Już nie mam siły, zmniejszam to cholerstwo

amisulprid
Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2105
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Już nie mam siły, zmniejszam to cholerstwo

Post autor: tomsoul » czw mar 05, 2015 10:27 pm

Cześć

Nielubie takich sytuacji kiedy sam musze grzebać w lekach ale jestem zmuszony. Nie wyrabiam z tą akatyzją. Jest okropna. Biore 800 solianu i chce zmniejszyć do jakiś 400-500 mg. Lekarz mój wyjechał na 4 miesiące do Włoch a ja do jakiegoś dziada w zastępstwo nie ide bo i tak nic nie wskuram. Nie mam wyjścia...

Awatar użytkownika
Ralf
zaufany użytkownik
Posty: 12359
Rejestracja: sob maja 14, 2011 7:23 pm
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Już nie mam siły, zmniejszam to cholerstwo

Post autor: Ralf » czw mar 05, 2015 11:17 pm

Tak akatyzja potrafi człowieka doprowadzić do szału coś o tym wiem. Mój Aniołek miał akatyzje nawet na 200 mg ale mam nadzieje ze u Ciebie tam nie bedzie. Skoro akineton nie pomaga to sprobuj innych leków na to.
"Żyjemy w świecie przyjemności pozbawionych radości"
"Nie widzę gwiazd, lecz muszę trwać"

Gehenna
zaufany użytkownik
Posty: 9978
Rejestracja: sob lip 17, 2010 9:24 am
Gender: None specified

Re: Już nie mam siły, zmniejszam to cholerstwo

Post autor: Gehenna » pt mar 06, 2015 12:20 am

Proszę zmniejszaj BARDZO powoli. Akatyzja nieprzyjemna, ale zawirowania psychotyczne jeszcze bardziej.

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2105
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Już nie mam siły, zmniejszam to cholerstwo

Post autor: tomsoul » pt mar 06, 2015 9:15 am

narazie zmniejsze do 600 mg. Wziąłem właśnie 300 rano i wezme 300 w południe. I zobaczymy. Z tą akatyzją po prostu nie miałem już sił. Ale nie lubie grzebać w lekach. Ale co mam zrobić? Gehenno dziękuje za zaintersowanie i troskliwość. Będe uważał :)

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2105
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Już nie mam siły, zmniejszam to cholerstwo

Post autor: tomsoul » sob mar 07, 2015 3:28 pm

Zmniejszyłem na 500 mg i jest pod względem akatyzji o wiele lepiej. Jest dużo mniejsza. Pozatym nie jestem też taki napięty. Jeśli wszystko będzie ok to tyle będe brać na stałe.

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2105
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Już nie mam siły, zmniejszam to cholerstwo

Post autor: tomsoul » ndz mar 08, 2015 12:53 pm

Jednak jak szybko zszedłem na 600 czy 500 solianu to tak szybko wróciłem na 800 bo pojawiła się psychoza.

Awatar użytkownika
Wspaniale
zaufany użytkownik
Posty: 6183
Rejestracja: pt paź 26, 2012 7:59 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Już nie mam siły, zmniejszam to cholerstwo

Post autor: Wspaniale » ndz mar 08, 2015 12:57 pm

tomsoul pisze:Jednak jak szybko zszedłem na 600 czy 500 solianu to tak szybko wróciłem na 800 bo pojawiła się psychoza.
Psychoza? Czyli co? Nie jest to nerwicowy strach przed powtórką z przeszłości?

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2105
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Już nie mam siły, zmniejszam to cholerstwo

Post autor: tomsoul » ndz mar 08, 2015 1:01 pm

To nie żaden strach. Doskonale wiem na czym polega psychoza. Lecze się już 19 lat i wiem jak wygląda psychoza...

Awatar użytkownika
jojo
zaufany użytkownik
Posty: 2368
Rejestracja: czw gru 11, 2008 8:27 pm
Gender: Female

Re: Już nie mam siły, zmniejszam to cholerstwo

Post autor: jojo » ndz mar 08, 2015 7:16 pm

Tomsoul, strasznie szybko doszukałeś się u siebie objawów pogorszenia. Może pomału schodź do wybranej przez siebie dawki.

