Czy żyjemy w czasach ostatecznych ?

Moderator: Darius

Regulamin forum
W dyskusji na tematy religijne oraz duchowości, lecz nie związane ze schizofrenią proszę używać działu tematy dowolne -> filozofia.
Awatar użytkownika
pawel534
zaufany użytkownik
Posty: 3416
Rejestracja: sob lut 18, 2012 1:32 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Czy żyjemy w czasach ostatecznych ?

Post autor: pawel534 » wt sty 29, 2019 12:27 pm

Nie widzę sprzeczności między orędziami które czytam a Biblią. Niektóre może budzą mój niepokój ale staram się je uważnie oceniać.


Orędzie ze strony https://viviflaminis-deogracias.pl.tl/2019.htm (1 I 2019 r.)
Matka Boża.

Jam jest Najświętsza Maryja Panna, Matka Mojego Boskiego Syna Jezusa Chrystusa, pozdrawiam cię Imieniem Mojego Boskiego Syna Jezusa Chrystusa: niech będzie pochwalony Jezus Chrystus, ja odpowiadam, na wieki wieków amen. Dziś z Woli Trójcy Świętej przybyłam do ciebie Żywy Płomieniu, aby przekazać ci Wolę Bożą, więc nie lękaj się.

Tak bardzo pragnę rozwoju Bożej Miłości w waszych sercach, Bożej Radości, lecz, aby tak było, to wy musicie chcieć, musicie uczynić niezbędny trud i wysiłek, aby posiąść, zdobyć najmniejsze Boże Błogosławieństwo. Kochane dzieci Boże, miłe Mojemu Świętemu, Niepokalanemu Sercu, pragnę was dziś umocnić i zapewnić o Mojej ku wam miłości, miłości nie obłudnej, miłości rzeczywistej opartej na Bogu i Jego Świętej Miłości.

Nie lękajcie się, lecz zechciejcie trwać przy Bogu, pełni nadziei i zaufania. Nigdy nie traćcie ducha, lecz całkowicie oprzyjcie się na Mnie, kochajcie i wypełniajcie to wszystko, o co was Trójca Święta prosi. Nie tkwijcie w złu, nigdy w nim się nie pogrążajcie, omijajcie je szerokim łukiem. Nie rańcie Boga waszym grzechem, waszym występkiem, nie podążajcie dobrowolnie za tym, co wam demony proponują.

Oczyśćcie swoje wszystkie myśli, aby nie obciążały już was swoją treścią. Powierzajcie wszelkie wasze troski i problemy Mnie, Ja pomogę wam je rozwiązać, rozwikłać. Zawsze Mnie proście o pośrednictwo w modlitwie do Ducha Świętego, bo to Ja pośredniczę w otrzymywaniu przez wszystkich modlących się ludzi, wszelkich Łask Bożych. Sami zbyt szybko nie wyprosicie sobie Łask Bożych, niż to, co zyskujecie z Moją wydatną pomocą.

Znam doskonale wszelkie wasze bóle i troski. Ja także, jak wielu z was cierpiałam głód i poniewierkę. Są tacy, co mając dostatek, mimo to czasem cierpią dotkliwie duchowo. Nie ma na ziemi żadnego człowieka, który nie doświadcza żadnych cierpień. Mój przeciwnik, zły duch czyni wszystko, aby was oszukać i zniewolić, doprowadzić do stanu beznadziei na tyle, abyście sami nie potrafili się już przed nim bronić, abyście przez to upadli na duchu, bez możliwości dokonania żadnego pozytywnego ruchu.

Nie ma sytuacji bez wyjścia, zawsze są dostępne jakieś rozwiązania, choć nie zawsze od ręki. Czasem potrzeba, by człowiek włożył swój trud i wysiłek, by w końcu otrzymać upragnioną, tak bardzo oczekiwaną Łaskę Bożą, by w ten sposób wynagrodzić oczekującym na jej otrzymanie ludzi.

Bądźcie cierpliwi i wyrozumiali, nie spieszcie się bez potrzeby, bo pośpiech bywa bardzo złym doradcą. Zbierajcie całym swoim życiem tyle dobrych uczynków, ile tylko zdołacie. Za wszelką cenę strzeżcie się zła i sił ciemności, one nie zasypiają, lecz atakują was nieustannie.

Nie pozwólcie się zwieść podstępnej mowie, mowie zwodniczej, kłamliwej, czasem denerwującej. Postarajcie się nigdy nie osądzać po pozorach, powierzchownie, bo to bywa przeważnie zwodnicze. Trzymajcie się prawdy i faktów, sami dochodźcie sprawiedliwości, nie kierując się czymś, co zaciemnia umysł i duszę. Nigdy nie osądzajcie nikogo z pozorów, zbyt powierzchownie, bo szatan jest sprytny i okłamuje was, często wmawia wam nieprawdę, podając ją sprytnie za prawdę i słuszność. Nikogo nie oceniajcie, zwłaszcza nie mając 100% pewności.

