problem z solianem, usypia. a także moje shizy.

amisulprid
szukajacsensu
zarejestrowany użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: ndz gru 25, 2011 5:39 pm
Gender: None specified

problem z solianem, usypia. a także moje shizy.

Post autor: szukajacsensu » ndz gru 25, 2011 5:58 pm

Witam wszystkich serdecznie!
Jestem tutaj nowa, jak widać.
Chciałabym się z Wami podzielić moimi odczuciami dotyczącymi zażywania solianu, a także poradzić się Was, co robić.
Przedstawię Wam tutaj zarys mojej choroby.. nawet nie wiem czy mam shizofrenie, czy nie. Zresztą moja psychiatra mi tego nie mówi. A
A wszystko zaczęło się od bad tripa po marihuanie.
Później cały czas się bałam ze znowu mnie to złapie, to co na tej bani, aż w końcu pojechalam na wymarzony woodstock i juz o tym nie myślałam.. na woodstocku dużo popiłam i miałam jakby potem przebłyski tej bani. Ale nie o tym.. chociaż myślę ze tym woodsotckiem sie doprawiłam.
Potem trochę po woodstocku zrobiłam imprezę i tam ostro zaszalałam.
Następnego dnia skacowana poszłam z kumplem na zakupy i w sklepie złapała mnie jakby ta faza co wtedy na bani po marihuanie.. normalnie flashback.. pocenie się, szybciej się wszystko ruszało, wysotrzony obraz.. słyszę bicie serca.
OD tamtej pory wszystko się zmieniło.. inaczej zaczęłam dostrzegac świat.
Szukałam dużo w internecie co to może być, w końcu doczytałam coś o derealizacji i to pasowało.
Ale nie pasuje mi to że mi tak wszystko szybko się porusza.. tak jak wtedy na bani. To wydarzyło się wszystko w 2009 roku, a zmagam się z tym do dzisiaj.
Leczyłam się na początku xanaxem i pernazyną, później samą pernazyną, a od 7 dni zażywam Solian w dawce 400 rano. Chodzi mi głównie o to że po tym bym tylko spała.. jak wyjde gdzieś na zakupy czy gdzieś pochodzić z kimś się spotkac to normalnie na nogach nie umiem ustać.. tylko bym leżała.
Zaczęłam brać ten solian, ponieważ dokuczają mi już te moje shizy i chciałabym się z tego wyleczyć.. chodzi tu głównie o to że mam wyostrzony wzrok.. np. prawa jazdy to bym nie mogła zdawać, bo 1 mam wyostrzony wzrok i jak jedzie auto to mnie rażą strasznie te światła, a po drugie to ze szybciej mi wszystko się rusza. W tym roku na woodstocku miałam jeszcze jedną shize.. byłam bardzo zmęczona i wogóle napiłam sie piwa.. i nagle myslałam ze wszyscy sie na mnie patrzą i wogóle jakos uśmiechaja tak dziwnie. DodaTKOWO wiem, ze sa to tylko shizy i że to minie.. i to tez minęło. Ogólnie mam takie rózne shizy po alkoholu dlatego teraz już wogóle nie pije.. może gdybym potem juz nie pila to bym do takiego stanu sie nie doprowadziła. Doprowadziłam sie też do tego ze często w jakis rysach na ścianie czy gdzieś widzę jakieś mordy czy coś. No wiecie o co mi chodzi. Psychiatra mi powiedziala ze to są stany psychotczyne. Przepraszam za chaos w mojej wypowiedzi, ale myśle ze połapiecie się o co chodzi. Jeszcze oprócz tego nie czuję wogóle że żyję i to mnie dobija.. mam pustke we łbie.. Uwielbiam czytać książki, grać na gitarze, słuchac muzyki a teraz tego nie czuję, a przez ten solian to wogóle nic nie mogę bo mnie za bardzo zamula.. Co zrobić? moge w moim stanie zmniejszyć dawkę solianu?

Awatar użytkownika
Ralf
zaufany użytkownik
Posty: 12316
Rejestracja: sob maja 14, 2011 7:23 pm
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: problem z solianem, usypia. a także moje shizy.

Post autor: Ralf » wt gru 27, 2011 8:42 pm

CZeść!

