Witam na forum :)

Awatar użytkownika
dancia
zaufany użytkownik
Posty: 13
Rejestracja: czw lis 12, 2009 10:36 pm
Gender: None specified

Witam na forum :)

Post autor: dancia » czw lis 12, 2009 10:42 pm

Witam! Jestem matką 23 letniej dziewczyny chorej na schizofrenię.(wiem że jest zarejestrowana na tym forum) W tej chwili od roku jest w remisji. Czy możecie mi napisać coś więcej o tej chorobie? Córka zachwouje się normalnie, studiuje, pracuje, tylko konakty z ludźmi ogranicza do minimum. Czy to normalne? Martwie się, że nie chce się z nikim spotykać. W tym także z rodziną. Na studiach funkcjonuje normalnie,nie stoi z boku grupy. Leki bierze reguralnie ( a bierze serdolect). Po czym można poznać,że zaczyna się pscyhoza?
Kocham życie, ale dlaczego moja córka nie?

Bardo
moderator
moderator
Posty: 3850
Rejestracja: pn lut 06, 2006 11:32 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Witam na forum :)

Post autor: Bardo » czw lis 12, 2009 11:34 pm

Witaj Dancia.
Wycofanie społeczne to raczej norma przy tej przypadłości. Niektórzy boją się kontaktów z innymi, są podejrzliwi, inni bardzo szybko męczą się w towarzystwie. Remedium na to raczej nie ma, niektóre leki trochę pomagają, ale jeśli osoba nie chce, raczej niewiele da się zrobić. Zawsze warto zachęcać do spotkań, tylko trzeba unikać nacisków.
Nawrót psychozy można rozpoznać przeważnie po nagłej zmianie zachowania. Ale trzeba uważać, bo taka zmiana może wynikać z innych powodów. Innymi wskazówkami są problemy ze snem, apetytem i zmiany codziennych nawyków. Jeśli Twoja córka jest pod stałą kontrolą lekarza i regularnie bierze leki wszystko powinno być ok. Ważny jest dobry kontakt najbliższych z chorą osobą.

Awatar użytkownika
zbyszek
admin
Posty: 7564
Rejestracja: ndz lut 02, 2003 3:24 am
Status: webmaster
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Gender: None specified

Re: Witam na forum :)

Post autor: zbyszek » pt lis 13, 2009 1:21 am

dancia pisze:... Czy możecie mi napisać coś więcej o tej chorobie? ...
Witaj Dancia, tu : viewtopic.php?f=11&t=328 znajdziesz trochę dobrych lektur. Poczytaj także ogólnie to forum, wtedy zorientujesz się w problematyce. Pytaj - postaramy się odpowiedzieć.

Awatar użytkownika
dancia
zaufany użytkownik
Posty: 13
Rejestracja: czw lis 12, 2009 10:36 pm
Gender: None specified

Re: Witam na forum :)

Post autor: dancia » sob lis 14, 2009 6:39 pm

Córka dała się namówić na rodzinną imprezę. idziemy dziś wieczorem. Ciekawi mnie jak to będzie. ALe poweidziała mi,że się boi iść na tą imprezę, i że robi to tylko dla mnie. Bardzo mi było miło z tego powodu, ale zarazem mnie to przeraziło...
Kocham życie, ale dlaczego moja córka nie?

Awatar użytkownika
dancia
zaufany użytkownik
Posty: 13
Rejestracja: czw lis 12, 2009 10:36 pm
Gender: None specified

Re: Witam na forum :)

Post autor: dancia » ndz lis 15, 2009 8:56 pm

WItam :) Moja córka mi dzisiaj powiedziała,że była ze mną na tej imprezie rodzinnej tylko dlatego, że miała wizje i dlatego poszła ze mną. A miala wizje że jak będę szla do rodziny (a szłyśmypieszo) to ktoś mnie zaatakuje nożem albo co kolwiek gorszego. Jestem tym załamana. A pozatym powiedziała mi że słyszy głosy i ma myśli samobójcze. Czyżby psychoza wracała?
Kocham życie, ale dlaczego moja córka nie?

Awatar użytkownika
zbyszek
admin
Posty: 7564
Rejestracja: ndz lut 02, 2003 3:24 am
Status: webmaster
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Gender: None specified

Re: Witam na forum :)

Post autor: zbyszek » ndz lis 15, 2009 9:35 pm

Raczej przypuściłbym, że ma ci coś za złe i tak wyraża swój żal do Ciebie, bo inne sposoby wyrazu okazały się niewystarczające.

Awatar użytkownika
dancia
zaufany użytkownik
Posty: 13
Rejestracja: czw lis 12, 2009 10:36 pm
Gender: None specified

Re: Witam na forum :)

Post autor: dancia » ndz lis 15, 2009 11:19 pm

Nie Zbyszku myślę że nie masz racji. Córka mówi mi o wszystkim, nawet gdy jest na mnie zła. PRzez jej chorobę przez ostatni rok, odkąd ostatni raz była w szpitalu, nasze stosunki poprawiły się diametralnie. Mówimy sobie o wszystkim. I nic przede mną nie ukrywa. Tak myślę.
Kocham życie, ale dlaczego moja córka nie?

