Solian jest super :)

amisulprid
Awatar użytkownika
moi
moderator
moderator
Posty: 29828
Rejestracja: czw maja 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Gender: None specified

Re: Solian jest super :)

Post autor: moi » czw sie 04, 2011 8:31 pm

W innych przypadkach jednak solian odpada. A zaczyna się zwykle od dużych dawek, żeby znieść objawy.

Pozdrawiam.m.

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posty: 7316
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Solian jest super :)

Post autor: AntonPawlowicz » pt sie 05, 2011 1:07 am

E tam, e tam od duzych... wlasnie prawdziwy fachowiec lekarz specjalista nigdy nie zaleci na poczatek duzej dawki, tylko minimalna, aby wprowadzic stopniowo i bezbolesnie nowy srodek chemiczny do orgaznizmu. Po czym zazwyczaj owa dawke zwieksza i wtedy taka 2setka jest znakomita. Wiadomo na dzialanie trzeba troche poczekac. Co tam miesiac, dwa lub trzy, za to bedzie warto! Ja zylem z najwieksza psychoza stale, pare lat, z pocietym calym cialem, w pustym zupelnie pokoju, obdartym nawet z tapet, tylko z psem, nie wychodzac miesiacami, nie biorac nawet te pol tabletki. Dlaczego wiec uwazasz, ze wpompowanie 1200 mg przez konowalow w biednego pacjenta na dzien dobry jest czym kolwiek uzasadnione. Prychoza to nie jest zawal serca, od tego sie nie umiera w 5 minut, tu nie potrzeba wkluwania zastrzykow w aorte. Tym bardziej owe dzialanie jest nie uzasadnione w szpitalach, gdzie pacjent i tak sie znajduje pod ciagla obserwacja i naprawde nic wielkiego mu nie grozi.

Awatar użytkownika
moi
moderator
moderator
Posty: 29828
Rejestracja: czw maja 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Gender: None specified

Re: Solian jest super :)

Post autor: moi » pt sie 05, 2011 1:14 pm

Oczywiście, że zaczyna się od małych dawek, żeby przyzwyczaić organizm, To każdy wie. Ale żeby osiągnąć działanie terapeutyczne, często trzeba sięgać po większe dawki. Co do dawki solianu - ja brałam 200 mg przez pół roku i czułam się fatalnie. Objawy wytwórcze nie zniknęły, za to nasiliły się objawy negatywne. Do tego zatrzymała mi się miesiączka. Zdecydowanie to nie był lek dla mnie.

Pozdrawiam.m.

Awatar użytkownika
Ralf
zaufany użytkownik
Posty: 12359
Rejestracja: sob maja 14, 2011 7:23 pm
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Solian jest super :)

Post autor: Ralf » pt sie 05, 2011 2:17 pm

A jak Solian działa na popęd seksualny, na libido ???? Bo ja mam z tym problem...
"Żyjemy w świecie przyjemności pozbawionych radości"
"Nie widzę gwiazd, lecz muszę trwać"

Awatar użytkownika
moi
moderator
moderator
Posty: 29828
Rejestracja: czw maja 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Gender: None specified

Re: Solian jest super :)

Post autor: moi » pt sie 05, 2011 2:19 pm

U mnie obniżył libido.

Pozdrawiam.m.

Awatar użytkownika
fizia
zaufany użytkownik
Posty: 1035
Rejestracja: śr cze 06, 2012 10:24 pm
Gender: None specified

Re: Solian jest super :)

Post autor: fizia » pn lis 05, 2012 1:21 pm

Zgadzam sie- solian jest super! Najlepszy neuroleptyk ze wszytskich jak dla mnie. Aktywizuje, poprawia nastroj, wszystko chce sie robic, nie powoduje sennosci. Jedyny neuroleptyk, po ktorym nie mam lękow i depresji. Kocham Cie solianku!

