Straszne skutki uboczne

amisulprid

Moderator: Moderatorzy zwykli

lolnik1
zarejestrowany użytkownik
Posty: 8
Rejestracja: ndz mar 07, 2010 11:00 pm
Gender: None specified

Straszne skutki uboczne

Post autor: lolnik1 » wt cze 29, 2010 10:01 pm

Jak okazało się po wizycie w szpitalu byłem uczulony na ten lek, a było to tak. W czwartek był już 3 dzień brania tego leku, wyszedłem na dwór, po chwili dostałem szczękościsku i wykręcało mi głowę na lewo, wróciłem do domu, zaczęłem się dusić. Mama zadzwoniła po taksówkę i pojechaliśmy do dziecięcego, tam miałem wypłukany ten lek, dostałem też lek rozkurczowy, najgorsze było duszenie się, przez 10h non stop miałem ataki duszenia się i mnie wykręcało, na ulotce pisało, skutki uboczne: dyskinezy (bardzo rzadko) u mnie to wystąpiło. Lekarka powiedziała, że mnie z grobu wyciągnęła, nie wiedziałem, że tak łatwo można umrzeć. Miałem pecha, że byłem uczulony, wy jak macie go zapisany, to zapytajcie lekarza, żeby zacząć od minimalnej dawki i powoli przechodzić do maxymalnej, aby skutki uboczne jeśli będą pokazały się na początku, bo ja brałem 800mg/ dzień, co spowodowało co spowodowało.

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posty: 6646
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Straszne skutki uboczne

Post autor: AntonPawlowicz » sob sie 28, 2010 1:45 am

Normalny szok organizmu, nadal polecam nasze szpitale:( Mialem zapisany 400 lub 600 jesli psychozy nie ustapia. Wzialem 100 na poczatek - sam o siebie kazdy dba i jest za siebie odpowiedzialny. Nom faktycznie byles uczulony:( 800:O chwala ze zyjesz czlowiecze!
PS pozdrawiam twoich rodzicow.

Awatar użytkownika
panic
zaufany użytkownik
Posty: 1652
Rejestracja: pt paź 17, 2008 1:51 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Straszne skutki uboczne

Post autor: panic » czw lis 11, 2010 8:08 pm

Do niedawna brałem Solian w dawce 200-100-0. Masa skutków ubocznych: duszności, nierówna praca serca, sztywnienie języka, akatyzja. Ciekawe co to by było przy większej dawce. Przejście na Abilify rozwiązało problem.
Przypadek? Nie sądzę! "Yyyy tego się trzymam" :mrgreen:

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posty: 6646
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Straszne skutki uboczne

Post autor: AntonPawlowicz » czw lis 11, 2010 10:58 pm

Pewno wspoldzialanie wystapilo z innymi lekami, ktore zazywasz lub ktore wciaz nie wyszly nagromadzone z organizmu. Sam solian jest lekiem bardzo bezpiecznym i dokladnie przebadanym, zazwyczaj podane przez Ciebie objawy nie wystepuja lub sa przypadkiem jednym na 10000.

sledczy
zarejestrowany użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: śr lis 24, 2010 6:32 pm
Gender: None specified

Re: Straszne skutki uboczne

Post autor: sledczy » śr lis 24, 2010 6:40 pm

Biorę Amisan w dawce 300 mg, bo mnie super aktywizuje.
Nigdy nie wystąpiły objawy niepożądane, wczesniej był abilify i mi nie pomagał...

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Straszne skutki uboczne

Post autor: tomsoul » pt sty 21, 2011 12:42 pm

lolnik1 pisze:Jak okazało się po wizycie w szpitalu byłem uczulony na ten lek, a było to tak. W czwartek był już 3 dzień brania tego leku, wyszedłem na dwór, po chwili dostałem szczękościsku i wykręcało mi głowę na lewo, wróciłem do domu, zaczęłem się dusić. Mama zadzwoniła po taksówkę i pojechaliśmy do dziecięcego, tam miałem wypłukany ten lek, dostałem też lek rozkurczowy, najgorsze było duszenie się, przez 10h non stop miałem ataki duszenia się i mnie wykręcało, na ulotce pisało, skutki uboczne: dyskinezy (bardzo rzadko) u mnie to wystąpiło. Lekarka powiedziała, że mnie z grobu wyciągnęła, nie wiedziałem, że tak łatwo można umrzeć. Miałem pecha, że byłem uczulony, wy jak macie go zapisany, to zapytajcie lekarza, żeby zacząć od minimalnej dawki i powoli przechodzić do maxymalnej, aby skutki uboczne jeśli będą pokazały się na początku, bo ja brałem 800mg/ dzień, co spowodowało co spowodowało.
Ja brałem 1200 mg i nie miałem takich objawów. Za to miałem gigantyczną akatyzje.