Awatar użytkownika
lea
zaufany użytkownik
Posty: 2868
Rejestracja: ndz maja 31, 2009 9:52 am
Lokalizacja: tunel czasoprzestrzenny
Gender: None specified

Re: Witam na forum :)

Post autor: lea » pn lis 16, 2009 12:20 am

Witam,

pani córka ma prawdopodobnie nawrót choroby,ale należałoby o tym porozmawiać z lekarzem. Słyszenie głosów i posiadanie wizji wskazują na nawrót choroby. Dlatego dobrze by było porozmawiać o tym z lekarzem i zapewne lekarz zmieni dawkę leków lub zmieni leki na inne. No i niech pani obserwuję córke tzn. czy teraz mniej śpi lub zmieniła zachowanie.
Pozdrawiam
pustamiska pomóż klikając
walka zaczyna się w głowie

Awatar użytkownika
zbyszek
admin
Posty: 7564
Rejestracja: ndz lut 02, 2003 3:24 am
Status: webmaster
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Gender: None specified

Re: Witam na forum :)

Post autor: zbyszek » pn lis 16, 2009 1:14 am

Poddaję się, myśli S i głosy to rzeczywiście nawrót choroby jak pisze asdf123.

Awatar użytkownika
dancia
zaufany użytkownik
Posty: 13
Rejestracja: czw lis 12, 2009 10:36 pm
Gender: None specified

Re: Witam na forum :)

Post autor: dancia » pn lis 16, 2009 10:24 pm

Córka była u lekarza. ALe czy powiedziała mu wszystko, to co mi mówiła tego nie wiem. Lekarz nie zmienił jej dawek leków, tylko kazal przyjść na szysbszą wiztyę kontrolną. Córka powiedziała mi, że mówiła lekarzowi o myślach samobójczych, o tym, że nie ma kontaktow z ludźmi ze studiów, że czuje się obserwowana. O głosach mówiła, że zapomniała powiedzieć i o wizjach też, bo się zdenerwowala wizytą. Zawsze bardzo przezywa te wizyty.
Kocham życie, ale dlaczego moja córka nie?

Awatar użytkownika
marcelinka
zaufany użytkownik
Posty: 7964
Rejestracja: czw sty 25, 2007 9:24 pm
Gender: None specified

Re: Witam na forum :)

Post autor: marcelinka » wt lis 17, 2009 6:12 pm

Mamo nic mu ni epowiedzialam z tego co chciałam mupowiedzieć. Powiedziałąm tylko o myślach samobojczych, ktore napiętrzają sie u mnie z dnia na dzień. NIe wiem jak wytrzymam do następnej wizyty.. Powiemci tak niechce mi sie zyc, ale tylko ty powstrzymujesz mnie od śmierci. Jak ciebie zabraknie nie bedę się wachać ani chwili. Pamiętaj że nie możesz mi pomóc. Ja muszę sama się z tego wszystkiego pozbierać. A narazie się na to nie zanosi.
Każdy zachód jest zapowiedzią poranka, Uśmiechaj się codziennie bo warto, niezależnie od pory dnia :)

Awatar użytkownika
zbyszek
admin
Posty: 7564
Rejestracja: ndz lut 02, 2003 3:24 am
Status: webmaster
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Gender: None specified

Re: Witam na forum :)

Post autor: zbyszek » wt lis 17, 2009 7:22 pm

Oczywiście, że mama mogłaby Ci pomóc. We dwójkę zawsze łatwiej nieść ten ciężar. Samemu wcale nie "musisz się pozbierać" - czasami samemu się nie da !

Awatar użytkownika
moi
moderator
moderator
Posty: 27828
Rejestracja: czw maja 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Gender: None specified

Re: Witam na forum :)

Post autor: moi » wt lis 17, 2009 8:33 pm

Ja też myślę Mandrynko, że Twoja Mama mogłaby być dla Ciebie wsparciem w wielu sytuacjach.
Niezwykłe jest też to, że Mama bardzo chce Cię zrozumieć i nie zakłamuje faktu choroby, jak niektórzy rodzice (np. moja Mama).
Pozdrawiam serdecznie i Mamę i Córkę :)
m.

Awatar użytkownika
marcelinka
zaufany użytkownik
Posty: 7964
Rejestracja: czw sty 25, 2007 9:24 pm
Gender: None specified

Re: Witam na forum :)

Post autor: marcelinka » wt lis 17, 2009 9:07 pm

Mamo nie zrozumiesz mnie i nawet nie próbuj mnie zrozumieć. Najlepiej byłoby gdybyś zamknęła mnie w jakimś zakładzie i omnie zapomniala na zawsze....
Każdy zachód jest zapowiedzią poranka, Uśmiechaj się codziennie bo warto, niezależnie od pory dnia :)

Awatar użytkownika
dancia
zaufany użytkownik
Posty: 13
Rejestracja: czw lis 12, 2009 10:36 pm
Gender: None specified

Re: Witam na forum :)

Post autor: dancia » wt lis 17, 2009 9:52 pm

Mandrynka co ty najlepszego mówisz? Jesteś dla mnie najpiękniejszym skarbem na ziemi, i to czy skończysz studia, czy nie, czy będziesz pracować czy nie to się nie liczy. Liczy się to,że jesteś. Nie poddawaj się bo nie warto.
Kocham życie, ale dlaczego moja córka nie?

Wróć do „moje dziecko jest chore”