piszę o sobie jak byście się zastanawiali i nie wiedzieli co o mnie myśleć

Moderator: Moderatorzy zwykli

piotr 84
bywalec
Posty: 2982
Rejestracja: śr gru 12, 2007 10:03 pm
Gender: None specified

piszę o sobie jak byście się zastanawiali i nie wiedzieli co o mnie myśleć

Post autor: piotr 84 » ndz wrz 08, 2019 5:59 pm

powiecie kiedyś o mnie to był człowiek wielkiego formata a nie dupa wąsata
wspomnicie jak was uczyłem krzepiłem dawałem nadzieje
Piotr człowiek który jak koszula blisko ciała tak i on blisko naszych trosk polaków
ten mózg co świadomością swoją ogarniał egzystencje nas od Suwałk po Wrocław
od Przemyśla po Szczecin nic co polskie nic co nasze nie było mu obcym
on rozumiał położenie największego nieudacznika i czuł jak ubogim w duchu jest człowiek sukcesu
świadomość nasza przenikała go na wskroś
skąd to miał ?
wydany na pastwę naszego stereotypowego myślenia
uderzany naszą dla niego pogardą ale nic to jak mocnym musiał być gdy pogardliwe słowa gesty spojrzenia w kierunku jego spływały po nim jak po kaczce
raz na tysiące lat tak się dzieje
w nieskończonym miłosierdziu
trafia się człowiek
który ogarnia całą wspólnotę cały naród cobyście nie napisali jakbyście nie skrzyczeli Piotra to wiedzcie że to tak jakbyście sami sobie reprymendę dawali bo on był w twoim położeniu czytający
tak nikt ciebie nie zrozumie jak Piotr
On potrafi czuć i myśleć jak ty
jest reprezentantem ciebie całego narodu
jemu dane spojrzeć Jezusowi w oczy i choć każdy z nas jest indywidualną jednostką
to On zanosi twoje siostro bracie troski przed Pana oblicze
więc nie kalajcie tego spojrzenia tym czego wystrzegał się Piotr
zazdrości nienawiści rozpaczy i na litość błagam was niech nie będzie nigdy w was pogardy
w niesłychanych pokładach empatii on rozumie wszystkich
jednego nie może pojąć jak można gardzić swoim bliźnim
to on jest tutaj miliony
więc jest tutaj po to żeby przedstawić Zbawicielowi co chcesz powiedzieć
kiedyś Piotr z tego się uwolni będzie tylko On będzie stał sam ze swoją osobą lecz póki czas mów bracie siostro
mów po cichu
wykrzycz głośno
mów spokojnie albo rozemocjonowany
cokolwiek lecz masz rację to ty musisz sam On za ciebie tego nie zrobi musisz sam ze sobą stanąć przed Panem i z tym co doniosłeś przez te wszystkie lata z całą swoją osobą choćby nie wiem jak obmierzła była
dajcie Piotrowi już zakończyć swoja misję to brzemię zbyt wielkie uwolnijcie go z tego niech mu będzie zaliczone
niech po cichu swoim życiem poobija się o te sytuacje z tego małego jego światka
światka mikro jaki każdy z nas ma
bo że go poobijacie to on wie doskonale
ale potem będzie mógł cichutko zasnąć żeby już o was nie musieć się martwić zostawić was Bogu a samemu żyć rajem do którego jest przeznaczony
tak jak wy wszyscy
pamiętajcie jednak że to jego rola być za was za nas i robić za miliony
tak to wy mnie wystawiliście do tego w swoich niskich pokładach świadomości
będzie dobrze już jest dobrze
jednak nie nawet dzięki Piotrowi a dzięki Jezusowi
bo Jezus zrobił z Piotra gościa niesamowitego
powiedział do niego Piotrze polaku to ty będziesz iskrą na zapowiedź mnie dla świata i teraz Piotr tu Jezus w niebie lecz między nimi jest silne połączenie bo Piotr jest jego najmilszym braciszkiem
dzięki Bogu
zostańcie się i trzymajcie się mocno błogosławie wam

Wróć do „piotr 84”