zoloft jeden z SSRI

asentra, asertin, luxeta, setaloft, setaratio, sertralina, sertagen, stimuloton
krzysztof52
zarejestrowany użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: czw sie 02, 2012 3:47 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

zoloft jeden z SSRI

Post autor: krzysztof52 » sob sie 04, 2012 8:36 pm

Ma działanie podobno antydepresyjne i przeciwlękowe. Nie powinno się go łączyć z atypowymi lekami antypsychotycznymi i ostrożnie w schizofrenii. Co wobec tego w depresji schizofrenicznej?

Awatar użytkownika
spodsztancy
zaufany użytkownik
Posty: 6641
Rejestracja: ndz wrz 26, 2010 11:59 am
Status: aktor pisarz poeta. ostatnio mnie wystawiali na brodwayu
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: zoloft jeden z SSRI

Post autor: spodsztancy » śr sie 08, 2012 8:09 pm

Może się podzielę wrażeniami jako że zażywałem.

Nie rozumiem twierdzenia, że nie należy go łączyć z atypowymi lekami neuroleptycznymi. Bo można. To znaczy z tego, co się orientuję psychiatrzy stosują takie połączenia, nawet w dawkach 150-200 mg sertraliny, w których to substancja ta jako jedyny spośród SSRI/SNRI prowadzi do wychwytu zwrotnego dopaminy czyli wzrostu poziomu dopaminy w mózgu (niektórzy twierdzą, że działa na dopaminę już od 100 mg).

Chyba właśnie przez to oddziaływanie na dopaminę jest to wyjątkowy antydepresant. Z tym, że stosować ostrożnie w schizofrenii zgodzę się w 100%, zwłaszcza jeśli chodzi o wysokie dawki, powyżej 100 mg.

Za swojego doświadczenia z tym lekiem mogę napisać tak:
- Lek bardzo aktywizujący i nawet euforyzujący, najbardziej swoim działaniem z tych SSRI, które brałem zbliżony do narkotyków/stymulantów tj. amfetamina itp. Środek ów wprowadził mnie w dość długi (około miesiąca) i całkiem intensywny stan hipomaniakalny.
- Bardziej niż citalopram czy paroksetyna "inwazyjny" tzn. bardziej się czuje to, że się zażywa jakiś środek chemiczny na poprawę nastroju.
- Bardzo rozszerza źrenice (dopamina).
- W wysokich dawkach jako jedyny wywoływał u mnie niepokój, agresję, drażliwość, akatyzję, dlatego najwyższą akceptowaną przeze mnie dawką tego leku było 150 mg (200mg działało za bardzo).
- Jest najlepszym znanym mi antydepresantem, dobrze daje radę także w leczeniu fobii społecznej, aczkolwiek w leczeniu lęku napadowego czy lęku innego rodzaju znacznie lepsze są citalopram a zwłaszcza paroksetyna.
- Kolejną zaletą sertraliny jest to, że w naprawdę nieznacznym stopniu oddziałuje negatywnie na sferę seksualną.
- Wydaje mi się, że szybciej niż inne SSRI zaczyna działać - ja już czułem lek bardzo mocno po jakimś tygodniu, od razu jak wskoczyłem na dawkę 100 mg.
- Dużą wadą dla ludzi ze skłonnością do urojeń jest to, że dość mocno destabilizuje nastrój i może doprowadzić do NASILENIA UROJEŃ (zaliczyłem po nim kilka bardzo nieprzyjemnych stanów, zwłaszcza na początku, na szczęście chwilowych).
- Zaletą jest z pewnością aktywizacja i przyrost energii dla różnego rodzaju działań, jednak lek może powodować bezsenność, zmniejszenie zapotrzebowania na sen i pokręcone i nieprzyjemne, "rzeczywiste" sny.
- Może powodować alergie, bóle stawów, wysypkę albo rumień wielopostaciowy (a w postaciach ostrzejszych: Zespół Stevena-Johnsona, zespół Lyella), a to już nie przelewki. Akurat mnie to trafiło, ale ponoć zdarza się to niezmiernie rzadko.
- Ciężko odstawić: u mnie - huśtawka nastroju, drażliwość, agresja, parestezje (prądy w ciele), zawroty głowy.

