tak będzie

piotr 84
bywalec
Posty: 3087
Rejestracja: śr gru 12, 2007 10:03 pm

tak będzie

Post autor: piotr 84 »

Teraz przepowiadam przyszłość
na tej cholernej bramie peta ćmie
żałuje ale tak bez bólu
są dwie godziny w ciągu dnia siódma i czternasta
no i nasze mam nadzieje cześć
ja tobie ty mnie
cześć, cześć
nie wyjezdzaj z Łomży daj mi czas do lipca coś ogarnę nawet tak że same będziecie a i ja sam
tak myślałem sąsiad
ale nie taki upierdliwy jak twoja koleżanka co ciągle wydzwania nawiedzona baba u mnie to okresowe że pajacem jestem
czuje że leczenie wchodzi na mój łeb olanzapine jeszcze w tyłek conste przestanę pisać wiersze nareszcie zajmę się tym czym normalni się zajmują
wiesz ja piszę te piosenkę na dwa akordy tekst do niej poprawiam a gdy skończę wyślę przez komunikator
Nie mogę oczekiwać że będziesz mnie regulować tobie facet jest potrzebny a nie drugie dziecko
lecz bądź pewna ogarnę pomogę wam ewakuować się z tej klity mnie z wami nie będzie trudno dałem dupy koncertowo szczęśliwy jestem że istniejesz że mogłem ciebie poznać
wracając do prozy życia gdy psychotropy mnie uregulują już to robią wszystko się uspokoi
wiesz myślałem że dla mnie dobrym może by było gdyby ten mały hoojek z lizakiem w ustach na miesiąc przeniósł mnie na inny obiekt na nasz obiekt chciałbym jeszcze wrócić
ale na jakiś czas jakaś buda kontener żeby było mniej emocji samemu stojąc jak wtedy pod Stawiskami albo Nowogrodem
rozpędziłem się wracam do przepowiadania przyszłości
teraz jak już zdrowieje jak już lato idzie będę stał w koszulce przytyje przypakuje to też miało być dla ciebie
będę śledził notowania sprawy finansowe poukładam tak żeby na lipiec było dobrze a blok obok? wizawi chociaż na tej samej ulicy?
będzie jak chcesz
ja wiem za bycie głupkiem kara mi się należy
chociaż ty tego tak nie traktujesz masz normalne podejście po prostu kolo się nie nadaje
znowu zbaczam z tematu może w podpunktach wyliczę jak będzie wszystkie miesiące do lipca no więc
luty początek mojego wracania do rzeczywistości leczenie wchodzi
marzec leczenie weszło utrwalić remisję wysypiać się dobrze jeść bo się trochę zamożyłem zadbać o siebie pozbierać resztę kwitu od chłopaków pojechać do Wysokiego śledzić notowania sprzedać dwa aktywa
kwiecień następny grafik godzin od groma do lipca tak będę miał to poprawi zdolność kredytową w niedziele załatwiłem że zarobie lepiej przez te miesiące jednak nie przekroczę limitu dorabiania także i rentę ściskał będę wszytko jest do ugadania to załatwiłem sama wiesz polak potrafi kwiecień to też ściśnięcie czterech rent razem z trzynastką bo w marcu komisja na Młynowej koniec kwietnia wreszcie szczawiem z wyglądu przestanę być efekt pakowania widoczny będzie
potem maj zaraz czerwiec na forexie ogólnie złoto wtedy notowane będzie po 2500 baksów za uncję
no i lipiec wtedy się odezwę i rozumiem ciebie że nie będziesz chciała z przygłupkiem życia przeżyć lecz chce byście miały coś ode mnie by wam pomóc tak bez zobowiązań nie oczekując w zamian niczego no a potem
potem nie wiem pół roku do końca 2020 zostanie potem żyć mi i wam jak Bóg dobry da a dziś jeszcze na siódmą do przyjaciela egzorcysty idę miałem być w tamten poniedziałek ale za barana stałem
przyjaciel powiedział żebym naszą znajomość rozumem rozsądził ja żeby za was się pomodlił
stało się jak stało poszalałem dupy koncertowo dałem wszystko popsułem żałuje ale tak że nie boli no trudno jest jak jest pisać dzwonić nie będę tylko tego wat sapa co rano obserwował do lipca a i w lipcu piosenkę wyślę
tak dokładnie będzie
a jak z piosenką nie wyjdzie to przerobie zrobię mix-tape z hitu Frediego Born to love you :D
jestem już spokojny :D i szczęśliwy :D wy też bądźcie

Wróć do „piotr 84”