Kto bierze Amisulpryd?

amisulprid

Moderator: Moderatorzy zwykli

Awatar użytkownika
Bezpieczny
zaufany użytkownik
Posty: 593
Rejestracja: wt lis 13, 2007 1:26 am
Lokalizacja: Wwa
Gender: None specified

Post autor: Bezpieczny » wt lis 13, 2007 4:17 am

Jeżyk pisze:Czy zażywając Solian chudnie się :?: Przeczytałam gdzieś że ktoś w ciągu roku brania Solianu schudł 30kg. Może to zależy od osoby jeden chudnie, drugi tyje. Na przykład po Rispolepcie wszyscy tyją, a jak jest po Solianie :?:
Jeżyk wiesz to zależy od osoby. Na każdego inaczej lek skutkuje. Moja matka bierze SOLIAN i nie przytyła, ani nie schudła, ale ma problemy typu nadwrażliwość, nadpobudliwość i bardzo zmienne jak sinusoida nastroje!

Jak moge w czymś pomóc to pytaj !
Nasz prezydent ? NIE mój!
http://www.bronislawkomorowski.info.pl/
http://www.bronislawkomorowski.tk/

Cudak Tusk i jego cudy: http://www.tuskwatch.pl/ <- rewelacyjna strona.

Awatar użytkownika
Bezpieczny
zaufany użytkownik
Posty: 593
Rejestracja: wt lis 13, 2007 1:26 am
Lokalizacja: Wwa
Gender: None specified

Post autor: Bezpieczny » wt lis 13, 2007 4:19 am

Jeżyk pisze:Nie wiem czy to jest taka totalna euforia, ale przyjemność ze słuchania muzyki odczuwam i też mogę się śmiać do rozpuku. Nie wiem czy na każdego ten lek będzie tak działał ale naprawdę wróciły mi emocje, jeśli chodzi o złość to nie jestem z tego zadowolona, ale przecież aby była radość musi też być trochę złości. Naprawdę ludziska zmieniajcie leki na solian i abilify od 15 list mają być refundowane, nawet jeśli na was tak nie zadziała pozytywnie jak na mnie to warto spróbować
Nie ma się tak co podniecać! :) Bo SOLIAN (pisałem o tym) ma swoje minusy i efekty uboczne, jak każdy lek. To że Tobie pomógł, to nie znaczy że innym też. SOLIAN i ABILIFY to dość stare leki (ten drugi to z 2002 r. , SOLIAN jeszcze starszy).
Nasz prezydent ? NIE mój!
http://www.bronislawkomorowski.info.pl/
http://www.bronislawkomorowski.tk/

Cudak Tusk i jego cudy: http://www.tuskwatch.pl/ <- rewelacyjna strona.

Awatar użytkownika
Jeżyk
zaufany użytkownik
Posty: 2082
Rejestracja: pn lis 06, 2006 2:32 pm
Gender: None specified

Post autor: Jeżyk » wt lis 13, 2007 5:33 pm

No tak, Bezpieczny, ale Ty osobiście nie bierzesz solianu tylko Twoja mama. Moja mama uważa na przykład że solian na mnie nie działa dobrze bo mam wybuchy złości. A ja wewnętrznie czuję ogromną zmianę odkąd biorę solian bo mam emocje i to jest najważniejsze :!: a nie jestem żywą rośliną bez emocji bez radości i złości
PSYCHOMACHIA - jeden z toposów średniowiecznych przedstawiający konflikt duszy z ciałem albo walkę między dobrem a złem o duszę człowieka

miska_83
zarejestrowany użytkownik
Posty: 7
Rejestracja: wt maja 15, 2007 7:39 pm
Gender: None specified

Post autor: miska_83 » pt lis 16, 2007 3:37 am

zastanawiam sie nad zmiana leku na solian, moja lekarka jest bardzo sceptyczna w tej kwestii poniewaz twierdzi ze duzo ryzykuje zmieniajac lek w remisji, powiedziala tez ze ten moze powodowac u kobiet zaburzenia miesiaczkowania, dziewczyny mialyscie po leku taki skutek uboczny??
pozdrawiam

Awatar użytkownika
Jeżyk
zaufany użytkownik
Posty: 2082
Rejestracja: pn lis 06, 2006 2:32 pm
Gender: None specified

Post autor: Jeżyk » pt lis 16, 2007 10:22 am

No ja mam zaburzenia miesiączkowania, raz mi się opóżniła o 2 tygodnie, a raz całkiem przepadła. Tak się najadłam strachu że robiłam sobie dwa razy test ciążowy. Ale poza tym WSZYSTKO JEST OK. Jestem bardziej aktywna, mam plany, pomysły, odczuwam radość i przyjemność, także seksualną. Czuję się jak osoba zdrowa, sprzed wybuchu pierwszej psychozy, z początków moich studiów
PSYCHOMACHIA - jeden z toposów średniowiecznych przedstawiający konflikt duszy z ciałem albo walkę między dobrem a złem o duszę człowieka

Awatar użytkownika
Maser
zaufany użytkownik
Posty: 176
Rejestracja: pt lis 10, 2006 2:21 pm
Gender: None specified

Post autor: Maser » pt lis 16, 2007 12:58 pm

Biore solian już ponad rok i nie czułem żadnego lęku.

