solian a zaburzenia myslenia

amisulprid

Moderator: Moderatorzy zwykli

meehoo
bywalec
Posty: 105
Rejestracja: ndz maja 30, 2010 3:55 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

solian a zaburzenia myslenia

Post autor: meehoo » ndz cze 06, 2010 10:50 pm

Czy solian jest dobrym lekiem na zaburzenia myslenia? chetnie poslucham waszych doswiadczen.
pozdrawiam, M.

Awatar użytkownika
moi
moderator
moderator
Posty: 27828
Rejestracja: czw maja 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Gender: None specified

Re: solian a zaburzenia myslenia

Post autor: moi » pn cze 07, 2010 10:44 am

Trudno powiedzieć - na każdego ten lek działa inaczej. Musisz sam niejako sprawdzić na sobie, jak działa na Ciebie solian.


Pozdrawiam.m.

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posty: 6646
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: solian a zaburzenia myslenia

Post autor: AntonPawlowicz » sob sie 28, 2010 1:56 am

Napewno troszke inaczej lecz w gruncie rzeczy tak samo:) w koncu to najznakomitszy obecnie neuroleptyk. Leczy zdecydowanie durnawe, wedlug mnie odzywia i wbogaca umysl. Smiem twierdzic ze jest to swego rodzaju steryd mozgowy! Ale wiadomo nie wszystko zaraz i od razu, na pierwsze efekty czesem warto czekac i miesiac i dwa. Na mnie podzialal rewelacyjnie - jestem wygadany, czasem nawet dusza towarzystwa, przedtem total anhilation:) Mam duzo energii, checi do dzialania itd, wreszcie sie realizuje w pracy, a nie dzialam jak maszyna - poprostu zyje!

Nobody-333
zaufany użytkownik
Posty: 265
Rejestracja: sob sie 07, 2010 10:13 am
Gender: None specified

Re: solian a zaburzenia myslenia

Post autor: Nobody-333 » pn sie 30, 2010 1:37 pm

Anton a jaka dawke bierzesz ?

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posty: 6646
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: solian a zaburzenia myslenia

Post autor: AntonPawlowicz » pn sie 30, 2010 2:03 pm

50mg doba, niewolno mieszac z jedzeniem bo inaczej nie dziala jak nalezy. 1-2h przed lub po jedzeniu najlepiej przyjmowac oraz dobrze robia stale pory.

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posty: 6646
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: solian a zaburzenia myslenia

Post autor: AntonPawlowicz » pn sie 30, 2010 2:08 pm

Ale zaczynac kuracje warto od 100mg pierwsze 3-4 dni i mozna podniesc do 200. Nie zaczynac bron boze od 600, 800, 1200 :shock: Bo w ten sposob mozna nawet maslem z chlebem sie zalatwic :? A potem opisywac rozwolnienia, niestrawnosc ostre bole odbytnicze oraz torsje :lol:

Nobody-333
zaufany użytkownik
Posty: 265
Rejestracja: sob sie 07, 2010 10:13 am
Gender: None specified

Re: solian a zaburzenia myslenia

Post autor: Nobody-333 » pn sie 30, 2010 10:49 pm

bierzesz 50 mg czy 500 mg... 50 to chyba malo..

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posty: 6646
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: solian a zaburzenia myslenia

Post autor: AntonPawlowicz » pn sie 30, 2010 11:18 pm

Bardzo malo, jest to najmniejsza skuteczna terapeutycznie dawka podtrzymujaca (ulotka)! 50mg doba - nawet tyle pomaga, genialny srodek nie! Jestem niezmordowany, spie srednio 8 godzin, 8-9 godzin intensywnej pracy, po czym 1h trening lub basen. Teraz troszke light bo mam urlop :D ale i tak malo spie, jak nie cwicze, to spacerki z Zoneczka, jak wracam to komp. Faktem jest ze tak mala dawka strasznie aktywizuje. Powyzej 200mg juz dociaza i chce sie spac w dzien, jak organizm sie nasyci lekiem. Czlowiek jest mniej ruchliwy, mniej ma energii, spokojniejszy, mniej mysli. Ale ta 50 mi osobiscie odpowiada, pasuje do mojego rytmu, a co najwazniejsze niemam schiz. Zaluje ze calkowite odstawienie nie wchodzi w gre, dokladnie wyczuwam moment nawrotu. Moj rekord to 2 dni bez leku, po czym pojawiaja sie glosy, spiski, kamery. Ale 50, to chyba prawie jakbym niebral :)