Często krzywdzicie innych tym co mówicie, wydaną przez was niesprawiedliwą oceną. Nigdy nie zabierajcie głosu, nie mając w sprawie całkowitej pewności lub dowodu. Nauczcie się przebaczać innym, nawet winnym i tym co was skrzywdzili. Módlcie się w ich intencji, zwłaszcza o ich nawrócenie się, oraz zbawienie ich duszy.

Wasza modlitwa, jako osób pokrzywdzonych jest szczególnie cenna w Oczach Bożych. Gdy się modlicie i wstawiacie za waszych krzywdzicieli, to modlitwa wasza jest bardzo miła i przyjemna dla Trójcy Świętej i przy tym, wysłuchiwana jest w bardzo wysokim stopniu.

Mając liczne problemy i bolączki, polecajcie je dobremu Bogu, lecz zawsze za Moim pośrednictwem. Prosząc o coś dla siebie, zawsze dodajcie: o Panie Boże wysłuchaj tego, o ile jest to dobre i zgodne z Wolą i Myślą Bożą. Chcę uświadomić wam, że Bóg nie słucha tego co złe i samolubne, nie udzieli czegoś, co działać będzie na szkodę, choćby jednego człowieka, jednej duszy.

W każdej sprawie, w każdej kwestii bądźcie uczciwi. Zechciejcie się nauczyć szczodrobliwości oraz wyrozumiałości. Im jesteście hojniejsi, szczodrobliwsi wobec innych, tym bardziej hojny i szczodrobliwy jest Bóg. Nigdy nie bądźcie w niczym wyrachowani, ani wulgarni, bo to jest złe i wstrętne w Oczach Bożych. Jeżeli kiedyś odważycie się celowo rozstrzygnąć spór na swoją niekorzyść, widząc, że to może przynieść przyrost Łaski Bożej dla innego człowieka, poświęćcie się kończąc spór, konflikt na swoją niekorzyść, a Bóg to wam wynagrodzi po wielekroć.

Pragnę, aby kto tylko może i zdoła, żył i trwał w miłości, cierpliwości i wyrozumiałości. Zachęcam was do porzucenia wszelkiego egoizmu, a zwłaszcza tego, co wiedzie was do zastoju duchowego i marazmu. Nie pozwólcie się wciągnąć w matnię pułapek złego ducha. Pragnę, aby kto może i zdoła, wyciszył się, uspokoił, a ten kto już żyje w ten sposób z powodu swojej samotności, niech się ożywi i znajdzie sposób, by pomóc innym osobom.

Kto może innym pomagać fizycznie, niech to uczyni całym sercem. Kto nie ma takich możliwości, albo zdrowia, niech oddaje swoją modlitwę i ofiarę do Bożego Skarbca, do Bożej dyspozycji. Jest Wolą Bożą, aby nikt nigdy nie pozostawał bezczynny, bo to daje powód złemu duchowi do przystąpienia do takiej osoby i jej wykorzystania do swoich demonicznych celów.

Czasem potrzeba, by ktoś się wyciszył, zwłaszcza ktoś, kto żyje w nieustannym hałasie i chaosie. Jak się wyciszyć? Najpierw należy przygotować „pole” do działania. Na pierwszym miejscu należy załatwić to wszystko, co konieczne, co tego wymaga. Następnie należy się udać w miejsce, gdzie takiego wyciszenia możecie dostąpić. Czasem może to być własny dom, lecz i tu należy wszystko dobrze przygotować. Dokonajcie niezbędnego zaopatrzenia, by niepotrzebnie nigdzie nie wychodzić, jedynie na Mszę Świętą. Wyłączcie wszystkie telefony, internet, wyłączcie wszystko co wam waszą ciszę zakłóca. Na koniec wyłączcie swoje myśli, wypchnijcie je siłą ze swojej głowy. Dopiero wtedy czyńcie to wszystko, co wam podpowiada do wykonania Duch Święty.

Kto woli przyrodę, niechaj pójdzie na długi spacer, może być pieszo, rowerem, łódką itp. Kto lubi przyrodę, niech napawa się jej pięknem. Nigdy przy tym nie zapominajcie o modlitwie i o dobrej lekturze. Proponuję wam, abyście zechcieli zrelaksować się, udając się przed wystawiony Najświętszy Sakrament. Rozmawiajcie tam z Moim Boskim Synem Jezusem, powierzajcie Mu wszelkie wasze sprawy i problemy.