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 9372
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Amisulpiryd

Post autor: hvp2 » pn lis 19, 2007 1:13 am

Witam!
A jak wygląda sprawa łączenia "Solianu" z alkoholem?? :?:
Tzn. przy jakiej dziennej dawce "Solianu" ile można wypić alkoholu
i znieść to bez jakichś nieprzyjemnych ekscesów???

NIKT1
zaufany użytkownik
Posty: 100
Rejestracja: wt cze 12, 2007 3:27 pm
Lokalizacja: małopolska
Gender: None specified

Post autor: NIKT1 » pn lis 19, 2007 3:36 pm

najlepiej 0% alkoholu :lol:

Soren
zarejestrowany użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: czw lis 01, 2007 11:28 am
Gender: None specified

uważajcie proszę...

Post autor: Soren » czw lis 22, 2007 2:07 pm

Piszę to w nadziei, że może komuś ten post pomoże uniknąć tego, co spotkało moją żonę. Nie wiem, czy będę jeszcze zaglądał na to forum...

Moja żona w imieniu, której pisałem na tym forum - popełniła samobójstwo. Nie twierdzę, że ma to bezpośredni związek z Solianem, ale żona brała go dokładnie 2 tygodnie, kiedy to się stało.
Dzień wcześniej wieczorem byliśmy prywatnie u psychiatry, który nie zauważał u niej takich myśli, ja naturalnie też nie). Żona była w złej kondycji psychicznej (w domu leżała głównie w łóżku), ale twierdziła wówczas, że ma tylko bliżej nieokreślone lęki i dostała na nie dodatkowo Spamilan - zdążyła wziąć tylko 2 dawki. Codziennie pytałem się, czy nie ma myśli "S" - tego dnia także.

Diagnoza u żony nie była nigdy jednoznaczna, ale generalnie mówiło się o zachowaniach schizo-afektywnych, o chorobie afektywnej jednobiegunowej.

Od kwietnia żona była na rispolepcie (z litem) , który brała od kwietnia 2007. Wcześniej była pernazyna z litem, na której całkiem nieźle funkcjonowała prawie 7 lat, tyle że w styczniu odstawiła ją i w końcu znalazła się w szpitalu na 2 tygodnie, a potem ten sam lek nie działał już tak samo - stąd zmiana na rispolept).
Na rispolepice było średnio, ale chodziła do pracy, pojechaliśmy na wakacje (z efektów ubocznych brak menstruacji, ale wzrost wagi tylko niewielki)
Od 20 września żona zaczęła się czuć wyraźnie gorzej - mimo, że bardzo kontrolowałem branie leków (rispo+lit)
Ostatnie myśli "S", o których żona jednorazowo mówiła były dokładnie na miesiąc przed samobójstwem. Teraz sądzę, że prawdopodobnie nie mówiła mi potem prawdy...

Chcieliśmy zmienić lek, Solian wydawał się mieć bardzo entuzjastyczne opinie na tym i na innych forach.
W chwili śmierci od 2 tygodni żona brała Solian (dawka 200mg). Przejście stopniowe z rispoleptu było w ciągu 5 dni. Po 5 dniach brania Solianu nastąpiły 3 fantastyczne dni pełne energii (tylko kłopoty z zasypianiem). Myślałem, że teraz będzie już wszystko dobrze...Kolejnego dnia żona powiedziała, że dalej czuje się dobrze, ale że minął jej już hurra-optymizm.
Po czym następnego dnia cały ten entuzjazm w ogóle nagle opadł, wszystko jakby wróciło do stanu poprzedniego i następnie po tygodniu skarżenia się na lęki (tylko) (wcześniej też się pojawiały) niespodziewanie skończyło się to tragicznie.
Broń Boże, nie twierdzę, że to wina Solianu, ale piszę tę wiadomość, jako ew. przestrogę dla innych. Być może przejście z rispoleptu było za mało płynne, do końca życia będę myślał, co poszło nie tak.

Bardzo proszę uważajcie, szczególnie chciałem zwrócić Waszą uwagę na tę chwilową wielką poprawę, po której szybko wróciło załamanie.

Bardzo załuję teraz, że nie nakłoniłem żony do pójścia do szpitala na zmianę leku, kiedy w połowie października dostała skierowanie do szpitala od psychiatry "państwowego".
Nie chciała iść na oddział, uspokajała mnie i rodzinę, wydawało się, że myśli racjonalnie, poza tym nie wiedzieliśmy co jej dadzą w szpitalu (kolejny stary lek?)