Ja też biore Solian. Ale jakoś da się z tym żyć, powinnas sie z czasem przyzwyczaić. Kiedyś brałem 800 potem 400 a teraz 200 mg. Jakoś sobie radze. Psychoz na razie nie mam. Radzę Ci nie pij juz alkoholu!

Bedzie deobrze! Solian Ci pomoże!!!! Najwyzej sama sobie zmniejsz dawke i zobacz jakie beda skutki. PRzepolow tabletke na pol i bierz 200 mg rano.
"Żyjemy w świecie przyjemności pozbawionych radości"
"Nie widzę gwiazd, lecz muszę trwać"

szukajacsensu
zarejestrowany użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: ndz gru 25, 2011 5:39 pm
Gender: None specified

Re: problem z solianem, usypia. a także moje shizy.

Post autor: szukajacsensu » śr gru 28, 2011 1:24 am

Dzieki, ze chociaz jedna osoba odpowiedziala.
Niestety nie moge juz brac solianiu, poniewaz zaczelam miec mlekotok. Musze od jutra odstawic.
A szkoda bo pokladalam nadzieje w tym ze mnie odmuli i pomoze..

szukajacsensu
zarejestrowany użytkownik
Posty: 3
Rejestracja: ndz gru 25, 2011 5:39 pm
Gender: None specified

Re: problem z solianem, usypia. a także moje shizy.

Post autor: szukajacsensu » śr gru 28, 2011 2:17 pm

W każdym razie.. może moglibyście mi jakoś doradzić jaki inny lek bedzie dla mnie dobry? najlepiej taki, po ktorym sie zbytnio nie tyje.. czytalam o zeldoxie, co myślicie o nim?

Awatar użytkownika
tom76
zaufany użytkownik
Posty: 441
Rejestracja: wt mar 07, 2006 4:02 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Rybnik
Gender: None specified

Re: problem z solianem, usypia. a także moje shizy.

Post autor: tom76 » śr gru 28, 2011 6:40 pm

Witaj
Ja biorę obecnie solian i zolaxe.Solian w dzień dwa razy a na noc zolaxe.
Z tego co wiem prawie każdy lek psychotropowy w dużych dawkach może powodować otyłość więc jak już coś brać to w rozsądnych dawkach.
Wiadomo że psychiatra wie najlepiej co ci przepisać ale jak jakiś lek będzie w twoim wypadku powodował otyłość to nie czekaj tylko mu o tym powiedz.
Ja tak miałem z sulpirydem.

myszak
zaufany użytkownik
Posty: 127
Rejestracja: czw kwie 28, 2011 12:17 pm
Gender: None specified

Re: problem z solianem, usypia. a także moje shizy.

Post autor: myszak » czw gru 29, 2011 5:29 pm

Tycie po leakch jest niezależne od dawek. Czytałam na ten temat opracowania i wyniki badań. Niezależnie jakie dawki bierzesz będziesz mieć ten sam efekt jeśli chodzi o tycie.

Awatar użytkownika
moi
moderator
moderator
Posty: 29548
Rejestracja: czw maja 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Gender: None specified

Re: problem z solianem, usypia. a także moje shizy.

Post autor: moi » czw gru 29, 2011 5:37 pm

myszak pisze:Tycie po leakch jest niezależne od dawek. Czytałam na ten temat opracowania i wyniki badań. Niezależnie jakie dawki bierzesz będziesz mieć ten sam efekt jeśli chodzi o tycie.
To zależy od leku, jaki się bierze. Na abilify schudłam, ale to nie był lek dla mnie. Obecnie biorę zeldox, schudłam cztery kilko i waga utrzymuje się na prawidłowym wyniku.

Pozdrawiam.m.

myszak
zaufany użytkownik
Posty: 127
Rejestracja: czw kwie 28, 2011 12:17 pm
Gender: None specified

Re: problem z solianem, usypia. a także moje shizy.

