Czy Solian jest naprawdę najskuteczniejszy?

amisulprid

Moderator: Moderatorzy zwykli

kamillo
zaufany użytkownik
Posty: 96
Rejestracja: pn lis 10, 2014 5:02 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Czy Solian jest naprawdę najskuteczniejszy?

Post autor: kamillo » czw kwie 21, 2016 8:47 pm

Czy Solian jest naprawdę najskuteczniejszy? W Internecie można spotkać różne opinie na ten temat. Jedni mówią, że to najlepszy, najskuteczniejszy lek na schizofrenię, w innych miejscach można znaleźć że jest wysoce skuteczny na objawy negatywne, ale na objawy pozytywne jego skuteczność jest niewielka. Jak to w końcu jest naprawdę ze skutecznością Solianu amisulprydu, chodzi mi o skuteczność zarówno na pozytywy jak i negatywy?

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 9372
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Czy Solian jest naprawdę najskuteczniejszy?

Post autor: hvp2 » czw kwie 21, 2016 9:04 pm

kamilllllo pisze:Jedni mówią, że to najlepszy, najskuteczniejszy lek na schizofrenię,
To jest tylko jeden z bardzo wielu leków na schizofrenię. Właściwie wszystkie z nich w odpowiednio wysokich dawkach tłumią objawy pozytywne (leczą zaostrzenia schizofrenii).
w innych miejscach można znaleźć że jest wysoce skuteczny na objawy negatywne, ale na objawy pozytywne jego skuteczność jest niewielka.
O skuteczności "Solianu" na objawy pozytywne nic nie jestem w stanie napisać. W każdym razie kiedy go brałem nie miałem żadnych objawów pozytywnych. Na negatywy jest lekko skuteczny, tzn. poprawa występuje, ale nie jest jakaś spektakularna. Po prostu więcej się człowiekowi chce robić cokolwiek. Na negatywy działają wyłącznie bardzo małe dawki "Solianu" (50-300 mg).

Ponadto "Solian" ma szereg wad: w większych dawkach może nasilać apatię i bezwolność, często jako skutek uboczny wywołuje dotkliwą hiperprolaktynemię, a w jej wyniku ból piersi i unicestwienie libido, ponadto może powodować np. bardzo dokuczliwe zaparcia.

Zalety "Solianu" to to, że nie jest metabolizowany w wątrobie, nie powoduje objawów parkinsonowskich, ani stanów depresyjnych, nie zamula, nie powoduje senności (choć nie wiem, czy to na pewno zaleta). Na "Solianie" też generalnie się nie tyje.

Awatar użytkownika
spodsztancy
zaufany użytkownik
Posty: 6641
Rejestracja: ndz wrz 26, 2010 11:59 am
Status: aktor pisarz poeta. ostatnio mnie wystawiali na brodwayu
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Czy Solian jest naprawdę najskuteczniejszy?

Post autor: spodsztancy » czw kwie 21, 2016 9:15 pm

:clap:

@Hvp2 - bardzo fachowo. :clap:
całuj rękę której nie możesz uciąć

Awatar użytkownika
Wspaniale
zaufany użytkownik
Posty: 5582
Rejestracja: pt paź 26, 2012 7:59 pm
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Czy Solian jest naprawdę najskuteczniejszy?

Post autor: Wspaniale » czw kwie 21, 2016 9:15 pm

Tyle opinii, ile biorących. Lata temu brałem Solian i źle się na nim czułem.

Awatar użytkownika
wowo21975
zaufany użytkownik
Posty: 3871
Rejestracja: wt maja 28, 2019 10:30 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465
Gender: None specified

Re: Czy Solian jest naprawdę najskuteczniejszy?

