Problemy po antydepresantach

Moderator: Chłopiec Papuśny

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Problemy po antydepresantach

Post autor: tomsoul » pt lis 02, 2018 12:04 pm

Brałem w swoim życiu różne antydepresanty m.in. seronil(prozac), coaxil, aurorix, trittico no i cital. Mój problem po antydepresantach jest taki że mam skłonności po nich do urojeń, manii i obsesji. Przez 9 dni brałem ostatnio cital ale musiałem go odstawić no bo wyskoczyły urojenia, jakieś zamartwianie się, i ogólnie dziwnie się czułem. Moje pytanie. Czy tylko ja mam takie problemy? Czy ktoś z was też tak ma?

Awatar użytkownika
hvp2
zaufany użytkownik
Posty: 9336
Rejestracja: ndz lis 04, 2007 4:14 am
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Problemy po antydepresantach

Post autor: hvp2 » pt lis 02, 2018 4:55 pm

Ja kilka lat temu dostałem manii po bioxetinie i w tej manii podjąłem absurdalne i niekorzystne dla mnie decyzje.

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Problemy po antydepresantach

Post autor: tomsoul » pt lis 02, 2018 8:01 pm

Ja jak brałem aurorix to kompletnie odjechałem. Fantazjowałem że jestem kimś innym lepszym. W tym czasie być może miałem niską samoocene.

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Problemy po antydepresantach

Post autor: tomsoul » pt lis 02, 2018 8:03 pm

A z kolei na seronilu(prozacu) miałem urojenia że ludzie o mnie gadają. Miałem wtedy 18-19 lat a dla młodego człowieka akceptacja innych to coś ważnego.

Awatar użytkownika
seebek
zaufany użytkownik
Posty: 436
Rejestracja: wt wrz 19, 2006 5:51 pm
Lokalizacja: Kuj.-Pomorskie
Gender: None specified

Re: Problemy po antydepresantach

Post autor: seebek » czw sty 10, 2019 10:16 pm

"Zycie ludzkie jest jak paczka kredek ... Raz kolorowe, a raz czarne, raz ostre, a raz tepe, raz dlugie, a raz krótkie, raz proste, a raz połamane...
Ale to niewazne. Najwazniejsze jest to, jaki obraz nimi namalujesz..."

piotrs
zaufany użytkownik
Posty: 1162
Rejestracja: sob paź 08, 2016 11:41 am
Gender: None specified

Re: Problemy po antydepresantach

Post autor: piotrs » czw sty 10, 2019 10:20 pm

ja mialem LĘKII NIEPOKOJE po antydepresantach
po seronilu i asertinie
do tego biegunk czy nietrzyanie moczu
wieksze nudnosci

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Problemy po antydepresantach

Post autor: tomsoul » czw sty 10, 2019 10:24 pm

Dla mnie antydepresanty to wielkie gówno, nasilają psychozy i urojenia w nich zawarte.

einsam
zaufany użytkownik
Posty: 149
Rejestracja: sob lut 08, 2014 6:10 pm
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Problemy po antydepresantach

Post autor: einsam » czw sty 10, 2019 10:36 pm

Po leku Anafranil rozciągnął mi się świat.Przez to bardzo cierpię na psychozę.Trudno jest ten objaw wyleczyć.

einsam
zaufany użytkownik
Posty: 149
Rejestracja: sob lut 08, 2014 6:10 pm
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Problemy po antydepresantach

Post autor: einsam » czw sty 10, 2019 10:48 pm

Najbezpieczniejszym lekiem na depresje z psychozą jest neuroleptyk o działaniu przeciwdepresyjnym w odpowiedniej dawce Sulpiryd.Biorąc go z kwetiapiną czuję się dobrze.Biorę również cloranxen.Pozdrawiam wszystkich zmagających się z psychozą.

Awatar użytkownika
tomsoul
zaufany użytkownik
Posty: 2070
Rejestracja: pt maja 16, 2008 5:05 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Problemy po antydepresantach

Post autor: tomsoul » czw sty 10, 2019 11:26 pm

A ile bierzesz tego sulpirydu? Bo ja 800 mg.

Awatar użytkownika
seebek
zaufany użytkownik
Posty: 436
Rejestracja: wt wrz 19, 2006 5:51 pm
Lokalizacja: Kuj.-Pomorskie
Gender: None specified

Re: Problemy po antydepresantach

Post autor: seebek » czw sty 10, 2019 11:40 pm

Gdzieś czytałem że Sulpiryd działa przeciwdepresyjnie tylko w dawce od 100 do 150 mg.
"Zycie ludzkie jest jak paczka kredek ... Raz kolorowe, a raz czarne, raz ostre, a raz tepe, raz dlugie, a raz krótkie, raz proste, a raz połamane...
Ale to niewazne. Najwazniejsze jest to, jaki obraz nimi namalujesz..."

Wróć do „antydepresanty, stabilizujące nastrój”