Moja żona bardzo chciała żyć, chciała czuć się dobrze, wyszedłem z domu na parę godzin, bardzo mi jej brakuje...

zalew
zaufany użytkownik
Posty: 820
Rejestracja: czw wrz 21, 2006 10:26 pm
Lokalizacja: Gdańsk
Gender: None specified

Post autor: zalew » czw lis 22, 2007 6:13 pm

Przykro mi Soren.
Kupujesz rzeczy których nie potrzebujesz
za pieniądze których nie masz
żeby zrobić wrażenie na ludziach których nie lubisz

Link na czat

Awatar użytkownika
Wiktor
zaufany użytkownik
Posty: 574
Rejestracja: czw paź 18, 2007 1:31 pm
Gender: None specified

Post autor: Wiktor » sob lis 24, 2007 1:44 pm

Soren nie wiem co napisać... Sam nie tak dawno myślałem o samobójstwie... Twoja żona już nie cierpi, a Ty musisz żyć dalej!

Wyrazy współczucia! Wiktor
...zwierzę morskie, które żyje na lądzie i chciałoby fruwać

Awatar użytkownika
Jeżyk
zaufany użytkownik
Posty: 2082
Rejestracja: pn lis 06, 2006 2:32 pm
Gender: None specified

Nie chudnę:-(

Post autor: Jeżyk » pt sty 04, 2008 5:42 pm

Biorę cztery i pół miesiąca solian dawkę 200mg dziennie i zamiast chudnąć to powoli tyję. Odkąd zaczęłam barać solian przytyłam 7 kg z wagi 75kg do wagi 82kg. Jest to wolniejsze tycie niż przy rispolepcie przy którym tyłam 1kg na tydzień, ale zawsze TYCIE. Takie miałam wielkie nadzieje że przy solianie będę chudła a tu NIC. Zamiast chudnąć to waga mi rośnie. Chciałam zmienić solian na abilify i je przetestować czy od nich stracę apetyt na słodycze ale już mój lekarz się na to nie zgodził. Powiedział że nie można tak często zmieniać leków. Jednak jeśli minie pół roku brania solianu a ja nadal nie będę chudnąć to uprę się na zmianę leku na abilify. Mojemu tyciu sprzyja też to że prawie nie pracuję tylko przez dwa tygodnie co drugi miesiąc, a siedzenie w domu umożliwia częste sięganie do lodówki. Kurde, jak ja bardzo chcę być szczupła!!!!
PSYCHOMACHIA - jeden z toposów średniowiecznych przedstawiający konflikt duszy z ciałem albo walkę między dobrem a złem o duszę człowieka

NIKT1
zaufany użytkownik
Posty: 100
Rejestracja: wt cze 12, 2007 3:27 pm
Lokalizacja: małopolska
Gender: None specified

Post autor: NIKT1 » wt sty 08, 2008 12:34 am

zazdroszczę wszystkim którzy zmieniają leki ze względu na tycie wszystko bym dała aby wreszcie dobrać synowi lek aby mógł normalnie funkcjonować a tu czym dłużej się leczy to z nim gorzej zastanawiam się już czasami czy 5 lat temu za szybko nie zadecydował się lekarz na leki może jednak wystarczyła by psychoterapia a tak to coraz co innego się z nim dzieje a diagnoza zmienia się równie szybko jak działanie leków na syna .już w kartotece to ma z połowę F...

Awatar użytkownika
Bezpieczny
zaufany użytkownik
Posty: 593
Rejestracja: wt lis 13, 2007 1:26 am
Lokalizacja: Wwa
Gender: None specified

Post autor: Bezpieczny » śr sty 09, 2008 7:24 am

Solian generalnie nie jest zły. Ale wcale nie aktywizuje (a podobno to jego zalety), przynajmniej mnie nie aktywizował. No i sporo po nim spałem.
Nasz prezydent ? NIE mój!
http://www.bronislawkomorowski.info.pl/
http://www.bronislawkomorowski.tk/

Cudak Tusk i jego cudy: http://www.tuskwatch.pl/ <- rewelacyjna strona.

Drwal
zaufany użytkownik
Posty: 19
Rejestracja: śr sty 24, 2007 6:21 pm
Gender: None specified

Re: Nie chudnę:-(

Post autor: Drwal » śr sty 09, 2008 9:57 am

Jeżyk pisze:Kurde, jak ja bardzo chcę być szczupła!!!!
Jeżyk z moich doświadczeń wynika że najbardziej się tyje po zmianie na inny lek lub po zmianie dawki. Może faktycznie poczekaj te pół roku, poćwicz trochę i wtedy dopiero decyduj się na zmianę

Wróć do „solian”