Solian a nauka.

amisulprid

Moderator: Moderatorzy zwykli

pvv
zarejestrowany użytkownik
Posty: 5
Rejestracja: sob cze 11, 2011 1:49 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Solian a nauka.

Post autor: pvv » sob cze 11, 2011 3:06 pm

Rozmawiam z lekarzem o zmianie Rissetu na Solian. Czytałem wiele opinii pozytywnych o Solianie.
Musiałem przerwać studia z powodów problemów ze zdrowiem.
Gdy już miną urojenia i myśli prześladowcze to
mam problemy z zapamiętywaniem i uczeniem - podejrzewam, że może to być jeden z objawów negatywnych.
Zależało by mi żeby wrócić na studia które kilka lat temu zostawiłem
Czy tzw. funkcje poznawcze wracają do stanu sprzed choroby?
Czy Solian pomaga w takich przypadkach?

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posty: 6646
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Solian a nauka.

Post autor: AntonPawlowicz » sob cze 11, 2011 5:23 pm

Odpowiedz na Twoje pytanie: wracaja i pomaga. Powiem wiecej dostaje sie dzieki temu lekowi cos wiecej, jest sie nawet bardziej sprawnym umyslowo niz przed choroba, jest sie blyskotliwym, dowcipnym, a mozg staje sie tak bardzo sprawny i przejrzysty, ze nie do uwierzenia. Nie od razu wiadomo, potrzeba czasu na zalatanie przez serotonine powstalych w wyniku choroby lub uzywek dziur, czasem kilka tygodni trzeba, czasem miesiecy, czasem roku, zalezy od stanu. Jeszcze tylko jedna kwestia, jak lek ten odstawisz z tych czy innych wzgledow, nawet po roku, wszystko powraca do stanu wyjsciowego. Jest niezwykle pomocny oraz skuteczny, ale tylko i wylacznie poki go zazywasz, odstawisz - klapa, moze nawet gorzej niz bylo.

Awatar użytkownika
MAdzialena
zaufany użytkownik
Posty: 508
Rejestracja: pn mar 17, 2008 7:51 pm
Gender: None specified

Re: Solian a nauka.

Post autor: MAdzialena » pn cze 13, 2011 6:21 pm

Ja na Solianie zdałam ładnie maturę i zaliczyłam pierwszy semestr. Da się żyć.
Powodznia!

Awatar użytkownika
Ralf
zaufany użytkownik
Posty: 11809
Rejestracja: sob maja 14, 2011 7:23 pm
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Solian a nauka.

Post autor: Ralf » pn cze 13, 2011 6:23 pm

Solian to bardzo dobry lek, choc troche chce się po nim spać...
"Żyjemy w świecie przyjemności pozbawionych radości"
"Nie widzę gwiazd, lecz muszę trwać"

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posty: 6646
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Solian a nauka.

Post autor: AntonPawlowicz » pn cze 13, 2011 9:00 pm

Mi tez, ale tylko jak jest wieksza dawka. Mniejsza np.100mg juz nie usypia, ale jest wieksze prawdopodobienstwo wystapienia drobnych schiz.

Awatar użytkownika
Ralf
zaufany użytkownik
Posty: 11809
Rejestracja: sob maja 14, 2011 7:23 pm
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Solian a nauka.

Post autor: Ralf » pn cze 13, 2011 9:04 pm

Ja aktualnie biore 400 mg. I troche mnie usypia... :(
"Żyjemy w świecie przyjemności pozbawionych radości"
"Nie widzę gwiazd, lecz muszę trwać"

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posty: 6646
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Solian a nauka.

Post autor: AntonPawlowicz » pn cze 13, 2011 9:18 pm

Nom, nie dziwie sie, ja jak lykne 200 w chwilach wzmozonego stresu usypiam na stojaco. Dlatego trzymam sie tej setki.

zawilinski
zaufany użytkownik
Posty: 154
Rejestracja: sob wrz 08, 2007 11:19 am
Gender: None specified

Re: Solian a nauka.

Post autor: zawilinski » pn sie 08, 2011 11:20 pm

dlatego ja solian biore 300mg o 19 i potem moge ladnie zasnac. radze brac na wieczor.

Awatar użytkownika
Ralf
zaufany użytkownik
Posty: 11809
Rejestracja: sob maja 14, 2011 7:23 pm
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Solian a nauka.

