Aktywizacja Zawodowa :)

Moderator: Darius

piotrs
zaufany użytkownik
Posty: 1181
Rejestracja: sob paź 08, 2016 11:41 am
Gender: None specified

Re: Aktywizacja Zawodowa :)

Post autor: piotrs » pt paź 12, 2018 10:31 pm


to sa skutki uboczne lekow
dobrze ze pytasz
na dawce podtrzymujacej 200mg amisanu na dobe czesto spie 5-6 godzin potem 3 godziny na nogach i dosypiam 2-3 godziny
dodatkowo ta sedacja ze sie nie chce nic
i mieszkam na wsi 20 km od miasta
jakie leki w jakich dawkach bierzecie piszcie?

Awatar użytkownika
Piotrek007
zaufany użytkownik
Posty: 1561
Rejestracja: wt paź 21, 2014 1:48 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Aktywizacja Zawodowa :)

Post autor: Piotrek007 » sob paź 13, 2018 12:03 am

piotrs pisze:
pt paź 12, 2018 10:31 pm

to sa skutki uboczne lekow
dobrze ze pytasz
na dawce podtrzymujacej 200mg amisanu na dobe czesto spie 5-6 godzin potem 3 godziny na nogach i dosypiam 2-3 godziny
dodatkowo ta sedacja ze sie nie chce nic
i mieszkam na wsi 20 km od miasta
jakie leki w jakich dawkach bierzecie piszcie?
Większość ludzi zdrowych sypia podobnie jak ty po 8-9 godzin na dobę a to że Ci się nic nie chce w pewnym stopniu może wynikać z tego że na co dzień nic nie robisz...
Nie gniewaj się,ale myślę,że musi być inna przyczyna tego że uważasz się za niezdolnego do pracy...
Ja zacząłem pracować dwa miesiące po wyjściu z trwającej dwa lata psychozy i przez pierwsze kilka lat pracowałem z urojeniami,co prawda nie byłem już całkowicie bezkrytyczny do nich tak jak to miało miejsce podczas psychozy ale wiele przez nie nacierpiałem się w pracy.Przez pierwsze kilka lat pracowałem na dużych dawkach rispoleptu i jakoś musiałem wytrzymywać nadmierną senność nie mówiąc już o depresji i olbrzymim stresie.Pracowałem wtedy jako ochroniarz w supermarkecie gdzie było pełno ludzi co mnie wręcz paraliżowało.
Każdy ma inną sytuacje i inne priorytety ale z naszą chorobą czasami trzeba pogodzić się że pewne rzeczy przychodzą trudniej i wymagają większego wysiłku niż u zdrowych.Czekanie na moment kiedy wszystkie problemy związane z chorobą znikną może nigdy nie nastąpić.

Awatar użytkownika
Catastrophique
zaufany użytkownik
Posty: 9212
Rejestracja: pt maja 24, 2013 8:49 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Aktywizacja Zawodowa :)

Post autor: Catastrophique » sob paź 13, 2018 12:55 am

Jak nic się nie chce robić, to nie jest efekt uboczny choroby/leków tylko zwykłe lenistwo. Wygodnie tak nic nie robić i przenosić odpowiedzialnosc na czynniki zewnetrzne.

Do czasu, do czasu.
Love life and every day.

Awatar użytkownika
Tup
zaufany użytkownik
Posty: 10831
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Aktywizacja Zawodowa :)

Post autor: Tup » sob paź 13, 2018 1:15 am

Ja to widzę od jakiegoś czasu inaczej.Poziom choroby jest różny i inne czynniki też dochodzą,że zdrowie nie jest ściemą tylko przeszkodą by pracować.Często się te osoby atakuje,że nic nie robią ,biorą renty,są na zasiłku.Powiedz ile znasz osób co mają trudną sytuacje bytową i zdrowotną ,bo ja znam kilka i moje zdanie o chorobach jest zdeka inne,nie tylko na bazie swojego doświadczenia.Choroba aktywna to duże cierpienie,naprawdę to nie jest dyskusyjne i nie chodzi tu o wygodę jeżeli ktoś ma diagnozę to na piękne oczy nie bierze ciężkich leków.

Prawda jest taka w tej chorobie niektórzy mogą tylko pracować w pewnych okresach większych remisji.A jak myśli społeczeństwo o takich ludziach?Oczywiście powierzchownie robiąc nagonkę wyzywając od leni,wygodnickich,tak urojenia,głosy,depresje popsychotyczne i negatywne objawy,skutki uboczne leków gdy bierze się ich więcej,to taki rarytas.Tu brakuje w temacie taktu do pewnych osób.Przyznam się,że może i czasem mi brakowało,ale miałem różne okresy w życiu i różny stres,różny poziom rozwoju wiedzy,doświadczeń.Jak pomyślę umiem zrozumieć słabszych tylko czasem to wypieram.Ucze się umiaru w pomocy,ale czasem pomagam jeżeli mogę i w pewnych granicach.

Awatar użytkownika
wowo21975
zaufany użytkownik
Posty: 3694
Rejestracja: wt maja 28, 2019 10:30 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 9697465
Gender: None specified

Re: Aktywizacja Zawodowa :)

Post autor: wowo21975 » sob paź 13, 2018 1:40 am

Choroba, skutki uboczne leków to czasami takie chwile, że mimo sprawności fizycznej nie byłem w stanie zrobić herbaty, to w takim razie jak w takim stanie pracować? I to nie żadna ściema, tylko z życia wzięte.

Awatar użytkownika
Tup
zaufany użytkownik
Posty: 10831
Rejestracja: wt kwie 12, 2011 3:37 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Aktywizacja Zawodowa :)

Post autor: Tup » sob paź 13, 2018 1:46 am

wowo21975 pisze:
sob paź 13, 2018 1:40 am
Choroba, skutki uboczne leków to czasami takie chwile, że mimo sprawności fizycznej nie byłem w stanie zrobić herbaty, to w takim razie jak w takim stanie pracować? I to nie żadna ściema, tylko z życia wzięte.
Mi robiła rodzina i leżałem w łóżku.To nie żart.

piotrs
zaufany użytkownik
Posty: 1181
Rejestracja: sob paź 08, 2016 11:41 am
Gender: None specified

Re: Aktywizacja Zawodowa :)

Post autor: piotrs » sob paź 13, 2018 4:25 pm

widze z forum ze pracujecie na
abilify -ja nie dalem rady go brac jak na kacu
zolafrenie- na nim tylem za mocno i tak przytylem 30 kg
rispolept o nim nawet nie wspomne wyczerpany
ja czekam na nowsze lepsze leki
z tego co wiem to pracuje 3-5 % schizofrenikow reszta na zasilkach i rentach

Wróć do „praca”