. Do jakiej dawki można zejść chorując na schize. Lęki po tym leku macie, bo ja mam fakt, że ostatnio tak jakby ustawały ale zobaczymy co będzie dalej.

tomsoul
zaufany użytkownik
Posts: 2015
Joined: Fri May 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna

Re: rispolept

Postby tomsoul » Wed Apr 20, 2016 11:44 am

Trudno mi powiedzieć nie jestem lekarzem ale ja brałem 2 mg i było ok.(plus solian) Nie miałem lęków na tym leku.

Tomek87_19
zarejestrowany użytkownik
Posts: 8
Joined: Wed Apr 20, 2016 11:10 am

Re: rispolept

Postby Tomek87_19 » Wed Apr 20, 2016 11:52 am

Chodziło mi czy schodziliście z dawki, że na początku braliście dużą a w miarę czasu dawka była mniejsza, bo nie było objawów choroby.

tomsoul
zaufany użytkownik
Posts: 2015
Joined: Fri May 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna

Re: rispolept

Postby tomsoul » Wed Apr 20, 2016 11:56 am

Schodzić z tak dużej dawki powinno się pod kontrolą lekarza bo 5 mg to bardzo dużo...

Tomek87_19
zarejestrowany użytkownik
Posts: 8
Joined: Wed Apr 20, 2016 11:10 am

Re: rispolept

Postby Tomek87_19 » Wed Apr 20, 2016 12:58 pm

No dobrze zaczne jeszcze raz....
Nie chce sam schodzić z takiej dawki tylko pytam czy z czasem schodzi się z dawki leku im dalej od epizodu psychozy pod kontrolą lekarza. Pracuje normalnie pomimo zażywanie takiej dawki leku jak ktoś to opisał bardzo dużej i nie jestem osobą ktora sama będzie decydować czy brać lek czy nie. Pytanie brzmi czy lekarze raczej ustawiają stała dawke i jej się trzymają czy im dłużej bez objawów tym schodzą na niższe dawki.

tomsoul
zaufany użytkownik
Posts: 2015
Joined: Fri May 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna

Re: rispolept

Postby tomsoul » Wed Apr 20, 2016 1:59 pm

Musisz mieć na moje oko ze 2 lata remisji aby lekarz zaczął ci schodzić powoli z leków. Ale te 2 lata to liczba umowna. Po prostu musisz mieć remisje.


Return to “rispolept”

Who is online

Users browsing this forum: CommonCrawl [Bot] and 1 guest