Ja np. brałam 400 mg amisan i lekarz pozwolił mi go od razu zmniejszyć do 200 i wtedy dopadł mnie taki straszny lęk, że przez około miesiąc brałam 300 mg amisan... Może tak samo jest z Tobą... Lękasz się nawrotu, więc zmniejsz pomału dawkę leku, np. do 600 mg, czy jakoś tak... No i lepiej skonsultuj się z lekarzem, może wówczas będziesz bardziej spokojny.

Mi solian/ amisan nie służy w dawce od 400 w górę, a kiedyś tolerowałam jego 400 mg. W zasadzie zażywam go z przymusu, już wolę skutki uboczne niż rozkwit psychozy. :(
To, że jakiś lek komuś służy, nie znaczy że nie zaszkodzi innej osobie. :(

Awatar użytkownika
Ralf
zaufany użytkownik
Posty: 12359
Rejestracja: sob maja 14, 2011 7:23 pm
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Już nie mam siły, zmniejszam to cholerstwo

Post autor: Ralf » ndz mar 08, 2015 9:41 pm

tomsoul pisze:Jednak jak szybko zszedłem na 600 czy 500 solianu to tak szybko wróciłem na 800 bo pojawiła się psychoza.
Czyli lepsze mniejsze zło - AKATYZJA. Współczuje. A jakie do tej pory leki brałeś? Może czas na ZMIANĘ ? Z akatyzja trudno jest żyć.
"Żyjemy w świecie przyjemności pozbawionych radości"
"Nie widzę gwiazd, lecz muszę trwać"

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2105
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Już nie mam siły, zmniejszam to cholerstwo

Post autor: tomsoul » ndz mar 08, 2015 9:58 pm

Dzięki jojo za dobrą rade. Dzisiaj wziąłem 700 mg solianu i narazie tak chce zostać z 5-6 dni. Tak aby się ustabilizowało. Potem zobaczymy dalej. A z tym 600 to było za szybko. Po prostu się przestraszyłem,

Awatar użytkownika
Ralf
zaufany użytkownik
Posty: 12359
Rejestracja: sob maja 14, 2011 7:23 pm
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Już nie mam siły, zmniejszam to cholerstwo

Post autor: Ralf » pn mar 09, 2015 10:21 pm

skoro wytrzymujesz to ok.
"Żyjemy w świecie przyjemności pozbawionych radości"
"Nie widzę gwiazd, lecz muszę trwać"

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2105
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Już nie mam siły, zmniejszam to cholerstwo

Post autor: tomsoul » wt mar 10, 2015 9:52 pm

Jest troche lepiej. Ale niżej nie będe schodził(na 600) bo nie chce przesadzić. Tak jak pisała jojo akatyzja jest do dupy ale chora psychika też.

Gehenna
zaufany użytkownik
Posty: 9978
Rejestracja: sob lip 17, 2010 9:24 am
Gender: None specified

Re: Już nie mam siły, zmniejszam to cholerstwo

Post autor: Gehenna » wt mar 10, 2015 11:04 pm

A ten nowy lekarz co mówi? Byłeś zadowolony ze zmiany leczenia...

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2105
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Już nie mam siły, zmniejszam to cholerstwo

Post autor: tomsoul » śr mar 11, 2015 9:09 am

No i jestem zadowolony z Magierskiego. Świetny lekarz. Ale z tą akatyzją żaden lekarz czy Magierski czy profesor cudów nie zrobi... Przy solianie tak to już jest i trzeba się z tym pogodzić. Mógłbym zmniejszyć solian np. do 400 i wtedy pod względem akatyzji byłoby jeszcze lepiej ale znowu przyszłaby psychoza. Także cudów nie będzie i jak się bierze solian trzeba się z tym pogodzić. Jak tak się staram. A ty Gehhenno jak nadal chodzisz do pani doktor P.?

Wróć do „solian”