Do kitu z tym solianem(nie moge spać)

amisulprid

Moderator: Moderatorzy zwykli

klenos113
zaufany użytkownik
Posty: 144
Rejestracja: ndz lis 04, 2012 8:25 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Do kitu z tym solianem(nie moge spać)

Post autor: klenos113 » wt lut 10, 2015 10:19 pm

Rowniez dodam, ze Anton ma ciekawe wypowiedzi

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posty: 6646
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Do kitu z tym solianem(nie moge spać)

Post autor: AntonPawlowicz » śr lut 11, 2015 10:31 pm

Dziekuje :)

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Do kitu z tym solianem(nie moge spać)

Post autor: tomsoul » czw lut 12, 2015 11:06 pm

Kurcze nie wiem co robić. Owszem solian w pewien sposób mi pomógł. Urojenia są mniejsze, bardziej się dogaduje z ludzmi i mam wrażenie że są milsi dla mnie. Ale jedno mnie strasznie męczy. STRES i NAPIĘCIE. Jestem cały czas zestresowany, napięty. Nie moge się wyluzować ani na troche. Ani jak jestem na dworze ani jak jestem w domu. Co robić? Biore 800 solianu. Czy spróbować amisanu czy może przejść na sulpiryd?(starszy brat solianu)

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posty: 6646
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Do kitu z tym solianem(nie moge spać)

Post autor: AntonPawlowicz » czw lut 12, 2015 11:16 pm

Amisan - słabszy, Sulpiryd - jeszcze słabszy, dlatego odradzam. Możesz porozmawiać w tej kwestii z lekarzem, ja to jednak widze tak, ze musisz dojść do siebie, a na to potrzeba więcej czasu. Musisz pozwolić lekowi zadzialac, a nawet gdzies czytałem, ze pelen efekt terapeutyczny po Solianie obserwuje się po 3 miesiącach. Troszke cierpliwości, sam widzisz, ze wszystko jest na dobrej drodze :) - znikają urojenia, znikna i nerwy. Ucierpial caly system nerwowy, widać regeneruje się wolniej, może czyms go wciąż obciążasz, może zbyt wysoka dawka - doradz się z lekarzem w tej kwestii, moze np. mocna kawa. Zazywaj koniecznie magnez, trzeba suplementować go regularnie - braki magnezu mogą powodować rozdraznienie i nerwowość. Musisz takze się wysypiać. Zastosuj na nerwy lagodne srodki ziolowe, typu melisa, waleriana, itd.
Lekow nie warto często zmieniac, gdyż nigdy nie uzyskasz pelnego obrazu oraz efektu terapeutycznego, takie jest moje zdanie.
Ostatnio zmieniony czw lut 12, 2015 11:20 pm przez AntonPawlowicz, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Do kitu z tym solianem(nie moge spać)

Post autor: tomsoul » czw lut 12, 2015 11:20 pm

Poprosze chyba lekarza o amisan. Pisałeś przecież że to nowy lepszy solian. Ale z sulpirydem masz racje, to byłaby ostateczność.

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posty: 6646
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Do kitu z tym solianem(nie moge spać)

Post autor: AntonPawlowicz » czw lut 12, 2015 11:24 pm

Lepszy pod tym względem, ze się na nim nie tyje, a nawet się chudnie stale. Jednak pod względem działania przeciwpsychotycznego jest wyraźnie słabszy, moim zdaniem. Ale zapytaj co na to lekarz, czemu nie, może predzej zmniejszy odrobine dawkowanie.

Awatar użytkownika
devil89
zaufany użytkownik
Posty: 203
Rejestracja: pn paź 20, 2014 8:57 pm
Status: Anioł Stróż
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Do kitu z tym solianem(nie moge spać)

Post autor: devil89 » czw lut 12, 2015 11:26 pm

Anton, a Sulipryd jest dobrym lekiem?
"Nieważne jak zaczynasz ważne jak kończysz..."

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posty: 6646
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Do kitu z tym solianem(nie moge spać)

Post autor: AntonPawlowicz » czw lut 12, 2015 11:35 pm

Sulpiryd jest lekiem zarabistym! Ale jak bralo się Solian, to ze Sulpirydem może być ciężko, jest po prostu srodkiem dużo bardziej lagodniejszym, słabszym jak na mój wglad. Chociaz to tez zależy, od indywidualnych predyspozycji oraz dawkowania. Poza tym bardzo ciężko jest ocenic zaocznie, dlatego opinia lekarza jest nie do zastąpienia - zna pacjenta, zna obraz choroby, cala sytuacje, może rzetelnie oraz indywidualnie dobrac lek i dawkowanie.

Awatar użytkownika
devil89
zaufany użytkownik
Posty: 203
Rejestracja: pn paź 20, 2014 8:57 pm
Status: Anioł Stróż
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Do kitu z tym solianem(nie moge spać)

Post autor: devil89 » czw lut 12, 2015 11:40 pm

biorę dawkę 50mg rano i 50mg w poludnie Suliprydu na ożywienie mózgu bo Ketrel mnie całkowicie zamulił więc chcę go całkowicie odstawić . Czuję stabilizację ale nie czuję tego ożywienia w głowie więc mam 2 razy dziennie brać coo tym myślisz?
"Nieważne jak zaczynasz ważne jak kończysz..."

