Mam dość Amisanu (dyskinezy ostre)

amisulprid

Moderator: Moderatorzy zwykli

Awatar użytkownika
schizo11
zaufany użytkownik
Posty: 1010
Rejestracja: śr wrz 28, 2011 10:58 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Mam dość Amisanu (dyskinezy ostre)

Post autor: schizo11 » sob lis 22, 2014 4:59 pm

Znowu mnie dziś złapały dyskinezy ostre albo dystonie jakieś (otwieranie szczęki na maksa). Paskudne jest to bo jest to bolesne i na dodatek tak mi się gardło zaciska, że na wymioty mnie zbiera i wymiotuję. Na szczęście dzisiaj w porównaniu do innych razów nie trwało to długo.

Mam już dość tego Amisanu. Od niego wszystko to się zaczęło.

Potem było kombinowanie z lekami, przeszedłem na Rispolept, okazało się, że dalej mam te dyskinezy (!) to lekarz uznał, że antydepresant to może nasilać więc mi go odstawił i był spokój. Potem znowu wróciłem na Amisan bo generalnie był lepszy niż Rispolept i spróbowaliśmy innego antydepresantu i znowu dyskinezy. Potem doszedłem do tego sam, że alkohol jest czynnikiem, który w połączeniu z Amisanem wywołuje też dyskinezy. Więc ostatnie tygodnie nie piłem żadnego alkoholu ani nie brałem antydepresantu a dzisiaj znowu mnie złapały dyskinezy.

Mam już serdecznie dość tego leku i nawet leczenia w ogóle. Wiem, że jednak jestem w kiepskim stanie (schizo rezydualna) i muszę brać leki, tylko chciałbym, żeby mi lekarze dobrze dobrali następny lek.

Problem w tym, że brałem już prawie wszystkie neuroleptyki atypowe.

A może ja już mam uszkodzony mózg od tych leków?

Boże pomóż mi! :(

Awatar użytkownika
Eden
zaufany użytkownik
Posty: 6555
Rejestracja: ndz lut 15, 2015 10:59 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Post autor: Eden » sob lis 22, 2014 7:30 pm

.
Ostatnio zmieniony czw mar 16, 2017 7:41 pm przez Eden, łącznie zmieniany 2 razy.

Matt
moderator
moderator
Posty: 2476
Rejestracja: wt cze 10, 2014 1:50 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Mam dość Amisanu (dyskinezy ostre)

Post autor: Matt » sob lis 22, 2014 7:38 pm

A przy małych dawkach też masz dyskinezy ?
W całym chaosie jest kosmos
w całym nie porządku sekretny porządek.

Awatar użytkownika
schizo11
zaufany użytkownik
Posty: 1010
Rejestracja: śr wrz 28, 2011 10:58 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Mam dość Amisanu (dyskinezy ostre)

Post autor: schizo11 » sob lis 22, 2014 8:15 pm

Ostatnio przez długi czas miałem spokój, ale w ciągu ostatnich tygodni kombinowałem z dawką leków i zapewne dlatego się to pojawiło. Niemniej jednak i tak zamierzam z Amisanu przejść na coś innego.

Biorę małe dawki, teraz 200mg.

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 9468
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Mam dość Amisanu (dyskinezy ostre)

Post autor: hvp2 » sob lis 22, 2014 8:23 pm

schizo11 pisze:Ostatnio przez długi czas miałem spokój, ale w ciągu ostatnich tygodni kombinowałem z dawką leków i zapewne dlatego się to pojawiło.
No to widzisz sam, że z lekami nie należy kombinować!
(i zwłaszcza pić przy nich alkoholu!)
schizo11 pisze:Niemniej jednak i tak zamierzam z Amisanu przejść na coś innego.
Biorę małe dawki, teraz 200mg.
Jakby Ci się te dyskinezy jednak wyciszyły to moim zdaniem nie warto przechodzić na inny lek. Nie ma leku idealnego! :( Podstawowe kryterium to takie czy lek działa (tj. likwiduje objawy pozytywne) i czy jesteś na nim w stanie jako tako sypiać w nocy.

Awatar użytkownika
schizo11
zaufany użytkownik
Posty: 1010
Rejestracja: śr wrz 28, 2011 10:58 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Mam dość Amisanu (dyskinezy ostre)

Post autor: schizo11 » sob lis 22, 2014 9:14 pm

Te dyskinezy mnie wykańczają. Wiem, że zmiana dawki leku mogła się do tego przyczynić. Ale gdybym miał nawrót to szybko by we mnie pakowali wysokie dawki i pewnie znowu bym dyskinez dostał.

Wiem, że muszę zrezygnować z tego leku na rzecz innego bo te dyskinezy są okropne. Boję się to mieć np. w miejscu publicznym bo wtedy stanę na środku ulicy i będę rzygał.

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 9468
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Mam dość Amisanu (dyskinezy ostre)

Post autor: hvp2 » sob lis 22, 2014 9:32 pm

Słabo się znam na dyskinezach, nie wiem, czy są na nie jakieś leki korygujące, czy też jedynie zmiana leku. Amisan jest lekiem nietypowym. Stare neuroleptyki działają inaczej.

