Nadzieja związana z solianem

amisulprid
Awatar użytkownika
Wspaniale
zaufany użytkownik
Posty: 6183
Rejestracja: pt paź 26, 2012 7:59 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Nadzieja związana z solianem

Post autor: Wspaniale » sob gru 20, 2014 2:11 am

pawel534 pisze:Skoro wiesz że to urojenia to nie możesz ich po prostu ignorować ?
A rwący ból zębów albo głowy, byś potrafił ignorować, nic nie robić, docelowo do końca życia?

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2105
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Nadzieja związana z solianem

Post autor: tomsoul » sob gru 20, 2014 11:26 am

To nie takie proste. Czasami jak coś usłysze lub zobacze to jestem przekonany że to urojenie. Ale zdarzają się często sytuacje że myśle że to prawda. O tym że to urojenie dociera do mnie czasami po paru dniach. Jak bym wszystkie sytuacje wiedział że są urojeniami to faktycznie nie byłoby problemu.

Awatar użytkownika
pawel534
zaufany użytkownik
Posty: 3416
Rejestracja: sob lut 18, 2012 1:32 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Nadzieja związana z solianem

Post autor: pawel534 » sob gru 20, 2014 11:34 am

Wspaniale pisze:
pawel534 pisze:Skoro wiesz że to urojenia to nie możesz ich po prostu ignorować ?
A rwący ból zębów albo głowy, byś potrafił ignorować, nic nie robić, docelowo do końca życia?

Moim zdaniem kiepskie porównanie. Mam na myśli takie sytuacje, wrażenia o których wiadomo od razu że nie są prawdziwe. Tak jak pisze tomsoul nie miałbym z nimi problemu.

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2105
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Nadzieja związana z solianem

Post autor: tomsoul » sob gru 20, 2014 3:16 pm

Mam pytanie do Antona specjalisty od solianu. Mam nadzieje że czyta to. Jestem drugi dzień na solianie i dzisiaj wziąłem już 400 mg. Docelowo 800 mg. Mam kłopot bo w dzień jestem zakołowany, otumaniony a z kolei w nocy nie moge spać. Powiedz mi jako spec od tego leku kiedy to przejdzie? I czy przejdą te bezsenności?

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posty: 7316
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Nadzieja związana z solianem

Post autor: AntonPawlowicz » sob gru 20, 2014 6:40 pm

Jeżeli będziesz wciąż podwyzszal dawke to chwile to potrwa tak do kilku tygodni. Do stalej dawki organizm szybciej się przyzwyczai i szybciej pojawi się efekt terapeutyczny.
400 mg tak po około 2 tygodniach powinno przestać Cie usypiac i zacząć dzialac powerujaco. Efekt przeciwpsychotyczny pojawia się już nawet po 3 dniach. To naprawdę dobry lek :)
Pamietaj by lek zazywac z rana, osobno od jedzenia co najmniej 1h przed lub 1,5h po.
Na sen w miedzyczasie możesz zazywac Persen, Melise w tabletkach lub zaparzyć sobie Chmiel, kupisz w sklepie zielarskim.

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2105
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Nadzieja związana z solianem

Post autor: tomsoul » sob gru 20, 2014 6:51 pm

OK dzięki za odpowiedz. Powoli się biore za F-5 E Tiger II. To taki samolot. Troche się ruszyło.

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posty: 7316
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Nadzieja związana z solianem

Post autor: AntonPawlowicz » sob gru 20, 2014 6:55 pm

Ooo lubisz modelarstwo! To kapitalna pasja, strasznie uspokaja, relaksuje, a przy tym potrafi dostarczyć mase satysfakcji! Gratuluje codownego hobby, niestety coraz mniej popularnego obecnie.
Co do leku, to bądź dobrej myśli, bardzo szybko doprowadzi Cie do wybornej kondycji, ten lek to prawdziwe objawienie wspolczesnej psychiatrii.
Pozdrawiam i glowa do góry! :D

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2105
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Nadzieja związana z solianem

Post autor: tomsoul » pn gru 22, 2014 4:38 pm

Nie moge spać! Już trzecią noc się męcze. Zasypiam o 2 albo 3 w nocy. Pozatym nogi mnie napiep... Nie czuje się najlepiej...

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 9688
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Nadzieja związana z solianem

Post autor: hvp2 » wt gru 23, 2014 6:15 pm

tomsoul pisze:Nie moge spać! Już trzecią noc się męcze. Zasypiam o 2 albo 3 w nocy. Pozatym nogi mnie napiep...
Przykro! :(

A jak tak usypiasz około 3 w nocy to do której godziny śpisz następnego dnia?
Czy te objawy to jest "nowość" na tym "Solianie"?

