Coaxil i urojenia

Moderatorzy: Chłopiec Papuśny, Moderatorzy zwykli

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Coaxil i urojenia

Post autor: tomsoul » ndz gru 16, 2018 12:09 am

Witam

Czy ktoś tutaj na forum bierze coaxil??? Jak się czujecie po nim? Macie urojenia? Słyszałem że coaxil to słaby antydepresant.

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Coaxil i urojenia

Post autor: tomsoul » wt sty 01, 2019 4:49 pm

Biore już 2 tygodnie tianesal czyli generyk coaxilu i przyznam że bardzo słabo działa. No bo cóż słaby lek. Jeszcze do tego dochodzi takie zmęczenie psychiczne i fizyczne. I czy naprawde nikt tu na forum nie bierze tianeptyny?? Bo chętnie bym się podzielił uwagami co do tego leku...

Melisa
zaufany użytkownik
Posty: 701
Rejestracja: sob sty 13, 2007 12:44 am
Gender: None specified

Re: Coaxil i urojenia

Post autor: Melisa » wt sty 01, 2019 5:12 pm

Brałam Coaxil a później Tianesal przez prawie 7 lat. 12,5 mg 3 razy dziennie. Równolegle zastrzyki z Fluanxolu i Doxepin 25mg na noc na problemy ze snem bo Coaxil nie wpływa na sen.

Urojeń miałam zero, całkowita remisja objawów pozytywnych, dokuczała depresja i negatywy.

Co mogę powiedzieć o Coaxilu? W moim przypadku okazał się bardzo skuteczny, ale z tego co pamiętam poprawę odczułam nie od razu. Poprawa była stopniowa na przestrzeni kilku miesięcy.

Od 6 lat już nie biorę Coaxilu, więc nie jestem świeża w temacie.
Melisa

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Coaxil i urojenia

Post autor: tomsoul » wt sty 01, 2019 5:52 pm

Ja dopiero 2 tydzień na tianesalu, a tu trzeba wytrzymać pare miesięcy? Zresztą czym ja się łudziłem że po dwóch tygodniach zadziała? Ech ta cholerna depresja... Trudno trzeba poczekać...

Dziękuje ci Meliso za wypowiedz, jak to się mówi rozjaśniłaś mi prawde.

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Coaxil i urojenia

Post autor: tomsoul » wt sty 01, 2019 6:05 pm

Jeszcze tylko dodam że ja to biore 2 tabletki dziennie tianesalu a nie 3, ma to chyba związek że mam niewydolność nerek.

Rexio
bywalec
Posty: 108
Rejestracja: wt mar 20, 2018 10:11 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Coaxil i urojenia

Post autor: Rexio » wt sty 08, 2019 2:30 pm

Ja dostałem tianeptynę zamiast klomipraminy. Jestem ciekaw, czy ta tianeptyna zadziała, bo lek jako jeden z niewielu, podobno ma znosić stany apatii oraz anhedonii. Mam apatię i anhedonię wywołaną przez antydepresanty typu SSRI.

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Coaxil i urojenia

Post autor: tomsoul » wt sty 08, 2019 2:50 pm

Kolego życze ci żeby ci pomógł ten lek ale... dla mnie to totalne gówno. Na nic nie miałem siły zarówno fizycznej jak i mentalnej, totalne kłopoty z logicznym i trzeżwym myśleniem. No normalnie masakra... fatalnie się po tym specyfiku czułem. Po 3 tygodniach brania ostatecznie odstawiłem. I jeszcze dodam że brałem tylko dwie tabletki, dobry Bóg wie co by było na trzech.

Rexio
bywalec
Posty: 108
Rejestracja: wt mar 20, 2018 10:11 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Coaxil i urojenia

Post autor: Rexio » wt sty 08, 2019 4:24 pm

A brałeś Valdoxan? Moja lekarka powiedziała, że jest dosyć skuteczny i działa antyanhedonicznie, ale trzeba mocno kontrolować wątrobę.

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Coaxil i urojenia

Post autor: tomsoul » wt sty 08, 2019 10:27 pm

Rexio pisze:
wt sty 08, 2019 4:24 pm
A brałeś Valdoxan? Moja lekarka powiedziała, że jest dosyć skuteczny i działa antyanhedonicznie, ale trzeba mocno kontrolować wątrobę.
No to jak trzeba kontrolować wątrobe to nie moge. Mam schizofrenie, rozwalone nerki, nadciśnienie, prawie cukrzyce jak do tego dojdzie watroba to po prostu umre. A ja chce żyć. Także sory ale nie...

Awatar użytkownika
unreal
zaufany użytkownik
Posty: 3882
Rejestracja: ndz cze 29, 2014 12:34 am
Gender: None specified

Re: Coaxil i urojenia

Post autor: unreal » śr sty 09, 2019 2:24 pm

Rexio pisze:
wt sty 08, 2019 4:24 pm
A brałeś Valdoxan? Moja lekarka powiedziała, że jest dosyć skuteczny i działa antyanhedonicznie, ale trzeba mocno kontrolować wątrobę.
Dosyć dobry?
W ogóle nieskuteczny i w dodatku drogi. 28 tabletek ok. 45 zł.
LaDopamina

Wróć do „antydepresanty, stabilizujące nastrój”