Chcę, abyście wiedzieli, że Ja zawsze jestem tam, gdzie jest Mój Boski Syn Jezus, jestem przy każdym Tabernakulum, przy każdym wystawionym Najświętszym Sakramencie. W jaki sposób jest to możliwe, dowiecie się dopiero w Niebie.

Kto z was nie ma możliwości lub zdrowia, by udać się przed Najświętszy Sakrament, ten niechaj adoruje Mojego Boskiego Syna we własnym domu, we własnym pokoju. Klęknijcie przed waszym ulubionym krzyżem lub obrazem Jezusa Mojego Boskiego Syna. Kto nie może klęczeć, niech usiądzie. Mówcie do Jezusa tak, jakby był przy was obecny rzeczywiście. Jezus, gdy do Niego mówicie, zawsze jest przy was obecny i słyszy każde wasze słowo, każdy szept waszej duszy.

Jeżeli nauczycie się słuchać, wyciszycie dostatecznie swoje serce, to także i wy usłyszycie cichy głos Mojego Jezusa. Fakt czy zechce to uczynić pozostawcie dla Niego, nic na Nim nigdy nie wymuszajcie, bo to nie jest dobre, ani Bogu miłe. Niewiele proście dla siebie, tylko tyle, ile jest naprawdę konieczne, niezbędne. Módlcie się prosząc za innych, wstawiajcie się za innymi prosząc o ich zbawienie, lecz nade wszystko proście, by doskonale pełnić Wolę Bożą.

Nie bójcie się i Mnie prosić o pomoc, jak również innych Niebian, na czele z Aniołami i innymi Chórami Anielskimi. O cokolwiek prosicie Trójcę Świętą, z woli i postanowienia Trójcy Świętej przechodzi to wszystko przez Moje Niepokalane Serce. Nie lękajcie się, lecz usilnie podążajcie za waszą Niebiańską Mamą.

Żywy Płomieniu, pozwól bym bez przeszkód działała w tobie i poprzez ciebie wraz z Moim Boskim Synem Jezusem Chrystusem do woli. Nigdy, niczym Mnie nie ograniczaj. Wsłuchuj się mocniej w to, co mówi do ciebie Trójca Święta i Ja. Mówię do ciebie o wiele mniej niż kiedyś, lecz z chęcią ustąpiłam miejsca Trójcy Świętej. Stany ducha, które teraz przechodzisz, nie są miłe dla ciebie, lecz ich zadaniem jest, by ciebie do końca oczyścić, by Trójca Święta mogła posłużyć się tobą, jako narzędziem.

Odpędzaj złe duchy teraz, bo jeśli je puścisz dalej, to wówczas pozbycie się ich towarzystwa będzie dla ciebie o wiele, wiele trudniejsze. Nie mogę cię ochronić przed wszystkimi demonami i ich atakami, bo niektóre z nich mają za zadanie ciebie oczyścić. Kocham cię niezmiernie Mój synu i błogosławię ci z całego Serca. †

Kocham was niezmiernie mocno o Moje umiłowane, słodkie dzieci światłości, miłe Mojemu Macierzyńskiemu Sercu. Z Miłością przytulam was do wnętrza Mojego Serca. Wszystkim czytającym i słuchającym błogosławię, w Imię Ojca † i Syna † i Ducha Świętego. † Amen. †††

Ufajcie waszej Niebieskiej Mamie do końca na tyle, na ile zdołacie, tak bezgranicznie, a Ja pomogę wam z chęcią dojść do wyżyn Nieba!!! Nie lękajcie się o nic, ale oprzyjcie się z miłością na Mnie, bo chcę prowadzić was za rękę do zbawienia, tak jak matka prowadzi małe dziecię. Nie lękajcie się piekielnego przeciwnika, bo Ja go depczę każdego dnia! Kto z was pomoże Mi ratować dusze, idące tak wielkim potokiem na wieczne potępienie każdego dnia? Czy stać jest was na to, aby Mnie posłuchać? Jak bardzo Mnie kochacie? Staram się chronić was od skutków waszej głupoty, bezmyślności i naiwności. Jest nazbyt wielu grzeszących, a zbyt mało tych, którzy pomagają Mi w dziele zbawienia dusz! Kto Mi pomoże? Nie opuszczę was w potrzebie i mimo waszej krnąbrności i przewrotności, wszystkie was bardzo, bardzo mocno kocham i błogosławię.

Maryja.
Źródło: https://viviflaminis-deogracias.pl.tl/2019.htm

kaznodzieja
zaufany użytkownik
Posty: 741
Rejestracja: sob mar 02, 2013 6:24 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Czy żyjemy w czasach ostatecznych ?