Post autor: myszak » czw gru 29, 2011 5:51 pm

Ja bardzo chciałam brać Zeldox, ale moja próba z nim skończyła się tak, że miałam w wieczór po zażyciu pierwszej dawki zupełną niezdolność do zaśnięcia, palpitacje serca i dziwne wrażenie jakbym miała zemldeć albo umrzeć, jakieś dziwny niepokój...
Teraz się zastanawiam czy sensowne jest spróbować drugi raz, może z inną dawką albo z propranolem razem? Może tym razem by się przyjął?
Bardzo mi zależało na tym leku bo naczytałam się o nim dużo dobrego. Myślę żeby zapytac swoją doktor o to czy jest sens spróbowac jeszcze raz...

myszak
zaufany użytkownik
Posty: 127
Rejestracja: czw kwie 28, 2011 12:17 pm
Gender: None specified

Re: problem z solianem, usypia. a także moje shizy.

Post autor: myszak » czw gru 29, 2011 5:53 pm

Może gdybym nie odstawiła go na drugi dzień tylko spróbowała dalej przyjmować to by mi przeszło?
Słyszałam o podobnych przypadkach osób z Abilify, które przeczekały takie objawy i potem czuły sie już dobrze.. ale nie wiem, bo ja mialam naprawde bardzo wysokie tętno i bylo to troche straszne..

Awatar użytkownika
moi
moderator
moderator
Posty: 29548
Rejestracja: czw maja 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Gender: None specified

Re: problem z solianem, usypia. a także moje shizy.

Post autor: moi » czw gru 29, 2011 6:12 pm

Nie rozumiem, raz piszesz o palpitacji serca przy zeldoxie, w drugim poście- przy abilifach. Jaki lek stosowałaś i po jakim miałaś palpitacje serca. Ja takie sensacje miałam po abilify, ale dość szybko przeszły. Zeldox działa na mnie usypiająco, obezwładniająco, ale tylko w porannej dawce. Kiedy biorę zeldox na wieczór, mogę funkcjonować normalnie. Dla mnie to zdecydowanie najlepszy lek.

Pozdrawiam.m.

myszak
zaufany użytkownik
Posty: 127
Rejestracja: czw kwie 28, 2011 12:17 pm
Gender: None specified

Re: problem z solianem, usypia. a także moje shizy.

Post autor: myszak » czw gru 29, 2011 6:30 pm

Ja miałam takie problemy po Zeldoxie. Kiedyś po jednym dniu i próbie rozpoczęcia nim leczenia miałam takie właśnie objawy. A o Abilify czytałam tylko na forum, że ktoś miał podobnie. ale to przeczekał.
Tylko trudno mi stwierdzić czy osoby, które przeczekały ten stan miały równie gwałtowne objawy jak ja.
Przepraszam za nieścisłość.

Awatar użytkownika
moi
moderator
moderator
Posty: 29548
Rejestracja: czw maja 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Gender: None specified

Re: problem z solianem, usypia. a także moje shizy.

Post autor: moi » pt gru 30, 2011 1:55 pm

Część objawów ubocznych mija po pewnym czasie zażywania leku. Ale jeśli są one wyjątkowo uciążliwe, albo niebezpieczne dla zdrowia, to chyba nie warto ryzykować? Decyzja jednak należy do Ciebie.

Pozdrawiam.m.

myszak
zaufany użytkownik
Posty: 127
Rejestracja: czw kwie 28, 2011 12:17 pm
Gender: None specified

Re: problem z solianem, usypia. a także moje shizy.

Post autor: myszak » pt gru 30, 2011 7:01 pm

Tak, porozmawiam z lekarzem. Ostatnio zmieniłam lekarza więc chętnie zaczerpnę drugiej opinii no i zastosuje się do tego co mi powie, może faktycznie nie ma sensu, a może gdybym przeczekała to wszystko wróciłoby do normy..

Awatar użytkownika
Ralf
zaufany użytkownik
Posty: 12316
Rejestracja: sob maja 14, 2011 7:23 pm
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: problem z solianem, usypia. a także moje shizy.

Post autor: Ralf » pt gru 30, 2011 8:25 pm

Cóż... ciezko polecić jakiś lek, psychiatra powinien wiedziec najlpiej... przynajmniej teoretycznie... Zeldox nie jest zły... sam go kiedys brałem. :)
"Żyjemy w świecie przyjemności pozbawionych radości"
"Nie widzę gwiazd, lecz muszę trwać"

Wróć do „solian”