Post autor: wowo21975 » czw kwie 21, 2016 9:33 pm

Mogę troszeczkę napisać o pozytywach. Solian likwiduje pozytywy i robi to dosyć skutecznie. W moim przypadku gdzie pozytywy dominowały to pozbyłem się ich na dawkach 600 mg na dobę. Oczywiście jak wcześniej pisaliście na negatywy też działa. Jeśli znów chodzi o libido nie odczuwam żeby w jakikolwiek sposób mi je obniżał. Były takie leki jak fenactil i pernazyna a także consta, które brałem. Dwa pierwsze bardzo obniżają libido, consta w jakimś tam średnim stopniu. Podsumowując, solian jest to w tej chwili najlepszy lek jaki mi się trafił, zlikwidował pozytywy całkowicie i w jakimś tam stopniu negatywy. Ogólnie polecam ten lek, zawsze można spróbować.

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Czy Solian jest naprawdę najskuteczniejszy?

Post autor: tomsoul » sob kwie 30, 2016 4:00 pm

Ja biore 800 solianu. Zgadzam się w 90% z wszystkim co było tu napisane. Jedynie moge polemizować na temat objawów parkinsonowskich. Na mniejszych dawkach tego leku nie ma ich wcale. Ale jak ktoś bierze 600 i więcej to sam na własnej skórze się przekona o co mi chodzi... Ja obecnie zamieniam solian na jego zammienik amisan. Pojawiał się swego czasu Anton Pawłowicz który bardzo chwalił amisan że jest lżejszy i ogólnie. Bede miał teraz drugie podejście z amisanem i zobaczymy jak będzie. Trzymajcie za mnie kciuki. :)

Awatar użytkownika
spodsztancy
zaufany użytkownik
Posty: 6641
Rejestracja: ndz wrz 26, 2010 11:59 am
Status: aktor pisarz poeta. ostatnio mnie wystawiali na brodwayu
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Czy Solian jest naprawdę najskuteczniejszy?

Post autor: spodsztancy » sob kwie 30, 2016 10:07 pm

Z mojego doświadczenia (brałem w życiu tylko 3 neuroleptyki). Lepszy niż kwetiapina, która ani nie broniła przed urojeniami, ani ich nie zwalczała. Lepszy niż kwetiapina i olanzapina, bo nie tuczy. Moim zdaniem najskuteczniejszy z tych trzech i o najmniejszych skutkach ubocznych (właściwie niezauważalnych [piszę tu o dawkach rzędu do 400 mg, bo przed tymi 400 mg plus ostrzegała mnie lekarka, że amisulpryd daje mnóstwo objawów pozapiramidowych]).
całuj rękę której nie możesz uciąć

Awatar użytkownika
wowo21975
zaufany użytkownik
Posty: 3871
Rejestracja: wt maja 28, 2019 10:30 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465
Gender: None specified

Re: Czy Solian jest naprawdę najskuteczniejszy?

Post autor: wowo21975 » sob kwie 30, 2016 11:32 pm

Moim zdaniem wszystko też zależy od organizmu pacjenta, leczę się już 12 lat i brałem znacznie gorsze leki jak amisulpride.

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Czy Solian jest naprawdę najskuteczniejszy?

Post autor: tomsoul » ndz maja 01, 2016 12:41 am

wowo21975 pisze:Moim zdaniem wszystko też zależy od organizmu pacjenta, leczę się już 12 lat i brałem znacznie gorsze leki jak amisulpride.
A ja się lecze 20 lat i brałem wszystko i po tak długim czasie już nie wiem jak to jest być bez leków. Żadne soliany, srany i co tam wymyślą nigdy nie pomagało chocby w 70%. Nie ma leków idealnych.

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Czy Solian jest naprawdę najskuteczniejszy?

Post autor: tomsoul » ndz maja 01, 2016 12:46 pm

Jeszcze dodam że nie chciałem nikogo urazić ale naprawde ja nie wiem jak to jest być zdrowym, nie pamiętam. Biore 800 amisanu i 600 kwetiapiny i nie jestem w stanie zmniejszyć tej dawki, jak próbuje to od razu mam urojenia. I co tu zrobić? :roll:

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posty: 6646
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Czy Solian jest naprawdę najskuteczniejszy?

