Do kitu z tym solianem(nie moge spać)

amisulprid
Awatar użytkownika
Ralf
zaufany użytkownik
Posty: 11826
Rejestracja: sob maja 14, 2011 7:23 pm
płeć: mężczyzna

Re: Do kitu z tym solianem(nie moge spać)

Post autor: Ralf »

Cóż, moja Ania zaczęła brać solian 200 mg, teraz 300 mg(ktoś mi doradził ten lek na forum i został on zasugerowany lekarzowi) i ma taką akatyzje ze przestała go brać. Masakra z tym solianem dla mojej Ani. :roll: P.S. Akineton nie pomaga.
"Żyjemy w świecie przyjemności pozbawionych radości"
"Nie widzę gwiazd, lecz muszę trwać"

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna

Re: Do kitu z tym solianem(nie moge spać)

Post autor: tomsoul »

Ja biore 800 solianu i akineton troche pomaga.

Awatar użytkownika
Ralf
zaufany użytkownik
Posty: 11826
Rejestracja: sob maja 14, 2011 7:23 pm
płeć: mężczyzna

Re: Do kitu z tym solianem(nie moge spać)

Post autor: Ralf »

Akineton widać różnie działa na ludzi. A znasz coś innego niż akineton na akatyzje? Relanium?
"Żyjemy w świecie przyjemności pozbawionych radości"
"Nie widzę gwiazd, lecz muszę trwać"

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna

Re: Do kitu z tym solianem(nie moge spać)

Post autor: tomsoul »

Na aktyzje dobry jest propranolol lorafen relanium akineton pridinol i diphergan.

Awatar użytkownika
Peter
zaufany użytkownik
Posty: 301
Rejestracja: sob gru 22, 2007 8:36 pm
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Pomorze

Re: Do kitu z tym solianem(nie moge spać)

Post autor: Peter »

Potwierdzam, że Propranolol jest dobry na akatyzje... Biorę małą dawkę i działa już także lęk się zmniejszył...

Wróć do „solian”