Reasumując, środek ma wiele zalet i jego profil działania odpowiadał mi chyba najbardziej ze wszystkich znanych mi antydepresantów, ale nastrój po nim nie jest stabilny i środek może wzmacniać, zwłaszcza w wysokich dawkach (150-200 mg), stany urojeniowe i powodować bezsenność. Ja to jakoś przepękałem (brałem równocześnie Ketrel) i gdy działanie leku zaczynało się u mnie ładnie stabilizować, musiałem go odstawić ze względu na powikłania skórne.
całuj rękę której nie możesz uciąć

Awatar użytkownika
maniek123
nadużywający
Posty: 2441
Rejestracja: ndz kwie 10, 2011 5:24 pm
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 560878
Gender: None specified

Re: zoloft jeden z SSRI

Post autor: maniek123 » czw sie 09, 2012 2:50 pm

czyli mozna odczuc jego dzialanie biorac jednoczesnie neuroleptyki ?
bylem juz na pieńku siedmiu piekieł ale teraz chyba nawet sie nie spoce...instruktor kulturystyki i fitnesu pozdrawiam. IMPOSSIBLE IS NOTHING. najsilniejsi przetrwają slabi się powoli wykruszają...

Awatar użytkownika
spodsztancy
zaufany użytkownik
Posty: 6641
Rejestracja: ndz wrz 26, 2010 11:59 am
Status: aktor pisarz poeta. ostatnio mnie wystawiali na brodwayu
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: zoloft jeden z SSRI

Post autor: spodsztancy » sob sie 11, 2012 2:39 am

Oczywiście. Jak i wszystkich innych antydepresantów.

Niemniej, radziłbym ostrożnie przy schizofrenii, bo sertralina akurat bardzo nakręca. Bezpieczniej jest sięgnąć po citalopram czy paroksetynę - przy tych nie miałem jazd, no może trochę na citalu :) Na paroksetynie nie - jest bardzo dobra na wszelki lęk i niepokój (aż za bardzo jak dla mnie)
całuj rękę której nie możesz uciąć

Awatar użytkownika
spodsztancy
zaufany użytkownik
Posty: 6641
Rejestracja: ndz wrz 26, 2010 11:59 am
Status: aktor pisarz poeta. ostatnio mnie wystawiali na brodwayu
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: zoloft jeden z SSRI

Post autor: spodsztancy » sob wrz 01, 2012 2:06 am

Zmiana zdania: po paroksetynie wymieszanej z alkoholem i xanaxem (wkurzyłem się) trafiłem na oddział zamknięty do Dziekanki w Gnieźnie. Koszmar. Nie chcę tego g.. więcej. Na dłuższą metę nie taką znowu długą (i Bogom w niebie dzięki) byłem po tym zamulony, wyprany z lęku, ale przy okazji wyprany ze wszystkiego, mitycznego szczęścia, mniej mitycznej energii i tak samo mniej więcej mitycznej inicjatywy w działaniu. A po wymieszaniu z alkoholem puściły wszelkie hamulce...


Powrót do sertraliny. Jak dla mnie żaden nie może się równać z nią. Działa po 3 dniach, nie że się ponoć musi skumulować, przeregulować receptory itd, jak inne. Działa od razu jak... no nie wiem co jeszcze tak działa, ale tak właśnie działa. ;)
całuj rękę której nie możesz uciąć

konto_usunięte
zaufany użytkownik
Posty: 933
Rejestracja: czw lis 12, 2009 9:28 pm
Gender: None specified

Re: zoloft jeden z SSRI

Post autor: konto_usunięte » czw wrz 20, 2012 7:07 pm

.
Ostatnio zmieniony pn kwie 15, 2013 10:51 pm przez konto_usunięte, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika
Faur
zaufany użytkownik
Posty: 691
Rejestracja: czw lut 23, 2012 7:31 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: zoloft jeden z SSRI

Post autor: Faur » czw wrz 20, 2012 7:24 pm

Antydepresanty odpowiadają za zwrotny wychwyt serotoniny. Agnoista wyrównuje stężenie tego hormonu. Niepożądane implikacje pojawić się mogą wtedy, gdy obydwa leki będzie się spożywać o tej samej porze. Zdecydowanie nie łączyć z alkoholem, może doprowadzić do takiego stanu jak po haloperidolu lub nawet do nawrotu psychozy i kolejnego epizodu.
Ja też chciałbym co niedzielę w małym drewnianym kościołku wyłamywać sobie dłonie. Ja też chciałbym niewskazany palcami przejść przez życie najpoczciwiej.

