Torbiele a alkohol

redaktor
zaufany użytkownik
Posty: 767
Rejestracja: pn lip 04, 2011 8:11 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Torbiele a alkohol

Post autor: redaktor » wt cze 11, 2019 5:29 pm

Czy picie alkoholu ( zwłaszcza do tzw. leków ), może powodować torbiele w mózgu ?.

Awatar użytkownika
Słonecznik1
zaufany użytkownik
Posty: 3383
Rejestracja: czw sie 16, 2012 10:13 pm
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Torbiele a alkohol

Post autor: Słonecznik1 » śr cze 12, 2019 7:55 am

napewno alkohol z lekami jest w pewnym stopniu trucizną , zależy od czasu metabolizowania leku i spożyciu . A z niektórymi lekami to kaplica jak ktos pije a nie wie. Z paracetamolem np.

Awatar użytkownika
Digital
zaufany użytkownik
Posty: 1290
Rejestracja: wt sty 22, 2019 7:24 pm
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Torbiele a alkohol

Post autor: Digital » śr cze 12, 2019 10:43 am

Pewna śmierć tylko kwestia czasu i zależnie od tego jaki silny kto ma organizm to trochę dłużej pociągnie.

Awatar użytkownika
Berk
bywalec
Posty: 93
Rejestracja: pt lut 01, 2019 1:52 am
płeć: mężczyzna
Gender: None specified

Re: Torbiele a alkohol

Post autor: Berk » śr cze 12, 2019 7:29 pm

Digital pisze:
śr cze 12, 2019 10:43 am
Pewna śmierć tylko kwestia czasu i zależnie od tego jaki silny kto ma organizm to trochę dłużej pociągnie.
Śmierć jest zawsze pewna.

F20
bywalec
Posty: 10136
Rejestracja: sob kwie 06, 2013 2:02 pm
Status: Elektrotechnik
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 63718896
Gender: None specified

Re: Torbiele a alkohol

Post autor: F20 » sob cze 22, 2019 8:52 am

redaktor pisze:
wt cze 11, 2019 5:29 pm
Czy picie alkoholu ( zwłaszcza do tzw. leków ), może powodować torbiele w mózgu ?.
Psychotropy tak ale nie alkohol. Łykajac pilsy powodujesz degradacje komórek mózgu. Dzięki czemu choroba nie może powstać bo w zniszczonej części mózgu nie zaistnieje.

Awatar użytkownika
Digital
zaufany użytkownik
Posty: 1290
Rejestracja: wt sty 22, 2019 7:24 pm
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Torbiele a alkohol

Post autor: Digital » sob cze 22, 2019 12:28 pm

F20 pisze:
sob cze 22, 2019 8:52 am
redaktor pisze:
wt cze 11, 2019 5:29 pm
Czy picie alkoholu ( zwłaszcza do tzw. leków ), może powodować torbiele w mózgu ?.
Psychotropy tak ale nie alkohol. Łykajac pilsy powodujesz degradacje komórek mózgu. Dzięki czemu choroba nie może powstać bo w zniszczonej części mózgu nie zaistnieje.
I pisze to osoba która jest zupełnie zdegradowana przez alkohol. Jak widać w twoim doszczętnie zniszczonym mózgu choroba istnieje i doskonale się odnajduje oraz rozwija w najlepsze.

F20
bywalec
Posty: 10136
Rejestracja: sob kwie 06, 2013 2:02 pm
Status: Elektrotechnik
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 63718896
Gender: None specified

Re: Torbiele a alkohol

Post autor: F20 » sob cze 22, 2019 9:14 pm

Digital pisze:
sob cze 22, 2019 12:28 pm
F20 pisze:
sob cze 22, 2019 8:52 am
redaktor pisze:
wt cze 11, 2019 5:29 pm
Czy picie alkoholu ( zwłaszcza do tzw. leków ), może powodować torbiele w mózgu ?.
Psychotropy tak ale nie alkohol. Łykajac pilsy powodujesz degradacje komórek mózgu. Dzięki czemu choroba nie może powstać bo w zniszczonej części mózgu nie zaistnieje.
I pisze to osoba która jest zupełnie zdegradowana przez alkohol. Jak widać w twoim doszczętnie zniszczonym mózgu choroba istnieje i doskonale się odnajduje oraz rozwija w najlepsze.
Widzisz jak prowokujesz takie akcje ?. Mogłeś wyśmiać ten post, że to jakieś idiotyzmy ale ty wolisz personalnie naskakiwać na człowieka. Jest tam coś w tobie jakaś wredna parszywa natura, która cię ciągnie do takich rzeczy musisz mieć w sobie i dla wszystkich usprawiedliwienie takich akcji dzięki czemu nieumiejszasz swojej świętości. W realu jesteś sztywny bez poczucia żartu i tolerancji z najlepszejszym na świecie jak ci się wydaje własnym ja i przerośniętym ego, którego nikt niechce doceniać. Żal mi ciebie bo w gruncie rzeczy jesteś biendym człowiekiem.

Awatar użytkownika
Digital
zaufany użytkownik
Posty: 1290
Rejestracja: wt sty 22, 2019 7:24 pm
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Torbiele a alkohol

Post autor: Digital » sob cze 22, 2019 11:02 pm

Dlaczego naskakiwać co ja małpa jestem? Po prostu przestawiłem realny stan twojego mózgu. Pewnie doskonale zdajesz sobie sprawę z owego kiepskiego stanu rzeczy, tylko twój wewnętrzny troll nie pozwala rozsądkowi dojść do głosu. Ja tylko delikatnie napomknąłem na zły stan rzeczy. Nie wiem dlaczego tak ciebie to zabolało skoro bez zastanowienia pastwisz się nad swoim chorym mózgiem każdego dnia wlewając w siebie alkohol. Tym bardziej gdy cierpi na tym twój w jakże kiepskim stanie ośrodkowy układ nerwowy. Dawno powinieneś podjąć leczenie i terapię, będę cię napominał aż do skutku.