Post autor: kaznodzieja » śr sty 30, 2019 11:34 am

2 Tesaloniczan 2 ; 9 ,,,Ale obecność owego czyniciela bezprawia odpowiada działaniu Szatana z wszelkim potężnym dziełem oraz kłamliwymi znakami i proroczymi cudami, 10 i z wszelkim nieprawym zwodzeniem wobec tych, którzy giną, otrzymując zapłatę za to, że nie przyjęli miłości do PRAWDY , by dostąpić wybawienia
Daniela 12;10 ,,, A niegodziwi działać będą niegodziwie i żaden z niegodziwych nie zrozumie, ale wnikliwi zrozumieją.

Awatar użytkownika
pawel534
zaufany użytkownik
Posty: 3416
Rejestracja: sob lut 18, 2012 1:32 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Czy żyjemy w czasach ostatecznych ?

Post autor: pawel534 » śr sty 30, 2019 3:16 pm

Fragment orędzia ze strony https://viviflaminis-deogracias.pl.tl/2019.htm (25 I 2019 r.) od Pana Jezusa
Kochane dzieci światłości miłe Mojemu Świętemu Sercu, pragnę, aby znalazło się 10 000 000 osób, które by podjęły post za Papieża Franciszka. Ma on w planie abdykację ze stanowiska. Masoneria przy najbliższym wyborze będzie chciała wprowadzić na tron Piotrowy Antychrysta. Módlcie się i składajcie Bogu swoje ofiary, aby uniemożliwić im ten ruch, to działanie.

Niebawem Ręka Bożej Sprawiedliwości uderzy z pełną mocą na całą grzeszną ludzkość. Nie muszą się bać ci, co żyją sprawiedliwie i pobożnie, lecz tylko ci, co są pełni wiarołomstwa i wszelkiej nieprawości.

Polsko, Polsko, umiłowałem cię bardzo, bo byłaś Mi wierna o wiele bardziej niż inne narody. Niebawem uruchomię wydarzenia, które spowodują wielkie cierpienia wszystkich Polaków. Wielu nie wytrzyma presji wydarzeń, bo ratunek i wszelka ulga, będzie jedynie w Bogu. Po dniach oczyszczenia, to wy będziecie przodować w wierności Bogu i wypełnianiu Bożej Woli. Wydarzenia, które nastąpią, zniosą z powierzchni ziemi wiele krajów, wiele narodów. Grzech ich wielokroć przebił grzechy Sodomy i Gomory. Zniszczone będą miejsca, w których odbywały się aborcje. Ziemia pochłonie wiele, wiele istnień. Nie przetrwa tego ten, kto się nie będzie modlić. Szybkimi krokami nadchodzi czas, kiedy Moce Niebios zostaną wstrząśnięte, a wydarzenia będą nabierać tempa.

Na całość wydarzeń należy patrzeć z szerszej perspektywy. Dając ci zadanie Żywy Płomieniu, dam ci wszystko, co do wypełnienia tego zadania będzie niezbędne, konieczne. Zwalczajcie wszelkie swoje grzechy, swoje słabości, a Ja pomogę wam we wszystkim wraz z Moją Świętą, Kochaną Mamą, lecz najpierw muszę ujrzeć wasz trud i wysiłek. Wydarzenia oczyszczenia w pierwszej kolejności dotkną kościoła w Polsce. Umrą ci kapłani i hierarchowie, którzy oddali swe serce i dusze na żer demonowi.

Niebawem wielu przekona się na własnej skórze o grozie wydarzeń, które nadchodzą. Siłą Kościoła w Polsce są ci, którzy cierpią i ci, którzy oddali się Bogu do dyspozycji w taki czy inny sposób także, jako żertwy czy dusze - ofiary. Niebawem nakażę działać temu, kto poprowadzi Polaków, a działać on będzie w mocy i duchu Proroka Eliasza. Pragnę, aby ocalała was Polaków jak największa liczba. Wielu z was zauważa efekty działania złego ducha, zarówno w laikacie, jak i pośród duchowieństwa. Nadchodzące wydarzenia uśmiercą tych, którzy są zimni i letni. Krew ludzka popłynie nader obficie.

Są sprzedawane pierwsze kościoły w Polsce. Każdy, kto kupi kościół i przeznaczy na cel inny niż ten, który był przeznaczony, ściągnie na siebie i swoją rodzinę pełne Boże przekleństwo. Każdy, kto jest świeckim szafarzem Komunii Świętej niesie sobie, rodzinie i parafii pełne Boże przekleństwo.

