Co robić dalej?

Pamiętnik Matki
bywalec
Posty: 132
Rejestracja: ndz sty 27, 2013 5:08 pm
Gender: None specified

Re: Co robić dalej?

Post autor: Pamiętnik Matki » wt mar 19, 2013 12:32 am

Bierze lekarstwa systematycznie. To jest bardzo ważne.

Dzisiaj po raz pierwszy był u Terapeutki od uzależnień.
Dobre wrażenie odniósł.

Za tydzień ma następne spotkanie.
Trzymam kciuki by się wszystko w tym zakresie udało.

Wierzę, że się uda.
Mam nadzieję, że wiara czyni cuda. Czuję, że tak....

Pamiętnik Matki
bywalec
Posty: 132
Rejestracja: ndz sty 27, 2013 5:08 pm
Gender: None specified

Re: Co robić dalej? Afirmuję teraz....Syn jest zdrowy.

Post autor: Pamiętnik Matki » czw mar 21, 2013 4:35 pm

Od dzisiaj afirmuję.... Syn jest zdrowy.
Syn jest zdrowy.
Syn jest zdrowy.



Kiedyś przeczytałam, że afirmacje pomagają w zdrowieniu a więc zrobię tak.
Podobno pomagają wprowadzić w podświadomość kod do którego wszystko tak się układa by tak było.
Mam nadzieję, że tak.
Może też tak mogę pomóc?

Awatar użytkownika
Paranoja
bywalec
Posty: 495
Rejestracja: śr sty 16, 2013 1:21 am
Lokalizacja: górki
Gender: None specified

Re: Co robić dalej?

Post autor: Paranoja » czw mar 21, 2013 8:32 pm

3mam kciuki :)

Pamiętnik Matki
bywalec
Posty: 132
Rejestracja: ndz sty 27, 2013 5:08 pm
Gender: None specified

Re: Co robić dalej?

Post autor: Pamiętnik Matki » czw mar 21, 2013 11:04 pm

Serdecznie dziękuję....

Gorąco pozdrawiam.

Awatar użytkownika
moi
moderator
moderator
Posty: 27828
Rejestracja: czw maja 18, 2006 1:12 pm
Gadu-Gadu: 9
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Gender: None specified

Re: Co robić dalej? Afirmuję teraz....Syn jest zdrowy.

Post autor: moi » sob mar 23, 2013 1:04 pm

Pamiętnik Matki pisze:Od dzisiaj afirmuję.... Syn jest zdrowy.
Syn jest zdrowy.
Syn jest zdrowy.



Kiedyś przeczytałam, że afirmacje pomagają w zdrowieniu a więc zrobię tak.
Podobno pomagają wprowadzić w podświadomość kod do którego wszystko tak się układa by tak było.
Mam nadzieję, że tak.
Może też tak mogę pomóc?
Afirmacje pomagają osobie, która je wykonuje, a więc Tobie. Syn musiałby sam afirmować, by miały wpływ na subiektywne odczuwanie jego stanu zdrowia.
Wierzę jednak, że wszystko się ułoży po Waszej myśli.

Pozdrawiam.m.

Pamiętnik Matki
bywalec
Posty: 132
Rejestracja: ndz sty 27, 2013 5:08 pm
Gender: None specified

Re: Co robić dalej?

Post autor: Pamiętnik Matki » pn mar 25, 2013 2:08 am

Tak słusznie piszesz. Tak wiem.

Mnie to utrzymuje w równowadze działania. Robi Mi dobrze. Lepiej się czuję i wiem, że wtedy dam radę.

Z wolna się zmienia..... przychodzi czas na organizowanie Mu zajęć. Sam jest mało aktywny ale rozumiem, że to jest przejściowe. Czy Tak?

We wtorek idzie na drugie zajęcia z terapii.

Pozdrawiam,

Pamiętnik Matki
bywalec
Posty: 132
Rejestracja: ndz sty 27, 2013 5:08 pm
Gender: None specified

Re: Co robić dalej?

Post autor: Pamiętnik Matki » wt mar 26, 2013 5:37 pm

Wrócił z zajęć. Mówi: Poszedł z energią a wrócił bez energii.

No dobrze. Zobaczymy co dalej?

Następne zajęcia 9 kwietnia.

To długo.