F20
bywalec
Posty: 10136
Rejestracja: sob kwie 06, 2013 2:02 pm
Status: Elektrotechnik
płeć: mężczyzna
Gadu-Gadu: 63718896
Gender: None specified

Re: Torbiele a alkohol

Post autor: F20 » ndz cze 23, 2019 5:09 am

Digital pisze:
sob cze 22, 2019 12:28 pm
F20 pisze:
sob cze 22, 2019 8:52 am
redaktor pisze:
wt cze 11, 2019 5:29 pm
Czy picie alkoholu ( zwłaszcza do tzw. leków ), może powodować torbiele w mózgu ?.
Psychotropy tak ale nie alkohol. Łykajac pilsy powodujesz degradacje komórek mózgu. Dzięki czemu choroba nie może powstać bo w zniszczonej części mózgu nie zaistnieje.
I pisze to osoba która jest zupełnie zdegradowana przez alkohol. Jak widać w twoim doszczętnie zniszczonym mózgu choroba istnieje i doskonale się odnajduje oraz rozwija w najlepsze.
ANALIZA MAKIAWELICZNO-PSYCHODELICZNA DIGITALA
Skrywasz wredną naturę w sobie. Ja jestem otwarcie wredny ale ty potrzebujesz przyzwolenia i usprawiedliwienia żeby wypuścić z siebie chama.
Na przyzwolenie uzewnętrznienia swojej wredności wybierasz mój post, który tu nikogo nie obrażał ale to nie jest istotne dla ciebie bo cham to cham. Pokazując siebie jako człowieka wrednego opluwającego inną osobę musisz skryć swoją prawdziwą sylwetkę. Nie możesz przyznać przed sobą samym (zafałszowany sam w sobie), że przecież zachowałeś się tak ja i to przez mój post, którym tu na nikogo nie naskakiwałem, który jakimś dziwnym zdarzeniem dał ci prawo do obrażania innego człowieka, zwymyślania go.
To jest tylko forum nie pokazuje tu życia nikogo ale twoje dążenie do chamstwa filtruje tą informację wy filtruje wszystko co stoi na drodze ku temu żebyś mógł obrażać innych ludzi, żebyś mógł wykazywać się chamstwem.
Kogo wybierasz żeby móc uzewnętrznić swoją wredną naturę ? Mnie biednego wrednego forumowicza, a dlaczego ? bo za wrednym człowiekiem nikt się tu nie będzie ujmował czy też litował dlatego jestem takim dobrym egzemplarzem dla ciebie żebyś mógł uzewnętrzniać swoje prawdziwe chamskie ja, a jednocześnie mieć tyle usprawiedliwień, że nie jesteś taki sam jak ja bo przecież słusznie sprowokował cię mój post który był tylko idiotyczny i nie uderzał tu w nikogo. Słusznie w twoim mniemaniu.
Wredna natura potrzebuje być uzewnętrzniania czyż nie lepiej to robić otwarcie ? Tak jest przecież uczciwiej niż być zakłamanym w sobie ?.

Takiej analizy dokonałem będąc trzeźwy i nie pod wpływem narkotyków ale gdybym się schlał otworzyło by mi się trzecie oko, a wtedy mógłbym zajrzeć głębiej w twoją mroczną duszę.

Awatar użytkownika
Digital
zaufany użytkownik
Posty: 1290
Rejestracja: wt sty 22, 2019 7:24 pm
płeć: mężczyzna
Gender: Male

Re: Torbiele a alkohol

Post autor: Digital » pn cze 24, 2019 11:35 am

F20 pisze:
ndz cze 23, 2019 5:09 am
Skrywasz wredną naturę w sobie. Ja jestem otwarcie wredny ale ty potrzebujesz przyzwolenia i usprawiedliwienia żeby wypuścić z siebie chama.
Na przyzwolenie uzewnętrznienia swojej wredności wybierasz mój post, który tu nikogo nie obrażał ale to nie jest istotne dla ciebie bo cham to cham. Pokazując siebie jako człowieka wrednego opluwającego inną osobę musisz skryć swoją prawdziwą sylwetkę. Nie możesz przyznać przed sobą samym (zafałszowany sam w sobie), że przecież zachowałeś się tak ja i to przez mój post, którym tu na nikogo nie naskakiwałem, który jakimś dziwnym zdarzeniem dał ci prawo do obrażania innego człowieka, zwymyślania go.
Nigdzie ciebie nie obraziłem ani tym bardziej nie zwymyślałem. Powiedziałem ci prawdę której nie chcesz, boisz się do siebie dopuścić. Jesteś alkoholikiem i jak każdy alkoholik gloryfikujesz swój nałóg. Przeprowadzasz na mnie personalne ataki, a gdy je odpieram stawiasz się w pozycji ofiary i odwracasz kota ogonem. Co do zalążka zła to drzemie w każdym z nas, w każdym jednym człowieku. Otrzymaliśmy go w spadku po naszych prarodzicach których wygnano z Edenu. Ważne jest natomiast by temu złu sprzeciwiać się i przeciwstawiać, nie pozwalać demonowi opętywać, owładnąć nami. Folgowanie wszelkim słabościom jest właśnie karmieniem demona. Żywi się ludzkimi słabościami oraz grzechem. Dlatego należy żyć godnie, tylko takie życie niesie ukojenie schorowanej ludzkiej duszy.

Wróć do „definicje pojęć, często zadawane pytania”