Polacy, pragnę przygotować was do tego, co chcę, abyście czynili. Pragnę, abyście przodowali, kierowali całym, pozostałym po oczyszczaniu ludzkości światem. Jeżeli ludzie na świecie się nie nawrócą, nie opamiętają, to w kilka chwil zginie 9/10 ludzi na ziemi. Większości z nich zagraża wieczne potępienie w piekle. Uczynię wszystko, co możliwe, aby wyrwać diabłu jak najwięcej ludzi. Chcę przemienić świat, chcę by wkrótce zaczęła się Nowa Era, Era Prawdziwego Bożego Pokoju, Era Ducha Świętego. Dopiero wtedy papieżem zostanie zapowiadany Polak i będzie rządził Moim Kościołem Świętym do końca.

Wydarzenia, które niebawem nastąpią, znacznie wpłyną na to, że znikną z powierzchni ziemi wszelkie budowle pychy, te współczesne, ale i te starożytne. Pośród nich wiele jest przeznaczonych ukrytemu i otwartemu kultowi szatana.

Polacy, oto dziś kładę przed wami wybór, którego będziecie musieli dokonać, błogosławieństwo i przekleństwo. Każdy będzie musiał dokonać swojego wyboru. Wybierając błogosławieństwo, decydujecie się na doskonałe posłuszeństwo Bogu i Jego Świętemu Prawu. To pozwoli wam żyć i zasługiwać w pełni Bożego Błogosławieństwa. Wybierając przekleństwo, wybierzecie to wszystko, co się z nim wiąże. Kto wybierze przekleństwo, tym samym wybierze szatana i jego skutki i ten będzie usunięty niebawem z powierzchni ziemi. Proszę i wołam, a niewielu zwraca swoją uwagę na to, co mówię. Złe duchy czynią wszystko, aby odwrócić waszą uwagę, od wszystkiego, co dobre i święte.
...
Szatan od wielu dekad usilnie pracuje nad niesieniem Bożego przekleństwa w szeregi kapłańskie. Masoneria kontroluje nauczanie w seminariach na tyle, że nie dopuszcza do święceń chłopców pobożnych. Masoneria zamierza wprowadzić kapłaństwo kobiet, a Ja wam mówię, że święcenie kobiety jest nieważne z natury. Duch Święty nie zstąpi przy święceniach kapłańskich na kobietę, nie sprawi, że święcenie kapłańskie zaistnieje. Gdyby było możliwe święcenie kobiet, to pierwszą tym uhonorowałbym Moją, Świętą Mamę. Nie powołuję kobiet do kapłaństwa, bo inne jest przeznaczenie kobiety, natura kobieca nie pozwala na to, by to mogło być kiedykolwiek zrealizowane.


Źródło: https://viviflaminis-deogracias.pl.tl/2019.htm

kaznodzieja
zaufany użytkownik
Posty: 741
Rejestracja: sob mar 02, 2013 6:24 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Czy żyjemy w czasach ostatecznych ?

Post autor: kaznodzieja » pt lut 01, 2019 10:47 am

Mateusza 24 ;14 ,,, Ta dobra nowina o Królestwie będzie głoszona po całej zamieszkanej ziemi a potem nadejdzie koniec.
Daniela 12;10 ,,, A niegodziwi działać będą niegodziwie i żaden z niegodziwych nie zrozumie, ale wnikliwi zrozumieją.

Awatar użytkownika
pawel534
zaufany użytkownik
Posty: 3416
Rejestracja: sob lut 18, 2012 1:32 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Czy żyjemy w czasach ostatecznych ?

Post autor: pawel534 » sob lut 02, 2019 7:46 pm

Kaznodzieja co zrobisz jeśli umrzesz a po śmierci staniesz na sąd przed Jezusem ?

kaznodzieja
zaufany użytkownik
Posty: 741
Rejestracja: sob mar 02, 2013 6:24 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Czy żyjemy w czasach ostatecznych ?

Post autor: kaznodzieja » ndz lut 03, 2019 4:01 pm

pawel534 pisze:
sob lut 02, 2019 7:46 pm
Kaznodzieja co zrobisz jeśli umrzesz a po śmierci staniesz na sąd przed Jezusem ?
Dziękuję za to trzeźwiące pytanie. Zrozumiałem że za mało głoszę o Królestwie. Muszę się przyłożyć .
Daniela 12;10 ,,, A niegodziwi działać będą niegodziwie i żaden z niegodziwych nie zrozumie, ale wnikliwi zrozumieją.

Awatar użytkownika
pawel534
zaufany użytkownik
Posty: 3416
Rejestracja: sob lut 18, 2012 1:32 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Czy żyjemy w czasach ostatecznych ?