Grzegorz Ciechowski

konto_usunięte
zaufany użytkownik
Posty: 933
Rejestracja: czw lis 12, 2009 9:28 pm
Gender: None specified

Re: zoloft jeden z SSRI

Post autor: konto_usunięte » czw wrz 20, 2012 7:28 pm

.
Ostatnio zmieniony pn mar 18, 2013 2:53 pm przez konto_usunięte, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Faur
zaufany użytkownik
Posty: 691
Rejestracja: czw lut 23, 2012 7:31 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: zoloft jeden z SSRI

Post autor: Faur » czw wrz 20, 2012 7:30 pm

Przy tego typu lekach jest to zachowanie nieodpowiedzialne, bowiem niepotrzebnie zwiększamy ryzyko jakichś niepożądanych reakcji organizmu na etanol.
Ja też chciałbym co niedzielę w małym drewnianym kościołku wyłamywać sobie dłonie. Ja też chciałbym niewskazany palcami przejść przez życie najpoczciwiej.

Grzegorz Ciechowski

Awatar użytkownika
spodsztancy
zaufany użytkownik
Posty: 6641
Rejestracja: ndz wrz 26, 2010 11:59 am
Status: aktor pisarz poeta. ostatnio mnie wystawiali na brodwayu
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: zoloft jeden z SSRI

Post autor: spodsztancy » czw wrz 20, 2012 8:54 pm

mona li pisze:w ulotce neuroleptyków też jest że niby nie można pić a się pije. pytam jak jest z SSRI?
Z paroksetyną nie mogłem, znaczy mogłem, ale zrobiłem parę głupich rzeczy i blybrałem nawet już po niewielkich ilościach alku. :wink:
całuj rękę której nie możesz uciąć

konto_usunięte
zaufany użytkownik
Posty: 933
Rejestracja: czw lis 12, 2009 9:28 pm
Gender: None specified

Re: zoloft jeden z SSRI

Post autor: konto_usunięte » pt wrz 21, 2012 5:39 pm

.
Ostatnio zmieniony pn mar 18, 2013 2:56 pm przez konto_usunięte, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
spodsztancy
zaufany użytkownik
Posty: 6641
Rejestracja: ndz wrz 26, 2010 11:59 am
Status: aktor pisarz poeta. ostatnio mnie wystawiali na brodwayu
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: zoloft jeden z SSRI

Post autor: spodsztancy » pt wrz 21, 2012 7:16 pm

Ale pijąc, możesz sobie zrąbać działanie dosłownie każdego leku antydepresyjnego czy innego. Po wypiciu górka tralala, a później z wysokiego konia bęc na ryj, lek nie działa i co teraz?
całuj rękę której nie możesz uciąć

konto_usunięte
zaufany użytkownik
Posty: 933
Rejestracja: czw lis 12, 2009 9:28 pm
Gender: None specified

Re: zoloft jeden z SSRI

Post autor: konto_usunięte » sob wrz 22, 2012 12:14 am

.
Ostatnio zmieniony pn mar 18, 2013 6:29 pm przez konto_usunięte, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
spodsztancy
zaufany użytkownik
Posty: 6641
Rejestracja: ndz wrz 26, 2010 11:59 am
Status: aktor pisarz poeta. ostatnio mnie wystawiali na brodwayu
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: zoloft jeden z SSRI

Post autor: spodsztancy » sob wrz 22, 2012 12:17 am

I co ja mam Ci napisać. :) Nie mogę na tym forum napisać. ;)
całuj rękę której nie możesz uciąć

konto_usunięte
zaufany użytkownik
Posty: 933
Rejestracja: czw lis 12, 2009 9:28 pm
Gender: None specified

Re: zoloft jeden z SSRI

Post autor: konto_usunięte » sob wrz 22, 2012 12:19 am

.
Ostatnio zmieniony pn kwie 15, 2013 10:51 pm przez konto_usunięte, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „zoloft”