Rafal wybraniec
bywalec
Posty: 34
Rejestracja: ndz mar 24, 2013 9:03 pm
Status: Budowlaniec
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Hej

Post autor: Rafal wybraniec » wt mar 26, 2013 6:35 pm

Koleś musi sie leczyć chodzi pomiedzy 2 swiatami i w ten drugi chory wierzy ..wysłać go do psychiatryka bo bedzie coraz gorzej bedzie co raz bardziej w to brnoł bedzie tylko wstyd i tyle

Pamiętnik Matki
bywalec
Posty: 132
Rejestracja: ndz sty 27, 2013 5:08 pm
Gender: None specified

Re: Co robić dalej?

Post autor: Pamiętnik Matki » śr mar 27, 2013 2:17 am

Coś w tym jest.....

Może zmienić trzeba leki?

Tak jakby przekroczył cienką linię i zaczął się chwilami zachowywać tak jak kiedyś to znaczy mówić górnolotnie ale bez sensu to znaczy bez racji bytu tego co mówi.

Dzięki.

Pamiętnik Matki
bywalec
Posty: 132
Rejestracja: ndz sty 27, 2013 5:08 pm
Gender: None specified

Re: Co robić dalej?

Post autor: Pamiętnik Matki » pt mar 29, 2013 2:42 am

Poprosiłam Go dzisiaj by zaczął uczyć się rysunku. Marudził, że to bez potrzeby a Ja czuję, że to obudzi w Nim kreatywność w znaczeniu twórczego myślenia każdego dnia.

Zaczęłam z nim rysować. Po zrobieniu pierwszej lekcji wpadł na pomysł zorganizowania dziecku wolnego czasu.
Coś zadziałało.

Pamiętnik Matki
bywalec
Posty: 132
Rejestracja: ndz sty 27, 2013 5:08 pm
Gender: None specified

Re: Co robić dalej?

Post autor: Pamiętnik Matki » sob mar 30, 2013 12:23 pm

Coraz częściej się uśmiecha......

Pamiętnik Matki
bywalec
Posty: 132
Rejestracja: ndz sty 27, 2013 5:08 pm
Gender: None specified

Re: Co robić dalej?

Post autor: Pamiętnik Matki » wt kwie 02, 2013 12:09 am

Właściwie to jest spokój.
Bierze leki.
W porządku jest. Rozmawiamy z nim często. Chodzimy na spacery od czasu do czasu. Wykonuje obowiązki domowe jak trzeba.

Potrzebuje towarzystwa...... przychodzi do pokoju/ od dwóch dni / i razem z Nami ogląda programy telewizyjne. Omawiamy je. Rozmawiamy też w oparciu o te programy.

Co jakiś czas wraca do mówienia o narkotykach ale to już jest inaczej. Tak jakby z przeszłości ale i tak muszę mieć rękę na pulsie.

W środę idzie po kolejne leki.

Awatar użytkownika
Petruccio
zaufany użytkownik
Posty: 12550
Rejestracja: pn gru 01, 2008 3:53 pm
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Co robić dalej?

Post autor: Petruccio » czw kwie 25, 2013 3:34 pm

Super.
Obrazek

Pamiętnik Matki
bywalec
Posty: 132
Rejestracja: ndz sty 27, 2013 5:08 pm
Gender: None specified

Re: Co robić dalej?

Post autor: Pamiętnik Matki » ndz kwie 28, 2013 11:18 pm

Dziękuję. Tak to prawda.
To jest super. Jestem bardzo spokojna. Wszystko idzie do przodu to znaczy to tak jakby to była już odległa przeszłość.
Chodzi do Psychologa. Bierze lekarstwa przepisane przez Psychiatrę w szpitalu. Wszystko się unormowało. Wraca potężnie do zdrowia. Tak to czuję.

Jeszcze tylko jest Mu potrzebna praca i stabilizacja w Jego domu.

Wrócił Mi dzisiaj pomysł napisania razem książki.
Zastanawiam się..... jutro spróbuję, spróbujemy.

Awatar użytkownika
Petruccio
zaufany użytkownik
Posty: 12550
Rejestracja: pn gru 01, 2008 3:53 pm
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Co robić dalej?

Post autor: Petruccio » wt kwie 30, 2013 3:57 pm

Pamiętnik Matki pisze:Wrócił Mi dzisiaj pomysł napisania razem książki.
Wow. To fajne!
Obrazek

Wróć do „moje dziecko jest chore”