Jak zrozumieć - riposta

Awatar użytkownika
metales
bywalec
Posty: 93
Rejestracja: czw cze 15, 2006 11:48 pm
Lokalizacja: Ul. Kazimierza Wielkiego, piętro III, jak widac na fotce czubek drzewa szpilkowego
Gender: None specified

Post autor: metales » ndz sty 28, 2007 12:00 am

...
Ostatnio zmieniony ndz sty 28, 2007 2:23 pm przez metales, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
metales
bywalec
Posty: 93
Rejestracja: czw cze 15, 2006 11:48 pm
Lokalizacja: Ul. Kazimierza Wielkiego, piętro III, jak widac na fotce czubek drzewa szpilkowego
Gender: None specified

Post autor: metales » ndz sty 28, 2007 12:24 am

...
Ostatnio zmieniony ndz sty 28, 2007 2:23 pm przez metales, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
zbyszek
admin
Posty: 7564
Rejestracja: ndz lut 02, 2003 3:24 am
Status: webmaster
płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Gender: None specified

Post autor: zbyszek » ndz sty 28, 2007 1:09 am

selatem pisze:"odcedzenie" Doroty 1, która może bardziej chłodnym okiem spojrzeć na ten konflikt, okiem psychologa, chyba nie jest słuszne. Ona ma bezpośredni wgląd w sytuację naszej rodziny.
Sorry, także dla Doroty, to nie było żadne "odcedzenie". Dorota jest takim samym mile widzianym uczestnikiem jaki inni.

Moja uwaga, to tylko rada: "Nie broń innych, jeśli potrafią to zrobić sami." Proszę nie doczytywać się w tym niczego więcej.

Dorota, nie miej, proszę żalu, bo to nie wyrażało braku sympatii.

Wróć do „moje dziecko jest chore”