Post autor: pawel534 » śr lut 06, 2019 12:23 am

Najnowsze orędzie ze strony http://www.mensajesdelbuenpastorenoc.org/francais.html
OJCIEC RODZIN, ODZYSKAJ LAPTOPY SWOICH DZIECI W NOCY I WYŁĄCZ KOMPUTERY; USUŃ POKOJE TELEWIZJE I GIER WIDEO; Z powodu tych bogów ludzkiej technologii, wiele dzieci, młodych ludzi i rodzin ginie!

28 STYCZNIA 2019 12: 30 PM

PILNE ODWOŁANIE OD MARII SANCTIFIANTE DO LUDZI BOGA
WIADOMOŚĆ DLA ENOCHA

Małe dzieci mojego serca, pokój mojego Pana niech będą z wami wszystkimi, a moja macierzyńska ochrona zawsze wam towarzyszy.

Moje dzieci, knot wojny już się świeci, świat i ludzkość są bliskie biczowania przez plagę wojny, która przyniesie tylko śmierć i zniszczenie. Miliony ludzi zginą, jeden z wojną, a drugi z cichą śmiercią, która zostanie rozproszona w przestrzeni wielu narodów zwanych przez elity Trzecim Światem.

Dziatki, jestem bardzo smutny z powodu wzrostu przemocy w waszym świecie, który przelał tyle krwi; wzrasta nietolerancja i powoduje, że większość ludzkości traci głowy. Konflikty i różnice nie są już rozwiązane przez dialog, ale przez przemoc, co prowadzi do utraty wielu istnień ludzkich. Jestem bardzo smutny i ciągle płaczę z powodu wzrostu aborcji wśród młodych ludzi; wiele niewinnej krwi wylewa się z rozpusty młodości. Och, bezduszne matki, które zabijają nadzieję w twoich brzuchach i robią żyjące grób! Mówię wam, jeśli nie żałujecie, nie wyznajecie i nie naprawiajcie za swoje grzechy, już znacie miejsce, które czeka was w wieczności. Zatrzymaj swój libertinage i nie bądź nadal marionetkami przyjemności. Tak wielu niewinnych ludzi umiera przez twoją żądzę i rozpustę, przez twój brak miłości, miłości, odpowiedzialności, a przede wszystkim przez brak bojaźni Bożej. Każdy niewinny człowiek, którego zabijasz w brzuchach, jest planem Boga, który przerywasz i na który jutro będziesz musiał odpowiedzieć Bogu. Najwyższy Trybunał czeka na ciebie w wieczności, tam zobaczysz swoje dzieci, które zabiłeś, i będziesz odpowiedzialny za Plan, który Bóg dla nich uczynił, i że przerywa ci brak miłości; Biedni z was matki bez serca, jeśli nie powrócicie do Boga i nie pokutują z waszego grzechu, wieczna śmierć będzie waszą zapłatą w wieczności!

Moi maluchy, przyjdźcie do moich sanktuariów i pocieszcie mnie, ponieważ odczuwam wielki smutek dla tak wielu rodzin, że technologia tego świata niszczy; brak autorytetu wielu ojców, a przede wszystkim brak Boga w milionach domów, pozwolił bógowi technologii zniszczyć ich. Ten bóg z ręki człowieka kończy się wartościami i zdrowymi nawykami wielu domów i najsmutniejszymi od Boga. Ojcowie, jeszcze raz mówię wam, na co czekasz, aby się obudzić i odzyskać kontrolę w swoich domach? To jest powód, dla którego tak wiele rodzin dryfuje dzisiaj z powodu braku miłości, dialogu, zrozumienia, a przede wszystkim braku Boga w waszych domach. Zdrowe i duchowe tradycje moralne są w rozpadzie, z powodu boga technologii. Telewizja, komputer, laptop i inni techniczni bogowie to ci, którzy dziś prowadzą wiele domów. Moje dzieci dorastają z brakiem wartości, technologia wypiera rodziców, a to prowadzi rodziny do kryzysu moralnego i duchowego. Strata wiary wzrasta i zakorzeniona w domu; to jest tak wiele duchowej dekadencji w wielu narodach, że nie obchodzimy już świętej, bezkrwistej Ofiary Mszy, z powodu nieobecności parafian. Wiele świątyń jest zamkniętych, o, jakże smutno czuję się w Sercu mojej Matki, widząc obojętność, jaką ogromna większość ludzkości odczuwa wobec Boga! Miliony dusz zatracą się, nadal odwracając się plecami, a nie twarzą do Boga Życia.