Post autor: AntonPawlowicz » ndz maja 01, 2016 1:48 pm

Dac czas by lek podzialal i wykorzystac na maxa ten czas dla siebie. Zdrowo sie odzywiac, oczyszczac (zielona herbata, ostropest), cwiczyc cialo i umysl. Za jakis czas, na pewno bedzie lepiej. Ja potrzebowalem 4 lat by poczuc pierwsze prawdziwe efekty tego leku, tak na dobre.

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 9372
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Czy Solian jest naprawdę najskuteczniejszy?

Post autor: hvp2 » ndz maja 01, 2016 2:19 pm

Tyle tylko że jak dawka leku jest niewłaściwie dobrana to po prostu można się nie doczekać na to pożądane "zadziałanie" leku. Według mnie jak lek w danej dawce nie działa w sposób oczekiwany tak maksimum do pół roku czasu to jest to bardzo poważna przesłanka, że w lekach coś trzeba zmienić. Zmienić dawkę na przykład. Jak dokuczają negatywy i sypia się po 12-16 godzin na dobę to dawka jest ewidentnie za wysoka.

Jak człowiek jest "zalekowany" zbyt wysoką dawką leków to nie ma siły "cwiczyc cialo i umysl". Jest wyhamowany na poziomie biologicznym i aby coś mu się z nim poprawiło po prostu musi być mniej hamowany.

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posty: 6646
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Czy Solian jest naprawdę najskuteczniejszy?

Post autor: AntonPawlowicz » ndz maja 01, 2016 2:47 pm

Te leki sa tak pomyslane, ze nawet przy bardzo wysokich dawkach organizm szybko uczy sie je przyswajac i tolerowac, a odczucie zalekowania jest zazwyczaj tylko i wylacznie na poczatku, po misiacu do kilku ten stan mija calkowicie, przynajmniej ja tak mialem. Jezeli jest inaczej trzeba sie konsultowac i doradzac z lekarzem. Dialog lekarz - pacjent musi byc caly czas, bez tego ani rusz. Przymulenie tez szybciej mija jak sie czlowiek rozrusza sam, a nie tylko siedzi calymi dniami w lozku. No przykto mi, ale trzeba sie dzwignac, pozbierac i ruszyc cztery litery z domu, do parku, na spacer z psem, na basen itd. Pozniej bedzie czas na dalsze zmiany - nie od razu Ameryke zbudowano.

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 9372
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Czy Solian jest naprawdę najskuteczniejszy?

Post autor: hvp2 » ndz maja 01, 2016 3:02 pm

AntonPawlowicz pisze:Te leki sa tak pomyslane, ze nawet przy bardzo wysokich dawkach organizm szybko uczy sie je przyswajac i tolerowac, a odczucie zalekowania jest zazwyczaj tylko i wylacznie na poczatku, po misiacu do kilku ten stan mija calkowicie, przynajmniej ja tak mialem.
A ja tak nie miałem. Zresztą wysokich dawek nie brałem właściwie nigdy, a jedynie średnie.
Jezeli jest inaczej trzeba sie konsultowac i doradzac z lekarzem. Dialog lekarz - pacjent musi byc caly czas, bez tego ani rusz
.
Nie każdy lekarz jest otwarty na dialog. Ponadto podczas 10-15 minutowych wizyt odbywanych raz na kilka miesięcy nie ma zwyczajnie czasu na nawiązanie tego dialogu, zwłaszcza głębszego dialogu.

Napiszę coś na koniec o "Solianie". Ten lek nie przymula :!:

Awatar użytkownika
karuna
zaufany użytkownik
Posty: 11770
Rejestracja: pt lut 06, 2015 7:06 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 100%
Gender: None specified

Re: Czy Solian jest naprawdę najskuteczniejszy?

Post autor: karuna » ndz maja 01, 2016 5:01 pm

Nie jest "najskuteczniejszy".

Wróć do „solian”