Cerebellum...

informacje naukowe, medyczne

Moderator: moderatorzy

Regulamin forum
Awatar użytkownika
Meduzola
zaufany użytkownik
Posty: 2553
Rejestracja: śr wrz 13, 2017 6:44 pm

Cerebellum...

Postautor: Meduzola » sob sty 21, 2023 7:46 pm

Wysuwam teorię: Zauważyłam, że osoby ze schizofrenią doświadczające omamów ("głosów") są bardziej mobilne oraz fizycznie wytrzymałe (ból, mróz, deszcz) od reszty osób z tą diagnozą. Być może tajemnica tkwi w aktywności móżdżku (cerebellum), a ten odpowiada i za wyobraźnię przestrzenną, i za segregowanie i przetwarzanie emocji, to właśnie on wyłącza się podczas doznania halucynacji, o tym czytałam na "Geekweek" około cztery lata temu i może to on indukuje nadaktywność ciała migdałowatego (amygdala) powodującą np. urojenia ksobne. On jest jakby inaczej aktywny w obu przypadkach. Jego zużycie pod względem liczby komórek właśnie nie oznacza, że będą omamy, a nawet przeciwnie. Natomiast brak omamów w schizofrenii koreluje z "zespołem Flammera" (dość nowa jednostka chorobową, dotyczy niedociśnienia naczyń krwionośnych, sorry, nie mam odpowiedniego linku o tym schorzeniu) i powolnością psychomotoryczną. Liczba halucynujących spośród osób z diagnozą schizofrenii/ schizofrenii paranoidalnej, to od lat pilnie strzeżona tajemnica!!! Kiedyś zliczyłam wartość liter tych dwóch słów po łacinie (cerebellum, tserebellum, cerebelum, tserebelum, po prostu wariacje fonetyczne), ale według IPA- International Phonetic Alphabet, np. b to 2, a m to 13, czyli po ominięciu polskich liter (znaków graficznych) i odkryłam zależności liczbowe, czytaj: proporcjonalność matematyczną!!! Ps. Moje zapiski na papierze przekazałam w maju ub.r. księdzu, bo sugerowałam się tym, że "na początku było Słowo"... Ps. Bardzo ciekawym terminem medycznym są "objawy okołomóżdżkowe", traktują o nim nawet stare encyklopedie medyczne, ale wyrażenie to zastąpiono raczej wyrażeniem "objawy pozapiramidowe". Jest to niedoceniona część mózgu czy tam mózgowia, stanowi jego 10% objętości, a zarazem 50% jego pojemności, znaczy się zawartości. Bo funkcje życiowe to cały mózg, a nie tylko kora mózgowa.
Ostatnio zmieniony ndz sty 22, 2023 4:30 pm przez Meduzola, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Meduzola
zaufany użytkownik
Posty: 2553
Rejestracja: śr wrz 13, 2017 6:44 pm

Re: Cerebellum...

Postautor: Meduzola » ndz sty 22, 2023 12:00 pm

[Usunięty zdublowany wpis (post)]
Ostatnio zmieniony ndz sty 22, 2023 12:28 pm przez Meduzola, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Meduzola
zaufany użytkownik
Posty: 2553
Rejestracja: śr wrz 13, 2017 6:44 pm

Re: Cerebellum...

Postautor: Meduzola » ndz sty 22, 2023 12:00 pm

Zależności liczbowe w obrębie samego móżdżku mamy takie: Cerebellum to 94, tserebellum to 128, cerebelum to 82, a tserebelum to 116. 94-82=12, 128-116=12, 116-82= 34, 128-94=34 Jeżeli chodzi o ciało migdałowate, to amygdala wynosi 62, a amigdala to 48. Gdyby to wszystko nanieść na jakiś wykres, tzn. do móżdżku dokooptować ciało migdałowate, być może faktycznie powstałaby jakaś piramida, albo coś w kształcie diamentu. Ale komu by się chciało? Ja z matmy dobra byłam do trzeciej klasy LO, wtedy zaangażowałam się w nauki humanistyczne. @Kotek, jesteś tam? Ty lubisz koincydencje liczbowe, co prawda w kontekście Koranu, ale... Spolszczone zaczerpnięte z łaciny ciało migdałowate (amygdala) to w fonetycznym zapisie amygdau lub amigdau (a-migdał). Po niemiecku die Mandel, w innych językach lub w greckim, nie wiem, ale przecież terminy medyczne zostały zaczerpnięte i z łaciny, i z greki. Nie wiem, jaką funkcję w starożytntch językach pełnił przedrostek "a", bo we współczesnym języku daje on przeciwność lub zanik czegoś, np. atrofia, afazja, abstynencja, apolityczny, itd. itp.
Ostatnio zmieniony ndz sty 22, 2023 7:39 pm przez Meduzola, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Meduzola
zaufany użytkownik
Posty: 2553
Rejestracja: śr wrz 13, 2017 6:44 pm

Re: Cerebellum...