Małe dzieci, nadszedł czas podziału rodzin, tak jak jest napisane w Świętym Słowie Bożym: Odtąd pięć osób z tej samej rodziny będzie podzielonych: trzy przeciw dwóm i dwóm przeciwko trzem, będą się dzielić: ojciec przeciw synowi i synowi przeciw ojcu, matka przeciw córce i córce przeciw matce, macocha przeciw pasierbicy i pasierbicy przeciw macicy. (Łukasza 12: 52, 53) Nadszedł czas, aby zjednoczyć się w modlitwie małych dzieci, ponieważ zbliżają się dni boskiej sprawiedliwości i każdy dom, który nie będzie z Bogiem, zostanie utracony. Nigdy więcej zmartwień i doczesnych trosk, priorytetem musi być zbawienie duszy; priorytetem musi być Bóg w waszych domach.

Ponownie mówię wam, Ojcowie rodzin, wróćcie do jedynego, który może wam dać zbawienie i wasze rodziny; kontrolować użycie
Źródło: http://www.mensajesdelbuenpastorenoc.org/francais.html

bigo
zaufany użytkownik
Posty: 1268
Rejestracja: ndz sty 04, 2009 1:52 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Czy żyjemy w czasach ostatecznych ?

Post autor: bigo » pt lut 08, 2019 5:18 pm

"Niektórzy politycy mówią żyję bez Boga ale to mi nie przeszkadza w byciu dobrym człowiekiem.Pytanie- czy bez Boga można owocować?"
Największym przejawem geniuszu kobiety jest miłość macierzyńska.

Awatar użytkownika
Juliusz Bulwa
zaufany użytkownik
Posty: 8696
Rejestracja: pn lip 30, 2018 9:52 pm
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Czy żyjemy w czasach ostatecznych ?

Post autor: Juliusz Bulwa » pt lut 08, 2019 11:20 pm

Jeszcze nie wyrosłeś z tego reptyla podającego orędzia?
Jedzie pociąg z zaświatów, wiezie paru wariatów

Awatar użytkownika
Eden
zaufany użytkownik
Posty: 8036
Rejestracja: ndz lut 15, 2015 10:59 pm
Status: Son of the Jesus
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Post autor: Eden » sob lut 09, 2019 12:34 am

.
Ostatnio zmieniony sob lut 09, 2019 9:00 pm przez Eden, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
pawel534
zaufany użytkownik
Posty: 3416
Rejestracja: sob lut 18, 2012 1:32 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Czy żyjemy w czasach ostatecznych ?

Post autor: pawel534 » sob lut 09, 2019 1:12 am

bigo pisze:
pt lut 08, 2019 5:18 pm
"Niektórzy politycy mówią żyję bez Boga ale to mi nie przeszkadza w byciu dobrym człowiekiem.Pytanie- czy bez Boga można owocować?"
Ja wierzę i przeczytałem to chyba gdzieś, że każdy dobry czyn człowieka i każdy przejaw miłości ma swoje źródło w Bogu więc czy w związku z tym, można owocować bez Boga, nie nie można. Moim zdaniem jeśli ktoś ma wiedzę o Bogu i wierzy, że Bóg istnieje np. został wychowany w wierze katolickiej ale mimo to świadomie odrzuca wiarę i przykazania katolickie i twierdzi, że bez Boga będzie dobrym człowiekiem to czy będzie owocował. Moim zdaniem może w bardzo znikomej mierze, może posłucha czasem natchnienia Boga lub anioła stróża i uczyni czasem coś dobrego ale ogólnie moim zdaniem człowiek który świadomie buntuje się przeciw Bogu nie będzie sam w sobie mógł być na tyle dobrym abym go uznać za dobrego. Inna sprawa jeśli ktoś nie ma wiedzy o Bogu np. człowiek w dżungli amazońskiej ale słucha głosu swojego sumienia i serca i postępuje dobrze to z pozoru on może owocować bez Boga ale tak naprawdę to Bóg działa przez jego sumienie i serce moim zdaniem i jeśli owocuje to jednak dzięki Bogu. Ja bym powiedział tak, że jeśli człowiek chce aby całego jego życie było pełne dobrych uczynków to jeśli ma wiedzę o Bogu to bez Boga mu się nie uda bo sam bunt przeciw Bogu jest sam w sobie złym czynem a podtrzymywany przez całe życie nie może dać dobrych owoców. A czy człowiek zbuntowany przeciw Bogu może czasem zrobić coś dobrego, może ale czy te np. kilka % dobrych uczynków wystarczy aby osiągnąć niebo, niekoniecznie moim zdaniem. W Poemacie Boga-Człowieka Jezus powiedział z tego co pamiętam, że w każdym człowieku są elementy dobra i zła, nie ma człowieka całkowicie złego jak nie ma człowieka całkowicie dobrego (wyjątek Jezus, Maryja). Poza tym też chyba w Poemacie ... była mowa że człowiek albo wspina się ku Bogu albo stacza do piekła, stagnacja nie istnieje bo gdy człowiek myśli że stoi w miejscu to tak naprawdę stacza się w dół.

bigo
zaufany użytkownik
Posty: 1268
Rejestracja: ndz sty 04, 2009 1:52 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Czy żyjemy w czasach ostatecznych ?