Awatar użytkownika
Zabłąkany
bywalec
Posty: 859
Rejestracja: sob kwie 07, 2012 9:26 pm
Status: Aktualnie się opierdalam
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 42765946
Lokalizacja: Wołomin
Gender: None specified

Re: Mam dość Amisanu (dyskinezy ostre)

Post autor: Zabłąkany » ndz lis 23, 2014 3:30 am

Ja piję przy amisanie, który biorę w dawce 400mg, ćpam przy amisanie i żadnych dyskinez nie mam, nie wiem od czego to zależy, może po prostu jestem na to odporny.
Cel: Nic nie robiąc - osiągasz mnie. Idąc przed siebie - osiągasz mnie. Sukces zależy od tego, czy stoisz czy idziesz. Zatem jaki jest Twój cel?

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 9468
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Mam dość Amisanu (dyskinezy ostre)

Post autor: hvp2 » ndz lis 23, 2014 3:40 am

Zabłąkany pisze:Ja piję przy amisanie, który biorę w dawce 400mg, ćpam przy amisanie i żadnych dyskinez nie mam, nie wiem od czego to zależy, może po prostu jestem na to odporny.
Masz żelazny organizm i komputer zamiast mózgu.
Ale nie ciesz się tym nadmiernie. Tak jest jedynie do czasu.

Awatar użytkownika
Ralf
zaufany użytkownik
Posty: 11809
Rejestracja: sob maja 14, 2011 7:23 pm
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Mam dość Amisanu (dyskinezy ostre)

Post autor: Ralf » ndz lis 23, 2014 12:10 pm

wszystko jest do czasu... :roll:
"Żyjemy w świecie przyjemności pozbawionych radości"
"Nie widzę gwiazd, lecz muszę trwać"

Awatar użytkownika
schizo11
zaufany użytkownik
Posty: 1010
Rejestracja: śr wrz 28, 2011 10:58 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Mam dość Amisanu (dyskinezy ostre)

Post autor: schizo11 » ndz lis 23, 2014 5:21 pm

K**wa jak to gówno mnie wk**wia. Boję się brać wyższe dawki bo mogę dyskinez znowu dostać ale z drugiej strony na małej dawce cholernie źle się czuję i wszystko mnie wkurza. Wziąłem teraz dodatkowo 200mg niech się dzieje co chce, najwyżej będę rzygać i znowu klnąć.

leonidas
zaufany użytkownik
Posty: 926
Rejestracja: czw gru 13, 2012 10:47 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Mam dość Amisanu (dyskinezy ostre)

Post autor: leonidas » wt lis 25, 2014 9:08 pm

A ja mam pytanie. Otóż jak trzymam nogi na biurku tzn lekko w górze to mi nogi telepią się tzn. raz na jakiś czas, mam taki nie kontrolowany odruch, jakby mnie prąd kopnął. Czy to są dyskinezy wczesne, czy późne? Czy coś innego? Im wyżej trzymam nogi tym to jest częstsze np. jak mam w pozycji poziomej zdarza się to rzadziej i lżej. Dodam że nie mlaskam językiem nic po za tym nie mam.
A i odstawiłem 2 tygodnie temu haloperidol, a teraz biorę fluanxol, wraz z rispoleptem i abiliffy, no i mam jeszcze lekką akatyzję.

Awatar użytkownika
schizo11
zaufany użytkownik
Posty: 1010
Rejestracja: śr wrz 28, 2011 10:58 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Mam dość Amisanu (dyskinezy ostre)

Post autor: schizo11 » wt lis 25, 2014 10:38 pm

Nie wiem co to jest ale od jakiegoś czasu mam rzadko, że mnie kopnie taki prąd (powiedzmy raz na dzień) i szarpnie mną lekko. Myślę, że to od leków ale nie wiem dokładnie.

Awatar użytkownika
lemro
zaufany użytkownik
Posty: 1568
Rejestracja: pt lut 25, 2011 7:33 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Mam dość Amisanu (dyskinezy ostre)

Post autor: lemro » śr lis 26, 2014 12:17 am

Gdy byłem na wizycie u neurologa to się pytałem o takie kopnięcie. Stwierdził, że tak każdy ma i żebym się tym nie przejmował. Pozdr.
Wystarczy tylko się uśmiechnąć, by ukryć zranioną duszę i nikt nawet nie zauważy, jak bardzo cierpisz....

leonidas
zaufany użytkownik
Posty: 926
Rejestracja: czw gru 13, 2012 10:47 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Mam dość Amisanu (dyskinezy ostre)

Post autor: leonidas » śr lis 26, 2014 2:34 am

A często masz takie kopnięcia? Ja się temu przyjrzałem to mam to co chwile oczywiście jest to delikatne i mało mi przeszkadza, ale jeśli to się rozwinie? Zauważyłem, że palcami też tak ruszam.

Wróć do „solian”