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posty: 7316
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Solian jest super :)

Post autor: AntonPawlowicz » pn lis 05, 2012 10:22 pm

Hehe, fajnie, ze znalazlas wreszcie dobry lek dla siebie, tym bardziej, ze znalazlas ten najlepszy. Pomysl i tylko sobie wyobraz, jak bedzie wygladalo Twoje zycie, za okolo 2 lata, gdy juz calkowicie dojdziesz do zdrowia, a Solian nadal bedzie z Ciebie czynil nadistote :D

Unknown
zaufany użytkownik
Posty: 6046
Rejestracja: ndz wrz 27, 2015 3:20 pm
Status: Schizo
Lokalizacja: Void
Gender: None specified

Re: Solian jest super :)

Post autor: Unknown » pn lis 05, 2012 10:40 pm

moi pisze:Co do dawki solianu - ja brałam 200 mg przez pół roku i czułam się fatalnie.
A ja na tej dawce dobrze się czuje, biorę go już kilka miesięcy i nie ma skutków ubocznych :) (wszystkie neuroleptyki, które brałam wcześniej jakieś powodowały).
''Insanity - a perfectly rational adjustment to an insane world.'' http://chomikuj.pl/Antypsychiatra

Zapraszam wszystkich popierających antypsychiatrie do dołączenia: http://www.digart.pl/grupy/16361/Anty-psychiatria/ moja grupa ma charakter otwarty.

Awatar użytkownika
fizia
zaufany użytkownik
Posty: 1035
Rejestracja: śr cze 06, 2012 10:24 pm
Gender: None specified

Re: Solian jest super :)

Post autor: fizia » pn lis 05, 2012 11:30 pm

przez AntonPawlowicz Pn lis 05, 2012 9:22 pm
"Hehe, fajnie, ze znalazlas wreszcie dobry lek dla siebie, tym bardziej, ze znalazlas ten najlepszy. Pomysl i tylko sobie wyobraz, jak bedzie wygladalo Twoje zycie, za okolo 2 lata, gdy juz calkowicie dojdziesz do zdrowia, a Solian nadal bedzie z Ciebie czynil nadistote :D"


A dlaczego dopiero za 2 lata mialabym dojsc do zdrowia??? Ja obecnie nie mam juz zadnych objawow choroby i czuje sie w zdrowiu...

maja500
zaufany użytkownik
Posty: 270
Rejestracja: wt lis 06, 2012 10:09 pm
Lokalizacja: Wrocław
Gender: None specified

Re: Solian jest super :) Biorę 125 mg od ok. 4 tyg.

Post autor: maja500 » wt lis 06, 2012 10:28 pm

Hej,
ja choruję już na schizofrenie ponad 5 lat i zdecydowany z tego czas biorę lek solian. Aktualnie odstawiamy z doktor i jestem od niecałych 4 tyg. na 125 mg - 1 miesiąc temu byłam na 150 mg i odstawiłyśmy 25 mg. Zastanawia mnie ile muszę czekać aby wrócił mi dobry nastrój, aktywność, jakieś bieganie i chęci żeby pracować itd.. mam nadzieję ,że już nie długo... Podejrzewam, że solian już może na mnie nie działać tak jak kiedyś, kiedy byłam na 150 mg i się dobrze czułam, znajomi szkolni, wyjścia itp.. Wciąż tylko czekam i tylko ołowiany czas się wlecze.. Poza tym nie wiem czy ktokolwiek ma tak samo jak ja, ale boję się lata - wtedy jest największe prawdopodobieństwo urojeń, zmiennych nastrojów, myśli itd. - zwłaszcza jak pracuję pod presją, np w restauracji na zmywaku czy jako pomoc kuchenna. Natomiast jesienią i zimą zaczynam być niedostępna uczuciowo, nie mam pracy, nie interesują mnie rozrywki, chcę się rozstawać z chłopakiem - tak było rok temu, pustka emocjonalna - teraz tak się czuję.. Wszystko u mnie jest uzależnione od pór roku, boję się najbliższego lata.. Ktoś ma podobnie z tymi porami roku?? Ktoś bierze aktualnie 125 mg? Pozdrawiam wszystkich schizofreników/schizofreniczki.
"Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu. Dobrze się widzi tylko sercem."
Antoine de Saint-Exupéry

maja500
zaufany użytkownik
Posty: 270
Rejestracja: wt lis 06, 2012 10:09 pm
Lokalizacja: Wrocław
Gender: None specified