Fujikoo
zaufany użytkownik
Posty: 293
Rejestracja: pt gru 31, 2010 1:39 pm
Gender: None specified

Re: Straszne skutki uboczne

Post autor: Fujikoo » pt sty 21, 2011 9:00 pm

Ja akinezy i akatyzje mam już przy dawce 800mg :(

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Straszne skutki uboczne

Post autor: tomsoul » pt sty 21, 2011 10:22 pm

Fujikoo pisze:Ja akinezy i akatyzje mam już przy dawce 800mg :(
No właśnie.

konto_usunięte
zaufany użytkownik
Posty: 933
Rejestracja: czw lis 12, 2009 9:28 pm
Gender: None specified

Re: Straszne skutki uboczne

Post autor: konto_usunięte » pt lut 25, 2011 9:06 pm

.
Ostatnio zmieniony wt kwie 16, 2013 1:50 pm przez konto_usunięte, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Baz
bywalec
Posty: 55
Rejestracja: pn sty 17, 2011 7:56 am
Gender: None specified

Re: Straszne skutki uboczne

Post autor: Baz » ndz lut 27, 2011 9:58 am

Ja najbardziej narzekam na poranny ślinotok, że się tak wyrażę, zwyczajnie budzę się i mam mokry policzek. Poza walorami fizycznymi tego zjawiska gorsze chyba poczucie psychiczne, bo czuję się wtedy jak prawdziwy krejzol :D
Osobiście przy dawce 800 nie mam żadnych akatyzji ale ważę 95kg przy 186 wzrostu więc może na masę się to rozkłada..
"Filozofia nie jest „wiedzą", którą można by nabyć i bezpośrednio zastosować. Nic z niej nie można zrobić. To ona robi coś z tych, co się jej oddają."
Martin Heidegger

konto_usunięte
zaufany użytkownik
Posty: 933
Rejestracja: czw lis 12, 2009 9:28 pm
Gender: None specified

Re: Straszne skutki uboczne

Post autor: konto_usunięte » ndz lut 27, 2011 1:52 pm

.
Ostatnio zmieniony pn mar 18, 2013 7:30 pm przez konto_usunięte, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Baz
bywalec
Posty: 55
Rejestracja: pn sty 17, 2011 7:56 am
Gender: None specified

Re: Straszne skutki uboczne

Post autor: Baz » ndz lut 27, 2011 10:56 pm

Dzięki za wsparcie :)
Może się przyzwyczaję, zwłaszcza że mam zacząć brać Zalaste 5mg, bo po 20tce to niezbyt. Wszak ogólnie Solian wychodzi na plus więc nie zamierzam przestać go brać. Szkoda tylko tych, którzy nie doświadczą stanu radości solianowej, cóż może na czym innym wrócicie do zdrowia, czego wam życzę:)
"Filozofia nie jest „wiedzą", którą można by nabyć i bezpośrednio zastosować. Nic z niej nie można zrobić. To ona robi coś z tych, co się jej oddają."
Martin Heidegger

konto_usunięte
zaufany użytkownik
Posty: 933
Rejestracja: czw lis 12, 2009 9:28 pm
Gender: None specified

Re: Straszne skutki uboczne

Post autor: konto_usunięte » ndz lut 27, 2011 11:00 pm

.
Ostatnio zmieniony wt kwie 16, 2013 1:46 pm przez konto_usunięte, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
spodsztancy
zaufany użytkownik
Posty: 6641
Rejestracja: ndz wrz 26, 2010 11:59 am
Status: aktor pisarz poeta. ostatnio mnie wystawiali na brodwayu
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Straszne skutki uboczne

Post autor: spodsztancy » wt mar 29, 2011 10:10 pm

tomsoul pisze:
lolnik1 pisze:Jak okazało się po wizycie w szpitalu byłem uczulony na ten lek, a było to tak. W czwartek był już 3 dzień brania tego leku, wyszedłem na dwór, po chwili dostałem szczękościsku i wykręcało mi głowę na lewo, wróciłem do domu, zaczęłem się dusić. Mama zadzwoniła po taksówkę i pojechaliśmy do dziecięcego, tam miałem wypłukany ten lek, dostałem też lek rozkurczowy, najgorsze było duszenie się, przez 10h non stop miałem ataki duszenia się i mnie wykręcało, na ulotce pisało, skutki uboczne: dyskinezy (bardzo rzadko) u mnie to wystąpiło. Lekarka powiedziała, że mnie z grobu wyciągnęła, nie wiedziałem, że tak łatwo można umrzeć. Miałem pecha, że byłem uczulony, wy jak macie go zapisany, to zapytajcie lekarza, żeby zacząć od minimalnej dawki i powoli przechodzić do maxymalnej, aby skutki uboczne jeśli będą pokazały się na początku, bo ja brałem 800mg/ dzień, co spowodowało co spowodowało.
Ja brałem 1200 mg i nie miałem takich objawów. Za to miałem gigantyczną akatyzje.
Wydaje mi się, że lolnik1 opisał właśnie gigantyczną akatyzję. Mam to samo po Zolafrenie 10 mg od kilku dni (no może nie aż tak, ale też się DUSZĘ). Powinienem zamienić ten lek na inny np. Ketrel? Lekarka wspominała coś ostatnio o tym leku, gdy zapytałem o inny neuroleptyk, który by pomagał również na bezsenność. Są jeszcze jakieś inne o zbliżonym sposobie działania, które dałyby nadzieję na pozbycie się tych okropnych akatyzji? Czy jest w ogóle możliwość, że po Ketrelu nie będę tego miał? Pieprzę leczenie Zolafrenem. Jutro połówka 10 mg, pojutrze może też, a później może jeszcze ćwiartka (żeby jakoś z niego "zejść"), a później go już nigdy do ust nie wezmę. Wolę już mieć psychozy czy co tam mi dolega albo wydaje mi się, że dolega.. :(
całuj rękę której nie możesz uciąć

Awatar użytkownika
fart
zaufany użytkownik
Posty: 382
Rejestracja: pn lis 01, 2010 5:40 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Straszne skutki uboczne

Post autor: fart » wt mar 29, 2011 10:20 pm

Może to był złośliwy zespół neuroleptyczny
http://pl.wikipedia.org/wiki/Złośliwy_z ... oleptyczny

Po za tym to nie normalne że od razu zaczęli od takiej końskiej dawki?
neuroleptyki profilaktyczne

Wróć do „solian”