Pytanie pani Ewy

ewagryczka
zarejestrowany użytkownik
Posty: 1
Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:11 pm
Gender: None specified

Pytanie pani Ewy

Post autor: ewagryczka » wt lip 27, 2010 10:31 pm

:( Błagam o pomoc, zaczne od tego że słabo poruszam się w internecie z trudem się nawet zalogowałam. u syna podejrrzewam schizofrenię. ma wiele cech charakterystycznych a w dodatku obciażenia rodzinne. nie chce poddac sie badaniom, zamyka sie w pokoju i do nikogo się nie odzywa. dzwoniłam na pogotowie powioedzieli ze nie będa wyłamywać drzwi, lekarz psychiatra nie będzie rozmawiał za zamknietymi drzwiami, na policji powiedzieli że trzeba do śądu, boję się , wstydu, śasiadów reakcji, może ktoś by mi pomógł jestem z pomorza około wejherowa, zapłacę aby go wyciągnąc z pokoju i zbadać, jestem samotną matką, jestem sama z problemem, chcę tylko zbadać go, boję się wizyt policji wyłamywań drzwi, to mnie przeraża pozatym ile się czelka na decyzję

Awatar użytkownika
zbyszek
admin
Posty: 7564
Rejestracja: ndz lut 02, 2003 3:24 am
Status: webmaster
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Gender: None specified

Re: Jak używać tego działu

Post autor: zbyszek » wt lip 27, 2010 10:49 pm

Według mnie powinna Pani zwrócić się do pomocy społecznej. Oni powinni poradzić sobie z problemem. Czy z Pani synem nie ma żadnego kontaktu ? Pogotowie odwiezie go do szpitala na zbadanie niezależnie od drzwi, lecz od tego czy zagraża sobie lub innym.
Proszę się nie obawiać sąsiadów, bo ludzie i tak zawsze plotkują, a życzliwe osoby zostaną z Panią. Czy jest inna rodzina, której mogłaby Pani się poradzić, np ojciec chrzestny, itp. ? Prośby o radę nie ma co się wstydzić.

Niedługo przesunę Pani post do właściwego wątku. Znajdzie go Pani przez "Własne posty" z żółtej linii powyżej.

MrZagalo89
zarejestrowany użytkownik
Posty: 28
Rejestracja: sob lip 24, 2010 7:20 pm
Gender: None specified

Re: Jak używać tego działu

Post autor: MrZagalo89 » wt lip 27, 2010 10:52 pm

Ewo widze ze to alarmowa sytuacja.
za 5 minut bedziesz miala wiadomosc jako odpowiedz na ten post ze wzgledu na to ze slabo sie poruszasz w internecie mysle ze szybciej dojdziesz do niej niz do odpwiedzi tu.
Jesli wejdziesz jednak tu to na gorze masz po zalogowaniu masz konto i w nawiasie ( x listow ) kliknij tam i dojdziesz do wiadomosci.
Pozdrawiam mariusz.

Awatar użytkownika
zbyszek
admin
Posty: 7564
Rejestracja: ndz lut 02, 2003 3:24 am
Status: webmaster
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Gender: None specified

Re: Pytanie pani Ewy

Post autor: zbyszek » śr lip 28, 2010 11:22 am

Tak, niestety, choroba może się rozwinąć bardziej i wtedy ciężej ją wyleczyć. Przy właściwych lekach może uda się ominąć szpital. Bez leków najczęściej bywa tylko gorzej. Jednak to lekarz musi zadecydować jak pomóc Pani synowi.

Nobody-333
zaufany użytkownik
Posty: 265
Rejestracja: sob sie 07, 2010 10:13 am
Gender: None specified

Re: Pytanie pani Ewy

Post autor: Nobody-333 » ndz sie 08, 2010 7:08 pm

ewagryczka pisze: u syna podejrrzewam schizofrenię
Może pani dokładnie opisać jakie syn ma objawy i co sie Pani w nim nie podoba ?

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 9336
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Pytanie pani Ewy

Post autor: hvp2 » pn sie 09, 2010 2:23 am

ewagryczka pisze: zamyka sie w pokoju i do nikogo się nie odzywa.
Żeby była przesłanka do "wyłamywania drzwi" to Pani syn musiałby siedzieć za nimi latami! Przecież może on mieć jakieś problemy, które chce w spokoju przemyśleć, może być na Panią wściekły czy obrażony za aluzje o "badaniu psychiatrycznym", a może po prostu prowadzi w pokoju "samotnicze życie płciowe" i chce mieć do tego spokój i ciszę?

Zmierzam do tego, że może być wiele powodów psychologicznych takiego zachowania! ...a nawet gdyby to była motywacja już psychotyczna, to nawet to nie przesądzałoby o istnieniu schizofrenii.

Uważam że prowadząc człowieka na siłę do psychiatry wyrządza się temu człowiekowi pewną krzywdę, ponieważ leczenie psychiatryczne piętnuje społecznie, a leki nie są obojętne dla zdrowia fizycznego. Poza tym aby się leczyć psychiatrycznie potrzebna jest motywacja własna danej osoby! Potrzebna jest ona, by uczestniczyć w psychoterapii lub by znosić uciążliwe działania uboczne leków.

Wróć do „moje dziecko jest chore”