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posty: 6646
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Do kitu z tym solianem(nie moge spać)

Post autor: AntonPawlowicz » pt lut 13, 2015 12:01 am

Niesamowite, nie spotkałem się z tym by zapisywano tak niziutka dawke! Ale to dobrze, taka dawka nie ma kompletnie zadnego negatywnego wpływu na Twój organizm, możesz zazywac smialo, tak długo jak lekarz zaleci. Poza tym Sulpiryd, można powiedzieć, ze jest lekiem zdrowym, organicznym, zapisują go nawet zdrowym psychicznie ludziom, np. na chorobę wrzodowa, ulatwia i poprawia trawienie, także podaja go dzieciom chorym na autyzm. Dziala tez antydepresyjnie, poprawia nastroj, pięknie tez aktywizuje. Zaczyna dzialac po kilku tygodniach. Efekt aktywizacyjny może przyjść trochę później, nawet po miesiącu lub kilku, także uzbroj się w cierpliwość, a na pewno efekty Cie mile zaskoczą. To bardzo dobry, lagodny, sprawdzony srodek i bez efektow ubocznych! To, ze dawke masz podzielona, to swietnie, lek ma krotki okres poltrwania, około 6 godzin, dlatego około godziny 16 należy zazyc druga dawke, z tego co pamiętam i koniecznie przestrzegać zasady, aby lek brac osobno od jedzenia. 1h przed posiłkiem lub 2h po posiłku.

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posty: 6646
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Do kitu z tym solianem(nie moge spać)

Post autor: AntonPawlowicz » pt lut 13, 2015 12:16 am

Jedna moja znajoma miała silna bezsenność po przejściu na Sulpiryd, powodowal tez u niej nadmierna aktywizacje, nie mogla usiedzieć ani w miejscu, ani w domu. Po ololo 3 tygodniach musiala wrocic do Haloperidolu, nie spala prawie wcale przez ten czas. Ja znowoz spalem jak niemowlę, a po halo miałem taka trzesawice, ze nie byłem praktycznie w stanie wyjść z domu.

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Do kitu z tym solianem(nie moge spać)

Post autor: tomsoul » pt lut 13, 2015 9:18 am

AntonPawlowicz pisze:zna pacjenta, zna obraz choroby, cala sytuacje, może rzetelnie oraz indywidualnie dobrac lek i dawkowanie.
Tutaj ciebie nie rozumiem. No bo chyba lepiej zmienić na amisan tą samą dawke czyli 800 mg (a czy jest on słabszy to sprawa umowna, Ty tak twierdzisz) niż grzebać w solianie w dawkach i np. go zmniejszać(chyba dobrze ciebie zrozumiałem?) ?

Awatar użytkownika
devil89
zaufany użytkownik
Posty: 203
Rejestracja: pn paź 20, 2014 8:57 pm
Status: Anioł Stróż
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Do kitu z tym solianem(nie moge spać)

Post autor: devil89 » pt lut 13, 2015 10:42 am

dzięki Anton za obszerną wypowiedź. ! ; )
"Nieważne jak zaczynasz ważne jak kończysz..."

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posty: 6646
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Do kitu z tym solianem(nie moge spać)

Post autor: AntonPawlowicz » pt lut 13, 2015 7:07 pm

Nie ma za co :)
tomsoul pisze:
AntonPawlowicz pisze:zna pacjenta, zna obraz choroby, cala sytuacje, może rzetelnie oraz indywidualnie dobrac lek i dawkowanie.
Tutaj ciebie nie rozumiem. No bo chyba lepiej zmienić na amisan tą samą dawke czyli 800 mg (a czy jest on słabszy to sprawa umowna, Ty tak twierdzisz) niż grzebać w solianie w dawkach i np. go zmniejszać(chyba dobrze ciebie zrozumiałem?) ?
No tak, takie jest moje zdanie. Duzo lepiej wydaje mi się zazywac mniejsza dawke skuteczniejszego leku, niż wysoka słabszego. Co innego jakbys miał np. problemy z tyciem, bądź prolaktyna, wtedy Amisan to lek dla Ciebie, a tak, w jakim celu bys miał zazywac słabszy srodek? Ja to widze tak, ze wysoka dawka może powodować akatyzje, przynajmniej Ralf tak miał, ja natomiast nie miałem nigdy, na szczęście. Dlatego mowie, ze tu opinia lekarza jest nie do przecenienia - jest w stanie skorygować Twoje objawy w odniesieniu do dawki oraz innych lekow przez Ciebie zażywanych. Jest w stanie ocenic co jest przyczyna takiego stanu rzeczy. I sytuacje odpowiednio naprawić. Warunkiem jest oczywiscie abys był z lekarzem szczery.

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Do kitu z tym solianem(nie moge spać)

Post autor: tomsoul » pt lut 13, 2015 8:20 pm

Ale ja mam kłopoty z tyciem i mam akatyzje i to bardzo silna. Z lekarzem jestem szczery, pisze i zawracam mu głowe prawie codziennie... A twojego toku myslenia nie rozumiem. Mam nie brac 800 amisanu ale 600 solianu juz mam brac? Bez sensu... Czy ten amisan jest w ogole az tak mocno słabszy od solianu?

Wróć do „solian”