Nobody-333
zaufany użytkownik
Posty: 265
Rejestracja: sob sie 07, 2010 10:13 am
Gender: None specified

Re: solian a zaburzenia myslenia

Post autor: Nobody-333 » pn sie 30, 2010 11:35 pm

AntonPawlowicz pisze: Ale 50, to chyba prawie jakbym niebral :)
tak 50 mg to prawie jakbys nie bral... minimalna dawka tego leku to 200 mg - jedna tabletka.

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posty: 6646
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: solian a zaburzenia myslenia

Post autor: AntonPawlowicz » wt sie 31, 2010 1:41 am

Tak, musze je kroic, podle, wredne, malusie, biale tableteczki, nienawidze je kroic, takie malutkie okraglutkie, ciagle sie lamia, krusza, uciekaja z raczek, spadaja na dywaniczek, musze je podnosic i przekrajac, niecierpie tego robic, przecinac, lamac i znow przecinac i znow lamac i tak w koleczko, wyjmowac je z opakowaneczka, rozkladac, lamac i przekrajac, poczym chowac do pudeleczka, sprzatac, zlizywac okruszki, zeby zadna nawet najmniejsza czasteczka tego niebianskiego leczka sie nie zmarnowala, poczym je zamykac, odstawiac na poleczke, do raneczka, poczym otwierac co raneczka i zjadac jedna cwiarteczke dwuseteczki, poczym zapijac je lyczkiem przepysznej wodeczki z mineralkami - tylko to mnie w tym wszystkim cieszy!!! :lol:

Nobody-333
zaufany użytkownik
Posty: 265
Rejestracja: sob sie 07, 2010 10:13 am
Gender: None specified

Re: solian a zaburzenia myslenia

Post autor: Nobody-333 » wt sie 31, 2010 12:53 pm

:mrgreen: ... ... na pół przelamuje sie ok rękami , ale potem na ćwiartki trzeba już nożem jak ma być równo...

konto_usunięte
zaufany użytkownik
Posty: 933
Rejestracja: czw lis 12, 2009 9:28 pm
Gender: None specified

Re: solian a zaburzenia myslenia

Post autor: konto_usunięte » czw lis 04, 2010 9:21 pm

.
Ostatnio zmieniony wt kwie 16, 2013 1:55 pm przez konto_usunięte, łącznie zmieniany 1 raz.

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posty: 6646
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: solian a zaburzenia myslenia

Post autor: AntonPawlowicz » czw lis 04, 2010 10:48 pm

Bedzie bedzie, daj mu szanse. Faktycznie nie zwiekszaj do dwusetki jak wystarczjace dzialanie bedzie miala setka. Przekonasz sie jest rewelacyjny. Nasenne dzialanie ustapi po tygodniu/dwoch.

Awatar użytkownika
moi
moderator
moderator
Posty: 27828
Rejestracja: czw maja 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Gender: None specified

Re: solian a zaburzenia myslenia

Post autor: moi » pt lis 05, 2010 8:58 pm

AntonPawlowicz pisze: Nasenne dzialanie ustapi po tygodniu/dwoch.
U mnie nie ustąpiło. Anton, Ty strasznie reklamujesz solian, a nie dla każdego jest to dobry lek.

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posty: 6646
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: solian a zaburzenia myslenia

Post autor: AntonPawlowicz » pt lis 05, 2010 9:41 pm

A jak dawke bierzesz? Przy 100mg nie wystepuje. Z drugiej strony ja np. zawsze lubialem pospac, niektorzy po prostu tak maja, ze lubia drzemnac sie, albo maja za niskie cisnienie i ich usypia :) Moja mam zawsze spi jak pada np. deszcz, bo wtedy jest najnizsze cisnienie atmosferyczne i jest duzo ozonu w powietrzu.

PS Solianu nie reklamuje :) jedynie za nim obstaje i ludziam polecam aby sie trotami nie faszerowali ni truwli i niewiadomo czego ni broli :) tylko dobri solionik zajadali bo jest najlepszi najbezpieczniejszy najsmaczniejszy i wogule jest pychotka bez zadnego zlego ubotka :)

Wróć do „solian”