Post autor: Ralf » wt sie 09, 2011 9:57 am

A ja myślałem że solian bierze sie tylko rano albo w poludnie a nigdy na wieczór...
"Żyjemy w świecie przyjemności pozbawionych radości"
"Nie widzę gwiazd, lecz muszę trwać"

Awatar użytkownika
AndrzejB
zaufany użytkownik
Posty: 886
Rejestracja: pn lip 25, 2011 12:55 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Solian a nauka.

Post autor: AndrzejB » wt sie 09, 2011 4:03 pm

AntonPawlowicz pisze:Odpowiedz na Twoje pytanie: wracaja i pomaga. Powiem wiecej dostaje sie dzieki temu lekowi cos wiecej, jest sie nawet bardziej sprawnym umyslowo niz przed choroba, jest sie blyskotliwym, dowcipnym, a mozg staje sie tak bardzo sprawny i przejrzysty, ze nie do uwierzenia. Nie od razu wiadomo, potrzeba czasu na zalatanie przez serotonine powstalych w wyniku choroby lub uzywek dziur, czasem kilka tygodni trzeba, czasem miesiecy, czasem roku, zalezy od stanu. Jeszcze tylko jedna kwestia, jak lek ten odstawisz z tych czy innych wzgledow, nawet po roku, wszystko powraca do stanu wyjsciowego.
Ja tak nie mam. Jestem znacznie słabszy niż przed chorobą. Nie wiem czy to wina leków czy choroby.

Awatar użytkownika
AndrzejB
zaufany użytkownik
Posty: 886
Rejestracja: pn lip 25, 2011 12:55 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Solian a nauka.

Post autor: AndrzejB » wt sie 09, 2011 4:04 pm

Ralf pisze:A ja myślałem że solian bierze sie tylko rano albo w poludnie a nigdy na wieczór...
Solian przeszkadza w zasypianiu. Ja biorę go rano.

jinx
zarejestrowany użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: pt sie 24, 2012 10:21 pm
Gender: None specified

Re: Solian a nauka.

Post autor: jinx » pt sie 24, 2012 10:23 pm

Witam mam pytanie... czy jest szansa ze solian usprawni pamiec? Mam koszmarne problemy z pamiecia i zastanawiam sie czy neuroleptyk moze na to pomoc. Wiem ze dziala na objawy negatywne, ale ciekawi mnie kwestia pamieci i ogolnie funkcji poznawczych? Czy ktos odczul dzialanie solianu na tym polu?

Awatar użytkownika
fart
zaufany użytkownik
Posty: 382
Rejestracja: pn lis 01, 2010 5:40 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Solian a nauka.

Post autor: fart » pt sie 24, 2012 10:34 pm

brałem dawkę 200mg przy takiej dawce myślałem jakby szybciej, lepiej kojarzyłem fakty, pamięć się poprawiała, i nastrój też, tylko że wszystko mi zobojętniało i występowało pobudzenie które utrudniało skupienie się na jednej rzeczy przez dłuższy czas
neuroleptyki profilaktyczne

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posty: 6646
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Solian a nauka.

Post autor: AntonPawlowicz » pt sie 24, 2012 10:35 pm

Ale to z czasem powinno minac.
Odczulem, owszem. Odblokowala mi sie blokada. Ogolnie to co masz zamglone lub zdegenerowane przez chorobe powroci. Solian jak dla mnie to taki steryd dla mozgu, taki powerade! Chyba, ze nigdy nie miales za dobrej pamieci, wtedy lipa i solianik nie pomoze.
Na pamiec jest tez bardzo dobra buelorecytyna.
A ogolnie na mozg neotropil.

Awatar użytkownika
W KRAINIE TRAW
zaufany użytkownik
Posty: 150
Rejestracja: czw sie 18, 2011 7:07 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Iglo w dżungli Mozambiku.
Gender: None specified

Re: Solian a nauka.

Post autor: W KRAINIE TRAW » sob sie 25, 2012 11:56 pm

Ej że!
Jeśli miałbym coś do rzucić to ja biorę 400mg rano a wieczorem 200 mg. :P
MAdzialena pisze:Ja na Solianie zdałam ładnie maturę i
-
I mnie to spotkało po tych pigułkach,poprawiło mi znacznie zdolności intelektualne.
Ralf pisze:choc troche chce się po nim spać...
-
To prawda,biorę już 4 rok i rzeczywiście łapie mnie wyrko.
Ralf pisze: rano albo w poludnie a nigdy na wieczór..
Przeczę tej tezie,jak pisałem, wieczorem jak najbardziej.
Bardzo dobrze toleruję ten lek :wink:
"Odejdzmy za nim będziemy tańczyć na końcu sznura bez muzyki".

Wróć do „solian”