Post autor: bigo » sob lut 09, 2019 10:13 am

"Poza tym też chyba w Poemacie ... była mowa że człowiek albo wspina się ku Bogu albo stacza do piekła, stagnacja nie istnieje bo gdy człowiek myśli że stoi w miejscu to tak naprawdę stacza się w dół."
Piszesz o sytuacji w której człowiek lekceważy ten stan stagnacji.Jednak przyczyną tej "stagnacji"moze być coś innego.Istnieje pewien poziom modlitwy na którym myśli się że stoi się w miejscu tzn.że jest się oziębłym bo nie jesteśmy już w stanie modlić się tak jak wcześniej.Jednak jest to tylko pewien etap którego bezpośrednią przyczyną jest Bóg,aby człowiek mógł wejść na wyższy stopień modlitwy.A po tym poznajemy że jest to właśnie ten moment w którym Bóg chce nas podnieść wyżej i że nie ma w nas winy ,bo występują w nas te obawy że obrażamy Boga.Św Jan od Krzyża o tym pisze.Tutaj podaje linka z dokładnym wyjaśnieniem:
http://www.kbroszko.dominikanie.pl/pm/pelnia16.html
Największym przejawem geniuszu kobiety jest miłość macierzyńska.

Awatar użytkownika
pawel534
zaufany użytkownik
Posty: 3416
Rejestracja: sob lut 18, 2012 1:32 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Czy żyjemy w czasach ostatecznych ?

Post autor: pawel534 » sob lut 09, 2019 11:41 am

Moim zdaniem jedno nie wyklucza drugiego. Bóg jest moim zdaniem cierpliwy i na siłę nie zmusza człowieka do wspięcia się na wyższy poziom w drodze do świętości. Ja wiele razy miałem tak, że byłem z siebie zadowolony i nie widziałem potrzeby zmiany w sobie czegokolwiek. Dopiero po pewnym czasie pojawiały się takie myśli czy chęć żeby coś zmienić. Jednak gdy ktoś czuje że powinien coś w sobie zmienić lub inaczej widzi że w czymś jest niedoskonały ma jakiś grzech lub wadę a mimo to nie zmienia się bo sobie np. myśli tyle dobra ile spełniam wystarczy aby nie pójść do piekła to wtedy mimo stagnacji może tak naprawdę staczać się w dół. Ponoć prawdziwi święci nigdy nie myśleli o sobie że są święci i obawiali się Sądu Bożego. Moim zdaniem człowiek który myśli o sobie że jest święty to nie jest na wyżynach świętości ale na wyżynach pychy a do świętości bardzo mu daleko. Przeczytam Twój link potem bo teraz nie mam czasu ale dzięki za link.

bigo
zaufany użytkownik
Posty: 1268
Rejestracja: ndz sty 04, 2009 1:52 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Czy żyjemy w czasach ostatecznych ?

Post autor: bigo » sob lut 09, 2019 12:58 pm

tak masz rację człowiek zadowolony z siebie w momencie stagnacji cofa się a niezadowolony porusza się do przodu.Taka ogólna zasada rozwoju.Jednak w relacji z Bogiem nie od naszych wysiłków zależy na jaki stopień modlitwy wejdziemy.Ale możemy rozpoznawać znaki które podają Doktorzy Kościoła dzięki którym rozumiemy swoja sytuację.Oczywiście idealna sprawa byłaby gdybyśmy tego nie potrzebowali ale jeśli można korzystać z nauki kościoła to po co się męczyć.
Największym przejawem geniuszu kobiety jest miłość macierzyńska.

bigo
zaufany użytkownik
Posty: 1268
Rejestracja: ndz sty 04, 2009 1:52 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Czy żyjemy w czasach ostatecznych ?

Post autor: bigo » sob lut 09, 2019 1:55 pm

ja pisałem o momencie w którym chcemy się modlić ale wyczerpała się taka możliwość.Taka stagnacja jest pozytywna.Co do Poematu i Valtorty jestem sceptyczny.
Największym przejawem geniuszu kobiety jest miłość macierzyńska.

Wróć do „przeżycia religijne”