Postautor: Meduzola » ndz sty 22, 2023 12:45 pm

Podobno można traktować móżdżek falami theta poprzez przezczaszkową stymulację magnetyczną rTMS, ale w Polsce królują EW-elektrowstrząsy, które mają na celu uwrażliwienie pacjenta na działanie leków psychotropowych, tudzież likwidują stany depresyjne. Ja akurat miałam ich dwadzieścia i tylko pamięć częściowo utraciłam. Z tym móżdżkiem jest tak, że czuję przestrzenne zawężenie percepcji i to czyni mnie niepełnosprawną, agorafobia pełną gębą i psy atakują mnie już z daleka.

Awatar użytkownika
Meduzola
zaufany użytkownik
Posty: 2553
Rejestracja: śr wrz 13, 2017 6:44 pm

Re: Cerebellum...

Postautor: Meduzola » ndz sty 22, 2023 1:32 pm

Może być tak, że w słowie amygdala dźwięczne g przechodzi w bezdźwięczne k, czyli mamy amykdala. A co jeśli dźwięczne d przechodzi w bezdziedźwięczne t... Wtedy byśmy mieli w sensie fonetycznym amyktala, w rachubę wchodziłoby też amiktala. Fonetyczne odtwarzanie nazw anatomicznych można traktować zbiorczo, w tych relacjach jest ukryta jakaś głębsza filozofia czy prawidłowość. Może dla Starożytnych wszystko było dźwiękiem i nie było powodów do mataczenia i przeinaczania, lubowali się też w Siedmiu Sztukach Wyzwolonych, a praktykowane były one jeszcze w Renesansie, aż nastała Oświeceniowa logika i chyba też zbiorowy stres oksydacyjny. ... Móżdżek osób halucynujących jest bardziej krnąbrny i skoczliwy, natomiast u osób z fobiami przerzedzony jak wata, taka moja wstępna konkluzja. U osób zdrowych tak pomiędzy, bo ileż osób ma epizodycznie przesłyszenia, a i sny to też halucynacje wywołane przez naturalny dimetylotryptofan. Z mojego punktu widzenia, to nadaktywność ciała migdałowatego jest najbardziej uciążliwa, w sensie społecznym oczywiście też.
Ostatnio zmieniony ndz sty 22, 2023 4:32 pm przez Meduzola, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Meduzola
zaufany użytkownik
Posty: 2553
Rejestracja: śr wrz 13, 2017 6:44 pm

Re: Cerebellum...

Postautor: Meduzola » ndz sty 22, 2023 4:26 pm

Tu na evocie tylko poodejmowałam, a to, co pokazałam księdzu na wieczne oddanie było i odejmowaniem, i mnożeniem i dzieleniem. Proporcje. Nie odtworzę już tego procesu, ale znak Krzyża też można w to włączyć. Wszak numerologia bazuje na urodzeniu Jezusa Chrystusa, a duchowni katoliccy współpracowali z astronomami i zielarkami w dobie Średniowiecza, astrologii uczono na powszechnych uniwersytetach, przy czym nie było klarownego rozgraniczenia na astronomię i astrologię, to długo po Średniowieczu większość ludzi spłonęło na stosie. Więc spokojnie, nie bawię się w żaden okultyzm, generalnie moje motto, to żyć i pozwolić żyć innym.

Awatar użytkownika
Meduzola
zaufany użytkownik
Posty: 2553
Rejestracja: śr wrz 13, 2017 6:44 pm

Re: Cerebellum...

Postautor: Meduzola » ndz sty 22, 2023 7:23 pm

Jeśli ktoś chce poczytać o strukturze i funkcjach móżdżku, to mam odpowiedni link. Jest to praca naukowa z roku 2014. W styczniu 2022 napisałam do jednego z jej Autorów e-maila z zapytaniem, w których miastach w Polsce praktykuje się powyższą metodę, ale moja wiadomość pozostała bez odpowiedzi. https://journals.viamedica.pl/psychiatria/article/view/38033/32030

Awatar użytkownika
Meduzola
zaufany użytkownik
Posty: 2553
Rejestracja: śr wrz 13, 2017 6:44 pm

Re: Cerebellum...

Postautor: Meduzola » ndz sty 22, 2023 8:08 pm

Rozwój kapitalizmu lub jego wcześniejszych form, to początek zmanierowanego móżdżku. Na myśl przyszła mi poniższa piosenka, bo Artystka zdaje się mówić, że wszystko pulsuje lub/i wibruje, a to, co widzimy i słyszymy, to fale. Kupiłam sobie jej płytę "Fenix", ale jej kolejna płyta już mnie tak nie porusza. Mam w portfelu pieniądze, obmyślam, co sobie za nie mogę kupić, tego tak się wyrugować nie da. Ale: ShataQS: "Muzyka biznesem". ... Jednak rezygnuję z linku, bo nie chcę robić z tego wątku pisanki, niech będzie sam tekst. Tak myślę, schizofrenik o nic nie dba, ani o wygląd, ani o pieniądze. Ma od tego przedsiębiorczych rodziców. Dialektycznie zmutowany Niebieski Ptak.


Wróć do „wiedza o schizofrenii”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: CommonCrawl [Bot] i 4 gości