A z tymi nogami to już tak chyba miałeś dawniej... ?

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posty: 7316
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Nadzieja związana z solianem

Post autor: AntonPawlowicz » wt gru 23, 2014 7:00 pm

Ja niespotkalem się z takimi objawami przy wprowadzaniu Solianu. Nogi mnie bolały trochę gdy przestawiałem się z Solianu na Amisan, ale Solian zazywalem prawie 6 lat. Musisz się skontaktować w tej sprawie z lekarzem. Może jest to efekt odstawieniowy poprzedniego leku do którego zdazyles się przyzwyczaić, np. Dopakine, wtedy to minie. Zastanawia mnie tez Twoja bezsenność. Koniecznie porozmawiaj z lekarzem. A jak Twoj stan psychiczny?

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2105
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Nadzieja związana z solianem

Post autor: tomsoul » wt gru 23, 2014 9:31 pm

Dzisiejszej nocy było już lepiej zasnąłem po 12 obudziłem się o 8. Lekarz twierdzi że to przejściowe. Z nogami też się troche uspokoiło. Natomiast teraz inna rzecz mnie martwi. Strasznie nerwowy się zrobiłem. Kupiłem i wziąłem tak jak radziłeś anton te szyszki chmielu ale widze efekt odwrotny od zamierzonego. Zamiast być uspokojonym to się denerwuje i to bardzo. Dzisiaj jedną tabletke wziąłem i już nie więcej. Pozatym mam też urojenia. Byłem dzisiaj na dworze, w sklepie i miałem wrażenie że ludzie mnie obserwują. No cóż... zoabczymy. Ja się nastawiam długofalowo... Zanim dojde do siebie to jeszcze dużo wody w Wiśle upłynie...

Jeszcze jedno co do tych szyszek chmielu. Biore cała baterie leków. Może coś weszło w interakcje...

AntonPawlowicz
zaufany użytkownik
Posty: 7316
Rejestracja: sob sie 28, 2010 12:49 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Nadzieja związana z solianem

Post autor: AntonPawlowicz » śr gru 24, 2014 12:53 am

Oj to nie w tabletkach miało być, tylko herbatka taka, za 30g szyszek chmielu płacisz 7zl, bierzesz 3-4 takie szyszeczki i zaparzasz wrzątkiem, wypijasz po 10 minutach, można zalac drugi raz i to jest norma na dzien. Tabletek z chmielu nie znam, nie probowalem, może sa z jakimiś dodatkami i pewno drogie, przepraszam, ze zle się wyraziłem. Chmiel wlasnie jest idealny na nerwy, bardzo uspokaja, relaksuje, odpręża, możesz poczytać w internecie o tym, ale owszem nie należy nim zapijać lekow - leki zazywasz z rana, a chmiel pijesz na noc. Polecam tez Melise w tabletkach i tu to faktycznie sa tabletki o których pisałem, takie malutkie. Na sen polecam rowniez Persen z waleriana, kosztuje chyba cos kolo 15zl za duza paczke, tez bardzo dobry na nerwy oraz na sen.
Z urojeniami będzie zapewne coraz lepiej. Z nogami widocznie organizm przyzwyczaja się do nowego srodka, a może pozostalosci wychodzą z organizmu po poprzednim. Zapewne potrzeba troszkę czasu i będzie ok.

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2105
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Nadzieja związana z solianem

Post autor: tomsoul » śr gru 24, 2014 1:15 am

Teraz troche lepiej się czuje. Pokładam nadzieje w Bogu że będzie dobrze. Wyciągnął mnie z sepsy i dializ to moze i teraz ulituje nad tomsoulem.

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2105
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Nadzieja związana z solianem

Post autor: tomsoul » śr gru 24, 2014 10:46 am

Znowu zj... noc. Siedziałem do prawie 2 w nocy. Wziąłem imovane. Wreszcie jakoś usnąłem. Masakra... Jak tak będzie dalej to ja dziękuje...

Awatar użytkownika
pawel534
zaufany użytkownik
Posty: 3416
Rejestracja: sob lut 18, 2012 1:32 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Nadzieja związana z solianem

Post autor: pawel534 » śr gru 24, 2014 11:44 am

Spróbuj może melatoniny na sen, ja ją biorę.

Wróć do „solian”