Re: Solian jest super :)

Post autor: maja500 » wt lis 06, 2012 10:32 pm

Poza tym ja miałam objawy schizo na tle seksualnym, zawsze tylko na tym i tylko to mi doskwierało - ponoć najczęściej kobiety/dziewczyny maja na tym tle ;/. Nie chce sie znowu tak czuć...
"Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu. Dobrze się widzi tylko sercem."
Antoine de Saint-Exupéry

Awatar użytkownika
fizia
zaufany użytkownik
Posty: 1035
Rejestracja: śr cze 06, 2012 10:24 pm
Gender: None specified

Re: Solian jest super :)

Post autor: fizia » wt lis 06, 2012 11:56 pm

maja500 ja tez sie boje lata. Zawsze kiedy sie zbliza boje sie ze dostane urojen i doskwieraja mi lęki.

maja500
zaufany użytkownik
Posty: 270
Rejestracja: wt lis 06, 2012 10:09 pm
Lokalizacja: Wrocław
Gender: None specified

Re: Solian jest super :)

Post autor: maja500 » śr lis 07, 2012 12:33 am

To fajnie wiedzieć, że ktoś ma podobnie albo tak samo jak ja.. Myślałam, że u innych schizofrenia nie jest uzależniona od pór roku, jakichkoolwiek. Fizia, na jakich lekach/leku jesteś, jak się czujesz teraz?? Wiesz.. chyba w lecie musimy unikać jakichkolwiek stresujących prac, pod presją itd.. Zła aura pogodowa dla nas jest wyjątkowo uciążliwa, a dodatkowe stresy mogą wznowić objawy choroby. Pozdrawiam serdecznie :).
"Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu. Dobrze się widzi tylko sercem."
Antoine de Saint-Exupéry

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posty: 7316
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Solian jest super :)

Post autor: AntonPawlowicz » śr lis 07, 2012 12:36 am

Ja np. wielokrotnie odstawialem leki, ale dobre samopoczucie nigdy juz nie wrocilo, za kazdym razem nastepowal kryzys i kolejny epizod psychotyczny.
Obecnie biore 100mg Solianu, czyli najmniejsza prawdopodobnie dawke podtrzymujaca juz od 4 lat. Czuje sie wysmienicie, nie czuje wogule bym zazywal jakies lekarstwo. Ten lek to zbawienie. Zdecydowanie nie zamierzam juz bawic sie w odstawianie i niszczyc sobie zycia przerwami w zyciorysie. Psychozy zawsze wracaja, a po kazdym kolejnym epizodzie mozg ma corac wiecej uszkodzen w swej materii i coraz ciezej potem dojsc do siebie. To troche jak z udarami, jeden, to sa jakies uszkodzenia, ale da sie zyc zazwyczaj, drugi, to juz polowa lub wiecej mozgu obumarla, trzeci to raczej paraliz i smierc.

Awatar użytkownika
fizia
zaufany użytkownik
Posty: 1035
Rejestracja: śr cze 06, 2012 10:24 pm
Gender: None specified

Re: Solian jest super :)

Post autor: fizia » śr lis 07, 2012 2:30 pm

maja500 pisze:To fajnie wiedzieć, że ktoś ma podobnie albo tak samo jak ja.. Myślałam, że u innych schizofrenia nie jest uzależniona od pór roku, jakichkoolwiek. Fizia, na jakich lekach/leku jesteś, jak się czujesz teraz?? Wiesz.. chyba w lecie musimy unikać jakichkolwiek stresujących prac, pod presją itd.. Zła aura pogodowa dla nas jest wyjątkowo uciążliwa, a dodatkowe stresy mogą wznowić objawy choroby. Pozdrawiam serdecznie :).
Teraz biore solian 400mg i czuje sie bardzo dobrze. TYlko, jak to na kazdym neuroleptyku, sfera seksualna i milosna dla mnie nie istnieje bo jestem zobojteniala na wszelnie bodzce i uczucia. Ale ujdzie.

Wróć do „solian”