Mój pomysł na grę

Awatar użytkownika
Juliusz Bulwa
zaufany użytkownik
Posty: 14821
Rejestracja: pn lip 30, 2018 9:52 pm
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Mój pomysł na grę

Post autor: Juliusz Bulwa » ndz mar 03, 2019 6:03 pm

Mam pomysł na grę z podziałem na dwie grypy użytkowników (w zasadzie 2 gry).
Pierwsza część użytkowników gra w grę podobną do cywilizacji, zakłada miasto na obszarze niezależnym (teren jest generowany parametrycznie).
Zalążek miasta zawiera obiekty takie jak rynek, bank czy ratusz.
Wokół miasta powstają tereny dostępne do wykupu przez drugą część graczy.
Pierwsza część graczy określa jakość tych terenów (głosowanie w 'radzie miasta'), aby nieaktywni gracze nie mogli zostawiać slamsów w pobliżu centrum miasta. Po każdym podniesieniu jakości terenu druga część graczy ma czas na ulepszenie budowli na swoim terenie.
Pierwsza część może wypowiadać wojny innym miastom, może udostępniać ulepszenia graczom zamieszkującym miasto z drzewka technologicznego, może otwierać szlaki handlowe z innymi miastami, może poszerzać strefy wpływów np. o obszary górskie gdzie są złoża minerałów.

Druga część graczy gra w grę RPG z mocnym naciskiem na sandbox. Po założeniu konta można otrzymać teren w grze na którym można budować budowle, każdy teren ma złoża surowców i zawsze 10% produkcji trafia na rynek miasta, można więcej ale nie mniej. Do wydobycia można zawierać kontrakty z innymi graczami którzy na czas trwania kontraktu stają się NPC przypisanymi do danego terenu.
Jak ma się tereny górskie to można wybudować kopalnię żelaza, kuźnię i wynająć gracza o wysokiej umiejętności kowalstwa aby kuł przedmioty. Na początku kontraktu gracz otrzymuje zaliczkę dostępną dla wszystkich jego kont, podczas kontraktu rozwija się umiejętność którą wykorzystuje się w kontrakcie (w zależności od ilości produkcji), a na koniec kontraktu pełną kwotę.

W przypadku wojny gracze mogą stracić budowle, ale nie mogą stracić terenu, teren tracą tylko w przypadku wzrostu jakości zabudowy i nie dostosowania się do rozwoju.

Jeden gracz RPG jest przypisany do jednego miasta, gdy zmienia miasto to traci wszystko co od niego otrzymał i zaczyna od zera w innym.

Każda rasa w grze ma inne predyspozycje do obróbki innego surowca, ma ułatwienia i utrudnienia, dlatego opłaca się handel.

Questy są generowane przez posiadaczy terenu, są zadania typu: zabij potwory nachodzące dany obiekt w określonym czasie. Są też inne typu: zdobądź dla danego gracza taki a taki przedmiot wypadający z potwora.

Jak w każdym RPG, są generowane lokacje do walki grupowej w zespołach, przykładowo w losowym miejscu pojawia się coś co wabi dany typ potworów i jest tam większe ich skupisko. Nie pojawiają się tego typu obiekty w pobliżu miast i innych rodzajów zabudowy.

Po planszy są rozsiani też bandyci, bandyci mogą zając dany obiekt należący do gracza i on musi z nimi negocjować, zabić lub zaakceptować ich obecność co wiąże się z ochroną ale i z utratą 50% produkcji.

Podsumowując, taka gra byłaby tworzona tylko przez graczy.
Jedzie pociąg z zaświatów, wiezie paru wariatów

Awatar użytkownika
Maksymiliana
moderator
moderator
Posty: 809
Rejestracja: pt wrz 08, 2017 9:37 am
Gender: Female

Re: Mój pomysł na grę

Post autor: Maksymiliana » ndz mar 03, 2019 6:28 pm

Gratuluje, teraz tylko przedstaw to producentowi np. Take-Two Interactive, CD Projekt, Ubisoft, Electronic Arts, Bethesda Softworks itd. ; )

Gra komputerowa z tego co kojarzę, to splot milionów linijek kodu, silnika graficznego, silnika fizycznego. Ogólnie całej logiki programu bez której gra nie zadziałaby. Za to odpowiedzialny jest cały sztab ludzi. Spora kasa na to by poszła.

Awatar użytkownika
Juliusz Bulwa
zaufany użytkownik
Posty: 14821
Rejestracja: pn lip 30, 2018 9:52 pm
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Mój pomysł na grę

Post autor: Juliusz Bulwa » ndz mar 03, 2019 6:34 pm

Silniki są gotowe, uczę się Unreal Engine 4, mam siostrę architektkę i może zrobi mi parę modeli i tekstur, w razie czego mam kurs Blendera.
Jak masz predefiniowany świat to masz masakrycznie dużo grafik do zrobienia.
Jak masz świat generowany parametrycznie to potrzebujesz tylko modeli budynków, postaci i potworów.

Im więcej masz rzeczy stałych tym więcej pieniędzy potrzebujesz na realizację gry.
Im więcej masz elementów tworzonych przez graczy tym mniej czasu potrzebujesz na stworzenie dla nich gry.
Jedzie pociąg z zaświatów, wiezie paru wariatów

Awatar użytkownika
Maksymiliana
moderator
moderator
Posty: 809
Rejestracja: pt wrz 08, 2017 9:37 am
Gender: Female

Re: Mój pomysł na grę

Post autor: Maksymiliana » ndz mar 03, 2019 6:36 pm

Chyba nie myślisz, że producent jakiegokolwiek komercyjnego silnika da ci za darmo licencje na ich silnik. To idzie w setki tysięcy dolarów za licencje.

Awatar użytkownika
Juliusz Bulwa
zaufany użytkownik
Posty: 14821
Rejestracja: pn lip 30, 2018 9:52 pm
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Mój pomysł na grę

Post autor: Juliusz Bulwa » ndz mar 03, 2019 6:42 pm

https://www.unrealengine.com/en-US/what ... l-engine-4

Jest taki silnik. Gra będzie opensource, nie będę się bawił w zamknięty kod i sprzedaż.
Jedzie pociąg z zaświatów, wiezie paru wariatów

Awatar użytkownika
Juliusz Bulwa
zaufany użytkownik
Posty: 14821
Rejestracja: pn lip 30, 2018 9:52 pm
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Mój pomysł na grę

Post autor: Juliusz Bulwa » ndz mar 03, 2019 11:03 pm

Coś co wabi potwory byłoby kryształem, byłoby parę typów kryształów odpowiadających żywiołom.
Z każdym dniem potwory wokół kryształu byłyby mocniejsze aż do eksplozji kryształu, wtedy potwory rozpraszałyby się po planszy (na rozsądną odległość).
Gracz mógłby zdobyć esencję kryształu po przekradnięciu się do niego lub zabiciu wszystkich okolicznych potworów.
Mógłby z takimi esencjami tworzyć nowe kombinacje kryształów, które mógłby zasiać na planszy.
Potwory z kombinacji miałyby rzadsze składniki.
Rodzaj potworów odpowiadałby typowi terenu na którym jest kryształ.

Doszedłby trzeci rodzaj zleceń, usuwanie kryształów z strategicznych miejsc na mapie, np. szlaków handlowych.
Jedzie pociąg z zaświatów, wiezie paru wariatów

Wróć do „gry”