Co robić dalej?

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 9336
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Co robić dalej?

Post autor: hvp2 » pn mar 04, 2013 8:21 am

Pamiętnik Matki pisze:Zbliża się wtorek i odwiedzenie szpitala i wzięcie Go stamtąd jeśli lekarz tak powie?
Dawanie kilkudniowych przepustek do domu jest normalną szpitalną procedurą poprzedzającą wypis ze szpitala.

Pamiętnik Matki
bywalec
Posty: 132
Rejestracja: ndz sty 27, 2013 5:08 pm
Gender: None specified

Re: Co robić dalej?

Post autor: Pamiętnik Matki » pn mar 04, 2013 12:26 pm

Serdecznie dziękuję, za tą informację.

Nie wiedziałam o tym.

Pozdrawiam,

Mariii
zaufany użytkownik
Posty: 16199
Rejestracja: czw sie 19, 2010 8:24 pm
Gender: None specified

Re: Co robić dalej?

Post autor: Mariii » pn mar 04, 2013 1:52 pm

Pamiętnik Matki pisze:Podobno lekarz to uzależniła ode Mnie i powiedziała Jemu, że jego wyjście zależy od Mamy bo Ona by już Go wypuściła.....ale to mówi On. Tak naprawdę to na dwoje babka wróżyła. Poza tym to ma prawo być gra lekarza.
Dowiem się jak jest dopiero we wtorek.
Powinnaś spytać lekarki wprost, czy tak powiedziała.
Nie powinna uzależniać takiej decyzji od Ciebie, bo wychodzisz na tą złą, która więzi syna w szpitalu.
To nie są normalne procedury!
Radzę Ci to wyjaśnić.

A jeśli chodzi o odwyk to pomysł jest dobry, tylko pytanie, czy syn zna swój problem!?
Jeśli nie, to taka forma pomocy nic nie da.
Najpierw trzeba być świadomym, a później walczyć.
jak długo żyć będę...

And I told you I wasn't here
But in the middle of the night you'd appear
With a hole in your head

Pamiętnik Matki
bywalec
Posty: 132
Rejestracja: ndz sty 27, 2013 5:08 pm
Gender: None specified

Re: Co robić dalej?

Post autor: Pamiętnik Matki » śr mar 06, 2013 4:17 pm

Tak rozmawiałam. Dziękuję za zwrócenie uwagi.

Tak odwyk. On ma inne zdanie ale się zgadza mimo, że powody ma inne. Mówi, że: Lepiej pozna inne narkotyki by o nich coś wiedzieć.
No i co z tym zrobić?
Hm...

Wyszedł ze szpitala we wtorek.

Pamiętnik Matki
bywalec
Posty: 132
Rejestracja: ndz sty 27, 2013 5:08 pm
Gender: None specified

Re: Co robić dalej?

Post autor: Pamiętnik Matki » pn mar 11, 2013 3:51 pm

Minął tydzień od Jego wyjścia ze szpitala.
Bierze systematycznie leki. Podaję Mu je.

Dzisiaj się zapisał na terapię od uzależnień.Będzie ją miał za tydzień.
To dobrze rokuje ale trzeba Mu pomagać do znaczy domyślać się czego potrzebuje jako następne dla zdrowia. Teraz czuję ,że dobrze Mu zrobi basen bo więcej ruchu pobudza komórki mózgowe do innego funkcjonowania. A może gdzieś na medytację bo ciągle o niej mówi?

Pamiętnik Matki
bywalec
Posty: 132
Rejestracja: ndz sty 27, 2013 5:08 pm
Gender: None specified

Re: Co robić dalej?

Post autor: Pamiętnik Matki » wt mar 12, 2013 6:44 pm

Medytuje...... poza czynnościami domowymi.
Leży i medytuje/tak o tym co robi mówi/.Hm.....

Pamiętnik Matki
bywalec
Posty: 132
Rejestracja: ndz sty 27, 2013 5:08 pm
Gender: None specified

Re: Co robić dalej?

Post autor: Pamiętnik Matki » czw mar 14, 2013 10:32 pm

Dzisiaj byliśmy spacerze. Staramy się chodzić na spacer każdego dnia. Na spacerze dzisiaj się werbalizował w oparciu o to co przemyślał.
Na pewno trzeba Mu zorganizować dużo wrażeń.
Czasami mam wrażenie jak gdyby się narodził na nowo.
Trzeba pomóc Mu wybudować nowe zainteresowania a może to te same ale inaczej a te budują się w oparciu o wrażenia.
A zatem potrzeba moc wrażeń.

