solian

amisulprid

Moderator: Moderatorzy zwykli

demek
zaufany użytkownik
Posty: 168
Rejestracja: czw kwie 19, 2007 9:28 pm
Lokalizacja: brak
Gender: None specified

solian

Post autor: demek » pn sty 14, 2008 8:00 pm

a czy ktos z was wie cos o solianie?
czy to jeden z silniejszych czy slabszysz lekow?
ja go biore juz tydzien i dobrze sie po nim czuje nie czuje tez zadnych efektow ubocznych
chcialbyma sie dowiedziec cos wiecej o tym leku
bore go w dace 1200mg
demek

zero
zaufany użytkownik
Posty: 103
Rejestracja: pt kwie 07, 2006 9:40 pm
Gender: None specified

Re: solian

Post autor: zero » pn sty 14, 2008 8:10 pm

demek pisze: czy to jeden z silniejszych czy slabszysz lekow?

a jak bys chciala zeby bylo demku?

demek
zaufany użytkownik
Posty: 168
Rejestracja: czw kwie 19, 2007 9:28 pm
Lokalizacja: brak
Gender: None specified

Post autor: demek » pn sty 14, 2008 8:19 pm

chcialbym zeby byl tym slabszym bo wtedy szybciej mozna wyzdrowiec
demek

zero
zaufany użytkownik
Posty: 103
Rejestracja: pt kwie 07, 2006 9:40 pm
Gender: None specified

Post autor: zero » pn sty 14, 2008 8:31 pm

solian jest slabym lekiem .ale nierozumie,dlaczego na silnym leku wolniej sie zdrowieje demku?

demek
zaufany użytkownik
Posty: 168
Rejestracja: czw kwie 19, 2007 9:28 pm
Lokalizacja: brak
Gender: None specified

Post autor: demek » pn sty 14, 2008 9:13 pm

po prostu zastanawiam sie nad soba
ja jakos nie umiem sobie poradzic ze soba wydawalo mnie sie ze solian pomoze bardziej niz sulpiryd ktory bralam wczesniel z zalasta i anafranilem
lekarz nie umie dobrac mnie leku zeby zaktywizowal zialanie mocniej
mnie wydawalo sie ze p solianie stane na nogi przez pierwsze trzy dni dziala ale teraz znowu czuje ze ta bezproduktywonsc wrac a nie chce marudzic lekarzowi bo ostatnio juz sie pytala o szpital a ja nie chce do szpitala
chce by leki byly tak dobrane by tego mozna bylo uniknac
sama szukam czegos co bedzie dobre
pozdrawiam
demek

Awatar użytkownika
Bezpieczny
zaufany użytkownik
Posty: 593
Rejestracja: wt lis 13, 2007 1:26 am
Lokalizacja: Wwa
Gender: None specified

Post autor: Bezpieczny » wt sty 15, 2008 1:04 am

Nasz prezydent ? NIE mój!
http://www.bronislawkomorowski.info.pl/
http://www.bronislawkomorowski.tk/

Cudak Tusk i jego cudy: http://www.tuskwatch.pl/ <- rewelacyjna strona.

Tytus
bywalec
Posty: 35
Rejestracja: wt gru 15, 2009 9:52 pm
Gender: None specified

Re: solian

Post autor: Tytus » czw gru 17, 2009 4:41 pm

Moja Pani psychiatra po sugestii że może warto by się dodać jakiś antydepresant stwierdziła , że solian ma działanie "lekko antydepresyjne" i najlepiej zmiejszyć ilość leków do minimum. Czy spotkaliście się może z podobnym stwierdzeniem lub potwierdzicie mi to antydepresyjne działanie solianu na sobie?

PS:Mój pierwszy post tutaj , witam :)

sheche
zaufany użytkownik
Posty: 1493
Rejestracja: czw paź 22, 2009 3:51 am
Gadu-Gadu: 67364081
Gender: Female

Re: solian

Post autor: sheche » pt gru 18, 2009 6:37 am

potwierdzam antydepresyjne działania solianu na sobie

Tytus
bywalec
Posty: 35
Rejestracja: wt gru 15, 2009 9:52 pm
Gender: None specified

Re: solian

Post autor: Tytus » pt gru 18, 2009 8:12 pm

Dzięki sheche. Ja jednak mam wrazenie , że to działąnie ma związek poprostu z tym , że solian nie ma tych wszystkich działań ubocznych jak większość leków i nie odbiera energii życiowej , bo chyba raczej jej nie dodaje. Chyba jeszcze nie wynaleziono leku na lęki egzystencjanle i poczucie bezsensu życia jakie mi osobiście toważyszy. To strasznie odbiera wszelką motywację do jakiejś aktywności w życiu . Czasami aż chce się po prostu wyć . Może sprobuję jeszcze raz porposić o jakieś antydepresanty mojego lekarza bo sam solian nie wystarczy.

Awatar użytkownika
cento3
bywalec
Posty: 50
Rejestracja: sob lis 07, 2009 7:24 pm
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Gender: None specified

Re: solian

Post autor: cento3 » ndz gru 20, 2009 2:16 pm

Hej! Ja biorę ten lek od roku 1989!!! Oczywiście najpierw brałem sulpiryd. Ale to jest ten sam lek, tylko ma mniej skutków ubocznych. To jest najlepszy lek.
"Leczenie ostrej i przewlekłej schizofrenii z objawami takimi jak urojenia, omamy, zaburzenia myślenia (objawy pozytywne) i (lub) objawami takimi jak: stępienie uczuć, wycofanie emocjonalne i socjalne (objawy negatywne), w tym także u chorych z przewagą objawów negatywnych."
Ten cytat pochodzi z tąd: http://www.doz.pl/leki/p2438-Solian
Nie jest to więc jakieś byle co. Potrzeba tylko coś na sen, bo ja na przykład nie mogłem po tym spać. Ale on cholernie aktywizuje. Pozdrawiam :)
...to be or not to be...

Awatar użytkownika
Constantius
zaufany użytkownik
Posty: 392
Rejestracja: ndz lis 22, 2009 11:38 pm
Gender: None specified

Re: solian

Post autor: Constantius » pn gru 21, 2009 9:19 pm

solian to nie sulpiryd. naczej nazywa sie amisulpiryd ale to nie to samo. Chemicznie te leki należą tylko do tej samej grupy. ale jedno to nie drugie. Dla mnie najgorsze świństwo jakie kiedykolowiek dostałem do ust. apage
Musi być ktoś kogo nie znam, a kto zawładnął mna, moim życiem, śmiercią, tą kartką

Awatar użytkownika
cento3
bywalec
Posty: 50
Rejestracja: sob lis 07, 2009 7:24 pm
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Gender: None specified

Re: solian

Post autor: cento3 » pn gru 21, 2009 9:26 pm

Solian to to samo co sulpiryd. W sumie każdy ma rację kto ma dziurę w dupie. Oczywiście nie każdemu może pasować ten lek. Ja na przykład brałem kiedyś okrutne świństwo zwane mirenil... apage :evil:
...to be or not to be...

Awatar użytkownika
Constantius
zaufany użytkownik
Posty: 392
Rejestracja: ndz lis 22, 2009 11:38 pm
Gender: None specified

Re: solian

Post autor: Constantius » pn gru 21, 2009 9:46 pm

solian to to samo co amisulpiryd. A sulpiryd to sulpiryd. Solianu nie trawie a sulpiryd łykam jakby to było placebo i nic sie nie dzieje.
Proponuje artykół Jacek Wciórka lek med Nowe leki - stare pytania? Oba leki są to pochodne benzamidowe, ale czymś tam mądrym rożniace się od siebie....
Musi być ktoś kogo nie znam, a kto zawładnął mna, moim życiem, śmiercią, tą kartką

Awatar użytkownika
cento3
bywalec
Posty: 50
Rejestracja: sob lis 07, 2009 7:24 pm
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Gender: None specified

Re: solian

Post autor: cento3 » pn gru 21, 2009 10:22 pm

Jasne. Czymś tam mądrym różniące się od siebie. Przyznaję rację. Ja też biorę ten solian jak placebo, ale skoro biorę to już tak długo, to działa. Nie działa tak jak na przykład thiorydazyna; która została już wycofana, a po której nabawiłem się problemów z wątrobą. Są psychotropy po których ma się ślinotok i inne nienormalne stany. Ludzie po tych środkach chodzą jak głęboko upośledzeni. Ja po solianie chodzę całkowicie normalnie. I chwalę to sobie. Nikt nie rozpoznaje mnie jako naćpanego zajoba. Pozdrawiam :)
...to be or not to be...

fotex
zaufany użytkownik
Posty: 586
Rejestracja: sob sty 28, 2006 6:04 pm
Lokalizacja: Kraków
Gender: None specified

Re: solian

Post autor: fotex » pn sty 18, 2010 7:27 pm

Ja biorę 1200 mg i bardzo sobie chwalę.Wprawdzie przydałby się jakiś antydepresant ale cóż.

Wróć do „solian”