Awatar użytkownika
Paranoja
bywalec
Posty: 495
Rejestracja: śr sty 16, 2013 1:21 am
Lokalizacja: górki
Gender: None specified

Re: Co robić dalej?

Post autor: Paranoja » pt mar 15, 2013 12:29 am

a miał jakieś zainteresowania wcześniej? może powinien wrócić do wcześniejszych, o ile miał

Mariii
zaufany użytkownik
Posty: 16199
Rejestracja: czw sie 19, 2010 8:24 pm
Gender: None specified

Re: Co robić dalej?

Post autor: Mariii » pt mar 15, 2013 12:37 am

Medytacje, moim zdaniem mogą wpędzić w ponowną psychozę.
jak długo żyć będę...

And I told you I wasn't here
But in the middle of the night you'd appear
With a hole in your head

pamal
zaufany użytkownik
Posty: 6712
Rejestracja: ndz gru 30, 2007 1:07 am
Gender: Female

Re: Co robić dalej?

Post autor: pamal » pt mar 15, 2013 12:52 am

Jeśli sądzić po książce p. Mellibrudy mamy w Polsce fantastyczne lecznictwo odwykowe, przynajmniej dla alkoholików.
Sama chciałabym być w jakiejś grupie AA.

Pamiętnik Matki
bywalec
Posty: 132
Rejestracja: ndz sty 27, 2013 5:08 pm
Gender: None specified

Re: Co robić dalej?

Post autor: Pamiętnik Matki » sob mar 16, 2013 12:36 am

Paranoja pisze:a miał jakieś zainteresowania wcześniej? może powinien wrócić do wcześniejszych, o ile miał
Próbowałam go na te zainteresowania nakierować ale jakoś to odbija. Muzyka to były jego zainteresowania.

Mam nadzieję, że wróci do muzyki ale może jakoś inaczej? Hm.....

Awatar użytkownika
Paranoja
bywalec
Posty: 495
Rejestracja: śr sty 16, 2013 1:21 am
Lokalizacja: górki
Gender: None specified

Re: Co robić dalej?

Post autor: Paranoja » sob mar 16, 2013 12:38 am

mój znajomy schizofrenik również wcześniej fascynował się muzyką, tworzył muzykę, był djem. Teraz mu nie wolno, bo Pan mu nie pozwala :roll:

Pamiętnik Matki
bywalec
Posty: 132
Rejestracja: ndz sty 27, 2013 5:08 pm
Gender: None specified

Re: Co robić dalej?

Post autor: Pamiętnik Matki » sob mar 16, 2013 12:41 am

mariii pisze:Medytacje, moim zdaniem mogą wpędzić w ponowną psychozę.
Też tak czuję ale bardzo do nich lgnie...... i właściwie jak przeczytałam to co napisaliście to doszło do Mnie, że ten odwyk to musi być każdego dnia to znaczy trzeba o tym mówić na różne sposoby mimo, że rozpoczyna w poniedziałek terapię.

Jak to zrobić?

Pamiętnik Matki
bywalec
Posty: 132
Rejestracja: ndz sty 27, 2013 5:08 pm
Gender: None specified

Re: Co robić dalej?

Post autor: Pamiętnik Matki » sob mar 16, 2013 12:42 am

Paranoja pisze:mój znajomy schizofrenik również wcześniej fascynował się muzyką, tworzył muzykę, był djem. Teraz mu nie wolno, bo Pan mu nie pozwala :roll:

A On mówi, że stracił chęć...chociaż postawił na biurku małą klawiaturkę. Hm.....
Mówi, że nic Mu nie przychodzi do głowy.....ale to pewnie chodzi o coś jeszcze innego. Ten nałóg ma prawo Mu wszystko zaćmiewać.

Pamiętnik Matki
bywalec
Posty: 132
Rejestracja: ndz sty 27, 2013 5:08 pm
Gender: None specified

Re: Co robić dalej?

Post autor: Pamiętnik Matki » sob mar 16, 2013 12:43 am

mal pisze:Jeśli sądzić po książce p. Mellibrudy mamy w Polsce fantastyczne lecznictwo odwykowe, przynajmniej dla alkoholików.
Sama chciałabym być w jakiejś grupie AA.
No właśnie..... odwyk.

Jak Go do tego przekonać?

Wróć do „moje dziecko jest chore”